Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Osobowość schizoidalna, psychopatia, osobowość chwiejna emocjonalnie, borderline, osobowość anankastyczna, osobowość zależna, inne

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Lilith 15 kwi 2017, 09:01
Zamiast robić bajzel we własnym wątku i wprowadzać koszmarną atmosferę, to jednak radzę użyć opcji "ignoruj" wszystkim, którym posty Użytkowniczki _Victoria_ przeszkadzają. Pojawiając się w wątku i zadając pytania nie złamała Regulaminu. Temat wyczyściłam. Niedopuszczalne jest również grożenie udostępnianiem danych < nieważne czy prawdziwych, czy nie >. Nie będę tolerować takiego zachowania. Tym razem upomnienie słowne. Wszelkie swoje prywatne animozje proszę załatwiać przez pw, a nie na Forum.

Naemo, pw.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.[/i]
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45383
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez bringthenoise 15 kwi 2017, 14:32
W tym watku i ogolnie na forum zrobila sie jakas chora atmosfera. Nie lubie sie wkurwiac na darmo, wiec na jakis czas znikam z forum. Mimo wszystko udanych swiat jesli obchodzicie dziewczyny i chlopaki. Love & peace

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
16 sty 2017, 22:14

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Naemo 15 kwi 2017, 22:33
Jestem tak przepełniona szczęściem i radością i miłością w tym momencie, że nie wiem <3 Czuję się chora przez to :-|
To wszystko co ostatnio pewnie przez to, że od tygodnia biorę o 50 mg mniej stabilizatora.
f60.3
bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4482
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 16 kwi 2017, 12:46
Jak tam? Przegapiłam coś odnoszę wrażenie.

Victoria, nic nie podpaliłam, placki lekko zjarane tylko, dajmy im spokój.

U mnie w miarę, zostawiłam część problemów w domu i całkiem mi z tym nieźle. Wahania są ale chyba ogarniam fazę ;)
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

przez 19ruda87 16 kwi 2017, 19:18
Nowa ja ☺️ Mam nadzieję, że się nie przestraszycie. Taki potworek ze mnie
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
02 sty 2017, 15:03

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Naemo 16 kwi 2017, 23:41
Super :) A jak było wcześniej?

Ja miałam dzisiaj bardzo udany dzień, miałam nawet trochę doznań jakich pożądam cały czas. Wróciłam właśnie z, powiedzmy, imprezki, i wypiłam po trochu 4 różne whisky, Jack Daniel's ssie.
Dźgnąć się już nie chcę, ale cholernie chce mi się pociąć. Nie zrobiłam tego jeszcze, bo nie mam siły rozwalać kolejnej maszynki, a żyletki z tamtej babcia mi wyrzuciła :evil:

Ogólnie to ostatnio u nas wyjątkowo cicho.
f60.3
bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4482
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 kwi 2017, 16:49
Ruda kolor wymiata :mrgreen:
Naemo, ważne że poniewiera no co ty :mrgreen:

Ja też zaliczyłam klasyczny melanż, wczoraj cały dzień leczyłam kaca.
Moja dziura w żołądku dostała zębów więc w tym tygodniu zamierzam zaprowadzić się do lekarza z tym fantem, bo ilość zjedzonej ranitydyny&omeprazolu woła o pomstę do niebios a efektów brak. (od 2 miesięcy)
Stopień przeżarcia znaczny, czuję się okropna i zapasiona.
Zaraz mam autobus i wracam do krainy sierści, pracy i problemów.
Cóż cóż cóż... Czemu cicho?
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Naemo 17 kwi 2017, 19:53
Widać spokojnie u nas... I jest tylko nas trójka.

