Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ania

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

389 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      307
    • Nie
      69
    • Zaszkodziła
      51


Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktokolwiek wie, jaki wybrać zamiennik za Parogen, którego nie mogę dostać w aptekach? Help, już 3-dzień bez tabletek i coraz mocniej czuję skutki odstawiennicze tego leku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał,jest bardzo duzo zamiennikow np.Xetanor, Rexetin .Kazdy zamiennik lepszy od odstawienia leku na 3 dni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja już od jutra na 40mg wskakuje , tydzień ładowania 20stki i od jutra na 40 . tak za 2 tygodnie bede na 60tcę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biorę 60 mg paroksetyny i dodatkowo od 10 dni escitalopram 10 mg i dalej odczuwam mocny niedobór serotoniny....co mam dodać by poczuć moc serotoninową?

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benzowiec, a 20 mg nie działa?  ja biore 20,od roku.depresja minela, na lęki nie pomaga. wiec mam zamienic parogen na pregamid,zobacze jak będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie biorę już paro

Edytowane przez tictac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, czy ktoś tu jeszcze pisze?

Mam pytanie, czy paxtin to to samo co seroxat, bo paxtin kosztowal mnie wczoraj w aptece 4 zl, a czemu seroxat taki drogi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak Mirella11 Paxtin a seroxat to ten Sam lek.zawieraja substancje czynna paroksetyne.a seroksat taki drogi bo to orginalny lek,a Paxtin to generyk.ja od 3 dni na dawce 60,ale zmiejszylem sulpiryd do 200 mg.zobaczymy jak bedzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szokuje mnie jak ludzie na 60mg wytrzymują. Dla mnie 40mg to już była kompletna masakra. Nawet z łóżka mi się podnieść nie chciało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Przez 4 miesiące brałam fevarin, ale strasznie mnie usypiał. od tygodnia biorę paxtin tylko 10 mg. Tak mi kazała psychiatra, bo mam wrażliwy organizm i potrzebuje małych dawek leków.

Dziwnie sie czuje, tak mi jakoś słabo, trzęsąco, czy tak ma byc na poczatku? Pocieszcie mnie.

A może seroxat byłby lepszy, ten paxtin to pewnie tak nie działa jak jest tylko odpowiednikiem, Co myślicie ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6-sty dzien,jak zwiekszylem paro z 50 na 60mg.I jak jest?pierwsze dwa dni mega sennosc,trzeciego dnia sennosc minela,ale pojawil sie nastruj depresyjny,gdzie juz dawno tak sie nie czulem.piatego dnia super nastruj,no a dzis czuje sie taki przycpany troche.zmiejszyllem tez sulpiryd z 400mg na200.l mam pytanie do was moze ja powinienem isc w druga strobe I zmiejszyc paro.do40mg.moze the 60 to jednak za dluzo DLA mnie,a sulpiryd sobie zwiekszyc.prosze doradzie

Edytowane przez slawas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ciekawe dolozylem 100mg sulpirydu gods.temu,I te nacpanie minelo.czyli od jutra schodze na 40mg paroksetyny I dokladam wiecej sulpirydu,I miansa na spanko.powinno byc git.A wy zacznijcie cos pisac no straszne nudy na tym forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mirella 11    tak ma być na początku, zazwyczaj lęk, napięcie i objawy uboczne, ale warto przetrwać te objawy będą przez jakiś tydzień bądź dwa, a potem pojawi się przeciwny stan, wszystko co najlepsze 🙂 relaks, spokój, odprężenie, bardzo dobry nastrój, sen, brak lęku, wszystko wydaje się piękniejsze, tak już działają te leki że najpierw gorzej się człowiek czuję a po około 10-14 dniach przychodzą efekty, ten pierwszy tydzień to bardzo męczący stan, nic się nie chce i pojawia się zwątpienie i brak wiary że to zadziała i chęć odstawienia, ale naprawde warto przetrwać, warto podkreślić że objawy raczej będą na takim samym poziomie przez pierwsze 10 dni, nie będzie to stopniowa poprawa tylko nagła poprawa, dla przykładu dzieśiątego dnia będziesz czuła się tak samo jak teraz a następnego obudzisz się z super nastrojem, tak to już działa, każdy organizm jest też inny i każdy indywidualnie może potrzebować więcej czekać na efekty, od 2 do 4 tygodni na poprawe się czeka, najwcześniej około 10 dni, zwiększenie dawki spowoduje wydłużenie tego czasu od początku, więc trzeba brać ciągle tą samą dawkę jeśli chce się osiągnąć szybszy efekt, bo na przykład jakbyś brała 10 mg przez 5 dni, a 6 byś zwiększyła dawkę to wtedy najprawdopodobniej będziesz czekać o kolejne 6 dni dłużej na efekt, a jeśli będziesz cały czas brać 10 mg to efekt przyjdzie szybciej, w przyszłości jak zdecydujesz się zwiększyć dawkę to znowu przez około 10 dni będzie taki stan jak na początku, lecz troche łagodniejszy

