Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jem nie tak jak kiedyś !


adam93

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Otóż mój problem polega na tym, że nim pojawiły się objawy tego cholerstwa (czyt. nerwicy)

jadłem pożadne mega posiłki czyli duże śniadanie jeszcze większy obiad i obfita kolacja (to ostatnie jadłem niewiele godzine przed spaniem)

po pierwszyh objawach bywa że nie jem śniadania (co zdarza się raczej rzadko) a jeśli już to nie tak dużo jak kiedyś

obiad jem mniej wiecej normalnie mniej wiecej dlatego że przestałem się opychać i zjem tyle ile musze.

po obiedzie zjem sobie coś drobnego ale za to nie mam apetytu na kolacje !

bywa tak że jej nie jadam a jeśli już to np. max 2 kanapki.

 

przed napadami nerwic cieszyłem się że wkońcu zaczołem tyć z 54 na 58 przy wzroscie 169cm

po pierwszych napadach schudlem znow do 55. Obliczyłem ze przy moim wzroscie najodpowiedniejsza waga to 66 mało, a moja waga jest granicą pomiedzy niedowagą !

 

prócz tego zmieniły się moje przyzwyczajenia kulinarne.

jem takie rzeczy na które wcześniej nie miałem najmniejszej ochoty.typu marchewki, gotowany kurczak. Za to straciłem apetyt na dania smażone a czasem nawet i na słodkie..

 

Może mi ktoś to całe zajście wyjaśnić ?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy oprócz zmiany w ilości jedzenia i w 'upodobaniach kulinarnych' coś się z Tobą dzieje?

Masz objawy nerwicy? Bóle serca, stres, napady lęku?

 

Bo jeśli wolisz marchewkę i gotowanego kurczaka zamiast słodyczy i smażonego mięcha to jest raczej ZDROWE :) Każdy lekarz lub dietetyk Ci to powie.

 

Poza tym nie trzeba się aż tak mocno trzymać tych tabelek BMI. Każdy jest inny, są ludzie po prostu chudzi "z natury". Jeśli jesz mniej ale czujesz się z tym, dobrze to chyba nie ma problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skorpiono, masz szczęście, że linka nie dała Ci osta. Może to Ty nie masz nerwicy, skoro uważasz, że kolega udaje, poza tym:

Hipochondria – choć często bywa przedmiotem żartów – jest chorobą rzeczywistą, zaliczaną do silnych nerwic, a jej podłoże tkwi w psychice człowieka.

 

Jak mawia mój brat, czasem lepiej siedzieć cicho i udawać głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×