CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 11 paź 2017, 16:45
Tego piekła jak się samemu nie skończy to ono się nie skończy nigdy.
Jak ja dzisiaj już chciałbym nie istnieć.Niestety chcę by kiedyś było dobrze,a rodzina woli żywego człowieka.Początki tej choroby i gdy się o niej nie wie były jeszcze gorsze.Policje,sądy,kuratorzy,wysyłanie do ośrodków,pogotowia,psychiatryki,alkoholizm.Tony leków,lekarzy,różnych szpitali.Wieszanie się w psychiatryku,wyskakiwanie z okien,okresowa bezdomność,podcinanie żył,dziewczyny,dziwki.Wyrzucenie przez objawy manii z 3 prac,z 2 szkół a z 3 prawie.Ledwo skończone gimnazjum z wiecznym sprawieniem problemów i kompetnym deficytem uczenia się tj.teraz.Bo jak trzymać w pracy człowieka który od przyśpieszenie i pobudzenia nie rozumie poleceń,rozumie tylko pojedyńcze słowa i już nic nie potrafi zrobić dobrze.A na końcu nie rozumie dlaczego inni mają pretensje i leję się z majstrem.W jednej ze szkół jeszcze nic poważnego nie odwaliłem a już mnie wyjebali.Bo jak zdać z całkowitym brakiem koncentracji,uwagi,skupienia,utrzymania uwagi i jeszcze przeszkadzającym.Już w czystej manii o ile flirtowanie z sekretarką,nauczycielką od polskiego i żartowanie z dyrektorki jakbym ją znał od zawsze jakoś jeszcze uszło płazem.Tak już kazanie historykowi siadać na moim miejscu i słuchać bo to ja znam lepiej historie niż on już nie.Nie trzeba być psychiatrą by zauważyć,że coś jest nie tak i kazać się leczyć.Tak kuurwa wszędzie.Jak trzymać gdzieś człowieka który albo nie będzie w stanie nic zrobić choć się stara podwójnie albo za kilka tygodni wyląduję u czubków? W maniakalnym stanie mieszanym niby motowacji ogrom,zapał jest,chęci są,energia jest ale deficyt pojmowania czegokolwiek tak samo ogromny.
Co ta choroba daję w ciężkich formach?
-masa cierpienia i szaleństwa
-niepełnosprawność i niezdolność do samodzielnej egzystencji
-mega dawki leków które powodują odpoczęcie od choroby a funkcjonowanie jeszcze gorsze niż w pierdolcu
-zrobienie lekami otępionego otyłego impotenta
-deficyty poznawcze,wykonawcze od choroby
-brak normalności,stabilnośc w każdej dziedzinie życia
-kompletne rozklekotanie i rozpierdolenie wszystkiego co się da
-wstyd i lęki za to co się robiło w maniach,maniakalnych stanach mieszanych i tak w kółko
-depresje po maniach długie i głębokie w których jakby chmura nachodziła na łeb,gdzie nie można nawet zapłakać,zero czegokwiek nic się nie dzieje,leżenie i spanie,brak energii i sił taki sam jaki był ich nadmiar w manii
-brak jakichkolwiek normalnych dni
-ocieranie się o śmierć
-stygmatyzacja
-brak możliwości naprawienia czegoś,wprowadzenie normalności,rozwijania swojego potencjału intelektualnego czy chooy wie jakiego
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 12 paź 2017, 15:58
Trzymam się normalnie za głowę i mam ochotę krzyczeć ''AAAAAAAA!!!!!'' Błagam niech mnie koorwa spalą,wykastrują,powieszą na ścianie,zabiją,zatłuką,wyrwą wnętrzności i zjedzą.Niech to się w końcu zamknie bo ja dłużej tego nie wytrzymam.
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 12 paź 2017, 22:08
Doszedłem w 3 dni do dawek jak w podpisie.Tragedii nie ma ale nie jestem w stanie robić nic.Kompletnie nic.No i ''pierdolec'' się nasilił.No i naćpany jestem tymi lekami i rzygam jak kot cały dzień.Najgorzej po lekach bo nie wiem czy już zdążyły się rozpuścić czy poszły z jedzeniem.To albo od arypi nasilone walproinianem albo od lamo nasilone walpro bo stężenie lamo jest wtedy dwa razy większe w organizmie.W sumie wszędzie w szpitalach dawali mi odrazu po kilka leków zwiększając też szybko.Więc wiem dobrze co robić by mnie nie wysypało od lamo itp itd.Nawet nie wiem czy za pare dni nie rzucę tego w pizdu bo przez 3 dni to mam więcej nerwów niż przez cały rok od tych jebanych prochów których nie znoszę.Mam kilka razy dziennie ochotę zjeść wszystkie leki które mam w szafce.Ale to byłaby czysta głupota.Już raz zjadłem 2 opakowania neuroleptyków chlora i risperidonu.To pamiętam tylko migawki z płukania żołądka,chwile świecenia po oczach przez lekarkę z 4 dni spania.4 dni minęło jak jeden dzień hehehe.No i 2 tygodnie bólu żołądka :pirate: Może kiedyś będzie jako tako,gdzieś jakimś cudem.Bo,że nie będzie dobrze to już wiem od dawna.
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez natrętek 14 paź 2017, 10:34
Monster6, czy otrzymujesz świadczenie rentowe z tytułu niezdolności do pracy ?
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
740
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bratek 1 14 paź 2017, 16:15
Czy jest ktos kto mial hipomanie po paroksetynie lub sertraline ktore przechodzi po odstawieniu leku . Po wroceniu na ten lek znowu wraca.

