Koszmary nocne :/

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Koszmary nocne :/

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 09 paź 2013, 10:05
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Koszmary nocne :/

Avatar użytkownika
przez deader 09 paź 2013, 10:48
Yakuzaboy napisał(a):Czy taka ilość leku na kaszel może tak zareagować? Wcześniej przecież kupowałem teraflu lub inne rzeczy na grypę / kaszel i nic podobnego się nie działo.

W odróżnieniu od Teraflu, Thiocodin zawieda kodeinę, 6 tabletek x 15 mg = 90 mg. Nie jest to ilość "powalająca" aczkolwiek dla kogoś kto nie ćpa tego regularnie i ma podatny organizm - wydaje mi się że może być dawką o potencjale na "kopa" ("standardowo" początkujący kodeinisci łykają 150 mg). Nie wiem jak to się ma do paraliżu przysennego, ale jak chcesz zminimalizować ryzyko podobnych "przygód" w przyszłości, to szukaj leków bez kodeiny - było nie było jest to opiat więc "odloty" po nim są "normalne".
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Koszmary nocne :/

przez sadcrimsonking 13 lis 2013, 06:23
Dark Passenger napisał(a):http://pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenne


Miałem to kilka razy, ale ogólnie mam tak rozbudowane doświadczenia senne, że się nie bałem. Myślę, że to może być jednak od leków. U mnie podobne sensacje wystepowały jak wziąłem kilka razy melatoninę na sen i podczas snu w pierwszą noc w hotelu jak byłem sam.

pozdrawiam SadKing
Kto chce niech do mnie pisze na GG 2404624, ale nie zawsze jestem.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 lis 2013, 05:10
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Koszmary nocne :/

przez Kokojoko 13 lis 2013, 08:59
To jest zapewne to co wkleił tu Dark Passenger.
Nic szczególnego, dziwnego czy niezwykłego. Czasami się zdarza... Ja tak miałam kilka razy. Budziłam się, ale nie miałam kontroli nad ciałem i próbowałam krzyczeć, ale nie mogłam (w efekcie brzmiało to wg. innych jak jakiś jęk) z tym, że nie miałam żadnego uczucia, że ktoś mnie dotyka ani niczego dziwnego nie widziałam. Po prostu obudziłam się a ciało jakby dalej było w śnie.
Dodam, że nie brałam wtedy żadnych leków, więc nie było to żadnym skutkiem ubocznym itp. Zwykły paraliż senny. Większość ludzi doświadcza tego w ciągu życia i nie ma co dorabiać do tego zbędnej ideologi...
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do