PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

W tym dziale umieszczane są tematy, w których została udzielona odpowiedź przez psychologa współpracującego z forum nerwica.com. Dział jest zamknięty na nowe tematy. Do tego miejsca trafiają wyselekcjonowane wątki z innych kategorii.

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez wers1398 28 lis 2017, 21:02
Jestem po maturze, ale na studia nie poszłam, uczę się w szkole muzycznej. Biorę benzodiazepiny i kwetiapine na schizofrenię, to nie wszystkie leki jakie mówią, że mam brać. Chyba dam radę przeżyć do następnego tygodnia, mam wtedy psychiatrę i psychologa.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
11 lis 2017, 00:48
Lokalizacja
Siedlce/Lublin

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 02 gru 2017, 13:03
Fajnie, że nie zamykasz się w domu, tylko jednak masz jakiś grafik zajęć, chociażby ta szkoła muzyczna. Podejrzewam, że masz duszę wrażliwca, stąd miłość do muzyki. Czy Twój lekarz i psycholog wiedzą, w jakim jesteś stanie, że się krzywdzisz i masz myśli s? Jeśli nie, to na następnej wizycie koniecznie o tym powiedz. Jak długo bierzesz benzodiazepiny? Wiesz, że są bardzo uzależniające?
Psycholog
Posty
9472
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez Monika8181 06 gru 2017, 10:35
Witam proszę mi powiedzieć czy tak powinna wyglądać wizyta u psychiatry która trwała bodajże 20-30min max. Mówiłam o swoich objawach pani doktor słuchała po czym tylko zapytała czy nie mogę porozmawiać z mężem o tych moich objawach ja na to ze mąż ma już dość słuchania mojego uzalania ona na to no tak no tak,Przepisala lek parogen ja na to ze boje się brać leków ona ze wie o tym.Czulam sie jak by po mnie wszystko widziała nie musiałam nic mówić. Boje sie brać tego leku boje sie skutków ubocznych na poczatku bo pracuje nie chce by ktos w pracy zauważył ze jest cos nie tak niewiem co robić
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 wrz 2017, 11:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 06 gru 2017, 12:41
Monika8181, tak wygląda większość wizyt u psychiatry. Psychiatra bowiem, to nie psychoterapeuta. Zazwyczaj wysłucha objawów, przeprowadzi wywiad, mniej lub bardziej pogłębiony, postawi diagnozę, o której mówi albo nie mówi pacjentowi. Najczęściej nie mówi, jeśli pacjent sam nie dopyta. No i na koniec wypisze receptę na leki lub zasugeruje konieczność terapii. W Twoim przypadku padło na paroksetynę, czyli lek z grupy SSRI. Rozumiem Twoje obawy przed zażywaniem leku antydepresyjnego. Takie wątpliwości ma wielu pacjentów. Efekty terapeutyczne, tzn. poprawa samopoczucia, zazwyczaj jest widoczna najwcześniej po 3 tygodniach od rozpoczęcia farmakoterapii. Nie zawsze też pojawiają się skutki uboczne, których obawiają się pacjenci. Oczywiście nikt Cię nie zmusi do zażywania lekarstw, ale tak naprawdę pozostajesz bez pomocy. Poszłaś do lekarza, który wypisał leki, ale nie chcesz ich brać, więc sytuacja pozostaje bez zmian. Rozważ, co bardziej się opłaca - czy zażywanie lekarstw mimo obaw o skutki uboczne z prawdopodobieństwem, że z czasem poczujesz się lepiej, czy brak jakiegokolwiek działania i nastrój bez zmian. Znam sporo osób, które brały/biorą antydepresanty i normalnie pracują. Gdybym nie znała ich historii choroby, podejrzewam, że trudno byłoby mi się domyśleć, że biorą antydepresanty. W ich przypadku leki pomogły - wzrósł napęd, motywacja do działania, poprawiły się kontakty z ludźmi. Może warto zaryzykować? Wybór jednak pozostaje tylko w Twoich rękach. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
9472
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez Monika8181 06 gru 2017, 13:14
Bardzo dziekuje za odpowiedz potrzebowałam takich prostych słów. Ostatnio jestem bardzo zagubiona bo niewiem co się ze mną dzieje za duzo tego wszystkiego i tych emocji nie mam z kim nawet o tym porozmawiać bo mąż trochę juz ma dosc mojego uzalania i jest to zrozumiałe zawsze byłam wesoła pełna energi to ja trzymalam wszystko w garsci a tu po prostu wymieklam. Musze coś z tym zrobić bo mam dopiero 36 lat mam dzieci mam dla kogo żyć, miałam plany marzenia. Pozdrawiam
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 wrz 2017, 11:53

