Drodzy Użytkownicy,


Zmieniamy się dla Was!

W związku z tym informujemy, że ze względu na prace techniczne forum będzie dostępne wyłącznie w trybie tylko do odczytu w dniach 21-24 maja.
Serdecznie zapraszamy Was do korzystania z nowej wersji forum.


Przepraszamy za wszelkie niedogodności.


Jednocześnie informujemy, że jakiekolwiek treści i zdjęcia dodane i edytowane w dniach 21-24 maja nie będą dostępne po starcie nowej wersji forum.

Pozdrawiamy ciepło,
Zespół abcZdrowie

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez carita 15 maja 2018, 09:08
Rok temu uciekłam z domu i z dziesięcioletniego związku z człowiekiem, o którym dziś, po przeczytaniu mnóstwa literatury, myślę: psychopata, socjopata, człowiek z narcystycznym zaburzeniem osobowości, do tego alkoholik, u którego znęcanie się pod wpływem alko przybierało na sile. Nieliczni znajomi gratulują mi, że udało mi się tak dzielnie uciec, wyzwolić się z tego toksycznego związku, jak z więzienia, że udało mi się odzyskać część swojego majątku i teraz mam gdzie mieszkać, pracuję, czyli teoretycznie mogę żyć. Ale ja żyć nie potrafię. Nikt nie wie, jakie piekło przeszłam, co zgotował mi ten człowiek. Sama czasem się zastanawiam, czy ja sobie tego przypadkiem nie wymyśliłam... Coraz bardziej izoluję się od ludzi. Zamiast czuć się coraz lepiej, ja czuję się coraz gorzej. Jestem zupełnie sama, żyję w mieszkaniu w bloku, jak chomik w klatce. Nie mam nikogo bliskiego, kogo obchodziłby mój stan. Nawet sąsiadów mam jakichś anonimowych, nikt do nikogo się nie odzywa... Znajomi mają swoje rodziny, swoje problemy, a ktoś taki jak ja nie stanowi dobrego kompana do niczego. Sama, bez faceta, po "takich" przejściach, wycofana, nie jest już duszą towarzystwa. Jestem jak trędowata. Staram się nie przeżywać przeszłości, nie myśleć o niej, ale ostatnio zrozumiałam, że przeszłość to nie tylko wydarzenia, flashbacki, nie tylko stracony dom, ogród... Zrozumiałam, że przeszłość, że to, co zrobił mi ten człowiek, jad który sączył we mnie kazdego dnia, te wszystkie traumatyczne wydarzenia, które się działy, kiedy byłam tylko ja i on i znikąd pomocy... To wszystko wżarło się we mnie, w moją osobowość, w każdą komórkę mojego ciała. Nie wiem nawet, kim ja już dziś jestem. Odkrywam w sobie rzeczy, których nigdy we mnie nie było. Najgorsze jest to, że jak do tej pory przez ten rok jakoś się starałam trzymać, tak czuję, że zaczyna być coraz gorzej. Zapadam się w sobie, żyję jakby za szybą normalnego życia, ludzi, którzy mnie otaczają na co dzień. A we mnie rozgrywa się jakiś dramat. Inny niż ten, który przeszłam będąc z tym człowiekiem, ale ten stan jest nie do zniesienia. Nie bardzo wiem, jak mogę sobie pomóc...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez arahja7 15 maja 2018, 11:41
Nie wiem czy ptsd jest dobrym określeniem, ale nie ono ma znaczenie. Miałaś traumatyczne lata i musisz nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości ze wszystkimi zmianami jakie się w Tobie dokonały i z całym bagażem który dźwigasz. To może zająć wiele lat więc nie poganiaj się i szukaj dla siebie najlepszej pomocy i rozwiązań jakie potrafisz. Wszystko się zmienia, ale to czy w dobrą stronę pójdą zmiany zależy od Ciebie, Twojej pracy nad sobą i miłością którą sama siebie obdarzysz. Z czasem wszystko wtapia się w szarą rzeczywistość więc pilnuj, pielęgnuj to co ma z Tobą zostać na stałe np pewność siebie i swoboda. Znajdź specjalistę lub zostań z książkami jeśli czujesz, że to Ci wystarczy. Jeśli czujesz inaczej to nie czekaj, samo szukanie rozwiązań to dobry nawyk który warto pielęgnować :)
Może jakaś wspólna aktywność z ludźmi która pozwoli Ci poznać nowe osoby?
Trzymam kciuki za Ciebie :*
ignorowani - distorted_level68

więcej bagażu niż ktokolwiek udźwignie
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
560
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

