PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
264
70%

Nie
66
18%

Zaszkodziła
47
12%

 
Liczba głosów : 377

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez ozesek 10 paź 2017, 22:17
SebaNN napisał(a):
ozesek napisał(a):Ja fluoksetynę bardzo źle znosiła, dla tego znowu jestem na esci.


a na co Cierpisz oraz jaka była przyczyna odstawienia paroksetyny?


Odstawiłam, ponieważ planuje zajść w ciąże i lekarka powiedziała, że na paro broń Boże :nono: Myślałam, że przetrwam i nie będę brała w ogóle żadnych specyfików, ale się przeliczyłam. A leczę się od 10 lat, zaczęło się od depresji i skończyło tak, że do dnia dzisiejszego mam nerwicę lękową i agorafobię.

-- 10 paź 2017, 21:19 --

Kamral napisał(a):
ozesek napisał(a):Ja nigdy nie brałam 30 mg Paro, 20 mg w zupełności wystarczyło. Ale nie wrócę już do tego leku. Schodzenie z niego to istna męczarnia, potem męczarnia związana z nawrotem choroby (trudno, żeby nie nawróciło, bo takim trzepaniu przy odstawianiu), a teraz męczarnia z przechodzeniem "tymczasowych - nawet podobno kilkutygodniowych" efektów ubocznych związanych z przyswajaniem nowego specyfiku ;) Przygoda ta zaczęła się w czerwcu (kiedy postanowiłam z lekarką zejść z Paro) i trwa do dnia dzisiejszego. Mam wrażenie, że od miesiąca jestem wyłączona z życia. Poprawa jest, ale bardzo powoli to wszystko przychodzi :time: Ale cóż, zawsze mogłoby być gorzej.


jak dlugo bralas


Brałam przez rok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
17 mar 2014, 14:57

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez qbazag 10 paź 2017, 22:28
Dobra ja w czwartek mam wizytę u swojego magika. Pewnie się wkurzy że dopiero od 5 dni jestem na 35 mg jak już dawno powinienem byc na 40 mg :) Ale k....wa na tej 35 czuje się dziwnie- nie weim czy to uboki czy nie ale nic kompletnie nie daje mi satysfakcji, nic nie cieszy, myśli jakieś głupie w głowie się kolebią. Ciekawe czy to minie

No i jaka Wasza opinia? Wiem, że spróbuję wejść na 40 mg . Ale co jeśli mi nie przejdzie? Co byście dorzucili do paro żeby chumor trochę podskoczył i sennośc trochę chociarz zniosło, bo tak to nie ma motywacji i chęci do życia?

Czy wenfla w małych dawkach do paro to dobry pomysł?
Czy lepszy lerivon - jak czytałem tu na forum niektórym znosił sennośc po paro - ale tego to ja nie rozumiem - bo ponoć sie po nim zajebiście śpi. Sam juz nie wiem co robić. Może zarzucać paro do maks dawki jaką wytrzymam i zobaczyć eech
Seroxat 35mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
22 lut 2013, 09:38

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Totaal_Error 10 paź 2017, 22:43
SebaNN napisał(a):Ja sobie ustawiłem podpis , nie widac mojego??
dr. Psycho Trepens
ja brałem 15 lat paroksetyne 60mg a od 10 dni biore Anafranil 75, a od wczoraj 150 mg.
Chyba masz rację, cierpliwie poczekam, nie ma co sobie robić burdlu w głowie mixami itp, 10dni to za mało.
Dziwne , ze przy skoko na 150mg uboków dużo mniej może organizm się przyzwyczaił .

