Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

wulkanicznyfuriat

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Hej, moja przyjaciółka wie o moich problemach psychicznych, stara się mi pomagać po przez przytulanie, rozmawianie itp. niby wszystko fajnie ale, to ja muszę pierw zagadać do niej czy podejść przywitać się, fajnie jest mieć taką osobę, ale czuję się odrzucony tak jakby miała mnie dość, bo ja muszę proponować jej wszystko np. czy pójdzie ze mną do dużego sklepu, a sama tak nie zaproponuje czasem mam jej dosyć ale nie powiem jej tego bo wtedy już tak pewnie sama z siebie mnie odrzuci.
  2. wulkanicznyfuriat

    [Trójmiasto] (Gdańsk, Sopot, Gdynia) + okolice

    Pruszcz gdański?
  3. wulkanicznyfuriat

    Czy to jest natręctwo?

    Mam 14 lat, przeszkadza mi to, że nie mam do kogo się przytulić.
  4. wulkanicznyfuriat

    Czy to jest natręctwo?

    Hej, mam straszną potrzebę przytulania, ale nie kogoś z rodziny tylko np. takiej koleżanki czy coś po prostu tak przytulić, mam wrażenia jak zaraz miałbym zwariować buzuje to wszystko we mnie, a nadal nie mam kogo przytulić co o tym sądzicie i co zrobić?
  5. wulkanicznyfuriat

    Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

    Silny napad lęku, jak wrócić po tym do normalności? Hej, mam nerwicę lękowa a mianowicie boję się zemdleć.Walcze z nią już 8 miesięcy, pierwszy najsilniejszy atak paniki miałem w maju, mroczki przed oczami+jasne kolory+duszności=na pewno zaraz zemdleje.Od tam tego momentu nie miałem żadnego az tak silnego ataku. Parę dni temu siedziałem na lekcji w szkołę było dokładnie 10 minut do jej końca.Pisalem sobie coś w zeszycie i nagle coś się stało nie wiem dokładnie co ale zaczęło mi być duszno, nie miałem Mroczków przed oczami więc próbowałem sobie wytłumaczyć, że nic mi nie jest lecz pojawiły się jasne kolory przed oczami, wrażenie, że cicho mówię i nikt mnie nie słyszy. Myślałem, że dam radę do końca lekcji, lecz nie zapytałem się czy mogę wyjść do toalety i po tym nie wróciłem już na lekcje tylko po przerwie wziąłem plecak i uciekłem do domu. Tak silnego ataku nie mialem od 8 miesięcy.A może to jednak zemdlenie tylko jemu zapobieglem.Jak teraz wrócić do szkoły? Przecież jak znowu będzie mi słabo i poproszę o wyjście do toalety to wszyscy będą wiedzieć że coś się dzieje i będą się śmiać, pomocy serio nie wiem
  6. wulkanicznyfuriat

    Męczące pytania

    Hej, co jest najlepszym wyjściem z sytuacji, gdy ktoś nas cały czas wypytuje i wyzywa czemu nie chodzę do szkoły itd. jak mam kryzys to może mnie nawet nie być tydzień w szkole jak wrócę to zawsze tzw. "patologia" zaczyna mnie wyzywać od debili, głupich, że nie zdam i pytają się czemu nie chodzę, a sami nie są lepsi tylko palą i piją z tymi fajnymi da się normalnie pogadać o nic nie pytają ale ta patologia!! Przez nich boję się chodzić na wf, ponieważ ich wyzwiska uruchamiają mój atak paniki, staram się na nich nie zwracać uwagi no ale za bardzo aż się tak nie da.Co wy byście zrobili na moim miejscu lepiej powiedzieć im, że choruje na coś czy o nerwicy lub może nic nie mówić, bo jak powiem to będą się bardziej śmiać :/
  7. wulkanicznyfuriat

    Jak wrócić do szkoły po feriach

    Dzisiaj się nie udało, jedynie podjechałem pod szkołę, jutro będzie próba pójścia chociaż na jedną lekcję trzymajcie kciuki ;D
  8. wulkanicznyfuriat

    Przełamywanie lęków

    Ja bałem się chodzić do szkoły ogólnie do miejsc publicznych markety, autobusy itd. Po wizycie u psychiatry miałem za zadanie zrobić sobie swój plan. Pierw pójść chociaż na jedną lekcję potem na dwie itd. Ta metoda bardzo mi pomaga w pokonywaniu lęków :) Teraz zacząłem chodzić na przystanek, myślę, że nawet niedługo wsiądę do autobusu.
  9. wulkanicznyfuriat

    Jak wrócić do szkoły po feriach

    Strasznie boję się wrócić do szkoły po feriach, chociaż wiem, że od 9 miesięcy zmagań z moją nerwicą udało mi się wrócić do niej lecz teraz znów wróciło to samo, te same lęki, ataki, katastroficzne myśli, potrzeba ochrony.Juz drugi dzień nie chodzę do szkoły, co poradzicie, może przeczekać ten kryzys czy pójść zmierzyć się z lękiem? Nie mam komu się wygadać :/
  10. wulkanicznyfuriat

    Dzień dobry

    Witam wszystkich, jestem młodym chłopakiem który zmaga się z agorafobią i nerwicą lękową od 7 miesięcy.Myślę, że trafiłem na dobre forum
×