Skocz do zawartości
Nerwica.com

:P normalnie JAJA


wazniak

Rekomendowane odpowiedzi

tytul posta taki a nie inny bo to jest juz smieszne;d

 

6 dzien na 10mg seroxat i... jest zle.

 

rano swietnie, biegalem, humor wspanialy - wszystko mi sie chcialo ... ( i tak od kilku dni)

 

10rano wzialem tabletke i co ? I muli :/ znowu muli :/ .. znowu napiecie z tylu glowy

i tak jest co dzien... wstaje rano super, biore tabletke i zle .. tak samo bylo z Elicea tak samo jest z Seroxatem

 

juz sam nie wiem co robic? a moze ja nie potrzebuje antydepresantow? moze mi tylko szkodza ? w sumie juz atakow sie nie boje - wiem ze kazdy atak mija przechodzi, trzeba tylko pozwolic mu przejsc, poczekac 10 minut i czesc! :) ale jak tutaj wyjsc z domu, jesli ma sie takie zawroty glowy i glupie uczucie "jak na ostrym kacu dzien po libacji"

 

z cisnieniem zadnych problemow 105/60, puls 60.. energii duzo, checi duzo, humor wspanialy.. ale, to uczucie bycia pijanym jest straszne - bardzo przeszkadza w nabraniu pewnosci siebie

 

pytanie mam wiec takie: czy moze SSRI tak wlasnie dzialaja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 dni to bardzo bardzo mało. Minimalny czas po jakim lek może zacząć trybić to 3 tygodnie ( dla SSRI). To co opisujesz to niestety skutki uboczne tych leków.......

 

 

Ps. Nie mogłeś podpiąć się pod temat o Seroxacie? -> seroxat-t464-980.html

W ten sposób robisz bałagan i jeszcze tytułujesz post tak, ze nie wiadomo o co w nim chodzi.... :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z Seronilu 20mg od razu przeszłam na Seroxat, 6dni po 10mg, potem już po 20mg...lekarka powiedziała, że skoro SSRI już brałam to skutków ubocznych już nie będzie i, że może być już tylko lepiej. Owszem, było przez 6dni, potem miałam to samo co Ty, i podobnie myślałam... ale jak skończyło mi się opakowanie i zakończyłam kurację, wtedy się przekonałam, że ten lek jednak działał. Ataków nie miałam, wewnętrzny niepokój zanikł, a teraz to wróciło, znowu :roll: Bez niego jednak nie czuję ciągłej senności i zamulenia...coś kosztem czegoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zalamuj mnie..

to jest teraz jedno z najtrudniejszych pytan ktore mam przed soba :) bo zniknela mi calkowicie fobia spoleczna - nie mam zadnego leku z kimkolwiek rozmawiac, ba! ciagnie mnie do ludzi :) ..ale jestem senny i zamulony co powoduje brak pewnosci siebie - jest to straszne, gdyz wychodzac gdzies dalej boje sie ze tak bardzo bedzie mi sie krecilo w glowie ze PADNE.

 

juz chyba wolalem to kolatanie serca niz krecenie w glowie :/

ah nie wiem co robic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak zaczynałem z moim pierwszym SSRI (sertralina) to było podobnie.Objawy uboczne mogą utrzymywać się do 2 tygodni po czym powinny ustąpić całkowicie (tak było w moim przypadku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na początku mnie to denerwowało, bo czułam się jak na mocnym piwku... a potem to już się przyzwyczaiłam, no tylko ta senność mnie męczyła...;) Więc bądź dobrej myśli, na fobię on bardzo pomaga, jak i na lęk przed ogólnym wyjściem z domu (oczywiście w moim przypadku) efektem, który mnie denerwował na maxa to, to że przytyłam :roll: a tak gdybym mogła, to wróciłabym z powrotem do brania tego specyfiku;) Tak więc daj mu szansę;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To samo miałam po Seronilu, jak łyknęłam 10mg Seroxatu to normalnie obrót o 360 stopni, od razu wróciła mi chęć do życia :) więc 3mam kciuki by było lepiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napiecie z tylu glowy to po prostu napiecie miesni.A paroksetyna to najbardziej sedatywny lek ze wszystkich ssri wiec to ze muli to normalka.Mnie mulilo przez 9 miesiecy jej brania :mrgreen: .Jezeli nie przespalem 2 godzin w ciagu dnia to nie bylo zycia.Ale ogolnie paro motywuje do zycia;).Dobry lek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 dzien na seroxacie. 2 dzien na zwiekszonej dawce finalnej czyli 20mg i co ?

 

i lipa. mam nieodparte wrazenie ze na 10mg bylo o wiele,wiele lepiej :)

 

na 20mg .. czuje taka lekka nieobecnosc, zawieszenie... i malutki lęk.. wczesniej tego nie bylo. czy to moze byc nadal objaw uboczny pierwszych 3 -4 tygodni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×