Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez arahja7 14 sty 2018, 22:15
mark, pisz tu, zbierzemy ludzi i wpadniemy pozdychać razem

tak swoją drogą, ostatnio odkryłam, że rowerzyści zbierają się na wspólne przejażdżki, ludzie przypadkowi. rower dla mnie to naturalniejsze niż spacer, myślę, żeby kiedyś przejechać się z taką grupą, może kogoś poznam albo chociaż będę miała z kim iść na rower
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
126
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Samotność

Avatar użytkownika
przez ElenaDarkness 15 sty 2018, 19:37
Sama czekam tylko na pierwszy podmuch wiosny aż powietrze zrobi się lżejsze i cieplejsze, biorę rower z wypożyczalni i jadę dookoła Polski xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
01 lut 2017, 16:12
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez arahja7 16 sty 2018, 10:20
Co to za wypożyczalnia, że można na dłużej wypożyczać? Ja odkładam mamonę na zakup roweru w Krakowskich "Dobrychrowerach" :)
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
126
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez ElenaDarkness 16 sty 2018, 12:01
no właśnie w większych miastach stoją rowery, instalujesz apkę na tel, subskrybujesz i możesz np. cały dzień jeździć potem odkładasz w podobne miejsce, tj. przypinasz rower z powrotem

aha tam gdzie wstawiłam "xD" to był żart :P taka chęć ucieczki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
01 lut 2017, 16:12
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez arahja7 16 sty 2018, 14:18
Czyli to wina "xD" :D bo te rowery o których mówisz to tylko na 8h można brać z tego co piszą w regulaminie :( przynajmniej u mnie w mieście
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
126
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Samotność

przez malejko 17 sty 2018, 22:43
ixi napisał(a):Z zaburzeniami depresyjno-nerwicowymi walczę już kilka lat. Leki (ostatnio velafax) i terapia. Kończę teraz studium, nauka nie przychodzi mi łatwo. Ciężko się zmobilizować, brak mi motywacji do tego by siąść nad książkami.
I wogóle nic się nie chce. Nie chce się wyjść. Nie ma siły rano wstać. Każda czynność- choćby umycie się, jest jak wspinaczka górska. Nogi i ręce ważą tony.Grawitacja działa x6.
Wiem, wiem. To typowo depresyjne.
Zastanawia mnie jednak to, że są momenty kiedy chce mi się żyć. Chce mi się uczyć,zdobywać świat, poznawać ludzi, i mam wrażenie że jeszcze moge nadrobić stracone lata. To krótkie chwile.I kiedy te chwile się pojawiają? Zazwyczaj po rozmowie z osobą, która ma jakiś cel, do czegoś dąży. Lub po obejrzeniu filmu czy programu, który mnie pozytywnie nakręci do życia. Lub kiedy nagle wstępuje nadzieja że jakiś krok przeze mnie zrobiony może dać ukojenie.
np ostatnio po takiej rozmowie z dawno nie widzianą koleżanką szłam spowrotem niepamietając całkiem o tym że nie mam siły. W głowie były plany, co zrobić i jakie działanie podjąć by żyć podobnie jak ona ( fajne studia, praca), i było ok. Wystarczy że doszłam do mojej stancji, wszystko prysło.Znowu dół. I spać. To moja ucieczka.
Na stancji mieszkam z 4 dziewczynami. Dogaduje się z nimi dobrze, ale każda ma swoje życie, razem nigdzie nie wychodzimy, każda studiuje na innej uczelni, rozmowy są tylko przy przypadkowych spotkaniach w kuchni czy korytarzu.
Dobija mnie to. Czy ja nie potrafię żyć sama? W sumie niby człowiek jest stworzeniem stadnym...
Usłyszałam ostatnio że lekarstwem dla mnie była by miłość. Być może wtedy miałabym motywację by wstawać rano , dążyć do czegoś, chciałoby mi się ładnie ubrać , umalować, może świat by zakwitł, ale chyba ciężko było by znalesć kogoś kto zaakceptował by to że dwa razy leżałam w szpitalu na nerwicę, i to że musze byc na lekach bo bez nich to wogole nie da sie funkcjonować.
NAjgorsze jest to że nie jestem raczej osobą zamkniętą i smutną. Jeśli komuś ufam to naprawde potrafię sie otworzyć. Ale wszyscy jakoś mają swoje życie a ja cały czas zostaję sama. Rodzice ciągle kibicują mi żeby mi się udało, hmm może to jest dla mnie taka poprzeczka nie do przeskoczenia i tym sie przejmuje?
Chciałabym mieć grupkę przyjacioł. To jest to czego teraz najbardziej potrzebuje. TYlko jakoś tak sie nie uklada cały czas. Moze sobie jeszcze nie zapracowalam na przyjaźń.
Chciałam iść po studium na studia, chociaz mam 24 lata. Ale z moją siłą psychiczną i fizyczną, nie wiem nawet czy skoncze studium.
Czuję się samotna. Mimo miłości rodziców (którzy tak na marginesie sami się nienawidzą).
Uhhh.. Ulżyło mi jak to wszystko napisałam. Pozdrawiam.

