Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Socjologia-patologie,polityka,społeczeństwo,więzi,ludzie,czyli wszystko,co pozwala funkcjonować w dzisiejszych czasach.

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 20:30
detektywmonk, to prawda. Problemy i troski dnia codziennego. Dźwiganie niejednokrotnie olbrzymiego ciężaru, poczucie odpowiedzialności za siebie i często za innych, konsekwencje własnego działania, decyzji...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47725
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 sie 2013, 10:23
Ja mam teraz troskę, dlaczego w Xenie Joxer zginać musiał.
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19399
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez Lilith 02 sie 2013, 00:06
detektywmonk, :hide: :bezradny: Sorry, ale ja też chcialabym mieć takie problemy :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47725
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 sie 2013, 10:08
Ja chyba za bardzo seriale przeżywam :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19399
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez mark123 02 sie 2013, 21:09
Dziecinne podejście mam też gdy widzę na ulicy lub w telewizji osoby całujące się, bo wtedy myślę "bleeee"; zawstydzają mnie takie widoki oraz pojawia się odczucie, że jestem za mały, by na to patrzeć i powinienem szybko odwrócić głowę lub kanał w telewizorze przełączyć.
Najbardziej nielubiane przez społeczeństwo są osoby, u których prawie wszystkie cechy psychiki, to cechy będące poza "normami społecznymi"


Zjawiska nadprzyrodzone istnieją, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10839
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
kraina snów

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 sie 2013, 10:45
mark123 napisał(a):Dziecinne podejście mam też gdy widzę na ulicy lub w telewizji osoby całujące się, bo wtedy myślę "bleeee"; zawstydzają mnie takie widoki oraz pojawia się odczucie, że jestem za mały, by na to patrzeć i powinienem szybko odwrócić głowę lub kanał w telewizorze przełączyć.

Ja tak miałem do 15-16 roku życia, a później to była zazdrość że oni mają partnera a ja nie i też tego nie lubiłem oglądać za równo na żywo jak i tv bo przypominało mi o mojej beznadziejności i braku kontaktów z dziewczynami. Teraz od kilku lat mam na to wyyebane raczej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17787
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 03 sie 2013, 10:46
Ja do tego przywykłem.Mogła by Katarzyna Werner z nagimi cyckami prowadzić w TVN poranek, i bym się nie wstydził.
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19399
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 sie 2013, 11:56
detektywmonk napisał(a):Ja do tego przywykłem.Mogła by Katarzyna Werner z nagimi cyckami prowadzić w TVN poranek, i bym się nie wstydził.

Słyszałem kiedyś że jest chyba w USA stacja gdzie wiadomości i pogodę przedstawiają kobiety topless, nawet widziałem fragment na porno stronie tych audycji. No ale w ogólnodostępnych programach typu TVN nigdy gołych cycek prezenterek nie uświadczysz choć jedna z prezenterek wiadomości sportowych Polsatu czasami wywala taki dekolt co przy wielkości jej biustu powoduje że faceci zamiast sportu patrzą na cycki. :mrgreen:

Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17787
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez mark123 03 sie 2013, 12:05
carlosbueno napisał(a):
mark123 napisał(a):Dziecinne podejście mam też gdy widzę na ulicy lub w telewizji osoby całujące się, bo wtedy myślę "bleeee"; zawstydzają mnie takie widoki oraz pojawia się odczucie, że jestem za mały, by na to patrzeć i powinienem szybko odwrócić głowę lub kanał w telewizorze przełączyć.

Ja tak miałem do 15-16 roku życia, a później to była zazdrość że oni mają partnera a ja nie i też tego nie lubiłem oglądać za równo na żywo jak i tv bo przypominało mi o mojej beznadziejności i braku kontaktów z dziewczynami. Teraz od kilku lat mam na to wyyebane raczej.

Czyli to raczej nietypowe, że wciąż tak mam.
Najbardziej nielubiane przez społeczeństwo są osoby, u których prawie wszystkie cechy psychiki, to cechy będące poza "normami społecznymi"


Zjawiska nadprzyrodzone istnieją, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10839
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
kraina snów

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 03 sie 2013, 14:44
To ja to panią z Polsat znam :D
Ale, jeżeli mowa o byciu dorosłym.To dorosły człowiek, narzeka na wszystko.Ja nie.
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19399
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez Lilith 04 sie 2013, 06:15
Ale, jeżeli mowa o byciu dorosłym.To dorosły człowiek, narzeka na wszystko.Ja nie.
Nieprawda. Nie na wszystko. Każdy na coś narzeka- zarówno dorosły,jak i dziecko, więc raczej nie jest to jakiś wyznacznik dorosłości.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47725
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 sie 2013, 09:37
No, może tak jest.Ja nie wiem.Ale wiem,że dorosły człowiek, nie ma marzeń nie realnych.
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19399
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 07 sie 2013, 01:12
jak chodzi o to ogólne rozbestwienie i i rozwarstwienie postaw, samowolką taką, każdy robi co chce, jak mu wygodnie, niezależnie od wieku, to przychodzi mi do głowy problem anomii - rozumianej jako rozpad norm społecznych. dawniej było jedno wychowanie - tak zwane "dobre wychowanie", każdy wiedział co to znaczy i jeśli dziecko pochodziło się z dobrego domu, to oznaczało, że zostało "dobrze wychowane". ten jednolity schemat norm był przenoszony na życie dorosłe. a dzisiaj? nie ma już jednego wyznacznika wychowania, mamy za to 105 różnych systemów wychowania, metod, "stresowe" i "bezstresowe", "eco mamę", robiącą absurdalne zabawki z kartonów po mleku, "wychowanie scjentystów" i bóg wie kogo jeszcze. i tak samo w życiu dorosłym - nie ma jednego, "porządnego" stylu życia. każdy kreuje sobie własny tak, jak mu się podoba. nie ma nikogo, kto arbitralnie powiedziałby, że to jest ok, a to nie.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Quasi-dorośli czyli duże dzieci

Avatar użytkownika
przez monk.2000 07 sie 2013, 02:08
zielona miętowa, punk will never die!

Brak jednolitości we współczesnym świecie to z jednej strony wartość jaką jest pluralizm,a z drugiej jeden wielki bałagan i berbelucha z bąbelkami. Już nic nie jest jasne. Niestabilność systemu. Ja sam czuję się jakbym skakał po jakiś węgielkach.

A odnośnie tematu dużych dzieci. Nie wypowiem się, bo życie jest analogowe, natomiast język czyni je zero jedynkowym. Nie dziwię się, że systemy się walą, jak już nic nie daje się zdefiniować. Bo co to znaczy być dzieckiem, a co dorosłym. Wpiszcie w Google. Gdyby się znalazło 100 definicji to by było mało.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do