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez shira123 06 gru 2017, 20:09
Monika8181 napisał(a):Bardzo dziekuje za odpowiedz potrzebowałam takich prostych słów. Ostatnio jestem bardzo zagubiona bo niewiem co się ze mną dzieje za duzo tego wszystkiego i tych emocji nie mam z kim nawet o tym porozmawiać bo mąż trochę juz ma dosc mojego uzalania i jest to zrozumiałe zawsze byłam wesoła pełna energi to ja trzymalam wszystko w garsci a tu po prostu wymieklam. Musze coś z tym zrobić bo mam dopiero 36 lat mam dzieci mam dla kogo żyć, miałam plany marzenia. Pozdrawiam


to ja sie wypowiem bo biore parogen od ponad roku. ja nie mam ZADNYCH skutkow ubocznych,zaczal dzialac po 3 tygodniach
samopoczucie b.dobre,depresja minela.biore 1 tabletke dziennie.nie boj sie .mnie bardzo pomogl
Offline
Posty
578
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez Monika8181 07 gru 2017, 08:58
shira123 napisał(a):
Monika8181 napisał(a):Bardzo dziekuje za odpowiedz potrzebowałam takich prostych słów. Ostatnio jestem bardzo zagubiona bo niewiem co się ze mną dzieje za duzo tego wszystkiego i tych emocji nie mam z kim nawet o tym porozmawiać bo mąż trochę juz ma dosc mojego uzalania i jest to zrozumiałe zawsze byłam wesoła pełna energi to ja trzymalam wszystko w garsci a tu po prostu wymieklam. Musze coś z tym zrobić bo mam dopiero 36 lat mam dzieci mam dla kogo żyć, miałam plany marzenia. Pozdrawiam


to ja sie wypowiem bo biore parogen od ponad roku. ja nie mam ZADNYCH skutkow ubocznych,zaczal dzialac po 3 tygodniach
samopoczucie b.dobre,depresja minela.biore 1 tabletke dziennie.nie boj sie .mnie bardzo pomogl

Wczoraj wzielam pierwszą połowke trochę mnie muliło i czułam się taka otumaniona niewiem może to mój lęk przed tą tabletką bo od dwóch dni nie mogę jeść wszystko mi rośnie w ustach obawiam się bo od soboty idę do pracy żeby czuć się jakoś w miarę
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 wrz 2017, 11:53

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 07 gru 2017, 11:19
Monika8181, na początku możesz czuć się inaczej, np. mogą pojawić się zawroty głowy, takie kołowanie, albo nudności. Nie zawsze to występuje, ale może się zdarzyć. Nie zniechęcaj się od razu. Organizm musi się "zaadaptować" do lekarstw. Potem powinno być lepiej. Nie bez znaczenia może też być Twoje podejście do leków, trochę na zasadzie autosugestii. Obawiasz się efektów, myślisz, że będą skutki uboczne i gdzieś tam je niejako "prowokujesz". Spokojnie. Dasz radę. Powodzenia w terapii!
Psycholog
Posty
9472
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez Monika8181 09 gru 2017, 13:55
Prosze o pomoc biore ten parogen 4 dzień serce mi łomocze goraco mnie oblewa jestem w pracy czuje ze zwariuje chyba nie chce brac tego cholerstwa czy po tych 4 dniach jak bym odstawila to cos mi grozi prosze o rade
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 wrz 2017, 11:53

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez Teksas 10 gru 2017, 23:54
Monika8181 napisał(a):Prosze o pomoc biore ten parogen 4 dzień serce mi łomocze goraco mnie oblewa jestem w pracy czuje ze zwariuje chyba nie chce brac tego cholerstwa czy po tych 4 dniach jak bym odstawila to cos mi grozi prosze o rade


