Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Carica Milica

Moderator
  • Zawartość

    5039
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

1242 wyświetleń profilu
  1. Carica Milica

    CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

    @Heledore, umowę mam do końca maja, ale wczoraj dotarły do mnie przesłanki, że chyba mam szansę na dłuższą współpracę.
  2. Carica Milica

    CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

    Tylko, żeby mi umowę przedłużyli po okresie próbnym. Mimo brania benzo i stresu wiem, że to firma, w której chciałabym zostać na dłużej.
  3. Carica Milica

    Państwowa a prywatna służba zdrowia

    W kwestii psychiatry, to leczę prywatnie u tego samego lekarza od ponad czterech lata. Nigdy nie miałam do niego żadnych zastrzeżeń, zawsze był pod maile, jak go potrzebowałam, cierpliwie tłumaczył, odpowiadał na pytania i zawsze odnosiłam wrażenie, że traktuje mnie po ludzku, a nie na zasadzie "przepisze receptę i niech se pani już idzie". Ostatnia kontrolna wizyta (po pięciu miesiącach) trochę mnie rozczarowała. Spędziłam u niego pięć minut (wizyta normalnie trwa 20), zapytał tylko, czy kryzys sprzed dwóch tygodni minął, wypisał leki (w tym benzo, chociaż wie, że biorę praktycznie regularnie, ale sam zaproponował receptę). Może się przyzwyczaiłam do dłuższych dyskusji z lekarzem. Sama nie wiem, jak mam ocenić jego postawę. Wizytę zakończył słowami "można się oddalić wolnym krokiem". Jeżeli chodzi o NFZ, to muszę wykonać badania w specjalistycznej poradni (pewne wyniki przy okazji kontroli morfologii wyszły niepokojące) i termin mam na lipiec! Mogłabym wykonać je prywatnie, ale cena jest bardzo wysoka.
  4. Carica Milica

    CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

    Cześć, Trochę mnie ostatnio mniej na forum, bo bardzo dużo dzieje się w moim życiu. Praca pożera lwią część mojego dnia (dzisiaj jestem, bo nd handlowa, a mój oddział mieści się w galerii, więc pracuję cały dzień przez 10 h). Na dodatek miałam ostatnio bardzo dużo stresu związanego ze zdrowiem fizycznym. W lipcu (kochany NFZ) czeka mnie seria badań, aby potwierdzić lub wykluczyć pewną chorobę. Przy czym może mnie czekać długie leczenie, jeśli diagnoza się potwierdzi, ale nie tracę pogody ducha. :) Po lekkim kryzysie dwa tygodnie temu jakoś się układa lepiej. Chciałabym, aby było już stabilnie. Niestety cały czas muszę się wspomagać benzo, bo hmm...stres w pracy chyba by mnie wykończył.
  5. Carica Milica

    Gaśnie ostatnie światło

    Walczę i końca nie widać. Tydzień temu miałam duży kryzys związany z chorobą, pracą i związkiem. Chciałam rzucić wszystko w cholerę i zacząć życie od nowa- skończyć obecny związek i zacząć wszystko od zera w innym mieście. Byłam bliska zrealizowania mojego planu. Jednak zrezygnowałam, z partnerem chcemy ratować nasz związek. Ale dwa dni później przyszło totalne załamanie- bardzo silne myśli samobójcze i zachowania autodestrukcyjne. Niedziela tydzień temu była jednym z gorszych dni od przeszło kilku miesięcy. Tak bardzo chciałam się zabić. Tak bardzo miałam dosyć wszystkiego. Żyję jedynie dlatego, że jestem tchórzem, obawiającym się zrobienia kroku naprzód, czyli wymieszania całej apteki którą mam lub znalezienia odpowiedniej gałęzi. No i boję się, że zostanę odratowana. A wstyd przeżycia, to najmniejszy problem, który by mnie spotkał. A więc żyję nadal. Chodzę codziennie do pracy, która niby mi się podoba, ale żeby w niej przetrwać i komuś nie przypierdolić, łykam codziennie alprazolam. Chyba jestem już uzależniona od benzo. W piątek idę do psychiatry, nie byłam u niego od grudnia. W maju zaczynam terapię. Chciałabym poskładać swoje życie, aby układało się w nim, jak parę lat temu, kiedy wszystko mi przychodziło bez większych problemów.
  6. Carica Milica

    Książki, książki..i książeczki.

