Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Lilith

Administrator
  • Zawartość

    55895
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Lilith

  1. Z tym bywa różnie, ale ogólnie nie jest źle Gdyby nie próbowała jeździć na rowerze
  2. Lilith

    Czy postapiłam dobrze?

    Skoro Jej to nie przeszkadza, a Tobie pomaga, to jest jak najbardziej ok. Jeśli będzie miała coś przeciwko, to przecież sama Ci o tym powie.
  3. Lilith

    Samookaleczenia.

    Czasami jest tak, że jedną terapią się wszystkiego nie przepracuje, bo jest tego zwyczajnie za dużo. Trzeba zacząć kolejną, ale z innego punktu. Sama nad tym myślę, ale na chwilę obecną jestem trochę w zawieszeniu i muszę uporządkować najpierw inne sprawy, żebym mogła się potem na spokojnie wziąć za pracę nad sobą. Bo jest nad czym pracować.
  4. Były przez jakiś czas regularne spotkania. Na chwilę obecną nie wiem jak to wygląda. Sporo osób odeszło, ale sporo też wraca. Są nowi ludzie, nowa Ekipa No życie A u mnie nie jest źle. Co prawda na lekach, ale daję radę. Aktualnie wracam do sprawności po złamani nogi. I tak leci dzień za dniem
  5. No powitać Już myślałam, że porzuciłeś Forum na dobre. Co u Ciebie słychać?
  6. A dasz radę ignorować zaczepki? Nie wiem czy istnieje tam taka opcja jak tutaj, że możesz daną osobę wrzucić do ignorowanych i nie widzieć jej postów? To dość przydatne w takich sytuacjach. Myślę, że cała ta sytuacja dotknęła góry lodowej, która ma korzenie właśnie w przeszłości i stąd tak silna reakcja, zmiany nastroju, płacz, uczucie bycia wrakiem człowieka. Czy chcesz czy nie - przeszłość ingeruje w Twoją teraźniejszość i żeby sobie pomóc musisz się z nią rozprawić. Przepracować to. Myślę, że bardzo Cię zabolało to, że znów powtórka z rozrywki, że to znów się powtarza. Mimo tego, że jesteś w innym punkcie, zupełnie gdzieś indziej.
  7. No nie wszyscy rozumieją pewne rzeczy i tego nie zmienisz. Wyjaśniasz, a jak nie pojmują, to wypraszasz i tyle. Są wątki o różnej tematyce, specyfice. Ty nie zaglądasz do wszystkich, bo Ci nie odpowiadają. To samo tyczy się innych. Są bardziej pluszowe wątki, które mają inny rodzaj humoru. Każdy może sobie znaleźć coś dla siebie. Ważne, żeby to zrozumieć i dać żyć, a nie irytować. I tyle. Mnie też się ciśnienie podniosło. Nie lubię tutaj takiej atmosfery. A co do wiosny - lubię pić poranną kawę na powietrzu. W oknie bądź w ogrodzi. Balkon też może być. Od razu dzień się inaczej zaczyna.
  8. I Administracja nie zareagowała? Wybacz, że tak podpytuję, nie wiem, jaka była specyfika portalu, na którym byłaś, ale dla mnie jest to po prostu niedopuszczalne, żeby tolerować takie rzeczy. Nie uważam, że to, co opisałaś to bzdury. Też mnie niszczyli w szkole podstawowej i gimnazjum. Do tego stopnia, że zmieniałam, klasę, szkołę. Wiem, jak to niszczy. Niemniej jednak można to przepracować. Czy kiedykolwiek myślałaś o pójściu na terapię?
  9. Dlaczego aż tak? Miałaś wcześniej z tą osobą jakieś interakcje? Czy próbowałaś się w jakiś sposób bronić? Witaj na Forum tak w ogóle. Rozumiem, że w Twoim życiu powtarza się pewien schemat. I to jest materiał do przepracowania na terapii, bo samej będzie Ci ciężko coś z tym zrobić.
  10. Lilith

    Samookaleczenia.

    I sama zobacz. Ostatnio napisałaś, że nie zauważyłaś, że się zmieniłaś. Powyżej masz na to jeden z dowodów.
  11. Zima lubi płatać psikusy. Jeszcze pewnie śniegiem sypnie. No, ale teraz przynajmniej dni stają się coraz dłuższe I to jest duży plus! Każdy dzień przybliża do wiosny
  12. Co tam u Was Misiaki? Jak się czujecie? Minęły Święta, minął Sylwester. Jak tam Wasze nastroje w tym nowym roku?
  13. Może ktoś inny ma pomysł na hasło na ten tydzień? Osoba, która je wymyśli niekoniecznie musi brać udział w wyzwaniu. Osobiście nadrobię wszystkie hasła, które były rzucone jak tylko się lepiej poczuję. To co? Ktoś ma pomysł?
  14. Irytujesz, bo już któryś raz piszesz, że ktoś chce Ci dogryzać, że nie ma odwagi zrobić tego wprost bla bla bla. Kuźwa - sorry - po kiego grzyba ktokolwiek chciałby Ci tu dogryzać? Nie ma nic lepszego do roboty tylko dogryzanie akurat Tobie? Biedny pokrzywdzony i przez wszystkich atakowany żuczek! Do ciężkiej cholery! Po prostu luźno zostaje coś rzucone, a Ty od razu odbierasz to jako atak personalny. Przez x stron tego tematu jakoś nie było takiego syfu. Jak nie umiesz czytać i brać udziału w dyskusjach w tym wątku, to naprawdę - idź do innego. Ludzie, którzy są tu od x czasu jakoś mają odpowiedni dystans i nie wariują z byle pierdoły. Po prostu psujesz humor i atmosferę w wątku.
  15. Lilith

    ulubione Seriale

    Oglądał ktoś Sukcesję? Warto to w ogóle zaczynać?
  16. Ja celowo nie czytam wiadomości. Od czasu do czasu obiją mi się o oczy pewne tytuły artykułów, ale staram się w nie nie wchodzić. Nie chcę sobie psuć nerwów. Irytuje mnie polityka, podwyżki, utrudnienia i wzrosty cen. U Was śnieg już spadł?
  17. @dracarys już raz zwracaliśmy Ci uwagę, żebyś wyrobił sobie trochę dystansu. Świat nie kręci się wokół Ciebie. Nikt nie patrzy jedynie na to, żeby Ci dogryźć, sprawić przykrość, dogadać. Naprawdę - nie jesteś pępkiem świata. Chcemy tutaj luźno pogadać o różnych sprawach i nie czytać co chwilę syfu, że komuś dogryzamy, kogoś się czepiamy. Ten wątek jest luźny i ma ostrzejszy humor. Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć, to po prostu przenieś się do innego i nie irytuj.
  18. @diabolon jak Ci się nie podoba, to nie musisz tu wchodzić. Zabieraj swoje komentarze i wyjdź z tego wątku zanim Cię sama stąd wywalę.
  19. Cześć Wam. Witam z kawą. Co u Was? Jak nastroje?
  20. @dracarys a Ty co na co dzień porabiasz? @exodus!nie no, to to rzeczywiście przesada. Świecidełka to tylko dodatek a nie sens życia.
  21. Ja pamiętam makao, wojnę, pokera, remika. A Ty?
  22. Jestem już na dawce 50 mg rano i 50 mg na noc. Senność powoli mija. Jadłowstręt nie odpuszcza. Ogólnie czuję się wyprana z energii.
  23. Bo nienawidzę gór, a mieszkam tam już całe lata. I mam nadzieję, że to będą ostatnie miesiące, które będę musiała tam spędzić.
×