Usłyszeliście "przepraszam"?

DDA/DDD (ACoA) - Dorosłe Dzieci Alkoholików / Dorosłe Dzieci rodzin Dysfunkcyjnych

Usłyszeliście "przepraszam"?

Avatar użytkownika
przez Czarna Ważka 28 cze 2017, 22:16
Nie usłyszałam przepraszam, ponieważ osoby, które mnie skrzywdziły nie wiedzą, że zrobiły coś złego :yeah: Nie wiedzą też o moim cierpieniu, terapii, leczeniu i o tym, że żyję w stresie przed każdym wyjazdem do domu rodzinnego, a po każdym powrocie dochodzę do siebie 2-3 dni.
Jestem Twoją klątwą i przekleństwem, niedokończoną przyjemnością, przegryzioną wargą do krwi...

Niech mi ktoś zrobi przysługę i mnie zastrzeli.
PRZYJAŹNI NIE MA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
15 mar 2017, 00:31

Usłyszeliście "przepraszam"?

przez magdusia3X4 29 cze 2017, 10:14
Nie usłyszałam. Nic z tego - mój ojciec jest prawdopodobnie całkowicie niezdolny do zdania sobie sprawy ze swojego problemu. Zresztą teraz to bardziej mu współczuję. Nie nienawidzę, pozbyłam się wszelkich oczekiwań.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 cze 2017, 10:07

Usłyszeliście "przepraszam"?

przez Shinx 29 cze 2017, 12:15
Rodzice mnie nigdy za nic nie przeprosili.
Shinx
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Usłyszeliście "przepraszam"?

przez rozenka 26 lip 2017, 12:06
Też nigdy nie usłyszałam, a to dlatego, że matka umarła wcześniej, a co więcej po jej śmierci miałam wrażenie, że to moja wina i ja za to odpowiadam.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
26 lip 2017, 12:01

Usłyszeliście "przepraszam"?

Avatar użytkownika
przez Reghum 08 paź 2017, 08:30
Usłyszałem "jak chcesz rzucić studia" (które i tak mi nic nie dadzą bo to gówno zaoczne tylko bo to żeby nie mówili że nic nie robię, chciałem podleczyć schizo) to możesz wypierdalać z domu. Fajna rodzinka XDDD
A najlepsze że wtedy babcia waliła kolejnego drina. Chyba odpysknę im że jak zaczną się leczyć na alkoholizm to wtedy może pójdę. ALE BĘDZIE BÓL DUPSKA :D
whatever is life sense now
https://twitter.com/hoshi_yamazaki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
810
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Usłyszeliście "przepraszam"?

przez Mbleble1990 08 paź 2017, 13:49
Też to kiedyś usłyszałem, na szczęście do dzisiaj mnie nie wypierdzielili z domu :D podobną sytuację miałem, bo akurat też akurat rzucałem szkołę zaoczną i też chodziłem tam tylko po to by nie było, że nic nie robię ;d Szkoda tylko, że jak chciałem wtedy iść do psychiatry to mówili, po co kasę tracić. Na szczęście z mamą mam cały czas dobry kontakt
Olanzapina 15 mg
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
09 sie 2017, 14:50

Usłyszeliście "przepraszam"?

Avatar użytkownika
przez Reghum 08 paź 2017, 16:39
No, tylko u mnie sytuacja na tyle stabilna, że jednak do pracy mógłbym iść, ale Olsztyn to zadupie. Uczelnia nie podoba mi się bardzo mocno, tracić kolejne 2.5 roku mi się nie widzi, ludzie na uczelni wiedzą że jestem jebnięty (nie dość że koleś za mną coś mówił o parkinsonie to myślał że tego nie słyszę, to jeszcze nie wylogowałem się z FB i w wyszukiwarce było eeg, simple schizophrenia, i Marta Schizo XDDD).

Całe szczęście wydaje mi się, że nie jestem całkowicie brzydki. To jest jednak coś co się przydaje!
whatever is life sense now
https://twitter.com/hoshi_yamazaki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
810
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Usłyszeliście "przepraszam"?

przez Ewa_Opole 10 paź 2017, 15:37
Nigdy, przenigdy nie usłyszałam tego słowa, moja matka nie dopuszcza do siebie tego, że mogła popełnić błąd, błędy, winne jest zawsze otoczenie, czyli ja, bo zwykle jestem "pod ręką"
Alone in a crowd
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
10 paź 2017, 08:10

Usłyszeliście "przepraszam"?

Avatar użytkownika
przez fifikse 12 paź 2017, 10:40
też nie usłyszałam i nigdy już nie usłyszę ponieważ główny winowajca nie żyje. chociaż... ja nie wiem, pewna nie jestem kto jest tym "głównym" - sporo ich tak w ogóle, a we mnie sporo też poczucia krzywdy - nie wiem czy to dobre (dla mnie) jest. zostawić to raczej trzeba, a przynajmniej się powinno. było-minęło, nie ma, nie istnieje. moje życie w moich rękach (TERAZ).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do