Tzn chodzi o to ,że coś takiego mam ze jak jestem na tym leku do rozwijam rozmowe na 40 minut przez telefon .Jak nie jestem na tym leku to rozmawiam krotko i na temat.
Inny przyklad jak jade pociagiem jestem sam z jakas babcia w przedziale .Nie chce sie odzywac ale cos mnie sie zapytala ,a ja rozwijam rozmowe na 3 godziny.

Kieruje do was chadowcy bo jestescie specjalistami w tej dziedzinie.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
13 paź 2017, 18:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 15 paź 2017, 09:15
Bratek 1, Miałem hipomanie i manie po różnych antydepresanta. Po sertralinie też. Tak samo jak miałem hipomanie i manie bez żadnych leków.
Nie wiem czy to co u Cb to hipomania, na pierwszy rzut oka nie, musiałbym zadać więcej pytań, ale nie mam na to po lekach ; ani myślenia, ani sił.
Bardziej to wygląda poprostu na taką reakcję po antydepresantach, a nie na chadowe stany.
U mnie hipomania zawsze trwała 2 tygodnie.Fajny stan który niestety zawsze przechodził dość szybko w manie.
Budzisz się rano i czujesz,że świat jest twój. +20 do pewności siebie + 20 do atrakcyjności,roztaczasz w okół siebie pozytywizm.Energia do działania,kreatywność,lekkie łamanie zasad ale raczej i tak z tego wybrniesz,podwyższony napęd,zwiększone libido,napęd do działania,ćwiczenia fizyczne,przyśpieszenie myślenia.Zaczyna się niewinnie i leci jak po sznurku wprost do ostrej manii.W połowie manii po antydepresantach wierzyłem,że mam zdolności telepatyczne,''mogę wszystko,''mogę mieć każdą'',czytam w myślach, a potem jeszcze większa mania gniew,złosć,drażliwość,wściekłość i jeszcze większy odlot. Od kiedy mam tylko stany mieszane maniakalne,manie mieszane to od objawów depresyjnych mam krytyczność,wcześniej null.Jak dziecko we mgle szybujące po orbicie.
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez warning 15 paź 2017, 20:44
Bratek 1 napisał(a):Czy jest ktos kto mial hipomanie po paroksetynie lub sertraline ktore przechodzi po odstawieniu leku . Po wroceniu na ten lek znowu wraca.


Ja miałam chyba hipomanię na połączeniu fluoksetyny z bupropionem. Po odstawieniu bupropionu - przeszło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
296
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez niecały 18 paź 2017, 07:38
Witam, choć sam nie jestem dwubiegunowy to zauważyłem na zagranicznych forach, że wiele osób cierpiących na tę chorobę chwali sobie niedostępny w Polsce lek Symbax:
https://www.drugs.com/comments/fluoxeti ... mbyax.html

Jest to po prostu połączenie Olanzapiny z Fluoksetyną w proporcjach: 3 mg/25 mg, 6 mg/25 mg, 12 mg/25 mg, 6 mg/50 mg, 12 mg/50 mg.

