Skocz do zawartości
Nerwica.com

Okres dojrzewania


Golden_Queer

Rekomendowane odpowiedzi

Czy nie macie poczucia, że wasze problemy psychiczne, psychologiczne, zaczęły się w okresie dojrzewania? Ja właśnie jakby wyraźnie sobie uświadamiam, mając 29 lat, że wejście mojego organizmu w okres dojrzewania spowodowało spadek sił, ochoty do życia, poczucie otępienia, brak motywacji, ochoty do działania... i właściwie te smutne, trudne do jasnego sklasyfikowania objawy, utrzymują się w moim życiu praktycznie do dziś - zwłaszcza teraz nasilił się okres poczucia bezsensu, świat wydaje się obojętny, bez jakiejkolwiek wartości, nic mnie nie interesuje, nie ciekawi, nie wiem, czy w ogóle jeszcze na czymkolwiek mi zależy, jest mi przykro, bo bywały w moim życiu okresy aktywności, snucia marzeń i dążenia do celu, ale zasadniczo ciągle powraca ten stan depresyjnego wypalenia...

 

bo to przypomina takie wypalenie, które zaczęło się, kiedy miałem 12 lat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam podobnie

bo wtedy kształtuje sie nasza osobowosć zapewne i genetyka wchodzi w gre...jest dramat chłopie ,mam 27 lat w domu w tym okresie nie miałęm też zaciekawie z zaburzonym ojcem pijakiem :(nerwowy już wtedy byłem rozdrażniony,lęki,powiino sie być twardym z poczuciem własnej wartosći a tu dupa bladaaaaaaa....jedni mają tak drudzy tak...cholerne zycie....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Golden_Queer,wedlug mnie musisz wymagac tez od siebie,nie czekac,az zycie przyniesie Ci jakàs niespodziankè.

kazdy z nas musi znalezc swoje miejsce na ziemi,swòj maly swiatek i nic nie przychodzi za darmo.

spròbuj otworzyc sie na swiat,zapisz sie do jakiejs grupy,ktòra ma podobne do Twoich zainteresowania.

poczucie wlasnej wartosci musimy znalezc u siebie sami...ja odnalazlam je w momencie,w ktòrym spotkalam trudnosci w moim zyciu i wtedy,gdy zostalam sponiewierana.

zauwaz,ze jest wiele narodòw,ktòre cierpià glòd,chlòd,choroby itp.i tam poszczegòlne jednostki nie majà nawet cienia szans na zastanowienie siè kim sà i jaki majà stosunek do samych siebie.

spròbuj odnalezc sens i pièkno w kazdym dniu i we wszystkim co robisz..zycie jest tylko Twoje i nawet jesli nie dokonasz czegos wielkiego mozesz miec swoje 5 minut..chociazby zakladajàc rodzinè lub sluzyc radà i pomocà innym.

pozdrawiam i 3maj siè

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×