Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie mogę spać i jem w nocy


Kanashimi

Rekomendowane odpowiedzi

Hej!

Może Wy mi coś poradzicie.

 

W wieku 14 lat zaczęłam się odchudzać i w sumie od tamtego czasu było już tylko gorzej. Obecnie jestem po 20.

 

Ostatnio mam taki problem, że każdej nocy budzę się ok. 2-3 i muszę coś zjeść, choćby małego. I tak mija z 40 minut.

Siedzę sama w kuchni, piję herbatę i jem np. 2 wafle ryżowe i jabłko. Nie mam jakichś mega napadów, nie jem co mam pod ręką, ale czuję, że jakbym nie zjadła, to by mi ciężko bylo zasnąć.

W ogóle ostatnio kiepsko śpię.

 

Czy ktoś miał taki problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heej, mam "podobny" problem, z tym że ja w takich sytuacjach jem duże ilości - dwa wafle ryżowe i jabłko nawet by mnie nie połaskotały. Zatem mogę po prostu przypuszczać, że w Twoim wypadku nie jest to problem i nie powinnaś się była tym martwić. To dość naturalne - budzisz się w nocy, nie wiesz co ze sobą zrobić, więc grzecznie coś przekąszasz i wracasz do łóżka. Wiele zdrowych osób opowiadało mi ze śmiechem o swoich nocnych wędrówkach do lodówki. My ślę że taka postać tych wędrówek nie powinna wzbudzać Twoich obaw, pozdro

 

PS Moje pierwsze odchudzanie miałam w podobnym momencie co Ty - wakacje z 1 gimnazjum do 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak koleżanka wyżej napisała nie zadręczaj się tym że podjadasz w nocy bo tylko nie potrzebnie sie tym stresujesz

Lepiej podejdź do tego racjonalnie.Może masz jakieś niedobory?

Albo za mało jesz odpowiednich produktów?

Wafle ryżowe to nie jedzenie a śmieci dla Twojego organizmu.

Zero witamin itp.

a bez skladnikow odzywczych Twoj organizm stale bedzie domagal sie zebys mu je zapewnila a jedzac wafle ryzowe dostarczasz pustych kalorii.

Juz lepiej ugotuj sobie ten ryz i troche zjedz.

Jabłka sa zdrowe ale to cukry wiec szybko robimy sie glodni.

Postaraj spożywać jak najmniej przetworzone produkty i nie zapominaj o odpowiedniej ilosci bialek i tluszczy bo na samych weglach ciagle bedziesz czuła głód.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, to jest właśnie mój plan wyjścia z tego obżerania: zapewniać sobie tłuszcze i białka. Ogólnie to ja ostatnie nie sypiam w nocy, bo boję sama spać w pokoju.

 

Boisz się? A jesteś ssma w domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Analogiczny problem miałem, z tym że ja nie wstawałem, a późno szedłem spać i przed spaniem zawsze coś tam jeszcze szybko w siebie wrzucałem.

Przede wszystkim najważniejsze to się nie głodzić. Wyliczasz sobie BMR i się go trzymasz mniej więcej.

Druga sprawa to odpowiedni styl żywieniowy.

Skoro akura Kanashimi masz ochotę na herbatę( pewnie z cukrem ) i jabłko a Ty Tella na czekoladę to po prostu spada wam cukier - jak macie możliwość sprawdźcie.

Sposób jest prosty: w ciągu dnia spożywać jak najwięcej węglowodanów o niskim IG

glycemic-index.jpg

SPIS.jpeg

 

Kiedyś uważano, że jedzenie na noc powoduje nadwagę...

No właśnie kiedyś.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17483007

 

Sam jem ~500kcal posiłek około 22-23, i nie tyje.

Najważniejszy jest bilans kaloryczny.

 

Jak chcesz zjeść coś słodkiego przed snem / w nocy to do póki nie stanowi to dla Ciebie problemu - typu niewyspanie,

to według mnie nie jest to żaden problem - nie ma to NIC wspólnego z zaburzeniami odżywiania.

 

Jednak jeżeli przeszkadza Ci to w życiu, chcesz to zmienić, tak jak pisałem dieta, do tego na pewno ruch fizyczny - gwarantuje Ci, że jak się porządnie zmęczysz - pobiegasz, poćwiczysz, pojeździsz na rowerze... - to Cie wołami nie obudzą w środku nocy. Zresztą pewnie nie raz sama tego doświadczyłaś.

 

I jescze taki protip na start:

Jak nie będziesz miała nic w domu żeby na szybko zjeść to uwierz mi, że nie będzie Ci się chciało w środku nocy przygotowywać 30min jedzenia i poprostu się położysz dalej spać.

 

 

Nie ma siły, żeby to nie zadziałało - wiem co piszę, przerobiłem na sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To bardziej chodzi o wahania cukru, co nie jest korzystne:

Mamy do czynienia z efektem błędnego koła: po godzinie, dwóch od spożycia posiłku o wysokim IG, cukier spada, ale biologiczne skutki wysokiego poziomu insuliny wciąż trwają. Wówczas następuje „reaktywna hipoglikemia”, tzn. cukier nagle się obniża, osiąga wartości niższe niż na czczo i pojawia się potrzeba spożycia kolejnego posiłku, który spowoduje jeszcze większy wzrost poziomu cukru we krwi. Jeśli taki schemat się powtarza, komórki beta wysp trzustkowych zostają uszkodzone, a stres oksydacyjny towarzyszący epizodom hiperglikemii również negatywne wpływa na wspomniane komórki.

 

Myślę, że nie ma co kupować glukometru, jeżeli się nie ma zdiagnozowanej cukrzycy, zbędny wydatek.

Kontrolnie kilka razy do roku badanie krwi wystarczy.

Brak ochoty na słodycze jest na pewno jakimś wyznacznikiem cukru we krwi, do tego samopoczucie, ospałość...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie dobrze, ja tez tak zarlem noca a pozniej budzilem sie rano bez sil. od dluzeszgo czasu nauczylem si enie jesc momo wszystko po 21 i jest o niebo lepiej, nie mam koszmarow w nocy i wstaje z wieksza sila wiec jak tyklko ktos jest stanie polecam dla zdrowia. :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem kiedyś podobny problem, prawda jest taka, że spożywasz mniej kalorii niż potrzebuje twój organizm dlatego się budzisz głodna w nocy. Spróbuj wypić przed snem lub godzine przed shake białkowego: Banan, mleko i twaróg. Twaróg zawiera kazeine, która powoduje długie wchłanianie się białka po tym nie powinnaś się już budzić głodna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odgrzebię trochę temat... 

Mianowicie, w dzień nie czuję głodu, mogłabym nie jeść nic. Oczywiście wpycham w siebie 3 posiłki. Jednak w nocy budzę się, i na "spaniu" jem cokolwiek. Staram się mieć przy łóżku jogurt, ale czasami moje nogi zaprowadzą mnie do kuchni i wtedy jest gorzej. Pytanie czy ktoś sobie z czymś takim poradził ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Illi napisał:

W sumie nie... przy kolacji biorę glucophage XR, może za bardzo obniża.. jak będę świadoma w nocy to sprawdzę 🙂 Dzisiaj i tak nie było źle, jedno wybudzenie z jedzeniem 🙂 

No to tym bardziej bym stawiała na spadek poziomu glukozy. Ile bierzesz tego Glucophage XR?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×