Anhedonia i senność w trakcie remisji

Subforum tematyczne związane ze schizofrenią. W tym miejscu można dyskutować na tematy związane z zaburzeniami schizofrenicznymi, psychozami etc.

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez Reghum 03 gru 2017, 05:32
one man show napisał(a):jeżeli tak to zostaje odebrane to muszę zmienić sposób wyrażania się.


Ja bym dał sobie pomóc. Mimo wszystko ja nie miałem wglądu w chorobę - nie słyszałem jako tako głosów, halucynacji, kłóciłem się z własną psychiatrą przy matce że leki wyprały mnie z emocji.
To był jeden z głównych powodów nagłego odstawienia zolafrenu, potem bóle głowy, parastezje, derealizacje, natłok myśli, bezsenność, wszystko zmierzyło do depresji poschizofrenicznej i jestem już w normie.
Spójrz na kryteria schizo - wystarczy mieć rozluźnione skojarzenia, słaby afekt lub niedostosowany, katatonie. Wydaje mi się że dla osoby która "analizuje" kogoś innego 2 pkty rzadko będą się spełniać tylko więcej.
Mi się wydawało że żaden się nie spełniał, teraz myślę, że mogły się nawet 4 (tylko brak omamów).

Chyba że po prostu uważasz że to nie ma sensu, że choroba to taki twój charakter. Ogólnie strzelam że masz zdiagnozowaną albo schizo prostą, niezróżnicowaną albo wydaje się mi to najbardziej prawdopodobne, zdezorganizowaną. Ale leczenie należy do ciebie. Ja do dziś nie lubię nazywać się "schizofrenikiem" bo większość osób myśli, że słyszę głosy, widzę rzeczy, i muszę tłumaczyć każdy im objaw. Nawet czasem jak jest psychiatra na zastępstwie, to myśli że to jest choroba na podłożu zaburzeń osobowości i muszę jej mówić co ma wpisać... No cóż.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1300
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez one man show 03 gru 2017, 05:58
choroba jakby nie patrzeć jaka źle się kojarzy. na chyba że są takie inne choroby ale wiadomo. choroba to shame i nie ma co z tym polemizować. poza tym jak żyjesz ze świadomością że jesteś chory :nieważne na co: to i tak czujesz się z tym źle. proste a trudne.
nie możliwym jest żeby dwa prawdziwe twierdzenia się wykluczały. świat jest jak puzzle. coś w nim nie gra.

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez anemon 03 gru 2017, 07:48
anemon napisał(a):
one man show napisał(a): będę walczył o odebrany mi honor przypisując łatkę chorego, której nie da się pozbyć.
Przypisując ją sobie?
one man show napisał(a):jeżeli tak to zostaje odebrane to muszę zmienić sposób wyrażania się.


Z pierwszego zdania wynika, że będziesz walczył o odebrany Ci honor, przypisując łatkę chorego. Nie wiadomo, komu przypiszesz łatkę.
Może powinnam była zapytać: "komu przypiszesz łatkę"?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
472
Dołączył(a)
20 lip 2017, 11:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez one man show 03 gru 2017, 09:18
układałem kostkę rubika. taka zabawa. i udało mi się kiedyś w szkole podstawowej ułożyć jedną ściankę. później jak byłem w szpitalu ktoś miał kostkę to wziałę ale nie dało się jej ułożyć. potem podczas kolejnej hospitalizacji też ktoś miał kostkę. a żemnie się nudziło o poprosiłem czy nie mogę się nią pobawić. no i bawie się nią. robię się coraz bardziej senny bo zacząłem rozpisywać układ 3 d w 2 d. no ale senność przeszła i ocknąłem się ale nie była to utrata świadomości tylko taki impuls w momencie kiedy ułożyłem znowu jednoa sciankę.
nie możliwym jest żeby dwa prawdziwe twierdzenia się wykluczały. świat jest jak puzzle. coś w nim nie gra.