Być może ktoś z Was już łączył Olanze z Fluo? Sam od dzisiaj dołączę Olanzapinę do Fluo, żeby móc się normalnie wyspać i będzie to wyglądało tak:
2,5mg Olanzy/20mg Fluo.
Fluoksetyna - 20mg i Olanzapina - 2,5mg
tran, q10, wit.d3, magnez, cynk, ostropest plamisty, ekstrakt z zielonej herbaty, luteina + zeaksatyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
20 maja 2017, 00:51

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 18 paź 2017, 11:51
niecały, Mix stosowany przy depresjach chadowych. Bo fluo działa przeciwdepresyjnie, ola też ma trochę działania przeciwdepresyjnego w dwubiegunie. Oraz stabilizujące nastrój i zapobiega przejściu w manie.
Ja brałem taki mix na własną rękę kiedyś. Ale dość szybko odstawiłem olę bo czułem przytłumienie i wyleciałem w górę po fluo.

Robię się w niektóre dni dysforyczny.Zastanawiam się co jest gorsze być dysforycznym, czy nawet nie móc się wkurwić uwalonym neuroleptykami :bezradny:
Zawsze byłem trochę porywczy raz bardziej, raz mniej i nie dawałem sobie wchodzić na głowę. Więc to też takie pozbawienie osobowości. Tym bardziej, że nauczyłem się nad tym panować i przekuwać to w coś pozytywnego.
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 paź 2017, 11:14
Zrobił mi się ''stabilny'' stan mieszany. Zawiesiłem się na mieszanej manii. Ani w jedną, ani w drugą.
No nie idzie się nauczyć w tym żyć. Stale próbuję, ale normalnie w tym się nie da żyć.
Mam już od dawna jedne i te same objawy.
- przyśpieszone myślenie tak szybko pędzą, że mam wrażenie jakby już ich nie było
- jede wielki huk w głowie, widzialem różnicę po neuroleptykach jak ten huk przechodził
- kompletny deficyt uczenia się, nie rozumiem poleceń, nie mogę się w ogóle nic nowego nauczyć. Takie zatrzymanie w rozwoju umysłowym. [NAJGORSZE ]
- napęd pieprzony napęd, nadaktywność najlepiej byłoby stale chodzić i cały czas być w ruchu
- brak skupienia się, wszystko za szybko pędzi trudno przeczytać książkę i tak samo trudno zrozumieć. Jak jakimś cudem(rzadkość) udaję się przeczytać jakiś dłuższy tekst to i tak średnio go pojmuję
- od dawna już rozumiem tylko krótkie wpisy na foro , chociaż za każdym razem próbuję czytać długie co za każdym razem nie wychodzi
- stałe napięcie, przechodzące dopiero po wysiłku fizycznym, alkoholu, lekach
- niepokój ruchowy. Nawet jak siedzę to mam wrażenie,że idę. Owszem udaję się siedzieć spokojnie, ale pobudzenie psychoruchowe i tak każę tu coś robić rękami,tutaj nogami
- nastrój tak goni i przeskakuję, że nagle z radości przechodzę do prawie rozpaczy i tak w kółeczko, albo tak goni, że to co powinno smucić wprowadza w głupkowaty nastrój
- niezdecydowanie, A i B wygląda tak samo słusznie. Po wyborze A zaraz wydaję mi się,że prawidłowe było wybranie B, za chwilę skok w drugą stronę i tak bez przerwy
- przyśpieszenie ruchowe, co chwilę pretensje, że coś nie dokładnie robię
- dysforia,gniew,złość ale z tym sobie akurat umiem świetnie radzić

