Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 12 sie 2017, 12:52
Bonus napisał(a):

Jesteś biedny, to od razu musisz być skreślony i nie możesz z nikim tworzyć związku, nie możesz mieć przyjaciół".

Przykre, ale tak teraz ludzie to postrzegają.

a bo tylko to?jesteś biedny?nie masz prawa do opieki medycznej.zęby rwij jak rzodkiewkę,obcinaj złamane nogi i możesz pić denaturat.boli cię głowa?powieś się na drucie.jesteś biedny?nie choruj.albo od razu umrzeć.i nawet nagrobka nie dostaniesz bo od kogo jak nikt o tobie nie wie?biedni zamarzają w zimie po pijaku na wiacie przystankowej.
Ostatnio edytowano 12 sie 2017, 12:59 przez nieboszczyk, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8709
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 12 sie 2017, 12:54
wiejskifilozof napisał(a):Biedna,lecz ładna dziewczyna.Zawsze kogoś znajdzie.

biednej dziewczyny to na wibrator nie stać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8709
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 sie 2017, 17:49
Może sobie z walka na ciasto zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18496
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 12 sie 2017, 18:23
wiejskifilozof napisał(a):Może sobie z walka na ciasto zrobić.

jeszcze musi go sobie znalezć na miejskim wysypisku śmieci albo wystrugać z konaru drewna opałowego i mieć delirium tremens.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8709
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez ryska 12 sie 2017, 21:43
Bonus, ja sama nie jestem bogata, wiele lat byłam bez pracy a i teraz pół etatu na najniższej krajowej to nie luksus. Mój chłopak nie pracuje, ma rentę. Każde z nas mieszka ze swoją rodziną. I tworzymy bardzo udany związek. I dla nas to nienormalni są ci wszyscy ludzie, którzy gonią za pieniędzmi i u innych najbardziej ich interesuje co posiadają, jaką mają pracę, gdzie jeżdżą na wakacje itd. To nie to jest w życiu najważniejsze.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
389
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 12 sie 2017, 23:07
ryska napisał(a): I dla nas to nienormalni są ci wszyscy ludzie, którzy gonią za pieniędzmi i u innych najbardziej ich interesuje co posiadają, jaką mają pracę, gdzie jeżdżą na wakacje itd. To nie to jest w życiu najważniejsze.

wow.a co bys zrobila gdybyś miała galopującą próchnicę po ojcu i zapalenie miazgi by jak cie dopadło to pół szczęki na raz?byś prewencyjnie rwała jeden po drugim wszystkie zęby jak rzodkiewkę za pomocą drutu przywiązanego do klamki i kopa w drzwi?nogi?być sobie prewencyjnie odpiłowała bo biednym złamane czy gnijące nogi obcinają na NFZ? i można pić denaturat.większa choroba(rak z przerzutami,neuroborelioza,cukrzyca) powiesisz się?jak trafisz do psychiatryka a tam zauważą że jesteś niemajętna i bezsilna niemasz życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8709
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 13 sie 2017, 00:20
nieboszczyk napisał(a):
ryska napisał(a): I dla nas to nienormalni są ci wszyscy ludzie, którzy gonią za pieniędzmi i u innych najbardziej ich interesuje co posiadają, jaką mają pracę, gdzie jeżdżą na wakacje itd. To nie to jest w życiu najważniejsze.

wow.a co bys zrobila gdybyś miała galopującą próchnicę po ojcu i zapalenie miazgi by jak cie dopadło to pół szczęki na raz?byś prewencyjnie rwała jeden po drugim wszystkie zęby jak rzodkiewkę za pomocą drutu przywiązanego do klamki i kopa w drzwi?nogi?być sobie prewencyjnie odpiłowała bo biednym złamane czy gnijące nogi obcinają na NFZ? i można pić denaturat.większa choroba(rak z przerzutami,neuroborelioza,cukrzyca) powiesisz się?jak trafisz do psychiatryka a tam zauważą że jesteś niemajętna i bezsilna niemasz życia.

Ubezpieczenie zdrowodne można mieć za darmo akurat,wystarczy się zarejestrowac jako bezrobotny.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1674
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez _Victoria_ 13 sie 2017, 08:06
ryska napisał(a):Bonus, ja sama nie jestem bogata, wiele lat byłam bez pracy a i teraz pół etatu na najniższej krajowej to nie luksus. Mój chłopak nie pracuje, ma rentę. Każde z nas mieszka ze swoją rodziną. I tworzymy bardzo udany związek. I dla nas to nienormalni są ci wszyscy ludzie, którzy gonią za pieniędzmi i u innych najbardziej ich interesuje co posiadają, jaką mają pracę, gdzie jeżdżą na wakacje itd. To nie to jest w życiu najważniejsze.