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez Reghum 03 gru 2017, 12:48
one man show napisał(a):układałem kostkę rubika. taka zabawa. i udało mi się kiedyś w szkole podstawowej ułożyć jedną ściankę. później jak byłem w szpitalu ktoś miał kostkę to wziałę ale nie dało się jej ułożyć. potem podczas kolejnej hospitalizacji też ktoś miał kostkę. a żemnie się nudziło o poprosiłem czy nie mogę się nią pobawić. no i bawie się nią. robię się coraz bardziej senny bo zacząłem rozpisywać układ 3 d w 2 d. no ale senność przeszła i ocknąłem się ale nie była to utrata świadomości tylko taki impuls w momencie kiedy ułożyłem znowu jednoa sciankę.


Spełniasz już podpunkt rozluźnienia skojarzeń a pewnie tym samym niedostosowania afektu :) Więcej nie trzeba mieć żeby dostać diagnozę schizy. Brawo!

A co do kostki... No, ja mam 50 w kolekcji, ale gdy trafiłem na oddział nie chciało mi się nic z nią robić, a mogłem spowodować "szał" na oddziale bo wtedy układałem w 15-20 sekund. No ale czasem bywa i tak.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1300
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez one man show 03 gru 2017, 13:06
wiesz mam wrażenie po przeczytaniu o niedostosowainu afektu że to ludzie definiują zachowania jako chorobowe niż one tak naprawdę nimi są :D
nie możliwym jest żeby dwa prawdziwe twierdzenia się wykluczały. świat jest jak puzzle. coś w nim nie gra.

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez one man show 07 gru 2017, 09:51
Reghum napisał(a):
one man show napisał(a):układałem kostkę rubika. taka zabawa. i udało mi się kiedyś w szkole podstawowej ułożyć jedną ściankę. później jak byłem w szpitalu ktoś miał kostkę to wziałę ale nie dało się jej ułożyć. potem podczas kolejnej hospitalizacji też ktoś miał kostkę. a żemnie się nudziło o poprosiłem czy nie mogę się nią pobawić. no i bawie się nią. robię się coraz bardziej senny bo zacząłem rozpisywać układ 3 d w 2 d. no ale senność przeszła i ocknąłem się ale nie była to utrata świadomości tylko taki impuls w momencie kiedy ułożyłem znowu jednoa sciankę.


Spełniasz już podpunkt rozluźnienia skojarzeń a pewnie tym samym niedostosowania afektu :) Więcej nie trzeba mieć żeby dostać diagnozę schizy. Brawo!

A co do kostki... No, ja mam 50 w kolekcji, ale gdy trafiłem na oddział nie chciało mi się nic z nią robić, a mogłem spowodować "szał" na oddziale bo wtedy układałem w 15-20 sekund. No ale czasem bywa i tak.


TO JEST DOWÓD JAK PSYCHIATRIA ROBI Z NAS WARIATÓW !!!ONE ONE
nie możliwym jest żeby dwa prawdziwe twierdzenia się wykluczały. świat jest jak puzzle. coś w nim nie gra.

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez Reghum 07 gru 2017, 19:22
one man show napisał(a):TO JEST DOWÓD JAK PSYCHIATRIA ROBI Z NAS WARIATÓW !!!ONE ONE


Jesteś zaburzony, może dla siebie nie jesteś, ale dla innych tak. Przyznaj się że pewnie nie funkcjonujesz normalnie, nie masz pracy, zajęcia, kontaktów z ludźmi.
Ale wiem, znajdziesz jakąś wymówkę że niby nie. Ja miałem takich od groma. No ale jak nie chcesz się leczyć, to życzę powodzenia.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1300
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Anhedonia i senność w trakcie remisji

Avatar użytkownika
przez one man show 08 gru 2017, 09:35
KOLEJNE KŁAMSTWO: JA TWIERDZĘ ŻE OSZUKUJECIE A TY WMAWIASZ IMPERTYNENCKO MI ŻE JA NEGUJE PROCES LECZENIA ?
nie możliwym jest żeby dwa prawdziwe twierdzenia się wykluczały. świat jest jak puzzle. coś w nim nie gra.

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do