Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 17 mar 2018, 17:47
kazashi napisał(a):
jonatankoot napisał(a):Wydaje mi się, że wiem, co przeżywasz. Też niedawno zaczynałem nową pracę i mega się tym stresowałem. Niestety praca generalnie okazała się porażką. Życzę powodzenia w walce!

W sumie to temat o samotności, ale właśnie wydaję mi się, że kiedy miałem dziewczynę to łatwiej było mi podołać temu wszystkiemu.
Rozmowa oraz poczucie bliskości strasznie mi pomagała. Chyba zawsze ktoś kto nas wspiera w tym co robimy jest dla nas ważny i zarazem staję się kimś bliskim.
W moim przypadku też bardzo mocno różnią się relacje między mną, a kobietą lub kumplem itd. Kumpla traktuje jak kumpla i nigdy nie powiem mu wszystkiego, a przed kobietą łatwiej jest mi się otworzyć i rozmawiać o uczuciach lub dylematach życiowych. Może to też ma wpływ na odczuwanie samotności. Gdyż ostatnio unikam kobiet ze względu na właśnie stres i choroby przez które ciężko jest być mi gotowym na szczerą rozmowę.


Mi się wydaje, że druga osoba może dać sens i powód do naprawiania życia.
Jak się stoi samemu w gównie to człowiekowi się wszystkiego odechciewa.
Druga osoba daje ten doping i mobilizacje, czego wielu nam brakuje.
Jest mi bardzo trudno przebić się znowu przez więzy swojego ograniczenia,
by wejść w jakąś nową relację, wynika to z niskiej samooceny, braku wiary w powodzenie,
czarnowidztwo i lęk który przejawia się w sztywności i nieśmiałości.
Nie wiem gdzie szukać takich jak ja, niby jest to forum, ale mimo wszystko coraz mniej ludzi tu zagląda.

Klomipramina - 150mg
Pregabalina - 600mg
Chloroprotiksen - 50mg
--------------------
design.jacek.online
Posty
958
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Peter88 18 mar 2018, 19:10
dr. Psycho Trepens napisał(a):Mi się wydaje, że druga osoba może dać sens i powód do naprawiania życia.
Jak się stoi samemu w gównie to człowiekowi się wszystkiego odechciewa.
Druga osoba daje ten doping i mobilizacje, czego wielu nam brakuje.
Jest mi bardzo trudno przebić się znowu przez więzy swojego ograniczenia,
by wejść w jakąś nową relację, wynika to z niskiej samooceny, braku wiary w powodzenie,
czarnowidztwo i lęk który przejawia się w sztywności i nieśmiałości.
Nie wiem gdzie szukać takich jak ja, niby jest to forum, ale mimo wszystko coraz mniej ludzi tu zagląda.

Ty naprawdę liczysz na to, że kogoś tutaj poznasz i zaowocuje to spotkaniem w realu?
powodzenia...
Internet to ostatnie miejsce do szukania ludzi.
Chyba, że zaginionych.
Offline
Posty
490
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Samotność

Avatar użytkownika
przez arahja7 18 mar 2018, 19:44
Straszne jest myślenie, że się zwiąże z kimś przy kim problemy odejdą... nie zwala się swoich problemów na innych, po prostu nie. Druga sprawa, jeśli ktoś zechce związku z osobą którą trzeba regularnie ratować i poświęcać się dla niej to nie jest to zdrowe.

Też tak miałam, że gdy zaczynał się związek czułam się jakby mi ktoś zdjął z pleców głaz, jakbym nagle mogła sie wyprostować i wręcz latać... ale nie jest to ani dobre, ani atrakcyjne. Trzeba zdać sobie z tego sprawę.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
324
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 mar 2018, 20:43
Peter88 napisał(a):Ty naprawdę liczysz na to, że kogoś tutaj poznasz i zaowocuje to spotkaniem w realu?
powodzenia...
Internet to ostatnie miejsce do szukania ludzi.
Chyba, że zaginionych.


Człowieku, to ty życia chyba nie znasz, w internecie poznałem z 50 osób z którymi się spotkałem chociaż raz w ostatnich 10 latach,
przy czym z wieloma utrzymuje jeszcze wirtualny kontakt a są z mojego miasta i zawsze jest możliwość kolejnego spotkania.
Z tego forum znam na żywo 3 osoby.

Klomipramina - 150mg
Pregabalina - 600mg
Chloroprotiksen - 50mg
--------------------
design.jacek.online
Posty
958
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez gosia17 18 mar 2018, 20:46
dr. Psycho Trepens napisał(a):
kazashi napisał(a):
jonatankoot napisał(a):Wydaje mi się, że wiem, co przeżywasz. Też niedawno zaczynałem nową pracę i mega się tym stresowałem. Niestety praca generalnie okazała się porażką. Życzę powodzenia w walce!

W sumie to temat o samotności, ale właśnie wydaję mi się, że kiedy miałem dziewczynę to łatwiej było mi podołać temu wszystkiemu.
Rozmowa oraz poczucie bliskości strasznie mi pomagała. Chyba zawsze ktoś kto nas wspiera w tym co robimy jest dla nas ważny i zarazem staję się kimś bliskim.
W moim przypadku też bardzo mocno różnią się relacje między mną, a kobietą lub kumplem itd. Kumpla traktuje jak kumpla i nigdy nie powiem mu wszystkiego, a przed kobietą łatwiej jest mi się otworzyć i rozmawiać o uczuciach lub dylematach życiowych. Może to też ma wpływ na odczuwanie samotności. Gdyż ostatnio unikam kobiet ze względu na właśnie stres i choroby przez które ciężko jest być mi gotowym na szczerą rozmowę.


