Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Kuiklinau

Użytkownik
  • Zawartość

    75
  • Rejestracja

  1. Co za problem, by psychiatra, który daje leki na schizofrenię leczył też nerwicę? W schizofrenii też są lęki, obsesje, depresje i leczy się je też antydepresantami. Jeśli masz diagnozę schizofrenii, to antydepresanty i inne leki używane w nerwicach też będziesz miał refundowane i nie trzeba mieć do tego diagnozy "czystej" nerwicy.
  2. Brałem dwa miesiące i nie zadziałał na nic. Strata pieniędzy. I hormonów też nic a nic nie podnosi.
  3. Kuiklinau

    Powiększanie penisa

    Nie ma takiej możliwości, by tabletki powiększyły ptaka a już tym bardziej na stałe. Gdyby tak było, to producenci by zarobili więcej niż Pfizer na Viagrze. Najprostsze i najskuteczniejsze metody, by zyskać cm i obwód, to zzrzucenie sadła oraz zadbanie o jakość erekcji. Jeśli jesteście grubi i/albo macie problemy z erekcją(to że staje i jest twardy nie znaczy, że jest to pełna erekcja). Tymi dwoma sposobami naprawdę można zyskać kilka cm i sporo w obwodzie. I wiem co mówię, bo tak było w moim przypadku.
  4. Po prostu każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na leki. Większość tyje potężnie na olanzapinie, ale są jednostki, które nie tyją na tym leku i są nawet w stanie schudnąć. Są też osoby, które tyją na fluoksetynie, która ma przecież standardowo powodować chudnięcie.
  5. Brałem większość dostępnych leków i tylko na pregabalinie, olanzapinie i mianserynie miałem problem z utrzymaniem wagi. Na wszystkich pozostałych miałem wagę stałą a na wielu spadała, gdy nie jadło się żadnych słodyczy i się nie podjadało. Nawet na kwetiapinie 600mg, którą brałem przez długi okres byłem w stanie schudnąć kilka kilo i tą wagę utrzymać. I wcale to nie był żaden dla mnie wysiłek.
  6. Odchudzałem się wiele razy w życiu samą dietą i zawsze chudłem. Schudnąć się nie dało gdy, się brało pewne leki np. na pregabalinie nie możliwe było schudnięcie. Kilka miesięcy temu ważyłem 106,5kg a obecnie 96kg i leżą na mnie doskonale ciuchy, które wtedy były na mnie za ciasne i opinające się.
  7. Kuiklinau

    OT

    Dlaczego mój post dot. fluoksetyny został wyrzucony do kosza? Wypowiedziałem się na temat fluoksetyny, że u mnie działa identycznie na lęki jak paroksetyna i to jest odpowiedź na twój post exodus, bo uważasz, że fluoksetyna nie jest skuteczna na lęki. Fluoksetyna ma działanie przeciwlękowe i ludzie z FS też ją biorą.
  8. Kuiklinau

