Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez Bipolar25 21 sie 2017, 20:51
Jak to czytam to mi sie śmiać chce poprostu,jak neuroleptyk moze uzalezniac ? :silence: :silence:
Bipolar25
Offline

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez ernest00 22 sie 2017, 16:09
Jak w ogóle się od benzo można uzależnić? A od cukru? No od heroiny to rozumiem
"Kupić wielką sztabę złota, wykuć w niej kibel, zesrać się i spuścić wodę łzami zazdrośników"
Online
Posty
794
Dołączył(a)
09 lut 2011, 16:48
Lokalizacja
wszechświat

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Reghum 11 paź 2017, 20:51
Nie czuję bezpośredniego uzależnienia od Solianu, a do benzo/hydro mam dystans, ale jednak jak łapią mnie stany depresyjne to tylko czekam aż dzienna dawka Solianu zatrybi, lecz nie widzę w tym uzależnienia, bo stany depresyjne nie występują w wyniku braku specyfiku, a bardziej objawów choroby.
whatever is life sense now
https://twitter.com/hoshi_yamazaki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1112
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez Mbleble1990 14 lis 2017, 11:41
benzo mocno uzalezniaja
Olanzapina 5 mg
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
09 sie 2017, 14:50

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez Cekacy 16 lis 2017, 09:31
Czy klonazepam uzaleznia bo chcialbym rzucic, biore 3 tygodnie codziennie, moge rzucic od razu?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 lis 2017, 09:28

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez dyshor 18 lis 2017, 12:36
Cekacy napisał(a):Czy klonazepam uzaleznia bo chcialbym rzucic, biore 3 tygodnie codziennie, moge rzucic od razu?


Uzależnia i to mocno. Nie radzę ostawiać nagle.Stopniowo odstawiaj,tak jak będzie najwygodniej, do całkowitego zejścia(tylko nie zwlekaj nie wiadomo ile).Zależy jaką dawkę brałeś. Nie powinieneś mieć wielkich problemów :)
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 lis 2017, 12:15

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez dyshor 18 lis 2017, 12:42
Co do głównego tematu to uzależniają i to wszystkie, bez różnicy. Zależy oczywiście od dawki,długości brania,skojarzonych innych leków i predyspozycji do uzależnień. Najbardziej oczywiście uzależniają benzodiazepiny i to wie każdy,ale czasem łatwiej z nich zejść niż schodzić z mega dawek neuroleptyków. Test na uzależnienie jest dosyć prosty - nie weźcie przez jeden,dwa dni dawki swojego leku(leków) i zobaczcie jak się będziecie czuć. Jak ciulato to znaczy ,że jesteście uzależnieni od danego specyfiku. Dlatego ze wszystkiego schodzi się stopniowo.
ApoTiapina 50 mg
Clonazepam 4 mg
Trittico 100 mg
Tegretol 300 mg
Doraźnie(w zależności od sytuacji) Hydroxizina/Propranolol/Alpragen
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 lis 2017, 12:15

