Skocz do zawartości
Nerwica.com

niesprawiedliwość w szkole


Mike Hale

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj we wszystkich szkołach były wigilie klasowe. Moja klasa miała na 9 i dopiero o 11:45 mieliśmy naszą wigilie klasową. Przed tą godziną mieliśmy zastępstwo z naszą Panią od matematyki. Oczywiście przyszliśmy na zastępstwo na jej lekcje a nam rozdała sprawdziany (mało osób w ogóle było, niektórzy nie przyszli na to zastępstwo) Ja wkurzony pisałem sprawdzian o którym nawet nie wiedziałem (bo mam tak wredna klasę, że każdy pilnuje tylko własnego nosa i nikt mi nie powiedział) a pod koniec lekcji przyszli uciekinierzy i mieli pisać ale ze względu na brak czasu Pani pozwoliła im pisać po świętach. No ja ku*** sie wsciekłem i mówię pani, że to nie fair. Oni nie dostali jedynek a mi pewnie wlepi jedynkę za to że nikt nie raczył mi powiedziec o sprawdzianie a oni nieuki (bo dostaja złe stopnie) moga pisac po świetach. byłem wkur... Jak mam zaradzic na taka niesprawiedliwość? Oni i tak pewnie dostana dwóje lub jedynki. Czuje się z tym źle i myślę jaką "krową" jest ta nauczycielka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piekny post. Stare dobre czasy. Nawet niesprawiedliwa nauczycielka sie pojawia. Ja zawsze byłem po tej stronie uciekinierów więc sry, ale mam nadzieje ze pani sie pomyli i dostaną 5 a reszta 1. Wiem że łatwo sie mowi, ale wyluzuj. Czasem tak bywa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To 'tylko' szkoła, powinieneś przejmować się swoją wiedzą i tym, co na prawdę zostaje Ci w głowie, a nie umownymi cyferkami.

W razie czego, wykorzystaj radę Vi. , najważniejsze, to zachować spokój i zdrowy dystans do sprawy, nerwami nigdy nic nie zdziałasz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuje się z tym źle i myślę jaką "krową" jest ta nauczycielka.

 

Nie jest krową, tylko jest głupia. W sytuacji jak nie ma połowy klasy na sprawdzianie to znaczy, że jest coś nie tak. Ja bym na jej miejscu w ogóle to przełożyła dla wszystkich, ale...

 

Na studiach jest inaczej, można się dogadać co do terminu zaliczenia... Ale jestem pewna, że z nauczycielami też można negocjować, tylko trzeba to robić kulturalnie i odpowiednio wcześnie...

 

A poza tym, wszystko co wyżej to prawda - jak starasz się być fair i w porządku to zawsze się znajdzie tłum kombinatorów, którzy będą Cię wkur*** więc jedyna rada: olewać ich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×