 

@slawas sulpiryd troche może zamulać działanie paro więc dlatego nadmierne efekty paro minęły, sulpiryd w mniejszych dawkach działa pobudzająco a w większych zamulająco, uspokajająco, a mianseryna również uspokaja i działa mocno nasennie i zmniejsza troche działanie paroksetyny, ja wole mocne działanie paroksetyny 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stifler19,to bys mi radzil posiedziec na tej 60 paro?jestem na niej 6dni.czy zmiejszyc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slawas   zależy jakiego efektu oczekujesz, jeśli odczuwasz że 60 mg paro to za dużo no to zmniejsz, paro też może serotoninowo rozleniwiać i może nic się nie chcieć tylko się lenić ;) zmniejszać emocjonalność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stifler 19 !!   Bardzo, bardzo Ci dziękuję, wreszcie to zrozumialam, super mi to wytłumaczyłeś, teraz rozumiem i juz tak nie panikuję, czekam na poprawę.  Ja mam nerwicę i mnóstwo objawów somatycznych, zwłaszcza boję się kolatan serca, wiec to ze teraz czuje sie złe powodowało , że chciałam juz odstawić paxtin.

 

Jeszcze mnie tylko martwi to, że mi psychiatra mowila, ze mam brac pol tabletki czyli 10 mg, bo mam wrazliwy organizm na leki, a tu czytam, że luszie biora np. 60 i czy mi to 10 pomoze ? i jeszcze mysle, że moze lepiej by dzialal oryginalny seroxat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mirella 11  będzie działać, ten lek ma moc......oryginalny tak samo będzie działać, tylko droższy będzie, każdy zamiennik leku ma ten sam skład co oryginał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.06.2018 o 22:28, Apek napisał:

Szokuje mnie jak ludzie na 60mg wytrzymują. Dla mnie 40mg to już była kompletna masakra. Nawet z łóżka mi się podnieść nie chciało.

u mnie 40mg usypało a 60mg już mniej, także pewnie też sprawa indywidualna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze mnie robiło robota. Jak dla mnie 10-20mg wystarcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CZY PAROXETINE MOZE OPOZNIC CYKL MIESIACZKOWY...OWULACJE? BO NIE MOGE NIGDZIE ZNALEZC. DZIEKUJE! 

Czy Jest ktos kto die orientuje? 

Edytowane przez Heledore
Przeniesiono ze wględu na tematykę, Połączono posty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biore paro miecha , jestem już na 50mg , teraz czuję że troszke działa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale też czuje senność , pewnie dlatego że tak szybko wskoczyłem , dziwne bo ostatnio jak brałem 40mg 0 senności i aktywność. no nic poczekamy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Przez 4 miesiące brałam fevarin, ale strasznie mnie usypiał. od tygodnia biorę paxtin tylko 10 mg. Tak mi kazała psychiatra, bo mam wrażliwy organizm i potrzebuje małych dawek leków.

Dziwnie sie czuje, tak mi jakoś słabo, trzęsąco, czy tak ma byc na poczatku? Pocieszcie mnie.

A może seroxat byłby lepszy, ten paxtin to pewnie tak nie działa jak jest tylko odpowiednikiem, Co myślicie ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×