Mi się wydaje, że druga osoba może dać sens i powód do naprawiania życia.
Jak się stoi samemu w gównie to człowiekowi się wszystkiego odechciewa.
Druga osoba daje ten doping i mobilizacje, czego wielu nam brakuje.
Jest mi bardzo trudno przebić się znowu przez więzy swojego ograniczenia,
by wejść w jakąś nową relację, wynika to z niskiej samooceny, braku wiary w powodzenie,
czarnowidztwo i lęk który przejawia się w sztywności i nieśmiałości.
Nie wiem gdzie szukać takich jak ja, niby jest to forum, ale mimo wszystko coraz mniej ludzi tu zagląda.

Właśnie o to chodzi, trochę błędne koło. Czasem mam wrażenie, że całe moje życie to błędne koła. Na pewno wyjście z takiego stanu jest trudne, ale mam nadzieję, że nie niemożliwe.
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

Samotność

przez acamar 18 mar 2018, 20:46
Peter88 napisał(a):Ty naprawdę liczysz na to, że kogoś tutaj poznasz i zaowocuje to spotkaniem w realu?
powodzenia...
Internet to ostatnie miejsce do szukania ludzi.
Chyba, że zaginionych.


W internecie spotykają się ludzie, których łączą podobne przeżycia, problemy.
Trafiają na siebie, poznają się, tworzą się więzi.
Jak inaczej mieliby niby się odnaleźć ? wysyłając kartki pocztowe ?
acamar
Offline

Samotność

przez gosia17 18 mar 2018, 20:55
arahja7 napisał(a):Straszne jest myślenie, że się zwiąże z kimś przy kim problemy odejdą... nie zwala się swoich problemów na innych, po prostu nie. Druga sprawa, jeśli ktoś zechce związku z osobą którą trzeba regularnie ratować i poświęcać się dla niej to nie jest to zdrowe.

Też tak miałam, że gdy zaczynał się związek czułam się jakby mi ktoś zdjął z pleców głaz, jakbym nagle mogła sie wyprostować i wręcz latać... ale nie jest to ani dobre, ani atrakcyjne. Trzeba zdać sobie z tego sprawę.

To też prawda, fajnie jest mieć osobę, na którą można liczyć i mieć oparcie, ale trzeba pamiętać, żeby się na niej nie uwieszać.
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

Samotność

przez acamar 18 mar 2018, 21:03
gosia17 napisał(a):To też prawda, fajnie jest mieć osobę, na którą można liczyć i mieć oparcie, ale trzeba pamiętać, żeby się na niej nie uwieszać.


Chyba, że pełnienie funkcji permanentnego wieszaka nie tylko nie przeszkadza tej osobie, ale jest dla niej pewnego rodzaju spełnieniem jej samarytańskich potrzeb.
acamar
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Apek 18 mar 2018, 21:06
Czuję się samotny i opuszczony... Staram się odnowić znajomości ale i tak jest źle...
Rano: Paroksetyna 20mg, Rysperydon 0,5mg, kwas walproinowy 500mg.
Wieczór: kwas walproinowy 500mg, Rysperydon 0.5mg, Mirtazapina 30mg

Doraźnie Klonazepam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2086
Dołączył(a)
19 lut 2018, 21:19

Samotność

przez Peter88 18 mar 2018, 21:32
dr. Psycho Trepens napisał(a):
Peter88 napisał(a):Ty naprawdę liczysz na to, że kogoś tutaj poznasz i zaowocuje to spotkaniem w realu?
powodzenia...
Internet to ostatnie miejsce do szukania ludzi.
Chyba, że zaginionych.


Człowieku, to ty życia chyba nie znasz, w internecie poznałem z 50 osób z którymi się spotkałem chociaż raz w ostatnich 10 latach,
przy czym z wieloma utrzymuje jeszcze wirtualny kontakt a są z mojego miasta i zawsze jest możliwość kolejnego spotkania.
Z tego forum znam na żywo 3 osoby.

no to szacun.
Offline
Posty
490
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Samotność

Avatar użytkownika
przez arahja7 18 mar 2018, 21:53
acamar, to też ma wady. Samarytańskie czy nie, wysysają z tej osoby energię.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
324
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Samotność

przez acamar 18 mar 2018, 21:55
arahja7 napisał(a):acamar, to też ma wady. Samarytańskie czy nie, wysysają z tej osoby energię.


A czasem paradoksalnie jej dodają.
I nie jest to teoria.
acamar
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Apek 18 mar 2018, 22:01
Dzisiaj poszedłem do lokalu. Siedziałem sam. Wypiłem swoje bezalkoholowe piwo i wyszedłem.
Rano: Paroksetyna 20mg, Rysperydon 0,5mg, kwas walproinowy 500mg.
Wieczór: kwas walproinowy 500mg, Rysperydon 0.5mg, Mirtazapina 30mg

Doraźnie Klonazepam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2086
Dołączył(a)
19 lut 2018, 21:19

Samotność

przez gosia17 18 mar 2018, 22:11
acamar napisał(a):
gosia17 napisał(a):To też prawda, fajnie jest mieć osobę, na którą można liczyć i mieć oparcie, ale trzeba pamiętać, żeby się na niej nie uwieszać.


Chyba, że pełnienie funkcji permanentnego wieszaka nie tylko nie przeszkadza tej osobie, ale jest dla niej pewnego rodzaju spełnieniem jej samarytańskich potrzeb.

Wtedy relacja jest toksyczna, nie ma osoby, która chciałaby być takim wieszakiem, może się w tym jedynie odnajdywać, bądź jest to jakiś schemat, który wyniosła z dzieciństwa, ale na dłuższą metę nie jest to ani dobre, ani zdrowe.
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do