przez Luna89 15 maja 2018, 15:28
Wydaję mi się, że samemu ciężko jest zdiagnozować u siebie PTSD. Mnie do takiego stanu doprowadziło rozstanie z mężem, który zdradził mnie z moją przyjaciółką i wyrzucił wraz z dzieckiem z domu. Niby nic takiego bo powinnam się jakoś pozbierać i żyć a dla mnie było to tak wielkie cierpienie, że mój mózg sobie z tym nie poradził. Dlatego czuję się jakaś wybrakowana, bo zawsze mi się wydawało, ze to dotyczy tylko osób, które naprawdę przeżyły jakąś traumę, ich życie było w zagrożeniu. Ale jak widać różnie z tym bywa. Wydaje mi się też że objawy PTSD są dość charakterystyczne i dobry specjalista na pewno je wychwyci i postawi prawidłową diagnozę. Może warto spróbować?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 sty 2018, 21:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez carita 17 maja 2018, 08:26
Dziękuję Wam za odpowiedzi. Wydawało mi się, że najtrudniejsze w tym wszystkim będzie uciec z tego związku i jakoś zorganizować sobie życie. A tu okazało się, że najtrudniejsze jest dalej po prostu żyć, kiedy warunki podstawowe do tego życia są. Stąd szukam powodu, że im dalej od traumatycznych przeżyć, tym gorzej. A przecież powinno być lepiej. Chodziłam długo na sesje do terapeuty, ale on skupił się głównie na tym, co z było do przejścia, czyli na mojej decyzji o ucieczce, na przejściu ze mną przez wszystkie trudne etapy, żebym się nie wysypała, nie załamała... Kiedy zamknęłam ostatnie drzwi i zerwałam ostatnią nitkę z oprawcą psycholog nie bardzo miał mi coś do zaoferowania. Aktywność, spotkania z ludźmi, znalezienie nowych ludzi... To były jego rady. Wszystko OK, ale mnie stało się coś, że w głowie nastąpił jakiś odwrót od świata i żadna z tych rzeczy jest na dziś po prostu niewykonalna dla mnie. Z ogromnym wysiłkiem wykonuję codzienne obowiązki, z trudem spotykam się z ludźmi, których znam... Nie wiem, czemu ten psycholog nie potrafił mi pomóc. Jakby nie brał pod uwagę, że może być coraz gorzej, kiedy według wszelkich przesłanek, jakie sobie założył, powinno być coraz lepiej. Przestałam do niego chodzić, bo zaczęłam czuć, że wydaję pieniądze na to, żeby ktoś mnie tylko przez godzinę słuchał. A nawet nie chciało mi się mówić mu, co czuję, gdyż widziałam po nim, że to nie mieści się w jego wizerunku mojej osoby, która poradziła sobie w tak dramatycznej sytuacji, no więc poradzi sobie ze wszystkim... Nie rozumiał, że przechodzę w sobie drugie piekło, już bez człowieka-oprawcy. Nie miał żadnych pomysłów, sposobów, słów, żadnych psychologicznych sztuczek, żeby poprawić jakość mojego życia. Dlatego zrezygnowałam z niego i szukam przyczyny, co ze mną jest nie tak. Nie wiem, co zrobić. Kolejny psycholog?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez arahja7 17 maja 2018, 12:17
Przede wszystkim psycholog to nie terapeuta. Psycholog jest od wspierania i to zrobił. Nie chodziłas na terapię tylko do normalnego psychologa. Poczytaj sobie kim jest terapeuta, w jakich nurtach pracują terapeuci, kto może zostać terapeutą. Na NFZ terapia grupowa lub psychodynamiczna, ale uważam, że psychodynamiczną byłaby ci zbędna.
ignorowani - distorted_level68

więcej bagażu niż ktokolwiek udźwignie
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
560
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez carita 17 maja 2018, 20:28
arahja7 napisałam psycholog, bo tak potocznie się mówi, ale człowiek, do którego chodziłam, miał kwalifikacje: psycholog i psychoterapeuta pracujący w nurcie psychodynamicznym, biegły sądowy, członek Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej oraz Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. I to naprawdę bardzo miły i dobry człowiek, ale ja potrzebuję konkretnej pomocy, konkretnych nie wiem zadań, jakichś wskazówek, jak poradzić sobie z tym, co mam w głowie, a nie wysłuchiwania mnie przez dobrego człowieka. W moim mieście jeśli tacy jak ten nie pomogają, to reszta jest tylko niżej :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez arahja7 17 maja 2018, 21:55
Ok, to rozumiem. Psychodynamiczna to terapia która nie daje rozwiązań i nie uczy radzenia sobie z problemami. Jedynie uświadamia skąd się różne rzeczy wzięły. W sumie może polegać na rozgrzebywaniu przeszłości bez zamykania ran :/ Może inny nurt?
ignorowani - distorted_level68