Monika, musisz przetrzymać. Brałem parogen półtora roku. Początki były delikatnie mówiąc przerąbane. Dwa razy wylądowałem na ostrym dyżurze, bo myślałem, że umrę, a ataki paniki były przeogromne. W ulotce zresztą pisze, że w okresie pierwszych dwóch tygodni objawy mogą się nasilić. Mózg Ci teraz wariuje, bo przyzwyczaja się do leku. Mimo, że trudno Ci w to teraz uwierzyć, to wiedz, że będzie lepiej, wiem z autopsji. Ja jednak podczas wchodzenia na lek byłem na L-4, bo nie dałem rady normalnie pracować i funkcjonować. Nie poddawaj się w każdym razie. Możesz tez się posiłkowac jakimś doraźnym lekiem uspokajającym, przepisze Ci go lekarz rodzinny, jak mu opowiesz co się dzieje. Trzymaj się, będzie dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
400
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez Teksas 11 gru 2017, 00:09
Widzę, że w wątku o paroksetynie kilka osób odpowiedziało Ci w tym samym tonie, a wiedzą co mówią. Weź kilka dni urlopu, bądź L-4, i nie rezygnuj z leku.
Pamiętaj że jeśli ludzie mają z Tobą problem........, to jest to ich problem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
400
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 11 gru 2017, 19:27
Monika8181 napisał(a):Prosze o pomoc biore ten parogen 4 dzień serce mi łomocze goraco mnie oblewa jestem w pracy czuje ze zwariuje chyba nie chce brac tego cholerstwa czy po tych 4 dniach jak bym odstawila to cos mi grozi prosze o rade


Monika, rozumiem, że źle się czujesz, ale to jest reakcja organizmu na lek. Nie odstawiaj go po 4 dniach. Jeśli masz możliwość, idź na zwolnienie, by nie męczyć się w pracy i odpocznij. Daj sobie szansę podczas tej farmakoterapii! Ci, którzy zażywają lub zażywali Parogen wiedzą, co piszą.
Psycholog
Posty
9472
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

przez alucard_28 13 gru 2017, 22:02
Witam. Od kilku lat prześladuje mne lęk. Lęk przed oceną, przed zabraniem głosu w większej grupie osób, wyrażeniem własnego zdania, rozmową z zupełnie nie znaną mi osobą. Początkowo lęk nie był tak silny. Tłumaczyłem to sobie po prostu nieśmiałością. Jednak od około roku objawy się nasiliły. W sytuacjach kiedy mam podejść do kogoś i zapytać czy poprosić o coś zaczyna kołatać mi serce, ręce i głos drżeć, ze stresu zaczynam się pocić. Do tego dołączyły problemy z koncentracją, ze snem i skupieniem uwagi. Mało rzeczy mnie cieszy. Nie spotykam się z nikim. Z osobami z którymi się kiedyś przyjaźniłem nie utrzymuje kontaktu. Z dnia na dzień zerwałem kontakt. Po prostu wstydze się swojego stanu.
Niedawno zacząłem pracę, w fajnym miejscu. Ale mimo tego nie zintegrowałem się z osobami z pracy. Obawiam się oceny z ich strony. Boję się podejść, rozpocząć jakąkolwiek rozmowę, poprosić o pomoc/wytłumaczenie czegoś. Przez 8h pobytu w pracy jestem cały czas spięty i zestresowany. Po powrocie z pracy znów zamartwiam się tym, że następny dzień będzie wyglądać tak samo. Wreszcie powiedziałem sobie, że dłużej tak żyć nie mogę, bo przegram życie. Czy w moim stanie powinienem udać się do psychologa, czy raczej do psychiatry? Za pomoc z góry dziękuję.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 gru 2017, 20:58

PROSZĘ O POMOC - pytanie do psychologa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 gru 2017, 23:04
alucard_28, Witaj.
Myślę, że raczej psychoterapeuta. Specjalistką nie jestem, ale może to być fobia społeczna, tak często mylona z nadmierną nieśmiałością. Jeśli masz trudności w kontaktach z innymi to trzeba odnaleźć przyczynę, przepracować parę "rzeczy" na psychoterapii. Leki raczej tego nie załatwią. Mogą jedynie trochę ulżyć objawowo, złagodzić lęk.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18917
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do