Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
skorpius

Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Rekomendowane odpowiedzi

czy zdaża wam się wypić podczas brania tabletek, oczywi�cie nie od razu, rano bierzemy tabletkę a wieczorkiem idziemy na piwko 1 lub 2, można tak

tabl. np seroxat :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasami zdarzało mi się, ale tylko czasami. Generalnie zrobiłem się przez nerwicę abstynentem. Stwierdziłem, że nie ma sensu dokładać sobie sensacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja prawie całkowicie zrezygnowałam z alkoholu. Czasami jedna lampeczka czego dobrego na smak. Alkohol powoduje, że zaczyna mi latać serca a moja nerwica ma obecnie takie podłoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ja moge zrobic? Moj chlopak cierpi na nerwice lekowa, a w ogole nie przejmuje sie skutkami brania lekow, od ktorych zreszta jest juz uzalezniony bo bierze je od 6 lat (Lysanksia w kroplach) i do tego jeszcze czasami pomaga sobie Prozakiem... :?: Kiedy czuje sie dobrze, to nie mysli o tym, ze powinien cos zmienic, zmienic terapie... jak na moj gust to zaszlo juz za daleko, a wiem ze polaczenie lekow z alkoholem dziala katastroficznie na mozg, co jeszcze pogarsza ogolny stan...

 

Czy ktos moze mi powiedziec co z tym zrobic? :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A co ja moge zrobic? Moj chlopak cierpi na nerwice lekowa, a w ogole nie przejmuje sie skutkami brania lekow, od ktorych zreszta jest juz uzalezniony bo bierze je od 6 lat (Lysanksia w kroplach) i do tego jeszcze czasami pomaga sobie Prozakiem... :?: Kiedy czuje sie dobrze, to nie mysli o tym, ze powinien cos zmienic, zmienic terapie... jak na moj gust to zaszlo juz za daleko, a wiem ze polaczenie lekow z alkoholem dziala katastroficznie na mozg, co jeszcze pogarsza ogolny stan...

 

Czy ktos moze mi powiedziec co z tym zrobic? :?:

moim skromnym zdaniem powinna go namawiać,,, stanowczo,, na zaprzestanie picia, oczywicie jeżeli sš to duże dawki,i powinien się wybrać do psychiatry, chodzi tu o długotrwe branie leków

pozdrawiam i życzę powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzieki!

 

Wlasnie chyba wczoraj doszlo do jakiegos postepu, bo sam stwierdzil, ze skonsultuje sie z psychiatra (ktorego nie odwiedzal bardzo dlugo), takze teraz to tylko czekac od slow do czynow :)

 

Pozdrawiam serdecznie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja biorę coaxil i np. normalnie piję przy nim alkohol nie wiem jak tamten lek zadziała w połšczeniu z alkoholem, wydaje mi sie ze po prostu wszystko zależy od tego jak po alkoholu sie bedziesz czuc-jeżeli nic ci nie dolega wtedy to chyba nie ma problemu a po drugie trzeba sie dowiedziec jak silny jest ten lek i czy sa tego typu zastrzezenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pic alkohol w czasie gdy bierze sie leki psychotropowe?

 

POGRATULOWAC ROZUMU.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś dałem się namówić i zapiłem klonozepam. Ale miałem

 

jazdę :shock::shock::shock::!::!: Ale do dziś jestem z siebie dumny bo mimo że mi się film urwał to obudziłem się we

 

własnym łóżku i do tego sam :wink:

To się nazywa autopilot 8):D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym razem sie udało...............ale nastepnym

 

razem........... :evil::evil::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale do dziś jestem z siebie dumny

 

bo mimo że mi się film urwał to obudziłem się we własnym łóżku i do tego sam :wink:

To się nazywa autopilot 8):D

 

:D

- to chyba źle że sam :P buehehe, jak bym tam chętnie z jakąś laseczką :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to chyba źle że sam :P

 

buehehe, jak bym tam chętnie z jakąś laseczką :P

Kilka razów budziłem się z laseczką, tylko że już nad

 

ranem to już taka piękna nie była :wink: Dlatego podwójny sukces, bo po tamtej akcji to mogłem się obudzić nawet z facetem

 

:D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
och..........

 

wy faceci!!!!!! :roll::lol:

 

wy tak tylko o jednym :lol::lol::lol::lol:

Osia....brawo

 

rozszyfrowałas nas.... :oops:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla mnie każda daWKA alkoholu jest zabójcza. dajcie mi

 

cukierka a potem powiedzcie że był z alkoholem ....................poprostu chyba bym umarła!!!!!!!!!!!!!! boje się

 

alkoholu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak jak bibi. Boję się wypić nawet 1 piwo, a kiedyś...

 

:) Od 2,5 m-ca w ogóle nie ruszyłam alkoholu, boję się, że będę się po nim czuła jeszcze gorzej, że wyolbrzymi lęki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, ale schiz :shock: zresztą ile w tym piwie jest

 

alkocholu? więcej chyba chmielu, który uspokaja :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, może i schiz ;) ale przeszkadza... reirei, sorki, ale

 

jak ty akurat tego się nie boisz to nie zrozumiesz... To jest taka sama sytuacja jak z paleniem - w nerwicy często się rzuca,

 

bo się tego boi. Tak bywa i koniec, kolejna "sztuczka" tej choroby :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj Fermina :wink: poprostu śmieje się, bo niedługo pojawią

 

się u nas lęki np. przed braniem tabletek :lol::lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a więc tak.......nie jestem w stanie wypić capucino ani kawy

 

bezkofeinowej , ani cacao.......bo zawierają śladowe ilości kofeiny która pobudza ---a właśnie tego się boję. zniany

 

ciśnienia i pobudzenia.

 

chmiel obniża ciśnienie......więc odpada bo się boję tego co będzie jak mi ciśnienie

 

spadnie!

 

piwo zawiera alkohol ....nie jestem w stanie wypić nawet piwa bezalkoholowego bo i tak ono zawiera

 

alkohol!!! ....tak więc imprezy odpadają (alkoholowe)

 

nie pije herbaty, coli, ....itp. itd

 

to moje lęki

nie

 

potrafię stanąć z nimi twarzą w twarz

i dopóki nie będę twgo w stanie zrobić to bede wam truła że jestem chora koniec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się tylko boje narkotyków,żeby mi nikt nic nigdy nie

 

dosypał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No kawa to dla mnie też niemały problem :) a skutków brania

 

tabletek np. uszkodzenia wątroby też się trochę bałam jeśli o to chodzi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

bo nie jestescie zadna zagadka :lol::lol::lol::lol:

 

:lol::lol::wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×