HOCD czy zmiana orientacji

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

HOCD czy zmiana orientacji

przez zaplatany 16 paź 2017, 22:21
Odkąd pamiętam chętnie sięgałem po pornografię. Przez ostatnie dwa i pół roku, kiedy mieszkałem sam, onanizowałem się kilka razy dziennie. W te wakacje postanowiłem skończyć z pornografią i próbując znaleźć alternatywne sposoby zaspokojenia zacząłem onanizować się do swojego odbicia w lustrze. Myślałem że to dobry pomysł podniesienia swojej samooceny. Odkąd skończyłem dojrzewać biologiczne, uważałem się za przystojną osobę i lubiłem się oglądać w lustrze. Myślałem, że to lepszy, zdrowszy substytut pornografii. Początkowo musiałem się wspomagać pornografią, ale potem ja sam siebie zacząłem bardziej podniecać niż pornosy. Lubiłem obserwować swoje ciało, swoją twarz, obserwować jak się zachowuje moje ciało gdy staję się coraz bardziej podniecony, jak rozszerzają się moje źrenice. Towarzyszył temu swego rodzaju dreszczyk emocji, czułem się jakbym eksplorował coś nieznanego, troszeczkę zakazanego. Lubiłem myśleć że osoba przed lustrem to ktoś inny, że to nie jestem ja, lecz jakiś inny facet, który po prostu wygląda tak samo jak ja . Ale nie wiem czy czułem wtedy ten sam rodzaj pociągu seksualnego, który czuję do dziewczyn, czy to było coś innego, trochę wymuszonego. Ale do początku roku akademickiego uważałem się za osobę hetero, nie ciągnęło mnie do facetów
Jakoś dwa tygodnie temu przeprowadziłem się do akademika ( studiuję na II roku polibudy ), do pokoju dwuosobowego. Okazało się że mój nowy współlokator jest gejem. Wprowadził się do pokoju jakoś kilka dni przed początkiem zajęć.
Był to dla mnie dość stresujący czas, bo:
- miałem jeszcze do zaliczenia kilka egzaminów z poprzedniego semestru, co obarczyło mnie dodatkowym stresem
- nie chciałem żeby mój współlokator uznał mnie za złego współlokatora, bo okazało się że mamy dużo wspólnych znajomych, a on lubił poplotkować,
Po jakimś czasie zacząłem sobie wyobrażać że on, wstaje ze swojego łóżka, podchodzi do mnie i zaczyna coś inicjować ( nie seks, lecz pocałunek, dotykać mnie ). Tym myślom towarzyszył podobny dreszcz co przy autoerotyzmie, ale one nie powodowały erekcji. Ale nadal nie podobali mi się przypadkowi faceci na ulicy jak później.
Jakoś w pierwszym tygodniu zajęć, na jakimś wykładzie prowadzonym przez w miarę przystojnego faceta pomyślałem, "a co jeśli on zacznie mi się podobać"," a co jeśli zacznę się zachowywać jakby mi się podobał". Zacząłem się zachowywać jakbym patrzył na bardzo atrakcyjną dziewczynę, tj. czerwienić się, spuszczać wzrok. On chyba zauważył moją reakcję bo zaczął się zachowywać niespokojnie, co tylko spotęgowało moje zachowanie. Zacząłem zauważać że faktycznie mi się podoba. Znajomi ze studiów zauważyli moją reakcję i zaczęli mnie traktować jako geja, tj. patrzeć na mnie spode łba i omijać mnie szerokim łukiem. Zacząłem być strasznie spłoszony i poddenerwowany przy facetach, tak samo jak przez całe moje życie przy dziewczynach ( przynajmniej od początku okresu dojrzewania - jestem dość nieśmiałą osobą ). Zacząłem zauważać że faceci wokół mnie są bardzo przystojni, zaczęli mi się podobać, jak siedziałem na zajęciach przy moim koledze, to zacząłem czuć potrzebę żeby go dotknąć, objąć. Zacząłem się czuć dziwnie, nierealnie, jakbym nie był sobą.
Po jakimś tygodniu, zwłaszcza po tym jak zdałem zaległe egzaminy, poziom mojego stresu się obniżył. Ale nadal zauważam, że co przystojniejsi faceci mi się podobają, czuję przy nich ten dziwny rodzaj dreszczyku, o którym wcześniej mówiłem, nadal czuję się taki " odrealniony ". Nie wiem co się ze mną dzieje. Czytałem że może to być to HOCD, ale z drugiej strony czytałem też, że autoerotyzm również może prowadzić do homoseksualizmu., co mnie trochę przeraziło. Stałem się bi czy może to po prostu nerwica natręctw, czy może obie opcje, przestraszyłem się swojej nagłej zmiany orientacji, co indukowało obsesję na punkcie mojej seksualności?
No dodam, że wcześniej w moim życiu zdarzyło mi się zauważyć kilku facetów, którzy byli naprawdę przystojni, że mogli mi się nawet podobać. Ale to były, nie wiem, 3 - 4 osoby.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 paź 2017, 21:33