Walcz o siebie nie poddawaj się Więcej wiary siły do walki . Trzymam kciuki za ciebie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 sty 2018, 22:35

Samotność

przez yahoo35 19 sty 2018, 14:19
Kurde też bym chętnie pojeździł na jowejku ale w zeszłe lato tak mnie deprecha ścieła, że ujechałem 3 km i ledwo miałem siłę wrócić do domu. W drodze powrotnej to rower mnie prowadził a nie odwrotnie. Myśle, że to dobry pomysł na nawiązanie nowych znajomości jest tylko trzeba mieć siłę na jazdę.
Wenla 300mg
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
01 paź 2010, 21:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez monachopsis 22 sty 2018, 23:10
Chciałabym nie czuć potrzeby przebywania z ludźmi albo chociaż posiadania znajomych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
18 gru 2017, 01:51

Samotność

Avatar użytkownika
przez Vorenus 23 sty 2018, 12:45
Samotność czasami męczy. Głównie po to trafiłem na forum, aby poznać życiową partnerkę...
Avatar użytkownika
Online
Posty
70
Dołączył(a)
17 lis 2017, 10:14

Samotność

przez zombienation 23 sty 2018, 13:12
Vorenus napisał(a):Samotność czasami męczy. Głównie po to trafiłem na forum, aby poznać życiową partnerkę...


Jasne jasne, tutaj na pewno znajdziesz partnerkę;) Tylko żebyś później nie płakał... jak już ją znajdziesz.
zombienation
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Vorenus 23 sty 2018, 15:42
zombienation napisał(a):
Vorenus napisał(a):Samotność czasami męczy. Głównie po to trafiłem na forum, aby poznać życiową partnerkę...


Jasne jasne, tutaj na pewno znajdziesz partnerkę;) Tylko żebyś później nie płakał... jak już ją znajdziesz.


Na pewno nie znajdę w groni osób zdrowych.
Avatar użytkownika
Online
Posty
70
Dołączył(a)
17 lis 2017, 10:14

Samotność

przez zombienation 23 sty 2018, 15:48
Vorenus, szukaj wśród zdrowych, to moja rada... Jak będziesz szukał wśród chorych, zamiast zrozumienia, którego oczekujesz dostaniesz jego przeciwność.

Ja też kiedyś szukałem, desperacja popchnęła mnie dosyć daleko. Jednak teraz już jestem wolny, już nie szukam, nigdy więcej już nie będę szukał, będę tylko patrzał...
zombienation
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez arahja7 23 sty 2018, 22:13
podobno grupy wsparcia, ośrodki i szpitale generują dużo związków
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
126
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Samotność

Avatar użytkownika
przez Vorenus 23 sty 2018, 22:40
zombienation napisał(a):Vorenus, szukaj wśród zdrowych, to moja rada... Jak będziesz szukał wśród chorych, zamiast zrozumienia, którego oczekujesz dostaniesz jego przeciwność.

Ja też kiedyś szukałem, desperacja popchnęła mnie dosyć daleko. Jednak teraz już jestem wolny, już nie szukam, nigdy więcej już nie będę szukał, będę tylko patrzał...



Nie skorzystam z Twojej rady.
Szukałem przez wiele lat i to był największy błąd w moim życiu.
Avatar użytkownika
Online
Posty
70
Dołączył(a)
17 lis 2017, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do