Brzydota

Inne zaburzenia.

Brzydota

przez ego 09 sty 2016, 12:42
jetodik napisał(a):ego, nie no ja tam wolę jednak dopasować fryzurę do kształtu głowy, ogolić się na twarzy oraz ubrać, może nie modnie, ale schludnie i w klasycznych kolorach, a nie jakoś pstrokato.
No oczywiście, że tak, ale ja nie o tym. Nieoszukiwanie jak chodzi o wygląd, nie polega na tym, żeby być jakimś niechlujem, brudasem i śmierdziochem. Nie ma nic złego w dopasowaniu fryzury czy stroju do sylwetki. Ale jak byś sobie zaczął doklejać sobie rzęsy, malować usta, żeby wyglądały na większe i pełniejsze niż są, na twarz nakładał kilo pudru, żeby wyglądała na gładszą i symetryczniejszą niż jest, a cycnik wypychał, to już tak. Czym innym jest modelowanie istniejącego ciała, a czym innym "doklejanie" rzeczy, których się nie posiada, tak żeby wyglądały na składową część tego ciała, a przez to czyniły ciało wzrokowo atrakcyjniejszym. :)
ego
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 09 sty 2016, 13:06
jetodik napisał(a):a co w tym pytaniu, retorycznym przecież, jest trudnego?
są rzeczy, które sprawiają przyjemność, chyba, że ktoś ma jakąś bardzo ciężką depresję czy inne przykre zaburzenie, to wtedy może nie.


Po prostu ludzie mają w zwyczaju rzucać hasła typu "życie jest piękne" itd ale jeśli już przychodzi o konkrety to nabierają wody w usta :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1992
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

przez wielbłądzica 09 sty 2016, 13:49
Evia napisał(a):Po prostu ludzie mają w zwyczaju rzucać hasła typu "życie jest piękne" itd ale jeśli już przychodzi o konkrety to nabierają wody w usta :D


jak jest się sprawnym elementem kieratu, to nie ma co się zastanawiać i wywoływać lęki egzystencjalne z lasu...
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydota

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2016, 13:57
dziwne, ja bym od razu powiedział, że lubie np. posłuchać dobrej muzyki, obejrzeć dobry film, ciepłą kąpiel, albo delektować się piwkiem chmielowym Łomża do Crunchipsów od czasu do czasu.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 09 sty 2016, 14:20
jetodik napisał(a):dziwne, ja bym od razu powiedział, że lubie np. posłuchać dobrej muzyki, obejrzeć dobry film, ciepłą kąpiel, albo delektować się piwkiem chmielowym Łomża do Crunchipsów od czasu do czasu.


To są akurat drobnostki, które sprawiają, że życie jest bardziej znośne.
Jednak tak naprawdę opiera się to na iluzji (filmy, książki itd) i podtrzymywaniu życia dla samego życia (przyjemność z jedzenia) Czyli takie trochę błędne koło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1992
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2016, 14:25
Evia,
pytanie było o to co sprawia przyjemność i drobnostki czy nie, to jednak przyjemność sprawiają :)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Brzydota

przez ego 09 sty 2016, 14:42
jetodik, i co ? istnienie tych drobnostek, ma niby czynić życie wartym życia? sorry, ale ja nie kupuję tego.
ego
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2016, 14:51
ego, a to juz jest inna kwestia czy warto zyc, tego nie wiem.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Brzydota

przez Kot_ 09 sty 2016, 23:22
jetodik napisał(a):dziwne, ja bym od razu powiedział, że lubie np. posłuchać dobrej muzyki, obejrzeć dobry film, ciepłą kąpiel, albo delektować się piwkiem chmielowym Łomża do Crunchipsów od czasu do czasu.
gorzej jak już nawet takie rzeczy przyjemności nie sprawiają. Ktoś chetny na zbiorowe samobójstwo?
Kot_
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 01:29
ego napisał(a):bittersweet, te leniwe to przynajmniej są szczerze, nie oszukują, że są ładniejsze niż są.. .tu zatuszować, tam podmalować i już jest lala z największego brzydala. :blabla:
A jak z facetami? owsika by to pewnie bardziej interesowało. :)
:blabla: wystarczy mieć zadbane zeby, włosy i cere, dobrane do figury ubranie i już się wygłada ładnie, co dotyczy obu płci. Nie weksluj tematu na oblepianie się tapetą.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 sty 2016, 10:17
bittersweet, zgadzam się z Tobą. Odkąd to dbanie o siebie jest oszustwem? Dziwne podejście... Ja tam lubię eleganckie, zadbane kobietki. Lekki makijaż też wchodzi w grę (oczywiście taki za mocny, wulgarny mi się nie podoba), strój też ma znaczenie.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4942
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 11:08
Ḍryāgan, mnie irytują siwe, pomarszczone, z włochatymi nogami kobiety twierdzace ze są "naturalne". Równie dobrze można by np. nie myc zębów, bo naturalne powinny być zółte i zepsute :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

przez ego 10 sty 2016, 11:46
A jak z facetami? owsika by to pewnie bardziej interesowało. :)
:blabla: wystarczy mieć zadbane zeby, włosy i cere, dobrane do figury ubranie i już się wygłada ładnie, co dotyczy obu płci. Nie weksluj tematu na oblepianie się tapetą.

bittersweet, poniekąd być może, bo niektórym nawet to nie pomoże, do tego samo "wyglądać ładnie", a "być ładnym" to dwie różne rzeczy.

Ḍryāgan napisał(a):bittersweet, zgadzam się z Tobą. Odkąd to dbanie o siebie jest oszustwem?
A kto tak niby twierdzi, że jest ?
Może kiedyś zrozumiesz o czym pisałam, jak się kiedyś rano obudzisz obok jakiejś laski, z którą spędziłeś noc, a która po zmyciu tapety, wprawi Cię w konsternację: " :shock: o urwa, A ty kto? to myśmy razem, w nocy, tego.. o urwa mać. :shock: " :lol:

bittersweet napisał(a):Nie weksluj tematu na oblepianie się tapetą.
A dlaczego nie? przecież to jest sedno tego o czym pisałam,...jeśli ktoś w ogóle zrozumiał o czym pisałam, Dragan oczywiście nie zrozumiał...nie mów, że Ty też nie. :silence: A siwi faceci Cię nie irytują, dlaczego? :]
ego
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 12:00
ego, "bycie ładnym" a "wyglądanie ładnie" to dzielenie włosa na czworo, które skończy się w pseudofilozoficznych rozkminach i mindfuckiem, wiec nie idzmy ta drogą. Uwagi o nakładaniu maski za pomocą makijażu sa tak oczywiste, ze nie wiem o czym to gadać, po prostu wcale nie trzeba się tapetowac, żeby wygladac atrakcyjnie i to tez chyba każdy rozumie. Siwizna u facetów mi nie przeszkadza, dodaje im uroku. Niektórym kobietom tęz, ale to sa raczej wyjątki.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: dobras4 i 13 gości

Przeskocz do