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez dubito wczoraj, 18:46
Problem uzależnienia od różnych substancji,w tym psychoaktywnych nie jest prosty i do rozpatrzenia w kilku aspektach:
1/prawnej,definicyjnej,WHO definiuje uzależnienie jako nieodpartą psychicznie chęć przyjęcia danej substancji pomimo wiedzy o jej szkodliwości,poświęcając całą swoją energię życiową do pozyskiwania tejże substancji-nie jest to cytat ale wolna interpretacja
2/językowej,semantycznej-pojawia się ona w kontekście substancji teoretycznie nie uzależniającej,gdzie słowo "uzależnienie"jest zastępowane słowami""dyskontynuacja","zespół odstawienny"
3/faktycznej,gdzie uzależniony nie wypełnia definicji WHO ale np.przyjmuje okresowo substancje uważaną wg,klasyfikacji np.USA za uzależniającą np.kokainę,marihuanę czy benzodiazepiny w celach rekreacyjnych.
Sprawa definicyjna WHO wydaje się prosta.Wyobrażamy sobie menela przed sklepem żebrzącego na denaturat.Lub biznesmena ,który po pracy musi się lekko narąbać żeby spać i robi to codziennie.Przykłady można mnożyć i nie w tym rzecz.
Sprawa rekreacyjnego przyjmowania substancji uważanych za uzależniające.Jeżeli potencjalny kandydat na uzależnionego co jakiś czas,niech będzie liczony w miesiącach,użyje kokainy a na co dzień pija tylko słabą herbatę ,spełnia definicję WHO-nie!
Sprawa semantyczna,moim zdaniem wymyslona przez prawników zatrudnionych w koncernach farmaceutycznych ,którzy zamienili słowo"addiction"na "withdrawal syndrom" czyli uzależnienie na zespół dyskontynuacji czy odstawienia.
Jeżeli w ulotkach i tzw.CHPL pojawiłoby się słowo "uzależnienie", to taki produkt nie byłby legalny i niesprzedawalny i miliony dolarów na badania,próby poszłyby w błoto.
Do sedna.Czy przyjmujący paroksetynę,duloksetynę,wenlafaksynę kilka lat , nie przyjmie dziennej dawki bo mu zabrakło ,nie zrobi wszystkiego aby zaspokoić swój "głód" i zdobyć tabletkę?Pytanie retoryczne .Może wytrzyma dzień dwa ale zrobi wszystko aby ją zdobyć i przyjąć.
Czy staruszka ,przyjmująca od 20 lat 5 mg.oksazepamu nie zwiększając przez ten czas dawki ,jest uzależniona?Tak bo jak nie weżmie to zrobi jak powyżej.
To więc czym się różni sytuacja pierwsza od drugiej?NICZYM ,poza substancją,którą ktoś określił jako powodującą zespół dyskontynuacji a drugą jako powodującą uzależnienie.
Określili to prawnicy aby niektóre leki przeciwdepresyjne mogły być dopuszczone do sprzedaży.Co do stanu faktycznego niczym te dwie sytuacje się nie różnią.
Jest jeszcze tak zwany potencjał uzależniający.Oczywiście benzo mają większy.Ale jeżeli ow potencjał przyjmiemy za 100,to czy paroksetyny nie określimy na 40,wenli na 30.
Resume:wszystko jest względne i pomijając indywidualne predyspozycje do uzależnień,zależy np. od szybkości odstawiania,sposobu substytucji,dozoru medycznego itd.
Nie mówmy,że to coś uzalenia a coś nie bo wszystkie substancje działające na CUN mają potencjał uzależniający.Czy słowo "dyskontynuacja" to nie wybieg semantyczny?
Nikotynę uznano za substancję uzależniającą w USA w latach 50-tych XX wieku.W Polsce w tych czasach w ogole nie mówiło czy pisało się o uzależnieniach,bo wpływy do budżetu z używek stanowiły znaczny udział.
Były precedensowe wyroki w USA o wzroście samobójstw wśród adolescentów po zażyciu paroksetyny.Był wyrok o agresywności wśród młodzieży po zażyciu fevarinu.
Był już precedens o uzależnieniu od paroksetyny w procesie cywilnym.Koncern GSK zapłacił bodaj 18 mln dolarów.Jest precedens i założę się ,że niektóre antydepresanty będą na specjalną receptę lub powszechne stanie się wobec tych "najgorszych", pisanie na ulotkach o ich potencjale uzależniającym.
Co miałem przyjemność przeżyć na własnej skórze.
Czekam na zdanie odrębne!
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
18 wrz 2017, 15:11

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez Olaf6 wczoraj, 20:41
Uwazam, że jak najbardziej można się uzależnić od leków. To tak jak ze wszystkim. Słodkie , narkotyki wszystko uzależnia jeśli się nie potrafi umiejętnie z tego korzystać.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 lis 2017, 20:43
Lokalizacja
Poznań

Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

przez dubito wczoraj, 22:51
olaf6,mówimy o uzależnieniu od sybstancji psychoaktywnych sensu largo.Nie możesz się uzależnić od słodkiego w tym znaczeniu, bo nie poświęcisz wszelakich dóbr doczesnych ,żeby zdobyć tabliczkę czekolady.Alkoholik,heroinista,uzależniony od wysokich dawek klonazepamu,
poświęci wszystko ,w tym rodzinę,dzieci itd. dla wódki,hery,klonazepamu.
To zupełnie inne piętro uzależnienia.Czekolada to piwnica.Obyś tego nie doświadczył.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
18 wrz 2017, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do