Sex, drugs and nootropics- cz. 2

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 09 gru 2015, 00:27
artur1978 napisał(a):LPA (ale musze sprobowac DPA, dzialanie zupelnie inne)


Jeżeli chodzi o fenyloalaninę to Salomonowym rozwiązaniem spróbowałbym DL-PA. ;)

artur1978 napisał(a):Amerykanie uwazaja ze tianeptyna i agomelatyna to tez nootropiki, co do tianeptyny sie zgodze co do agomelatyny nie.


Wiadomo , agomelatyna nie posiada działania nootropowego. Agomelatynę jako taką sierotkę niektórzy vendorzy (jak ceretropic) trochę niejako "na trzeciego" włączyli do swojego asortymentu środków nootropowych. Co do tianeptyny to wiele osób w stanach ją sobie bardzo chwali i na stałe włączają ją do swoich stacków.

A powiedz mi , bo jako antydepresant najlepiej sprawdził Ci się bromantan , a co najlepiej sprawdziło Ci się jako anksjolityk oraz jako stricte środek nootropowy?
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

przez Pan1karz 09 gru 2015, 16:12
Aktualnie używam DLPA (500mg, 3x dziennie). Generalnie to 'szału ni ma'. NALT (acetylowana tyrozyna, 300-350mg 1 raz dziennie) daje subiektywnie więcej energii i przy stosowaniu z rana działa praktycznie do wieczora. Z prekursorów dopaminowych najmocniej działa na mnie L-Dopa (ekstrakt Mucuna 99%, w połączeniu z EGCG).
Czyli w moim przypadku sprawdza się szlak/ścieżka metaboliczna L-Fenyloalanina --> L-Tyrozyna --> L-DOPA --> Dopamina
DLPA w porównaniu do pozostałych dopaminergików wyróżnia działanie przeciwbólowe, jest to odczuwalne.

artur1978 - możesz się wypowiedzieć nt. SAMe? Jak to działa itd.? Planuję to włączyć do swojego stacku, ale wciąż zbieram informację. Niektóre źródła informacji przestrzegają przed tym (i metioniną) z uwagi na ryzyko podwyższonego poziomu homocysteiny
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
20 sie 2015, 23:13
Lokalizacja
Śląsk

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

przez artur1978 18 gru 2015, 12:02
Dark Passenger napisał(a):
artur1978 napisał(a):LPA (ale musze sprobowac DPA, dzialanie zupelnie inne)


Jeżeli chodzi o fenyloalaninę to Salomonowym rozwiązaniem spróbowałbym DL-PA. ;)

artur1978 napisał(a):Amerykanie uwazaja ze tianeptyna i agomelatyna to tez nootropiki, co do tianeptyny sie zgodze co do agomelatyny nie.


Wiadomo , agomelatyna nie posiada działania nootropowego. Agomelatynę jako taką sierotkę niektórzy vendorzy (jak ceretropic) trochę niejako "na trzeciego" włączyli do swojego asortymentu środków nootropowych. Co do tianeptyny to wiele osób w stanach ją sobie bardzo chwali i na stałe włączają ją do swoich stacków.

A powiedz mi , bo jako antydepresant najlepiej sprawdził Ci się bromantan , a co najlepiej sprawdziło Ci się jako anksjolityk oraz jako stricte środek nootropowy?


jako anksjolityk to mi sie najlepiej sprawdza alprazolam w dawce 0,125 mg;)
Najlepszy OTC oczywiscie phenibut ale to wiadomo ze miecz obosieczny.

Stricte srodek nootropowy to chyba zaden,najlepsze zdolnosci intelektualne mam na "czysto", ewentualnie kofeina bez tolerancji.
Leki takie jak bromantan albo agomelatyna nawet troche mnie "oglupiają" szczegolnie jesli chodzi o dostep do slownika i pamiec krotkotrwala.
Za to tianeptyna podzialala na mnie bardzo dobrze jesli chodzi o odpornosc na stres ale nie wiem czy to efekt notropowy.

SAMe nie moge brac ze wzgledu na lęk, który wywołuje.