    Byłam niedawno chora, a jak człowiek choruje, to nie ma ochoty na ambitną albo chociaż przyzwoitą literaturę. W moje ręce wpadł bestseller Empiku "365 dni" Blanki Lipińskiej. Literatura erotyczna. Dodam, że ja nawet Greya nie czytałam, a tu się zabieram za taką "literaturę". 50 stron, które przeczytałam zgwałciło moje oczy i mózg. Straszne, straszne. Chyba nikt nie przeczytał tego czegoś przed wydaniem.
  7. Carica Milica

    Gaśnie ostatnie światło

    @Marek., cały czas jestem na granicy zgaśnie/dalej będzie się palić. Jestem mimo wszystko rozbita, chociaż zaczęło się układać. Tylko ode mnie zależy, czy przetrwam. @shira123, byłam dopiero jeden dzień. Jutro drugi, mam na drugą zmianę. Dziś do mnie dotarło jak bardzo się stresuję i nie wiem, czy nadaję się do pracy z ludźmi. Lęki i stres mnie wykonczą.
  8. Carica Milica

    Gaśnie ostatnie światło

    @Lilith, wiem, żeby nie przeginać, bo to się może źle skończyć- zarówno jednym, jak i drugim biegunem. Stresują się zbliżającym się dniem rozpoczęcia pracy. Zależy mi, aby dobrze wypaść, pokazać się z najlepszej strony.
  9. Carica Milica

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Zdenerwowana i spięta. Resztkami silnej woli powstrzymuję się od łyknięcia alprazolamu.
  10. Carica Milica

    Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

    @Lilith, znam doskonale ten stan, kiedy ma się wrażenie, ze czas stoi w miejscu. -.- Szczególnie na nudnym wykładzie lub w pracy. Przeglądam sobie katalogi, które wczoraj wyniosłam z biura. W sobotę wielki dzień przecież. A i zeżarłam pół dużej milki.
  11. Carica Milica

    Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

    Halko ludki, Jak Wam mija wtorek?
  12. Carica Milica

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    W sobotę zaczynam nową pracę.
  13. Carica Milica

    Gaśnie ostatnie światło

    Zdaję relację co u mnie i jak sobie radzę. Dostałam wczoraj pracę! I to nie w jakiejś firmie krzak, tylko u najlepszych na polskim rynku w branży, którą się jaram. ^^ Teraz tylko tego nie spierdolić i dać z siebie 200% na dwumiesięcznym okresie próbnym. Dawno się tak nie cieszył, jak wczoraj w godzinach popołudniowych. Miałam zyliard innych planów na przyszłość w razie jeśli nie wyjdzie w tej firmie. Stwierdziłam, że wyślę papiery do polskiego kontyngentu wojskowego na stanowisko tłumacza i wyjadę na trzy lata w świat. Ta perspektywa dalej kusi. Chcę wrócić na uczelnię na doktorat, więc dużo pracy przede mną.
  14. Carica Milica

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    Cześć, dzięki, że o mnie pytasz. ❤️ Idzie małymi krokami do przodu, ale staram się niczym nie podniecać, żeby później za mocno nie przeżyć rozczarowania. Na razie nie będę pisać dużo, odezwę się w przyszłym tygodniu, tak w poniedziałek, kiedy będę wiedzieć więcej. Nie chcę zapeszyć.
  15. Carica Milica

    Myśli samobójcze

    @Lilith, na razie wyprałam kurtkę do biegania i wyciągnęłam adidasy "biegowe".
×