Ja jestem w odwrotnejsytuacji z Anafranilu 75 na parogen docelowo na razie 20 mg jutro mam wejsc z 10 na 20 mg i boje się bo dziś jak rano wstałem to takie mialem okropne zawroty,nudnosci,lęki ,mialem wrazenie ze trace oddech i ze sie zaraz udusze ja pierdo......myslalem ze umieram.Boje sie ze jak wejde na 20 to te leki się nasilą . To jest moj 8 dzien na paro ....ilez mozna czekac na to dzialanie. Wiem wiem ze trzeba czekac ale jak kazdy z nas ,chce być szczęsliwy, nikt nie chce cierpiec i nikt z nas nie zasluzył na takie zycie.
4 lata na anafranilu .Pamiętam ze on tez strasznie dlugo się u mnie rozkręcał z 3=4 miesiące i to bylo piekło bo bez zadnego beznzo,zycie w ciaglym strachu,leki,mdlosci,zaparcia,poty itp ale jak juz sie rozkrecil to zupelnie inna bajka :) czulem się jak terminator ,albo inaczej jak to mowią Koksy na siłce "weszedłem na bombe" tyle radosci z zycia,chęci do dzialania ,siły to nie mialem nigdy wczesniej.AAAA zapomnialem ze lecze sie na depresje i napady lękowe. Anafranil mogę powiedziec ze wrecz zmiażdzył wroga ,skasował gnojaa ( w sensie depresje i lęki ;d)Takrze przyjacielu zycze ci zebyś poczuł to co ja jak bralem ten lek. Niestety anafranil spowodowal u mnie zapalenie wątroby i trzeba bylo sie pozegnac....i znow bajka zaczyna się od nowa. Rzygac mi sie chce jesli sobie pomysle ze jutro znowu to samo.
Prosze Was powiedzcie ze paro zadziala i wszystko bedzie dobrze.....
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 gru 2016, 16:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 10 paź 2017, 22:48
hej qbazag :)

wiem po sobie że mix PAROGENU i LERIVONU wyciągnoł mnie z silnej depresji ..... więc może i u ciebie będzie skuteczny .....

hej benzowiec :)

....nie brałem nigdy BAKLOFENU .... nie mam tabletek .... nie wiem czy rodzinny mi to wypisze ..........a do mojego MAGIKA idę dopiero pod koniec października .... :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez qbazag 10 paź 2017, 22:57
[quote="MAREK XYZ"]hej qbazag :)

wiem po sobie że mix PAROGENU i LERIVONU wyciągnoł mnie z silnej depresji ..... więc może i u ciebie będzie skuteczny .....

Ale co Ci dawał lerivon? Poprawiał Ci humor? Nastrój? czy sen?
Bo ja na sen jak na razie nie narzekam Tylko nastrój mam huu...owy i przez to taka jakaś anchedonia czy coś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
22 lut 2013, 09:38

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 10 paź 2017, 23:08
hej Totaal_Error :)

Mój psychiatra powiedział że PAROKSETYNA jest bardzo skutecznym lekiem więc u Ciebie też na pewno zadziała ..... ja chyba tak po o.k. dwóch tygodniach poczułem że coś się zmienia na lepsze.....

Moja depresja znikła.... ale nerwica niestety została..... pewnie na zawsze ......... ale z nerwicą ,,jakoś" mogę żyć.... a z depresją życie dla mnie było piekłem i wegetacją....

-- 10 paź 2017, 23:16 --

qbazag :)

Trudno powiedzieć co LERIVON mi dawał ..... brałem i tyle..... :)..... bo tak zalecił psychiatra ..... a łykałem rano i wieczorem.... a PAROKSETYNĘ tylko rano.... do tego jeszcze PREGABALINĘ i PROPLANOLOL ..... oraz MAGNEZ w dużych dawkach i wit B kompleks - również duże dawki....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez SebaNN 10 paź 2017, 23:40
Totaal_Error napisał(a):
SebaNN napisał(a):Ja sobie ustawiłem podpis , nie widac mojego??
dr. Psycho Trepens
ja brałem 15 lat paroksetyne 60mg a od 10 dni biore Anafranil 75, a od wczoraj 150 mg.
Chyba masz rację, cierpliwie poczekam, nie ma co sobie robić burdlu w głowie mixami itp, 10dni to za mało.
Dziwne , ze przy skoko na 150mg uboków dużo mniej może organizm się przyzwyczaił .

