Samookaleczenia.

Osobowość schizoidalna, psychopatia, osobowość chwiejna emocjonalnie, borderline, osobowość anankastyczna, osobowość zależna, inne

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Heledore 21 mar 2018, 11:01
lily994, dzięki, że pytasz :) Poranki są właściwie w porządku. Tylko popołudniami jest naprawdę tragicznie. Nie bardzo umiem znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy. Ale- byle do przodu. Siedzę na wykładach i nie zawsze da się zająć myśli czymś innym, chociaż się staram.

A Tobie jak minął i w ogóle mija?

Myślę czasami, że jestem niezłym dziwadłem. Jak próbowałam gumki recepturki, to potęgowała poczucie agresji względem siebie i powodowała wzrost frustracji, że nie mogę się naprawdę zranić. :bezradny:
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez lily994 21 mar 2018, 23:03
Heledore, u mnie jest problem ze wstawaniem z lozka ale jak juz sie uda to dzien jakos leci, no i wieczory sa ciezkie, bo wtedy przychodza nieprzyjemne mysli i nie daja spac wtedy probuje sluchac tych audiobokow i skupic sie na slowach.
Jestem na etapie poszukiwania pracy i srednio wychodzi takze wiesz... staram sie jednak sobie wmowic, ze sobie poradze, mam doswiadczenie itp. itd. cieszyc sie z jakichs /cenzura/ np. ze slonca, smaku dobrej kawy, bo moge wytrwac w dniu i straszyc sama siebie ale nic na tym nie zyskam :? dlatego mimio, ze jestem w kiepskiej sytuacji to staram sie byc pozytywna i staram sie z calych sil odganiac moje zle ,,glosy''. A gdy przychodzi ochota na spotkanie z zyletka to mysle sobie, ze jeszcze nie dzis, jeszcze sie jakos trzymam, odkladam to w czasie, wiem, ze moze do tego dojsc ale tez powstrzymuje mnie strach, bo w takiej sytacji jak jestem moge pojsc krok dalej a tak naprawde chyba nie chce jeszcze umrzec.
Na nudnych wykladach bawilam sie w wykreslanki lub krzyzowki :D co studiujesz jesli moge spytac? :smile:
Z gumka mysle, ze tez bylabym sfrustrowana, bo chyba dla nas taki bol nie jest wystarczajacy, nie odczuwamy go np. tak jak osoby, ktore sie nie okaleczaja. Mam kilka tatuazy i prawie zasypialam przy ich wykonywaniu :smile: Trzymaj sie
,, Skromny był Twój początek, lecz koniec będzie wspaniały"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
11 gru 2016, 19:13
Lokalizacja
nibylandia

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Heledore 22 mar 2018, 12:10
lily994, zgadzam się z Tobą. Co do pracy- na pewno dasz radę :) tylko trzeba jeszcze chwili czasu ;)

Też staram się z tym walczyć, ale nie ze względu na fakt, że mogłabym przesadzić przypadkowo, tylko celowo. Długo, barfzo długo nad tym myślę i dochodzę do wniosku, że ja tak naprawdę wcale nie chcę żyć. I nigdy nie chciałam. Dlaczego więc się powstrzymuję? Mam jeszcze trochę zobowiązań, które mnie tu trzymają. Trzyma mnie poczucie obowiązku. Pieprzony perfekcjonizm.

Studiuję, a właściwie kończę studiować chemię. Jeszcze tylko kilka miesięcy. Latem obrona.
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez lily994 23 mar 2018, 00:12
Heledore, to smutne, ze nie widzisz sensu ale spojrz na to z troche wiekszej perspektywy. Jesli dasz sobie wiecej czasu moze znajdziesz ,,cos'' co da Ci ten sens i nauczy czerpac radosc z zycia. Tak sobie czasem powtarzam, ze moze czeka na mnie cos dobrego, bo w koncu ile moza cierpiec...
Trzymam kciuki za obrone :great:
,, Skromny był Twój początek, lecz koniec będzie wspaniały"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
11 gru 2016, 19:13
Lokalizacja
nibylandia