Kurna, chcę umrzeć >.> Dżgnę się i wykrwawię w spokoju.
f60.3
bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4482
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Naemo 17 kwi 2017, 20:50
Jedyne rozwiązanie w tym momencie to napić się, ale kurczę muszę z tym uważać, cała rodzina od strony ojca, z nim włącznie, to alkoholicy, więc mam większe zagrożenie wpadnięcia w to...
f60.3
bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4482
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 kwi 2017, 22:35
Ja już w Norze. U siebie. A to, mimo wszystko, zawsze na plus.
Zmęczona jestem, flaki palą, jutro o 6.00 pobudka.
Znów (haha znów, jakbym miala przerwę) czeka mnie gorący okres z różnych powodów i chciałabym dać z siebie wszystko. Jak wyjdzie, zobaczymy.
Chyba zacznę pisać checklisty i plany dni, bo się zgubię :roll:

Naemo, skąd to?
Na depresje alkohol nie pomaga, na napięcie owszem i czasem nie zostaje nic innego niż degustacja. Życie.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Naemo 17 kwi 2017, 22:41
No wiem...
W końcu pewnie się impulsywnie, za przeproszeniem, zajebię.

checlisty i plany :great:
f60.3
bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4482
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 kwi 2017, 23:34
Ano plany... Jakbym troche mocy dzięki temu wyjazdowi nabrała. Dobrze że czegokolwiek prócz kilogramów w sumie, i oby starczyło na jak najdłużej.

Ja wiem, może uda Ci się po drodze rozładować jakoś inaczej, lepiej. To w dużej mierze od ciebie zależy ale to już musisz sama wypracować własne metody.
Ruda, odbiór.

Dobranoc wszystkim, oby jutro okazało się przychylne.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Naemo 18 kwi 2017, 12:23
Nie wiem co mam robić, to ten moment, kiedy wchodzę na forum z nadzieją...
f60.3
bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4482
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

przez 19ruda87 18 kwi 2017, 16:01
Kolejna sesja za mną. Emocje dały znać o sobie. Poczułam je bardzo dokładnie. Wydobywały się z ciała. Nieprzyjemne drżenia wewnątrz mnie. Ból serca. Sztywność mięśni. Suchość w ustach i oddech. Oddech ciężki jak diabli. Strach. Lęk. Ból. Wstyd. Upokorzenie. Złość. Nienawiść. Wszystko naraz. Aż nadto.

Zdecydowałam się poruszyć temat pierwszego gwałtu. Sądzę, że był to akt desperacji z mojej strony. Kolejny przejaw mojej autodestrukcji. Po tej cholernej pustce chciałam czuć. Poczuć cokolwiek. I osiągnęłam to. Czy dobrze zrobiłam, tego jeszcze nie wiem.

Jest to najgorsze wspomnienie. Chyba nic nie potrafi upokorzyć kobiety tak jak gwałt. W jednej chwili zawala się cały świat. Bezpieczny świat. Wszystko przestaje mieć sens. Nic się nie liczy. Zostaje ból. Wstyd. Upokorzenie.

Udało mi się co nie co powiedzieć. Wydusić z siebie emocje, które mi towarzyszyły. Jak na mnie to i tak zostało dużo powiedziane. Nie sądziłam, że będzie to takie trudne wyzwanie. Jednak przerosło mnie to wszystko. Starałam się najlepiej jak mogłam. Na więcej nie było mnie stać.

Pierwszy raz w życiu byłam w dwóch miejscach naraz. Przeszłość i teraźniejszość. Zamykając oczy widziałam ten pokój, to łóżko. I jego. Sukinsyn. Wszystko wróciło. Każdy szczegół. Myśl. Emocje. Otwierając oczy byłam tu i teraz. Bezpieczna. Dziwne odczucie.

Gdyby nie terapeutka to zatopiłabym się we wspomnieniach i zadręczała tym wszystkim od nowa. Taki był początkowy zamysł, jednak cieszę się że pomogła mi wrócić do teraźniejszości. Nie chcę tam wracać. Przynajmniej nie teraz. To za bardzo bolesne.
Lamitrin 200mg | Efectin Er 75mg | Arypiprazol 10mg | Afobam 1mg
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
02 sty 2017, 15:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do