Ja jestem w odwrotnejsytuacji z Anafranilu 75 na parogen docelowo na razie 20 mg jutro mam wejsc z 10 na 20 mg i boje się bo dziś jak rano wstałem to takie mialem okropne zawroty,nudnosci,lęki ,mialem wrazenie ze trace oddech i ze sie zaraz udusze ja pierdo......myslalem ze umieram.Boje sie ze jak wejde na 20 to te leki się nasilą . To jest moj 8 dzien na paro ....ilez mozna czekac na to dzialanie. Wiem wiem ze trzeba czekac ale jak kazdy z nas ,chce być szczęsliwy, nikt nie chce cierpiec i nikt z nas nie zasluzył na takie zycie.
4 lata na anafranilu .Pamiętam ze on tez strasznie dlugo się u mnie rozkręcał z 3=4 miesiące i to bylo piekło bo bez zadnego beznzo,zycie w ciaglym strachu,leki,mdlosci,zaparcia,poty itp ale jak juz sie rozkrecil to zupelnie inna bajka :) czulem się jak terminator ,albo inaczej jak to mowią Koksy na siłce "weszedłem na bombe" tyle radosci z zycia,chęci do dzialania ,siły to nie mialem nigdy wczesniej.AAAA zapomnialem ze lecze sie na depresje i napady lękowe. Anafranil mogę powiedziec ze wrecz zmiażdzył wroga ,skasował gnojaa ( w sensie depresje i lęki ;d)Takrze przyjacielu zycze ci zebyś poczuł to co ja jak bralem ten lek. Niestety anafranil spowodowal u mnie zapalenie wątroby i trzeba bylo sie pozegnac....i znow bajka zaczyna się od nowa. Rzygac mi sie chce jesli sobie pomysle ze jutro znowu to samo.
Prosze Was powiedzcie ze paro zadziala i wszystko bedzie dobrze.....


Zazdroszcze, że taka mała dawka dawała u Ciebie efekt. Co do paroksetyny to jak u Ciebie Anafranil tak sie przyjął to tym bardziej paroksetyna, tylko, że nie przeskoczymy jednego tematu - czekać, cierpliwie czekać.. ja też teraz zdycham po Anafranilu, WEGETUJĘ i czekam aż ten syf się w końcu rozkręci.

Co do wątroby, robiłeś badania na bieżąco czy nagle zapalenie?

-- 10 paź 2017, 23:44 --

qbazag napisał(a):Dobra ja w czwartek mam wizytę u swojego magika. Pewnie się wkurzy że dopiero od 5 dni jestem na 35 mg jak już dawno powinienem byc na 40 mg :) Ale k....wa na tej 35 czuje się dziwnie- nie weim czy to uboki czy nie ale nic kompletnie nie daje mi satysfakcji, nic nie cieszy, myśli jakieś głupie w głowie się kolebią. Ciekawe czy to minie

No i jaka Wasza opinia? Wiem, że spróbuję wejść na 40 mg . Ale co jeśli mi nie przejdzie? Co byście dorzucili do paro żeby chumor trochę podskoczył i sennośc trochę chociarz zniosło, bo tak to nie ma motywacji i chęci do życia?

Czy wenfla w małych dawkach do paro to dobry pomysł?
Czy lepszy lerivon - jak czytałem tu na forum niektórym znosił sennośc po paro - ale tego to ja nie rozumiem - bo ponoć sie po nim zajebiście śpi. Sam juz nie wiem co robić. Może zarzucać paro do maks dawki jaką wytrzymam i zobaczyć eech



To ja tez poprosze coś na humor i motywacje :)
Może walnij 40 i sprawdź jak organizm zareaguje, ja na Anafranil wegetuję ale zrobiłem skok na 150mg i czekam cierpliwie..
no ale ile mozna czekać żyjąc jak roślina?

Ja po paroksetynie miałem czasem problem z sennością w nocy, trochę ciężko było zasnąć od razu, ale to dlatego , że mnie nosiła energie generalnie na dawce 60mg.
Jak wznawiałem, albo wchodziłem na wyższe dawki to też był humor mega zdupiony, spałem na stojąco itp ale nauczyłem się wtedy cierpliwie czekać na efekt.
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
02 paź 2017, 19:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 11 paź 2017, 04:35
SebaNN napisał(a):
Jak wznawiałem, albo wchodziłem na wyższe dawki to też był humor mega zdupiony, spałem na stojąco itp ale nauczyłem się wtedy cierpliwie czekać na efekt.


Seba w tym leczeniu to największy czas upływa na czekaniu ;))))) hehe

ja czekam aż mi miną skutki uboczne teraz , bo jako tako antydepresyjnie jest , ale mdłości dzis takie że ja jebia .
Avatar użytkownika
Online
Posty
2065
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 11 paź 2017, 09:50
Hej Benzowiec :)

Na mdłości dobra jest herbata z mięty .... :)

Poczytałem sobie o PAROKSETYNIE i mdłości są tam wymienione w działaniach ubocznych jako występujące bardzo często ...... może dzisiaj będzie lepiej ..... :)

-- 11 paź 2017, 09:55 --

hej ozesek :)

A jakie miałaś skutki uboczne przy odstawianiu PAROKSETYNY ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez ozesek 11 paź 2017, 10:13
MAREK XYZ napisał(a):-hej ozesek :)

A jakie miałaś skutki uboczne przy odstawianiu PAROKSETYNY ?