więcej bagażu niż ktokolwiek udźwignie
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
560
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez carita 17 maja 2018, 22:14
Jaki nurt jest bardziej konkretny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez arahja7 18 maja 2018, 03:17
Chyba każdy :> Polecam poznawczy i behawioralny. Rozpoznają problem i dają narzędzia do rozwiązania go. Może książki i toksycznych związkach by Ci sie przydały póki nie masz terapeuty?
ignorowani - distorted_level68

więcej bagażu niż ktokolwiek udźwignie
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
560
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez carita 18 maja 2018, 08:03
Przeczytałam bardzo dużo na temat toksycznych związków, chyba wszystko dostępne po polsku na temat psychopatów, trochę zaczęłam czytać o PTSD, dlatego tu trafiłam. Ale wiedzę książkową trudno zastosować we własnym przypadku. Wiem, z kim miałam do czynienia, wiem, jaką krzywdę mi wyrządził, choć wciąż przekonuję się o kolejnych trudnych dla mnie skutkach, ale nie wiem, co zrobić, żeby poprawić jakość życia. Chcę być znów tą silną, radosna kobietą lubiącą ludzi, jaką byłam... X lat temu. Wiem, że nie da się być własnym terapeutą, choćby nie wiem, ile człowiek przeczytał. Poszukam terapeuty po specjalizacjach. Może w tym tkwił problem, że mój terapeuta pracował w taki a nie innym nurcie. Myślałam, że terapeuta jak widzi, że pacjent potrzebuje czegoś innego, że sam mówi, co czuje, że jest mu potrzebne na terapii, to zmienia prowadzenie. Ale okazuje się, że nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2018, 10:29
carita, A mówiłaś mu to wszystko, co opisałaś w tym wątku? Że jednak liczyłaś na coś innego, że dalej rozgrywa się w Tobie piekło, że nie potrafisz poprawić jakości życia...
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
19085
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez carita 18 maja 2018, 13:57
Tak, mówiłam, ale on miał inną wizję (umiejętność) pomocy. Ja jej nie neguję w ogólności, tylko mnie to przestało pomagać. Potrzebowałam metody towarzyszenia, kiedy jej potrzebowałam, teraz przeszłam na inny poziom i potrzebuję czegoś innego. Terapeuta albo nie umiał ze mną postępować, albo nie chciał... Próbując na siłę aktywności zewnętrznej, w czym psycholog upatrywał rozwiązania mojego problemu, ja zapadałam się w sobie i tak. Czuję, że najpierw potrzebuję aktywności wewnętrznej, żeby poradzić sobie z demonami przeszłości i żeby znaleźć sens, bez którego jak mówił Frankl nic nie ma sensu. Dopiero potem mogę wyjść do ludzi i coś z nimi robić i coś im z siebie dać. Na dziś jestem pusta i mam niechęć do ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2018, 15:02
carita, Może chciał Ci uświadomić, że nie potrzebujesz prowadzenia za rączkę? Że sama jesteś w stanie sobie poradzić?
W życiu najlepiej jest tak, kiedy nie potrzebujemy wisieć na ramieniu innej osoby i nie uzależniamy się od niej. To się w końcu robi toksyczne.
Może za długo tkwiłaś w toksycznej relacji...
Musisz chcieć próbować. Wszyscy ludzie, do których masz niechęć nie są tacy sami jak Twój poprzedni partner. Stosujesz "przeniesienie", stąd może wynikać Twoje uprzedzenie.
Terapia psychodynamiczna jest profesjonalną terapią, sama przez nią przechodziłam przez ponad 3 lata i będę polecała... do skutku.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
19085
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Czy można mieć PTSD po związku z psychopatą?

przez wTymTygodniu 18 maja 2018, 20:53
Nie izoluj się, nawet jeśli czujesz niechęć - przełamuj się, wychodź do ludzi, szukaj w wolnym czasie jak najwięcej zajęć bo inaczej się zapętlisz w dołujących myślach i grzebaniu w swojej psychice. Najtrudniejszy jest "rozruch" po tak długim "zastoju", ale potem będzie z górki, zobaczysz ;) tylko nie poddaj się w tych najtrudniejszych dniach, może i tygodniach...
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
22 sty 2018, 19:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do