pytanie do ateistów

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

pytanie do ateistów

przez dopamine 20 lis 2017, 17:26
Jeżeli nie ma Boga to w kogo nie wierzą ateiści?
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

pytanie do ateistów

przez niecały 20 lis 2017, 17:38
Idziesz tutaj w ślad za Parmenidesem: „Trzeba z konieczności powiedzieć i myśleć, że tylko to, co jest, istnieje. Bo byt jest, a niebytu nie ma”.
"Zakaz Parmenidesa" - zręcznie obszedł jednak Platon w jednym ze swoich dialogów ("Timajos", jeśli dobrze pamiętam). Jest tam mowa o różnicy, która łączy byt, ruch, spoczynek i coś tam jeszcze. Tym w co wierzą ateiści jest coś różnego od bytu.

Jak dla mnie, przechodząc już na grunt bardziej współczesny, pytanie to jest tylko wskazaniem na ograniczenia językowe wynikają z ograniczonej perspektywy poznania. Zamiast przeskakiwać ograniczenia, jak biegacz przez płotki, odwołując się do meta-języka, później do meta-meta-języka, można pocieszyć się trochę nimi, bo to jest nasz najbardziej bezpośredni kontakt z materią. Materia - coś co stawia opór ;)
Nawet te najbardziej współczesne, fizyczne ujęcia materii wysiadają w porównaniu do tego.
niecały
Offline

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 lis 2017, 18:30
Wszystko inaczej

Bo Pan Bóg jest tak jasny że nic nie tłumaczy
bo wiedzieć wszystko to nic nie wyjaśniać
stąd cierpienia po prostu nie wiadomo po co
tak od razu bez sensu że całkiem prawdziwe
wszystkie łzy jak prosiaki chodzące po twarzy

bo miłości tak piękne że wciąż niemożliwe
choć listy po staremu i szept w białej kartce
spotkania po kolei wiodące w nieznane
szczęście co cię nagle obliże jak cielę
i śmierć tak punktualna że zawsze nie w porę
choć wiadomo śmierć miłość od śmierci ocala

I jeszcze stare furtki donikąd i wszędzie
w których kiedyś czekałeś na to co nie przyszło
wyżeł co chciał ci łapę podawać na zawsze
biedronka co wróżyła że wojny nie będzie

Lecz On wie najlepiej - więc wszystko inaczej
czasem prośby nam spełnia żeby nas zawstydzić

ks. Jan Twardowski

Wszystkiego

Indyczek którym głowy nagle czerwienieją
leszczynowej ścieżki
dzięcioła co nie śpiewa tylko woła
koguciego ogona w którym jest pięć kolorów
zielony granatowy czarny biały i żółty
bażanta którego wiek poznasz po pazurach
motyla co porusz skrzydłami pięć tysięcy na minutę
sasanki fioletowej na wzgórzu
pstrych ptaków co przylatują najpóźniej
demonów duszy i ciała
serca co nie wie czy było prawdziwe
psa co radości nie zna gdy nie ma ogona
tych co będą dla siebie pozostają obok
i w ogóle wszystkiego

nie można zrozumieć do końca
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5421
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

pytanie do ateistów

przez niecały 20 lis 2017, 20:18
Pytanie autora jest dość zaczepne - gdyby chciał neutralnej dyskusji, to jako przykład tego czym jest to co nie jest, mógłby podstawić latające świąteczne renifery czy coś w tym stylu.
niecały
Offline

pytanie do ateistów

przez niecały 20 lis 2017, 20:36
Czyli negując coś nie odnosisz się do tego co negujesz, bo tego przecież nie ma, odnosisz się do czegoś co różne od bytu - wg niektórych różnica, wbrew strukturze językowej, jest bardziej wszechogarniająca niż istnienie.
niecały
Offline

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 lis 2017, 20:56
Ja wierzę,w możliwość sexu z fajną kobietą lat 40.W to,że PIS przestanie rządzić,że Polak dostanie Nobla z ekonomii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18860
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

pytanie do ateistów

przez niecały 20 lis 2017, 20:57
Tam wyżej miało być: ''Negując coś nie odnosisz się do tego jako do bytu...''.