Hej :papa:

U mnie Paroksetyna zadziałała praktycznie od razu. Od samego początku czułam ulgę i dużą poprawę, więc z tym działaniem to prawda. A jeśli o odstawianie chodzi, to miałam drętwienie jednej strony ciała, uczucie mrowienia twarzy, wrażenie jakby mnie prąd kopał, zawroty głowy, albo raczej takie wrażenie jakby myśli nie podążały za wzrokiem, no i do tego oczywiście zlewne poty, uczucie gorąca (10 stopni na dworze, wszyscy w kurtkach, a ja na krótki rękaw), miałam wrażenie, że się gotuje żywcem, wpadałam w panikę kilka razy dziennie, więc czułam się bardzo wycieńczona, ciągła senność, lęk nad którym nie można zapanować. Lęk akurat mógł być spowodowany nawrotem choroby, ale trudno, żeby się nie nawróciło, jak ciągle czujesz zmęczenie, odosobnienie (jakbyś nie brał udziału w życiu) i do tego kopię cię prąd kilka razy dziennie. A i jeszcze dreszcze do tego, takie silne uczucie zimna. Ogólnie rozmawiałam z kilkoma osobami, które też biorą paro i stwierdziły, że już na samym początku objawy odstawienne tak dały im się we znaki, że wróciły do brania leku i nie zamierzają go rzucać. Ze wszystkich specyfików najskuteczniejszy i najgorszy do odstawienia lek - nawet moja lekarka to stwierdziła. Więc postanowiłyśmy wejść na coś innego, skoro już mi się udało z niego zejść ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
17 mar 2014, 14:57

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Totaal_Error 11 paź 2017, 10:15
MAREK XYZ napisał(a):Zazdroszcze, że taka mała dawka dawała u Ciebie efekt. Co do paroksetyny to jak u Ciebie Anafranil tak sie przyjął to tym bardziej paroksetyna, tylko, że nie przeskoczymy jednego tematu - czekać, cierpliwie czekać.. ja też teraz zdycham po Anafranilu, WEGETUJĘ i czekam aż ten syf się w końcu rozkręci.

Co do wątroby, robiłeś badania na bieżąco czy nagle zapalenie?


Przez caly czas brania anafranilu mialem podwyzszoną bilirubinę i tylko to,ale bez zadnych zażółcen skory,blon śluzowych czy twardowek i miałem na to wysrane bo lek działał to co sie przejmowac czyms takim. Od maja zauwazylem ze oczy zaczynają zmieniac kolor na zolty, zrobilem proby wątrobowe = wszystko podwyzszone ale i to tez miałem gdzies bo czułem się dobrze,niestety potem doszedł gwozdz do trumny czyli uporczliwy świąd ktory sprawiał ze bylem znerwicowany i chodzilem wkurzony cale dnie. Bylem u hepatologa,wykluczalem inne przyczyny uszkodzenia watroby , ale wszystko wskazuje ze winowajcom jest tutaj klomi bo nic innego nie ćpam. Niby prawie 2 tygodnie od odstawienia a świąd nadal jest. Dos ze jestem wrakiem czlowieka to jeszcze cie taki świad drażni.
qbazag napisał(a):hej Totaal_Error :)

Mój psychiatra powiedział że PAROKSETYNA jest bardzo skutecznym lekiem więc u Ciebie też na pewno zadziała ..... ja chyba tak po o.k. dwóch tygodniach poczułem że coś się zmienia na lepsze.....

Gdy człowiek czuje sie jak roślina to kazdy dzien się wlecze jak ślimak. Mam nadzieje ze za tydzień bedzie lepiej....Jezu jak ja dotrwam do tego czasu to nie mam pojecia.Rano pada taka ze nie wiem czy mam rzygać czy srać co dziennie modle sie byle dotrwac do tej 15 bo po tej godzinie juz chociaz lęki ustępują.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 gru 2016, 16:35

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 11 paź 2017, 11:40
Hej Ozesek :)

Napisałaś że miałaś dreszcze i silne uczucie zimna ......wiec wreszcie trafiłem na kogoś kto ma podobne objawy .....

...... Ja właśnie mam dokładnie to samo ..... to jest okropne i trudne do wytrzymania (!!) .... ale u mnie te dreszcze pojawiły się w trakcie podawania PAROKSETYNY ( 40mg).

