Nerwica

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nerwica

przez Dejwww 17 lip 2017, 17:31
Witam wszystkich, piszę tutaj w sprawię ustalenia czy moje objawy są na tle nerwowym, wiec zacznę od początku.
Był lipiec rok 2016, wróciłem z opijania zdanej sesji, jak to studenci robią. Wypiłem sporo, ale nie było to nic nowego, gdyż sporo piłem. Następnego dnia wstałem jeszcze lekko pijany i czułem się dobrze, lecz wieczorem zaczął się dramat, który trwa chyba do dzisiaj. Tego dnia doznałem pierwszy raz bólu w klatce piersiowej, nie mogłem wstać, czułem jakby ktoś na mnie stał, idealnie na mostku. Badania serca, wszystko w porządku. Trwało to może z dwa miesiące. Schudłem wtedy z 73 kg na 63 kg i tyle ważę do dzisiaj. Po czym na jakiś czas przestało i myślałem, że wszystko wróciło do normy, myliłem się.
Były święta, a mam taki zwyczaj, że spotykamy się ze znajomymi i opijamy święta. Pierwsze święto wiec spędziłem przy alkoholu, następnego dnia oczywiście kac i doznałem pierwszego ataku paniki, myślałem, że serce wyskoczy mi z klatki piersiowej, przyjechała karetka, zmierzyli ciśnienie i miałem 160/100 , powiedzieli, że z nerwów i dali mi lek uspokajający. Odczuwałem dyskomfort jeszcze przez jakiś czas. Odstawiłem alkohol, aż do kwietnia unikałem alkoholu całkowicie.
W Kwietniu kolega miał urodziny i jak to na urodziny, stwierdziłem, że napije się alkoholu. Oczywiście po urodzinach, strach przed ciśnieniem. Wiec gdy zmierzyłem ciśnienie w domu to 160/100, ponownie. Pojechałem do szpitala, lekarz mnie przebadał ciśnienie niby 130/90 wiec w miare ok. Od tamtego momentu ani razu się już nie upiłem, ale to nie ma znaczenia na moje samopoczucie.
Od kwietnia mam szumy w uszach, w ciszy. Od 5 dni boli mnie głowa z tyłu, przodu, całkowicie, strzyka mi. Boję się, że zachorowałem na nadciśnienie, a ani nie pale, w sumie już nie piję, jestem chudy. Gdy mierze ciśnienie to pierwszy pomiar wynosi 150/100, ale już piaty pomiar po uspokojeniu się wynosi 130/90. Jestem już zmęczony moim samopoczuciem. Kiedyś nie miałem problemu żeby gdzieś pojechać, teraz boje się o swoje zdrowie i nie chętnie wyjeżdżam. Mam 22 lata i od roku mam takie dolegliwości, chodzenie do lekarza tylko mnie stresuje, a zarazem wykańcza mój portfel. Chciałbym aby ktoś stwierdził, czy mam nerwice czy jest to jakaś inna choroba. Byłem raz u psychologa, stwierdził, że jestem lekko zestresowany i że mam opanować techniki relaksacji. Chodziłem także na akupunkturę i szczerzę mówiąc czułem się po niej dobrze. Teraz nie chodzę, ponieważ wykończyło mnie to finansowo.
Wszystkie moje objawy:
-ból klatki piersiowej
-ból głowy
-nerwobóle
-lęki przed śmiercią, obawa o zdrowie
Jestem osobą, po której nikt nie domyślił by się, że taki problem mógł mnie dotknąć.
Z góry dziękuje za pozytywne komentarze i pozdrawiam. Czekam także na porady, co w moim przypadku zrobić.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 lip 2017, 16:58

Nerwica

Avatar użytkownika
przez infrared 17 lip 2017, 18:21
Jeśli chodzi o nerwicę serca, jestem specjalistką ;) przeszłam wszystko, od ekg, przez echo serca, po holtera, każde badanie potwierdzało, że jestem zdrowa jak koń, a ja walczyłam z zawrotami głowy, bólami w klatce piersiowej, uczuciem przeskakiwania serca, bałam się szybciej chodzić, non stop działałam na uspokajaczach i myślałam, że koszmar się nie skończy. Każdy lekarz mnie zbywał, wizyta u psychologa to było jedno wielkie nieporozumienie, psychiatra proponował kurację tabletami...Pomyślałam, że jeszcze spróbuję powalczyć sama, chyba tu nawet na forum znalazłam linka i zaczęłam swoją kurację - przez tydzień, dwa brałam potrójną dawkę magnezu i opajalam się sokiem pomidorowym. I cóż, przeszło, teraz mam objawy, ale "lekkie", w niczym nie mogę tego porównać do tego, co było wcześniej i raczej mnie nie stresują, tylko irytują. Oczywiście,mimo że jest to kosztowne - podejrzewam, że w takim wieku nikt Ci nie da skierowania normalnie - warto zrobić wszystkie możliwe badania. Natomiast jeśli objawy nasilają się po kontakcie z alkoholem - wyplukuje wszystko z organizmu, zastanów się, czy nie uzupełnić diety o brakujące składniki. Jeśli to nic nie da, wybierz się do specjalisty, warto walczyć o siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
04 cze 2012, 12:19
Lokalizacja
Poznań

Nerwica

przez Dejwww 17 lip 2017, 21:46
Dziękuje za odpowiedź, przebadam się ostatni raz na możliwe sposoby :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 lip 2017, 16:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Myszka_Myszka i 4 gości

Przeskocz do