Skocz do zawartości
Nerwica.com

hej:(


xpiotrekx

Rekomendowane odpowiedzi

hej jestem nowy na forum

moja porzygoda z nerwica zaczela sie juz od podstawowki bylem bardzo wstydliwy cichy niesmialy ajednoczesnie nerwowy, agresywny jednak nie mialem zadnych problemow z nawiazywaniem kontakow ktore pojawily sie w gimnazjum czulem sie inny, gorszy, nierozumiany i neistety mam je do tej pory co utrudnia mi strasznie zycie w liceum sytuacja drastycznie sie pogorszyla myslalem z ejuz gorzej byc nie moze a jednak stalem sie apatyczny nikt w klasie mnie nie rozumial w klasie co ja mowie nawet szkolny psycholog do ktorego musialem chodzic codzinnie nie potrafil mnie zrozumiec mysle ze dlatego iz nie potrafilem sie otworzyc wyrzucic wszystko co mialem na sercu i do tej pory nie potrafie, nawet przez internet mam problem z nawiazywaniem kontaktow. na przerwach tulalem sie gdzies sam albo siedzilem w jednym miejscu ze spuszczona glowa bylo mi wsty ze ktos taki jak ja wogule istnieje, wszyscy z klasy sie odemnie odwrocili, zostalem sam. kazdy dzien byl meka rano wstawalem ze lazami w oczach wiedzac z emusze isc do tej meczarni-szkoly zaczelem wagarowac i niezdalem, chodzilem jeszcze pol roku chcac skonczyc ta pieprzona szkole ale nie udalo sie. Teraz nie potrafie nawet znalezc sobie pracy, nie wychodze prawie wogule z domu mam fobie spoleczna, wstydze sie ludzi nie potrafie im spojrzec w oczy jak ide ulica spuszcam glowe w dol nawet gdy wchodze do tramwaju/autobusu napada mnie lek ze wszyscy sie na mnie patrza i zaraz ktos mnie wysmieje, nie potrafie sie naturalnei zachowywac w publicznych miejscach zawxsze jestem spiety nie potrafie sie wyslowic mam tiki nerwowe, moje zycie stalo sie koszmarem.

Zaluje ze wcesniej nie trafilem na to forum i nie zaczalem sie leczyc bo teraz jest juz chyba za pozno:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie jest za późno. Dobre leki i terapia mogą zdziałać cuda, wierz mi. Też mam fobię społeczną, ale z lekami jest mi o wiele łatwiej. Wybierz się na wizytę jak najszybciej. Możesz jeszcze zmienić życie na lepsze. Życzę Ci wytrwałości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×