Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Konrad!

Co Wam dziś sprawiło radość?

Rekomendowane odpowiedzi

To, ze zamowilam sobie poradnik pisarski oraz likier orzechowy i porto o smaku wisni, jezyny, sliwki, maliny i cynamonu, zamowie jeszcze niedlugo duza pizze i zestaw sushi ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spotkanie z Ewą lat 39,Magdą lat 41,Kasią lat 38,Agatką lat 40,Oliwką lat 30,AGNIESZKĄ LAT 28 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radość sprawiło mi to, że byłam w kinie na filmie "I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże", film był bardzo ciekawy, francuski z napisami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Jesiennywieczór napisał:

Radość sprawiło mi rozpoczęcie przygody z zieloną herbatą

Jeżeli rozpoczynasz dopiero przygodę to pamiętaj o kilku rzeczach:

- zalewać wodą o odpowiedniej temperaturze (80-90st. C), nigdy wrzątkiem;

- parzyć przez odpowiedni czas (1,5-3 min, nie dłużej), bo inaczej będzie gorzka, cierpka;

- zawarte w zielonej herbacie EGCG obniżają wchłanianie żelaza z pokarmu, więc zieloną herbatę spożywać raczej poza głównymi posiłkami w odstępach czasowych;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Lord Cappuccino napisał:

Jeżeli rozpoczynasz dopiero przygodę to pamiętaj o kilku rzeczach:

- zalewać wodą o odpowiedniej temperaturze (80-90st. C), nigdy wrzątkiem;

- parzyć przez odpowiedni czas (1,5-3 min, nie dłużej), bo inaczej będzie gorzka, cierpka;

- zawarte w zielonej herbacie EGCG obniżają wchłanianie żelaza z pokarmu, więc zieloną herbatę spożywać raczej poza głównymi posiłkami w odstępach czasowych;

Dziękuję za rady 🙂 Co prawda o dwóch pierwszych słyszałam i się ich trzymałam, ale ta trzecia jest dla mnie nowością

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Poranna rozmowa telefoniczna, fanty kupione moim ogoniastym dzieciom, sprawy okołozawodowe, wyrób kawopodobny, który okazał się lepszy, niż mogłabym przypuszczać, powrót na terapię po 3 tygodniach i wizja różnych fajnych rzeczy, które mnie niebawem czekają.

Edytowane przez karanfil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W nocy wybudziłam się tylko raz ;) To już coś :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Jesiennywieczór napisał:

Odkryłam twórczość Larsa Von Triera

Uważaj na niego, bo to sprytny manipulator.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, ze moja kroliczka i koszatniczka dzisiaj, podczas, gdy do nich mowilam kochane rzeczy, to przymruzyly lekko oczki, tak, jakby sie czuly kochane :3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapowiedź niesamowitego weekendu! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten głos w słuchawce ;)

I nowy kolor na głowie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • swieza bazylia, zolty arbuz,mile koleżanki w pracy,plywanie w jeziorku))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wyszli goście była ulga, mogę znów rozłożyć łóżko. I zająć się swoim światem. Tzn. Nie miałabym łóżka rozwalonego jakbym miała swój pokój. Niestety albo goście albo relaks. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że potrafiłem się dobrze bawić na weselu (poszedłem bez drugiej osoby), nie dałem się negatywnym myślom, które popsuły mi zabawę w maju - albo je kontrowałem, albo olewałem, albo wychodziłem z inicjatywą, żeby je zagłuszyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Destoroyah-brawo!

to jest naprawdę wielki sukces-zapanować nad negatywnymi myślami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powrót do drugiej pracy po długiej nieobecności, nauka do egzaminu i zapowiedź cudownego weekendu za miesiąc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczylam dzis swoja psinke komendy siad 🙂 I gdy sobie klapnela na kuperek, to ja radosnie pochwalilam, co ja bardzo ucieszylo, i dala mi za to buziaka w policzek :3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×