Widzicie jak ostrożnie trzeba dobierać słowa by nie akcentować fundamentalności bytu? To właśnie mam na myśli pisząc, że struktura językowa faworyzuje byt.
niecały
Offline

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 lis 2017, 21:00
Tak,toczno.Komendant :tel:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18860
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 lis 2017, 21:01
Najpierw należałoby sprecyzować czym że ów bóg jest. Jest nawet postawa zwana ignostycyzmem, która uważa z grubsza że skoro nie wiadomo czymże ów bóg jest to nie ma sensu o nim dyskutować.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17626
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

pytanie do ateistów

przez niecały 20 lis 2017, 21:11
Różnych sposobów używa się do wskazania Boga. Niektórzy preferują analogie, inni przymiotniki z przedrostkiem ''naj'', jeszcze inni negacje... a @Mirunia wiersze - poezję :angel:
niecały
Offline

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 lis 2017, 21:15
Ale najpierwotniejszą formą wiary był animizm czyli uduchowienie przyrody, tam za bardzo żadnego boga, bogów nie było choć irracjonalności czy duchowości było dużo więcej niż w obecnych religiach no ale nie było nauki wówczas i jakoś se musiano wszystko tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17626
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 lis 2017, 21:25
dopamine napisał(a):Jeżeli nie ma Boga to w kogo nie wierzą ateiści?

Ateizm to nie wiara, to pogląd. A więc ateiści nie mają żadnej wiary i żadnej religii. Odrzucają wiarę we wszelkich bogów, bóstwa.
Pytanie dziwnie skonstruowane.

niecały, tak, bo wiersze ks. Jana Twardowskiego są tak piękne i mimo swej prostoty odpowiadają na wiele pytań. :angel:

czekanie

kiedy na miłość niecierpliwie czekasz
pomiędzy dzwonkiem a otwarciem drzwi
czasem wepchnie się kurczak za chudy na rosół
opluje deszcz
nie kracz
jeszcze podziękujesz Bogu
gdy przyjdzie tylko pies

Człowiek

Nocą klękasz i znaleźć chcesz Boga
potem w oczach strach nosisz i łzy-
na dalekich, rozstajnych gdzieś drogach
ktoś się zbłąkał i płacze jak ty.

Pachnie ze wsi kwitnącym jaśminem
złote zboże wśród pola się śni-
kto cię zbudził, kim jesteś, gdzie płyniesz
w nieskończoność wieczorów i dni.

Nikt nie szuka cię dłońmi dobrymi,
nikt nie mówi, czy dobrze, czy źle,
tylko ziemia z grobami starymi
o twej ciszy słyszała i wie.

Boże

Darwin znikł z długą brodą posiwiały małpy
Wolter już jak nekrolog w kąciku humoru
nawet Kopernik zmalał choć obracał Ziemię
spaniel życzy przed sklepem krótkiego ogonka

wszystko na pisk zbity wali się bez Ciebie
Ostatnio edytowano 20 lis 2017, 21:33 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5421
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

pytanie do ateistów

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 lis 2017, 21:30
carlosbueno napisał(a):Ale najpierwotniejszą formą wiary był animizm czyli uduchowienie przyrody, tam za bardzo żadnego boga, bogów nie było choć irracjonalności czy duchowości było dużo więcej niż w obecnych religiach no ale nie było nauki wówczas i jakoś se musiano wszystko tłumaczyć.


A słyszeliście,o teorii Alana Alforda ? O hybrydzie boga ( kosmity ) i homo erctus ? Tak,powstał homo sapiens ?
carlosbueno napisał(a):Najpierw należałoby sprecyzować czym że ów bóg jest. Jest nawet postawa zwana ignostycyzmem, która uważa z grubsza że skoro nie wiadomo czymże ów bóg jest to nie ma sensu o nim dyskutować.


Komuś się nudziło,temat założył.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18860
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

pytanie do ateistów

przez niecały 20 lis 2017, 21:45
mirunia,

Pytanie nie jest dziwnie sformułowane.

Wyjaśnie o co chodzi. Weźmy latające renifery. Nie wierzę w ich istnienie dlatego piszę tak:

''Latające renifery nie istnieją'' - użyłem negacji.

No dobrze, ale negując je jednocześnie je afirmowałem, bo w swojej negacji odnosiłem się do nich tak jakby istniały.

'' TE RENIFERY nie istnieją''.

Powstaje paradoks znamienny dla negacji znany już w starożytności. Dlatego jak ateiści twierdzą, że Bóg nie istnieje, to też w ten paradoks wpadają. Dlatego autor spytał ''Jeśli Bóg nie istnieje to w kogo nie wierzą ateiści'' być może myśląc, że to będzie szach mat

Moja odpowiedź jest taka: ateiści nie wierzą w Boga wyróżniając go od istnienia.
niecały
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do