Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

przez niecały 24 lis 2017, 21:58
Reghum,

Ale na plus czy na minus ta zmiana?
niecały
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Reghum 24 lis 2017, 22:02
niecały napisał(a):Reghum,

Ale na plus czy na minus ta zmiana?


Jeszcze nie wiem, zobaczy się, bo na razie czuję się dziwnie spokojnie, tak trochę z rezygnacją, jakby nic mi się nie chciało, ni szukać pracy, ni nic.

jeden epizod psychotyczny w ciągu całego życia, po którego ustąpieniu stwierdza się niespecyficzne zmiany w stanie psychicznym, określane przez otoczenie w nieprecyzyjny sposób, np. „jest jakiś inny, to nie ten sam człowiek”; zmiany takie zauważane są jedynie przez osoby znające chorego przed wystąpieniem psychozy, dla pozostałych sprawia on wrażenie osoby zdrowej


jeden epizod psychotyczny w ciągu całego życia, po którego ustąpieniu stwierdza się istotne zmiany, zarówno pod względem społecznym (ograniczenie kontaktów międzyludzkich, bądź ich zamiana na grupę o niższym statusie społecznym, zaniechanie aktywności zawodowej) jak i psychopatologicznym (zauważalne nieprawidłowości w zachowaniu oraz kontakcie)


Ale wiadomo, tutaj zależy od wielu czynników jak to się rozwinie.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1296
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Spamowa wyspa

przez niecały 24 lis 2017, 22:04
Reghum,

Zycie z niedostatkiem dopaminy nie jest latwe, ale z czasem moze to sie ureguluje.
niecały
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Reghum 24 lis 2017, 22:59
niecały napisał(a):Reghum,

Zycie z niedostatkiem dopaminy nie jest latwe, ale z czasem moze to sie ureguluje.


Właśnie boję się żeby ten niedostatek dopy z powodu zablokowania receptorów nie zamienił się w złośliwy zespół neuroleptyczny, bardzo dziwnie się czuję, ciężko mi się chodzi, myśli, sam nie wiem.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1296
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Spamowa wyspa

przez kluczefarm 24 lis 2017, 23:07
Nie dostatek niestety często powoduje takie objawy :(
Zapraszam wszystkich fanów gier na stronę http://www.kluczefarm2018.pl/ w celu zapoznania się z działem do pobrania.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 lis 2017, 23:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 24 lis 2017, 23:10
misty-eyed, Fajne są nowe drobiazgi do domu. Ja właściwie powinnam wymienić już sztućce, ale to nie jest drobiazg...

niecały, Lubię kanapki na ciepło. :105: Mam nawet urządzenie do robienia panini.

zupa z rzodkiewek, Chyba każdy z nas był w momencie życiowym, gdy nie widział światełka w tunelu. A jednak...

mirunia, Ale z przytupem rozpoczęty weekend! :great: Chyba jeszcze jutro będziesz po tych wrażeniach odsapywać. ;)

Reghum, To może nie czekać, jak się rozwinie i działać np. w postaci tej proponowanej Ci grupowej terapii? :bezradny:

Wieczór udany, kokosanki zeszły do ostatniego okrucha.
Dostałam zamówienie na prezent ( książkę), to od razu kliknęłam, a przy okazji sobie też książkę ( w bibliotece jest tylko w czytelni), a co tam, lubię prezenty, to sobie zrobiłam. ;) I korzystając z bleka frajdeja ciepłe skarpety , bo i tak miałam kupić, to chociaż z darmową przesyłką. No i tyle. Teraz czekam na kolejną wypłatę :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8629
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 24 lis 2017, 23:28
niecały, nie byłam w końcu w bibliotece, bo miałam inne zajęcia ;) Wybiorę się w przyszłym tygodniu :D

Jestem potwornie zła :bezradny: ponieważ chcąc sobie pomóc /niby :roll: / zresetowałam komputer wraz z zakładkami-przepisami, ważnymi dla mnie stronami itd... :shock: Siedzę od 19 przy monitorze i staram się naprawić to, co zepsułam :why:
Znając siebie, nie spocznę póki nie odzyskam tego najważniejszego, a specjalistą przecież nie jestem, eh ;)
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2366
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 24 lis 2017, 23:30
mięso mi sie kończy
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8878
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Reghum 24 lis 2017, 23:34
kosmostrada napisał(a):Reghum, To może nie czekać, jak się rozwinie i działać np. w postaci tej proponowanej Ci grupowej terapii?