A na boku sobie posuwa bogatszą i lepiej ssącą fiuta, żeby potem mieć dla Ciebie na prezenty, a jak ich nie kupuje, to znaczy, że całość przeznacza na siebie i dobrze mu z tym. Instynktownie poszukujemy cennych dóbr, bo umysł wie, że należy zapewnić potomstwu przetrwanie i dobrobyt. Osoby biedne (niekoniecznie materialnie, ale również intelektualnie) zawsze będą dyskryminowane i nieatrakcyjnie, bo nie stanowią/nie posiadają tego dobrobytu. Organizm dąży tylko do zapłodnienia drugiego organizmu, nie do połączenia jednostek na stałe i nieodwołalnie. Samiec ma iść dalej i zapładniać kolejne samice, a im jest atrakcyjniejszy, tym skuteczniej rozprowadzi gen. Samice zaburzone psychicznie mają mniejszą szansę na powodzenie, chyba że samiec reprezentuje podobne (wadliwe) cechy, jednak wtedy dochodzi do przekazania ich potomstwu i tym sposobem z roku na rok mamy do czynienia z coraz bardziej upośledzonym psychofizycznie społeczeństwem. To, oczywiście, pokrótce opisany mechanizm. Osoby zorientowane dokładnie wiedzą, w czym rzecz.
Diagnoza: F60.2
GG: 62378439
Avatar użytkownika
Offline
Posty
249
Dołączył(a)
15 sty 2017, 19:40

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez ryska 13 sie 2017, 09:17
nieboszczyk, _Victoria_, fajnie, że sobie żartujecie, ale wydaje mi się, że Bonusowi nie o to chodziło, jak pisał swojego posta.

Zdaję sobie sprawę, że wiele (większość) osób świadomie bądź nie patrzy na status materialny partnera, bo jakoś trzeba przeżyć i im więcej się ma tym większe są szanse na "przetrwanie" i zapewnienie dobrego bytu potomstwu. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, tak jest w naturze i już. Ale pieniądze to nie wszystko i niejedna osoba bardziej ceni sobie czyjś charakter, dobro drugiego człowieka nad stan jego konta w banku.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
389
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 sie 2017, 09:43
To można by też zapytać kogoś: "Czy biedni ludzie nie mogą mieć przyjaciół"?
Czy w dzisiejszych czasach, przyjaźń prawdziwa, to rzeczywiście ściema, czy nie? Bo jeżeli mamy dobre stanowisko w pracy, mamy wygodne życie, wtedy mamy wielu "przyjaciół", a jeżeli nie żyjemy w luksusie, żyjemy biednie, nie mamy przyjaciół, ani nawet bliskich znajomych.

Tak, jakby bycie biednym było jakieś upokarzające, złe według ludzi, którzy oczekują od nas wszystkiego, co najlepsze.
Prawdziwy, partnerski związek ( o ile taki będzie ), opiera się na prawdziwym zaufaniu, na szacunku, na wartościach, a nie na posiadaniu, na pieniądzach i luksusach.
Ważna jest normalna akceptacja drugiej osoby, sytuacji, jaką ma i trzeba chcieć akceptować czyjąś sytuację.
Wiem, że trudno jest akceptować, nie tyle osoby biedne, co osoby w jakąś niepełnosprawnością, inwalidów, bo w Polsce do takich ludzi są też uprzedzenia, jakieś lęki i dlatego najczęściej takie osoby żyją samotnie, nie będąc w żadnych związkach.

Na ogół każdy oczekuje ludzi zdrowych, normalnie wyglądających, bo z takimi lepiej i łatwiej tworzy się związki partnerskie, małżeństwa, choć to też od charakteru i pewnych wartości zależy.
Akceptacja czegoś nie dla każdego jest taka łatwa, bo tu trzeba wykazać dobrą wolę, a z tym już bywa różnie.
Trudno zaakceptować coś, co nam się nie podoba, kogoś, kto nie spełnia naszych oczekiwać i wymagań. Oczekiwanie czegoś tak, ale w pewnych granicach.
Mamy prawo mieć pewne wymagania wobec kogoś, o ile druga osoba jest w stanie spełnić wymagania i nie za darmo, tylko wykazując też własne starania, angażując się w coś.

I podobnie sytuacja wygląda z ludźmi o brzydkiej urodzie, którzy najbardziej mają problemy w tworzeniu związków i relacji, ponieważ mało kto akceptuje ludzi brzydkich z urody, grubych, do tego jeszcze z kompleksami.
Jednak w byciu z kimś, w związkach oczekiwania są przeważnie duże i najlepiej, żeby były to same dobre rzeczy i ani jednej złej rzeczy.
Tylko nie powinno się również zapominać o tym, że nie w każdym przypadku, być może nawet często to, czego się oczekuje od drugiej osoby, nie otrzymuje się tego.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 13 sie 2017, 09:43
Ludzie,starsi to mówią tak.Za komuny,nikt nie patrzył ,ile kto zarabia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18496
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 sie 2017, 11:40
( Dean )^2 napisał(a):Ubezpieczenie zdrowodne można mieć za darmo akurat,wystarczy się zarejestrowac jako bezrobotny.

i co?i to zapewnia leczenie kanałowe nawet ósemek?ratowanie gnijących i pogruchotanych nóg za wszelką cenę?leczenie terminalnej neuroboreliozy drogimi antybiolami?leczenie raka z przerzutami nieopatentowanym lekiem który wyleczy każdy nowotwór w tym glejaka wielopostaciowego?zapewnia przeszczepy trzustki i szpiku kostnego dawców aby nie musieć zażywać do końca życia leków immunopresywnych?takie ubezpieczenie nic nie zmieni.dalej możesz pić denaturat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8709
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez natrętek 13 sie 2017, 12:01
Oczywiście, że biedni ludzie mają szanse na związek o ile dwie osoby będą wzajemnie akceptować siebie i swoje ograniczenia.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
739
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Czy biedni ludzie nie mają szans na bycie z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 sie 2017, 12:09
dlatego też obowiązuje "kategoryczny zakaz" próbowania się wiązać ze zdrowymi przez chorych.czy z bogatymi przez biednych jak nie chcesz dostać kolejnego wybuchu ostrych epizodów psychotycznych których objawem jest min. depresja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8709
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do