Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jeżeli chcesz się wyleczyć.


hakuna

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Moge pomoc osobom które chcą całkowicie się wyleczyć z nerwicy, depresji...

 

Miałem newice która czasami przypominała schizofremie w niektórych przypadkach. Wyleczyłem się bez pomocy jakiego kolwiek psychologa w kilka miesięcy. Teraz minęło już sporo czasu od tamtego momentu.

To co wam powiem zależy jedynie od osoby która chce się wyleczyć i jej otwartości, od niej tylko zależy to czy się wyleczy czy nie.

Proszę nie pisać gdy jesteś jedynie ciekawy jak to zrobić i nie jesteś w stanie poświecić się temu.

 

Wymagania:

 

Musisz być zmęczony życiem, otwarty na "nowe rzeczy". Po prostu, musisz mieć serdecznie dosyć tego co teraz doświadczasz.

 

Kontakt PW

Darek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj było to już jakiś czas temu. Wszystko co napisałem jest być moze prawda, być moze nie, sama sie przekonaj. Jednak nie chodzi tu o samo opisanie przypadku lub tez diagnozę poniewaz u każdego mogą być obie te rzeczy rożne. Samo zwracanie uwagi moze sie troche różnic u każdego z nas.

 

Tak czy inaczej czekam, jeżeli jest ktoś chętny. Na pewno nic nie stracisz, a moze i stracisz lub zyskasz :) :)

 

Pozdr.

Darek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś powiedziałam swojej koleżance, która koniecznie chciała leczyć DDA.

Chcesz leczyć? Idź na studia, poznaj mechanizmy, ktore zachodzą w człowieku, lecząc bierzesz na siebie odpowiedzialność za drugiego człowieka.

Darku, szczerze mam nadzieję, że nikt się nie zgłosił :) czasami problemy ludzkie są tak skomplikowane, że zamiast pomóc można nieźle komuś namieszać w życiu. Jesteś gotowy na ponoszenie konsekwencji? Bo osoba zmęczona życiem często nie jest świadoma tego co robi, i jest skłonna zrobić każdą durnotę żeby się tylko coś poprawiło.

Nie wiem dlaczego nie możesz sposobu opisać publicznie działając na zasadzie "sekretnej metody"? Jeżeli nie jest to tajemnica a może pomóc, to Twój opis może skłonić kogoś do dalszych poszukiwań i kontaktu z Tobą.

 

Ja ta takie "od ciebie zaleźy czy ci pomoże, otwartośc itd" reaguję dość alergicznie. Te same teksty wykorzystuje Amway, i inne MLM.

 

Ja osobiście osoby zmęczone życiem (dla mnie jest to równe depresji długotrwałej)wysyłam do psychiatry bo nie posiadam ani wiedzy ani umiejętności, żeby pomóc, no i dochodzi kwestia "a co w przypadku kiedy metoda nie zadziała i ktoś popełni samobójstwo?"

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz dużo racji, jednak lepiej brać odpowiedzialność za siebie za wszystko co sie pojawia w nas samych co jest iluzja. To ze jestes na kogos zla czy ktos cie wkurza tez. Szczerze to chciałbym podzielić sie tym z każdym jednak nie można jedynie opisać tego procesu.

Mogę wam tylko życzyć wszystkiego co najlepsze i napisać ze każda wasza choroba umysłową jest iluzja która trzeba sobie uświadomić i czasami sama ciekawość nie wystarcza. Mogę wam podać ciekawy filmik z yt być moze kogoś zainteresuje, mam szczera nadzieje ze tak.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Puść ten film osobie w głębokiej depresji to na bank pogrzeb w rodzinie.

 

Do takiego samego wniosku doszłam niedawno, że depresja to moment odetchnięcia od napięcia i stresu, dająca odpowiedź na to w jakiej iluzji żyję, czego pragnę, czego się boję, ale takie rzeczy można omawiać z osobą która aktualnie w depresji nie jest. Nie na darmo terapeuci nie prowadzą terapii z osobami w depresji, tylko z ustabilizowanymi. W ciężkich epizodach depresyjnych człowiek nie ma szans na wgląd w swoje uczucia bo zaprzecza wszystkiemu, ma obniżone wszystko co obniżyć można, a powiedzieć mu że jego życie to iluzja i fantazja i samobójca gotowy. Poza tym, nie wiesz jakie traumatyczne rzeczy przeszła dana osoba i czasami jedno słowo, jeden komunikat może zaszkodzić. Stąd też terapeuci dają sobie czas na wsłuchanie się w drugą osobę, na poznanie jej, ustalenie metody leczenia, poznanie przyczyn i eliminowanie skutków.

 

Ten filmik jest jak najbardziej w porządku, facet ma niezłą teorię ale nie każdy może czuć się na siłach żeby przyznać się, że żyje w wyimaginowanym obrazie samego siebie. I skąd takie u niego przekonanie, że nie jest to reakcja biochemiczna mózgu? Skoro organizm się broni to muszą zajść jakieś procesy w głowie, żeby do depresji doprowadzić.

 

Tym bardziej mam nadzieję, że nikt się do Ciebie nie zgłosi. A Tobie radzę przestać się zabawiać w poradnię terapeutyczną bo szkody mogą być straszne i nienaprawialne. Owszem warto propagować takie rzeczy. A metoda jest jak najbardziej do opisania, wcale nie trzeba prywatnych rozmów i otoczki sekretnej wiadomości.

Powtórzę: chcesz pomagać, idź na studia, zostań terapeutą i wdrażaj takie metody jakie chcesz i kieruj się zasadą "po pierwsze nie szkodzić".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, nie wmawia się.

Film naprawdę dobry, człowiek ma ciekawe pomysły ale dla ludzi po epizodach depresyjnych. Nie w trakcie. Gdyby mi to ktoś puścił w fazie "dłużej nie wytrzymam" to skok z okna byłby z okrzykiem "kończę iluzję".

Tak ja to odbieram.

 

Kiedy patrzysz w otchłań, otchłań patrzy w ciebie.

Jesteś gotowy na to?

Chcesz pomóc- pomagaj swoją postawą, pokaż innym, że życie jest coś warte, rób swoje.

 

Wrzucaj takie filmiki, pisz o nowościach i innych rozwiązaniach, ale nie obiecuj czegoś czego nie możesz dać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie filmik nie zrobił żadnego pozytywnego wrażenia. W sumie to nawet nie bardzo wiem o co temu facetowi chodziło :? . Cały czas miałem wrażenia, że do jakiś wstęp i za chwilę przejdzie do sedna, jednakże się nie doczekałem. Gość leje wodę przez ponad kwadrans, w kółko powtarzając to mniej więcej to samo, czym według niego jest depresja i jakie to wyczerpujące. Dla mnie to po prostu nudny bełkot i przypinanie jakiejś własnej filozofii do tej choroby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×