Czy te dreszcze i uczucie zimna miewałaś wcześniej ..... tzn. również w trakcie leczenia PAROKSETYNĄ ?

Czy te dreszcze teraz ustąpiły ?

-- 11 paź 2017, 11:53 --

Hej Totaal_Error :)

Ja również nie mogę się doczekać kiedy miną te najgorsze godziny poranne i południowe......... .... tak po godz 15 .... 16.... jest już odrobinę lepiej ...... wieczorem jest już w miarę spokojnie ( chociaż też różnie) ...... natomiast fajnie jest po 22 .... do 1.... 2...w nocy....

A rano budzę się - i znowu mną trzęsie .... MASAKRA.... ile można to znosić.... !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez SebaNN 11 paź 2017, 13:32
Przez caly czas brania anafranilu mialem podwyzszoną bilirubinę i tylko to,ale bez zadnych zażółcen skory,blon śluzowych czy twardowek i miałem na to wysrane bo lek działał to co sie przejmowac czyms takim. Od maja zauwazylem ze oczy zaczynają zmieniac kolor na zolty, zrobilem proby wątrobowe = wszystko podwyzszone ale i to tez miałem gdzies bo czułem się dobrze,niestety potem doszedł gwozdz do trumny czyli uporczliwy świąd ktory sprawiał ze bylem znerwicowany i chodzilem wkurzony cale dnie. Bylem u hepatologa,wykluczalem inne przyczyny uszkodzenia watroby , ale wszystko wskazuje ze winowajcom jest tutaj klomi bo nic innego nie ćpam. Niby prawie 2 tygodnie od odstawienia a świąd nadal jest. Dos ze jestem wrakiem czlowieka to jeszcze cie taki świad drażni.
qbazag napisał(a):hej Totaal_Error :)

Gdy człowiek czuje sie jak roślina to kazdy dzien się wlecze jak ślimak. Mam nadzieje ze za tydzień bedzie lepiej....Jezu jak ja dotrwam do tego czasu to nie mam pojecia.Rano pada taka ze nie wiem czy mam rzygać czy srać co dziennie modle sie byle dotrwac do tej 15 bo po tej godzinie juz chociaz lęki ustępują.



hehe
Skąd ja to znam, ja w kalendarzu skreślam dni i tylko czekam aż lek załapie, to jest katorgia to czekanie!! 0 efektów dzoiałania tylko same uboki. maaatko jedyna, nikomu nie życzę przeskakiwac z jednego leku na inny. :D


Nie strasz z ta wątrobą. JAki rodzaj świądu miałes???? całe ciało?

i powiedzcie prosze jakie badania najlepiej na wątrobe zrobić? bo idę po skierowanie??
jak to fachowo powiedziec? bo nie chce sam alat ale wszystkie próby wątrobowe itp itd jak to nazwać???


-- 11 paź 2017, 13:34 --

Ja również nie mogę się doczekać kiedy miną te najgorsze godziny poranne i południowe......... .... tak po godz 15 .... 16.... jest już odrobinę lepiej ...... wieczorem jest już w miarę spokojnie ( chociaż też różnie) ...... natomiast fajnie jest po 22 .... do 1.... 2...w nocy....

A rano budzę się - i znowu mną trzęsie .... MASAKRA.... ile można to znosić.... !!!
[/quote]


Dlaczego MY co my złego zrobili wszyscy że musimy tak cierpieć , za jakie grzechy ja się pytam :D

-- 11 paź 2017, 16:36 --

moje wyniki
ALAT - w normie
ASPAT - w normie
BILIRUBINA całkowita - w normie
FOSFATAZA ZASADOWA - niska 40 (??)
GGTP - w normie
Kreatynina w surowicy w normie
kwas moczowy w surowicy w normie
mocznik w surowicy w normie
potas w normie
sód w normie

Co jeszcze mozna zbadac na wątrobe?
Chyba zdrowa z powyższych badan?
Od 2002r. Paroksetyna ( Seroxat , Parogen , Paroxinor ) 60mg
Od października 2017 Klomipranina ( Anafranil ) 150mg
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
02 paź 2017, 19:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 11 paź 2017, 17:19
Oprócz badań biochemicznych możesz jeszcze zrobić badania obrazowe np. USG jamy brzusznej . Jak tam również wyjdzie o.k. to znaczy że wątrobę masz zdrową :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do