HOCD czy zmiana orientacji

przez sylwek31 16 paź 2017, 23:25
Zaplatany przeczytałem twój wpis i ciężko tak jednoznacznie stwierdzić co to jest oraz czy można to zrzucić na NN. Piszesz że dane osoby Ci się podobają i nie wywołuje to większego lęku u Ciebie. Nie znalazłem także stwierdzenia że te myśli Cię przytłaczają i są nie do zniesienia. Pewnie warto się udać do specjalisty a może nawet do seksuologa bo na moje to twój opis znacznie się różni od osób przeżywających wątpliwości z tym związane. Ale to tylko moja skromna opina weterana z 10 letnim stażem żyjącym z NN.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 lis 2015, 14:24

HOCD czy zmiana orientacji

przez Kamilor9 19 paź 2017, 19:37
Witam
Być może ktoś będzie wiedział co mogło się wydarzyć z moim zdrowiem psychicznym . Jestem kochającym ojcem i mężem , od 2 miesięcy stan mojego zdrowia psychicznego się zmienił , spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba , pewnego razu w pracy , kumpel zazartowal sobie do mnie na temat gejów, jak do tamtej pory nigdy nie miałem z tym nic wspólnego , zawsze podobały mi się kobiety i nadal tak jest , nigdy też nie miałem myśli ani styczności z tymi ludźmi , a od tamtej pory coś się w mojej głowie pomieszało , często mam niechciane myśli z osobami homo , lecz to tylko ich twarze co mnie bardzo męczy i denerwuje . Do tamtej pory było wszystko ok , układało nam się z żoną , mamy cudowną córeczkę. Kocham bardzo moją żonę i chciałbym za wszelką cenę wrócić do tego stanu z przed 2 miesięcy . Miałem wybrać się do psychoterapeuty lecz żyje nadzieja że to poprostu minie. Dodam że jak niekiedy mijam facetów czuję jakiś dziwny lęk , to nie jest podniecenie .
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 paź 2017, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

HOCD czy zmiana orientacji

Avatar użytkownika
przez Mieczyslaw 11 lis 2017, 11:07
O jebane "zacząłem onanizować się do swojego odbicia w lustrze" masakra,juz lepiej byloby walić kapucyna do pornusów . Nic Ci ogółem nie jest ,poza spaczoną psychą,bo waliles kapucyna do lustra ( LoL? ) ,to jest ostry odchył od normy,i to Cie tak spaczylo .Ogółem na moje oko to daj sobie czas,pedałem chyba nie jesteś ,przestan myslec o bzdetach ,idz sie rozerwać na miasto,naćpać ,czy nawalić ,i znowu Ci wróci ostra ciągutka do kobiet ,i zobaczysz ze pedalem nie jestes..
Niech wypowie sie w tym temacie uzytkownik Droga Prawda Życie ,on bedzie lepiej wiedzial co robic w takiej sytuacji
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
02 wrz 2017, 15:44

HOCD czy zmiana orientacji

Avatar użytkownika
przez pawel12345 15 lis 2017, 23:22
Mieczysław, to na serio czy jaja sobie robisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
20 lut 2016, 12:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do