    OT

    U mnie na lęki fluoksetyna działała w taki sam sposób jak paroksetyna, więc te wszelkie rejestracje na jakieś zaburzenia lub ich brak, to sobie między bajki można włożyć.
  9. Dlaczego dietetycy pieprzą, że nie da się schudnąć bez ruchu? Ja zawsze odchudzam się bez ruchu i raz schudłem samą dietą 20kg w kilka miesięcy. Obecnie schudłem samą dietą 10kg, a tryb życia mam leżący. I moja dieta wcale nie polega na głodzeniu się i jedzeniu liści sałaty. Po prostu wyrzucić precz należy słodycze i jeść mniejsze porcje.
  10. Jaki znowu nadmiar testosteronu? Jak baba zmienia płeć i bierze testosteron, to też jej obniża się głos, rośnie owłosienie na ciele, ciało zaczyna nabierać męskiego wyglądu i pojawiają się męskie cechy osobowości. W obecnych czasach rzadko się zdarza, by chłop miał naturalnie wysoki poziom testosteronu, szczególnie w wieku 30 lat. Jak masz T poniżej 300, to już to jest traktowane jako hipogonadyzm. To, że ma się jądra, to nic nie znaczy, bo niski testosteron może wynikać z niedoczynności przysadki tak jak to jest u mnie. Również niedobory mają wpływ na T. A libido mam chwiejne, bo każdy lek mi je kasuje np. kilka dni temu wziąłem kwetiapinę na spanie i już na drugi dzień straciłem całkowicie libido oraz potężne erekcje, które miałem ostatnio.
  11. Przywrócił choć to jest różnie, bo libido jest chwiejne.
  12. Bździny, jak masz niski testosteron ale w normie, to też możesz mieć objawy i nie tylko w kwestiach seksualnych. Testosteron taki blisko granicy, to mają starzy dziadkowie 70+ Ja zawsze miałem testosteron taki blisko granicy normy i byłem taką życiową pizdą - lękliwą, kluchowatą, delikatną. W wieku 27 lat testosteron już mi spadł poniżej normy 217 - o w szpitalu zdiagnozowali mi hipogonadyzm i muszę brać testosteron. Przez pierwsze miesiące nie działo się nic, bo poziom praktycznie nie wzrastał, ale z czasem moja psychiatra powiedziała, że obniżył mi się głos, mimo, że nie był wysoki czy kobiecy. Teraz mam 29 lat. Leczenie kilka razy przerywałem, bo uciążliwe jest kłucie się co tydzień. Od paru miesięcy znowu się kuję i coś zaskoczyło, bo testosteron mam 750. Głos pogłębił się, ciało zaczęło nabierać bardziej męskich kształtów - zanikają mi bioderka i inne typowo kobiece kształty, których nie ruszało żadne odchudzanie. Klatka piersiowa stała się typowo męska, bo wcześniej była taka nijaka. Penis zaczął wracać do poprzednich rozmiarów, bo przez ostatnie lata mi zmalał. Jeśli chodzi o psychikę, to od pewnego czasu nie wymagam już bycia na antydepresantach i innych przeciwlękowcach, które brałem na lęki społeczne. Antydepresanty brałem 6 lat i wiele razy próbowałem je odstawiać i się nie dało. Obecnie nie mam żadnych lęków pod żadną postacią, nie mam stanów depresyjnych, nabrałem bardziej męskiego wyglądu - także i twarzy, bo wcześniej byłem bardziej chłopcowaty, zmienia mi się osobowość z ciepłej kluchy w bardziej męską. Czekam na dalsze zmiany.
  13. Moja wybudzeniowa gonitwa myśli objawia się myśleniem o czynnościach codziennych. Np. wybudziłem się i myślałem o obiedzie z jakich składników będzie się składać, jak będzie wyglądać, jakich wartości odżywczych mi to dostarczy. Że dzięki tłuszczowi z obiadu poprawi mi się to i to a dzięki witaminie xyz coś innego. Nie mam żadnych lęków ani stresów, tylko właśnie się wybudzam i rozkminiam skrajnie te głupoty rozkładając je na czynniki pierwsze. Póki biorę leki nasenne to czegoś takiego nie mam ew. w bardzo niewielkim stopniu i po wybudzeniu praktycznie natychmiast zasypiam. Gdy jestem czysty to całe te dwie godziny myślę o tych pierdołach, zasypiam na półgodziny i znów się wybudzam kontynuując temat rozmyślania i tak do 4 rano.
  14. Jak dojść co jest przyczyną bezsenności? Nie dotyczą mnie takie problemy jak dolegliwości fizyczne, bym przez nie nie spał. Nie mam również żadnych lęków ani stresów, bym przez nie nie spał. Jak pójdę spać, to obudzę się gdzieś za godzinę z gonitwą myśli i pobudzeniem umysłu i nie mogę spać gdzieś ze dwie godziny. Zasypiam i wybudzam się za 30 minut i znowu nie śpię jakiś czas. Magiczną godziną jest godzina 4, gdzie zasypiam normalnie i śpię do rana.
  15. Czy u was kwetiapina również powoduje zaokrąglenie twarzy i zmianę wyrazu twarzy na taki nadmiernie spokojny i ugrzeczniony? Przez jakiś czas próbowałem spać bez kwetiapiny, stosując tylko zioła. Na początku było genialnie, ale po paru dniach uruchomiła się ostra bezsenność. Gdy byłem bez leków, to moja twarz była nieco szczuplejsza. Była też spora różnica w wyrazie twarzy - było widać zdrowie, pewność siebie i nawet jakby taki błysk w oczach. Wczoraj wziąłem kwetiapinę, żeby się wyspać i dzisiaj twarz jest znowu napuchnięta a wyraz twarzy taki nadmiernie uspokojony, lecz nie zamulony, widać po mnie kluchowatość i taką słodziakowatość.
×