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Heledore 23 mar 2018, 22:21
lily994, dziękuję :)
Wiesz, lily994, tak długo szukam sensu w tym wszystkim, poszukuję czegoś, co w choć niewielkim stopniu mnie przekona do tego, że jednak warto walczyć i być tu dalej, że właściwie wątpię, żeby cokolwiek się zmieniło. Tylko aktualnie jest to trochę patowa sytuacja, bo nie umiem też się z tym pogodzić.
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez lily994 24 mar 2018, 21:02
Heledore mimo wszystko wierze, ze znajdziesz swoj sens ;) staram sie zyc dniem obecnym i nie myslec o przeszlosci i przyszlosci. Codziennie rano budzic sie z czysta, niezapisana kartka. Cholernie to trudne, bo mysli staraja sie ,,sciagnac" mnie na ziemie i powiedziec, ze i tak nie warto, jestem beznadziejna itp. ale probuje, co innego mi pozostalo
,, Skromny był Twój początek, lecz koniec będzie wspaniały"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
11 gru 2016, 19:13
Lokalizacja
nibylandia

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Heledore 24 mar 2018, 22:20
lily994, podziwiam, że masz na to wciąż siły. Że cały czas dajesz sobie radę :)
Jednak wygrałam sama ze sobą i udało mi się nie pokaleczyć, mimo usilnych myśli i impulsów. Nie powiem, że brak ostrych narzędzi pod ręką nie był pomocny. Ale zawsze lepiej w tę stronę.
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez lily994 26 mar 2018, 00:30
Heledore, brawo! Cieszę się bardzo, ze nie uległaś pokusie. Wygrałas jedna bitwę i oby tak dalej się utrzymało :)
Mi już optymizm ucieka i ciemne myśli zaczynaja wygrywać i tym razem nie udało się oprzeć ostrzu...
,, Skromny był Twój początek, lecz koniec będzie wspaniały"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
11 gru 2016, 19:13
Lokalizacja
nibylandia

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Apek 26 mar 2018, 10:20
Przyznałem się rodzicom, że w przeszłości się samo okaleczałem!

Kamień z serca.
Rano: Paroksetyna 20mg, Rysperydon 0,5mg, kwas walproinowy 500mg.
Wieczór: kwas walproinowy 500mg, Rysperydon 0.5mg, Mirtazapina 30mg

Doraźnie Klonazepam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2086
Dołączył(a)
19 lut 2018, 21:19

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez lily994 27 mar 2018, 19:35
Apek napisał(a):Przyznałem się rodzicom, że w przeszłości się samo okaleczałem!

Kamień z serca.

Jak zareagowali?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
11 gru 2016, 19:13
Lokalizacja
nibylandia

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Heledore 28 mar 2018, 11:46
lily994, trzymam kciuki za Ciebie. Dasz radę, silna kobieto :) Potknięcia się zdarzają, ale grunt to się nie poddawać, nie przekreślać wszystkiego.
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Lilith 02 kwi 2018, 07:39
Potknięcia się zdarzają, ale grunt to się nie poddawać, nie przekreślać wszystkiego.
To prawda, zdarzają się, bo nie tylko stricte samookaleczenia, ale autoagresja w szerokim tego słowa znaczeniu, to taki twór, że podkrada się pod różnymi postaciami i jak już raz się ma z nią do czynienia, to prześladuje przez całe życie w mniejszym lub większym stopniu. Co z tym zrobić? Zaakceptować fakt, że te myśli nigdy nie znikną i walczyć z nimi mimo tak ogromnej chęci i potrzeby zrobienia sobie czegoś. A jak się nie zawsze uda to opanować, to nie traktować tego jako porażkę na całej linii, bo to i tak niczego nie zmieni. Przejść do porządku dziennego i nie uwieszać się na tym. Przynajmniej ja to tak próbuję widzieć...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
48306
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez lily994 05 kwi 2018, 20:13
Dzieki dziewczyny :) Lilith, tez tak probuje to widziec. Jesli sie stalo no to trudno, czasu nie cofne. Probuje wyciagnac wnioski, zastanowic sie czy to, ze sie pocielam cokolwiek zmienilo, czy dalo sie tego uniknac , czy mozna znalezc jakis zdrowy odpowiednik. Trudne to okropnie ale metoda malych kroczkow moze uda sie opanowac ta chec autoagresji :)
,, Skromny był Twój początek, lecz koniec będzie wspaniały"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
11 gru 2016, 19:13
Lokalizacja
nibylandia

Samookaleczenia.

Avatar użytkownika
przez Apek 05 kwi 2018, 21:04
lily994 napisał(a):
Apek napisał(a):Przyznałem się rodzicom, że w przeszłości się samo okaleczałem!

Kamień z serca.

Jak zareagowali?


Było im smutno trochę, ale przyjęli to jako objaw mojej choroby i nie sprawiali z tego powodu problemów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2086
Dołączył(a)
19 lut 2018, 21:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do