Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ḍryāgan

Młodszy Moderator
  • Zawartość

    5993
  • Rejestracja

1 obserwujący

O Ḍryāgan

  • Tytuł
    Ḍryāgan

Ostatnie wizyty

1400 wyświetleń profilu
  1. Co słychać? Jakieś ptaszki..., odgłosy z podwórza i parkingu (warczenie samochodu), śmiech koleżanki z sąsiedniego pokoju
  2. Ḍryāgan

    Przepite leki

    A ja bym jednak nie radził mieszać leków z alkoholem. Nie chodzi nawet o to, że to miałoby zabić, ale z całą pewnością zmienia działanie, bo wchodzi w reakcję chemiczną. Może osłabiać lub potęgować działanie danego leku na przykład, powodować niepożądane skutki i inne jeszcze rewelacje.
  3. Ḍryāgan

    Skojarzenia

    Bitwa pod Grunwaldem
  4. Ḍryāgan

    Mania-niezła jazda

    @arek1982 w zasadzie to też ciągle z tymi lekami walczyłem, aż w końcu znajomy psychiatra zgodził się przeprowadzić mnie bezpieczne przez te manowce. Ale żeby nie korzystać z medykamentów trzeba bardzo dobrze poznać swoje reakcje i prowadzić uporządkowane życie. Pilnować snu - to skrócenie czasu snu jest zwykle pierwszym wyznacznikiem zbliżania się hipomanii (manii). Brak snu i dużo energii, pomysłów. Wywołać taki stan może stres - zarówno pozytywne wydarzenia jak i negatywne (ja pierwsza ostrą manię miałem po oświadczynach; ale zdarzyło mi się zareagować psychozą także po wypadku, czyli zdarzeniu negatywnym). Zwykle w takich stanach nie ma wyjścia, trzeba się wspomóc lekami. Tak to wygląda. Ty jesteś dopiero na początku drogi, więc radziłbym jednak słuchać lekarza i dopasować sobie kurację.
  5. Ḍryāgan

    Mania-niezła jazda

    @arek1982 po sposobie Twojego pisania wnioskuję, że nadal masz przynajmniej hipomanię. Nie da się tego za bardzo zbić bez leków. Potem już czasem się daje, ale nie zawsze. A skąd wnioskuję? Z obserwacji - sam się obserwuję, bliscy mnie obserwują, jak się nakręcam, biorę leki "pacyfikujące" (ja nie biorę leków stale, ale to wynika z faktu, że miewam dłuższe remisje między fazami i jestem dość specyficznym przypadkiem - wszystko pod kontrolą lekarską). Niektórzy muszą cały czas brać tzw. stabilizatory nastroju, pozwalające osiągnąć równowagę między manią a depresją. W moim przypadku wskazane jest utrzymywanie się nieco pod kreską, żadne wzloty i podniety nie wchodzą w grę, trzeba prowadzić raczej nudne życie. Czasem nie wiadomo co może być katalizatorem, który wyzwoli chorobę. W każdym razie dobra diagnoza to pierwszy krok do sukcesu, bo depresję w ChAD leczy się nieco inaczej niż zwykłą depresję, właśnie po to, żeby nie wywoływać manii. Na przykład wenlafaksyna często wywołuje takie stany. Ja wiem, że za pierwszym razem , zwłaszcza po depresji taki stan manii może się wydawać cudowny, ale w dłuższej perspektywie naprawdę potrafi człowiekowi zrujnować życie.
  6. Ḍryāgan

    Mania-niezła jazda

    @arek1982 owszem, książkowy przykład manii. Na Forum jest kilka osób chorujących na ChAD - obecnie trochę mniej aktywny wątek, ale warto zajrzeć i zobaczyć co tam chadowcom gra w duszy. nie jesteś sam. Jakby co też choruję na ChAD, zmagam się z tym od 13 lat. Miewałem ostre manie psychotyczne, teraz staram się kontrolować te stany
  7. Ḍryāgan

    Pytania TAK lub NIE

    Nie. Lubisz się kąpać w morzu?
  8. Ḍryāgan

    zadajesz pytanie

    Ból żołądka i szczękościsk. Co działa na Ciebie uspokajająco? (nie mam na myśli leków)
  9. Nie sposób odseparować dziecka od wszystkich negatywnych emocji, bo wtedy musiałoby nie wychodzić ze złotej klatki. Tak jak napisałem wyżej - dla mnie szczęśliwe dzieciństwo to miłość rodziców, ale nie taka, żeby wszystko za dziecko robić (to byłoby toksyczne) raczej dać mu wędkę, czyli wskazać, że może coś zrobić samo, pochwalić jak mu wyjdzie, pocieszyć jak się nie uda, wspierać jego ambicje (a nie realizować własne). Ja to tak widzę... Oczywiście życie jest życiem i nie zawsze udaje się tak idealnie.
  10. Mam plan, który za chwilę zrealizuję - ciepło, słoneczko, trzeba zabrać żonę i córkę nad wodę.
  11. Na razie śniadanko i bajeczki a potem pewnie spacerek, może pojedziemy nad Zalew
  12. @Lilith witaj Królowo. Znowu z pracy nadajesz? Poranek na Wschodzie słoneczny, zapowiada się przyjemny dzień (w każdym razie nie pada, co jest ulgą dla moich kości). Dobrego, miłego dnia dla wszystkich Forumowiczów
×