Złośliwy zespół neuroleptyczny to nagła zmiana stanu psycho-fizycznego która może prowadzić do śmierci. Ja wiem że już się spodziewałem 50+ razy że to się stanie, ale teraz na serio czuję się bardzo specyficznie.
Przeczekam i zobaczy co się wydarzy. Co do terapii grupowej (raczej to jest po prostu oddział dzienny), zastanowię się nad nim 15 grudnia, wtedy mam psychiatrę. Pewnie na niego pójdę - spokojnie :)

Dobranoc, mam jutro spotkanie ze znajomkami, obym czegoś nie odpieprzył przez moje problemy, już nie będę rezygnował. Zresztą jedyna rzecz która może się stać to alkoholowy zgon i to - ale ZZN rozwija się przez kilka dni, więc nie będzie tak, że jutro ściągnie mnie karetka. Ale nawet jeżeli by to się stało, i bym z tego wyszedł - to była by oznaka całkowitej remisji - zablokowanie receptorów dopaminowych. A o to chodzi w leczeniu, czyż nie?
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1296
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 24 lis 2017, 23:43
mirunia , kosmostrada, dopisałam kilka słów do Was, niestety było już za późno... nie udało się wysłać ;)
Trudno, pozdrawiam Was serdecznie, jutro się odezwę, pod warunkiem, że znowu czegoś nie zepsuję ;)

Spokojnej nocki życzę Wszystkim :papa:
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2366
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Reghum 25 lis 2017, 01:34
Nie dość że nie mogę spać, to czuję się cały spocony, tak jakbym miał gorączkę, a przeziębienie jest niemożliwe. Na dodatek mam lekkie zaburzenia widzenia, nie takie jak w schizo. Czyżby ZZN?


Trzymajcie się żeby mi nic nie było, bo "psychicznie" czuję się całkiem dobrze. Na dodatek dochodzą duszności i wzmożone bicie serca, lekkie drganie palców.
A mam dzisiaj (sobota) spotkać się ze znajomymi, i pić alkohol. Może będę próbował pić wyjątkowo mało, jak coś się stanie to pojadę jutro na badania z mamą albo w poniedziałek, byle by przetrzymać objawy, odmówić wiadomo ciężko, a nie chcę niepokoić ludzi.

A może po prostu mam gorąco w pokoju (chociaż otwarte okno). Nie mam pojęcia - a to nie jest jedyny objaw. Może to przez leki, ale pierwszy raz się tak czuję, zmianę w samopoczuciu już odnotowałem jakoś wieczorem. Dosłownie koszulkę mam lekko mokrą.

A objawów schizo, pobudzenia, katatonii, manii, natłoku myśli brak. Więc mogła by za tym stać teoria zablokowania receptorów dopaminowych, bo słuchając muzyki nic nie czuję - a u mnie w takim momencie najbardziej czułem elementy pobudzenia i zamknięcia się we własnym świecie.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1296
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 25 lis 2017, 02:12
misty-eyed, I jak tam, zakładki uzupełnione? ;)

nieboszczyk, Do końca miesiąca tylko 5 dni.

Reghum napisał(a): Co do terapii grupowej (raczej to jest po prostu oddział dzienny), zastanowię się nad nim 15 grudnia, wtedy mam psychiatrę. Pewnie na niego pójdę - spokojnie :)

Oj tylko trzymam rękę na pulsie. ;)
Reghumku, a może Ty sobie wyhodowałeś nerwicę, czy coś, bo aż nazbyt skrupulatnie skanujesz swój organizm... :bezradny: W każdym razie trzymam kciuki byś na imprezkę trafił, ubawił się i bez sensacji do domku wrócił.

A co ja tu w ogóle robię o tej porze? :shock: Tosz o tej godzinie to tu tylko wiatr głucho okiennicami stuka i duchy jeno krążą... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8629
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Prakseda 25 lis 2017, 02:16
kosmostrada, nie tylko duchy, bo jeszcze sowy:P Krążo, paczo, obserwujo;)
A tak serio, to spokojnej nocy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1097
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Reghum 25 lis 2017, 02:35
kosmostrada napisał(a):Reghumku, a może Ty sobie wyhodowałeś nerwicę, czy coś, bo aż nazbyt skrupulatnie skanujesz swój organizm... W każdym razie trzymam kciuki byś na imprezkę trafił, ubawił się i bez sensacji do domku wrócił.


Wysoki wskaźnik nerwicy i hipochondrii wyszedł mi nawet w testach psychologicznych w szpitalu... Ale po prostu nie jestem w stanie nie analizować tego co się ze mną dzieje. Niestety.
Ma to swoje wady i zalety, jak to kiedyś mi ktoś mówił "między hipochondrią a rozsądkiem jest mała granica". Bo można się uczyć medycyny by sobie pomóc, a jednak nie popadać w paranoję odnośnie chorób.
Self-medication mimo wszystko nie jest abstrakcją - wypiłem już z tysiąc energetyków, jak nie więcej, i myślę że one mi pomogły. Większość ludzi na hyperrealu tak robi, ale z jakim skutkiem, zależy od ich szczęścia ;)

Aktualnie objawów inicjujących ZZN jako tako brak. Znów lekka parastezja na nosie.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1296
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do