-- 29 gru 2015, 23:43 --

Nie widzialem gdzie to dac, jesli ktos poszukuje alternatywy dla ketaminy i jest zdesperowany to mozna sie z dentysta dogadac :D

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4673867/
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

przez Sharon_Needles 09 sty 2017, 11:46
Siemka racetamowe świry.
Mam bipolar, biorę escitalopram 15, karbamazepinę sr 600 i kwetiapinę sr 200.
Chciałabym dorzucić sobie noopept na czas sesji. Ktoś ma doswiadczenia z takim polaczeniem?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 sty 2017, 11:40

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 09 sty 2017, 17:04
Najlepsza droga do stracenia wiary we wolną wolę, duszę, ego oraz nadprzyrodzony sens egzystencji?
Psychiatria. :-)

Możemy sobie wyobrazić św. Faustynę na Dziekance, albo w Tworkach. Po tygodniu przyjmowania leków psychotropowych powiedzmy 1. generacji. (sadyzm, wiadomo efekty uboczne) mistyczka Kościoła traci pewność co do misji powierzonej jej przez króla żydowskiego. Bardzo prawdopodobny scenariusz.

Ale pełen szacunek Mad. Nie czytałem tych nakreślonych przez ciebie zwojów. Może dlatego, że wyrażam swoją osobą istotę psychiatrii.

Działaj, a może ostatecznie intelekt zatriumfuje. Mimo to potrzeba kogoś, kto zaspokoi duchowe potrzeby ludzi. Sam Hearthstone zawiera więcej dobrze opisanych symbolicznych postaci niż Bilbia. Kiedyś nawet miałem taki sen, można go nazwać. "Jahwe zazdrosny o Hearthstone". Mierzi go i żółcią napełnia.
Wcześniej monk.2000
http://natlaminess.blogspot.com/
Oficjalny blog, na który serdecznie zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

przez Andy_ZZZ 25 wrz 2017, 18:57
Piękny post, wielkie dzięki
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 wrz 2017, 18:55

Sex, drugs and nootropics- cz. 2

Avatar użytkownika
przez Liber8 26 wrz 2017, 07:14
Czynniki ryzyka przy powyższych substancjach są niewielkie, dla hardcore'owców proponuję wywar z muchomora czerwonego, w końcu mamy sezon :pirate:

Muchomor czerwony Amanita muscaria

Owocnik - czerwony lub pomarańczowy, pokryty białymi plamkami; w stadium młodocianym pojawia się jako biała kulka, wkrótce rozwija się w kapelusz 5-15 cm średnicy; biała osłona rozpada się na białe płatki, które zostają przyczepione do powierzchni kapelusza; skóra błyszcząca, ściągalna, w czasie wilgotnej pogody lepka; brzeg kapelusza długo gładki, u starych okazów prążkowany.
Muchomor czerwony
Blaszki - białe do kremowych, dość gęste, brzuchate, wolne.

Trzon - biały lub żółtawy; 6-15 cm x 15-30 mm; cylindryczny; podstawa bulwiasta, kulista do jajowatej.

Pierścień - wyraźny, biały lub białożółtawy, zwieszony, nieprążkowany, brzeg pierścienia biały lub żółtawo ząbkowany.

Miąższ - bez smaku i zapachu, pod skórką kapelusza żółtawy.

Wysyp zarodników - biały. <szok>

Działanie
Wtajemniczeni wiedzą jednak, że muchomory czerwone mają właściwości halucynogenne. Jak czytamy w Wikipedii, niewykluczone, że „plemiona syberyjskie spożywały w jakiejś postaci muchomora czerwonego do wprowadzania się w stan religijnego odurzenia” . W celu wprowadzenia się w stan upojenia, spożywa się suszone kawałki muchomora lub wywar z niego.

Krótki opis przyrządzania

1) * Zbierz muchomory samotnie rosnące, małe, z rozwiniętym kapeluszem (są mocniejsze) wyrywając całe grzyby palcami (nie używać noża!) z ziemi.
* Oderwij trzon i sprawdź, czy w grzybie nie stołują się robaki.
* Susz kapelusze w cieniu, umożliwiając przewiew (np. susz je na północnym balkonie).
* Wybierz i zjedz nieparzystą ilość wysuszonych kapeluszy (np. 3, 5) po czym popij je wodą. Powiedz rodzinie, żeby się nie martwiła jeśli nie będziesz obecny(a) przez kilka godzin, 1-3 dni, rok(!).

2)Zamiast jeść kapelusze "na sucho" można je "wypić". Należy zrobić z nich wywar (gotując przez jakiś czas w wodzie, a następnie oddzielając stałe pozostałości), po czym go wypić. Jednak jest to metoda dla prawdziwych "hard-core", gdyż smak tego trunku jest naprawdę "wspaniały".


https://forum.nasionakonopi.pl/267,grzy ... rwony.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1271
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do