Tak wygląda stan mieszany maniakalny inaczej ; mania mieszana,mania dysforyczna

Staram się polubić ten stan, zaakceptować i w jakimś stopniu mi się to już udało. Ale choojni to nie zmieniło.
Leczy się to kilkoma normotymikami w tym neuroleptykami. Po których koncentracja,skupienie i funkcje umysłowe zjebane tylko inaczej bo od leków. Pamięć jeszcze gorsza i dochodzą inne skutki leków.
Może psychoterapeutka ma rację, że zaczyna mnei przygotowywać do pogodzenia się ze stałym kalectwem i tym ,że moje życie już nigdy nie będzie wyglądać normalnie. Nie chcę, żeby miała rację :evil:
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lukrowana 20 paź 2017, 21:40
Monster6 jedna z moich byłych terapeutek właśnie mówiła mi często, że celem terapii w moim przypadku jest nie wyleczenie się, a przyzwyczajenie do życia z bólem, nauczenie się z nim żyć. Wkur**ał mnie ten tekst na początku, potem zrozumiałam, że niestety ma on sens. np. teraz od paru tygodni mam problem z codziennym zmęczeniem, wręcz bolą mnie mięśnie, śpię, ale nie czuję się wyspana, już tak miewałam w przeszłości na tle depresyjnym.
Nie mogę brać leków aktywizujących, bo wywala mi lęki, wenlafaksyna super działa na lęki, ale energii to ona mi raczej nie doda.
Mimo tego będąc na lekach, lęk mam zmniejszony, ale on cały czas jest z tyłu głowy i raczej już pozostanie... i dlatego nie mogę żyć w 100 % jak bym chciała, osiągać tego co bym chciała, bywać w miejscach gdzie bym chciała.

Jak sobie myślę, ze do końca życia mam się bać, albo mieć miesiące czy lata, w których będę codziennie zmęczona, to przeraża mnie to. Ale żyć dalej żyję.
Tylko mi już od dawna lekarze czy psycholodzy przestali mówić, że mnie wyleczą, czy coś tam.
Zazdroszczę tym, co potrafią mieć dobrane leki i funkcjonują i czują się jak w 100 % zdrowi ludzie.
http://lostinparadise78.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
04 lut 2014, 22:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 paź 2017, 22:11
lukrowana, Czaję przekaz. Być może ma rację, a być może nie ma. Nadziei i wiary nie straciłem. Ja po swoje będę szedł i tak. Terapia mi odbiera tą nadzieję. Stara mnie przygotować do życia bez tego co chcę. Nie, nie jest to kwestia bycia zdrowym, aż tak wysoko nie poleciałem. Tylko konsekwencje choroby. Chcę bym się pogodził z tym czego nie mogę mieć przez chorobę.
Wkurwia mnie takie gadanie. Nie ma nawet mowy. I tak osiągnę to co chcę. Prędzej czy póżniej.
Poza tym wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji.
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2130
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lukrowana wczoraj, 09:52
Ja niedawno zostawiłam kolejną terapię. Trochę żałuję, ale też po żadnym typie terapii, a próbowałam kilka, nie widzę jakiejś poprawy... Trochę ot tak jak pogadanie z koleżanką w kawiarni. Mówię co u mnie i tyle.
http://lostinparadise78.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
04 lut 2014, 22:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez __Jack__ wczoraj, 13:16
lukrowana napisał(a):Ja niedawno zostawiłam kolejną terapię. Trochę żałuję, ale też po żadnym typie terapii, a próbowałam kilka, nie widzę jakiejś poprawy... Trochę ot tak jak pogadanie z koleżanką w kawiarni. Mówię co u mnie i tyle.

A daj spokój. Chodziłem do psychologa z 1,5 roku. Żaden lekarz i żadna nauka. W pewnym momencie porzuciłem to w cholerę. Początkowo chodziłem do szpitala ale wizyty były po 30 min raz na 2 tygodnie. Potem już udawałem się raz w tygodniu prywatnie. W zasadzie nic mi to nie pomogło. Drenaż portfela, brak tematów do rozmowy + ciągłe zwodzenie ,że terapia daje efekty po dwóch,trzech latach regularnego uczęszczania. W pewnym momencie poczułem już zażenowanie. Przypominałem bohaterkę filmu"Poranek Kojota" aka "raz w tygodniu do psychoterapeuty".Dużo lepsza jest taka terapia i daje przynajmniej jakieś efekty ;)

Ostatnio edytowano 21 paź 2017, 13:25 przez __Jack__, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
21 sty 2017, 15:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do