LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez achino2017 15 sty 2017, 21:01
Alkohol świetny lek na poprawę nastroju - pięć godzin zabawy (po wychlaniu pół litra) i 48 godzin kaca, oczyszczania organizmu z toksyn, cierpienia, szkód. Świetny rachunek ekonomiczny - za kilka godzin fazy zdychanie przez dwie, trzy doby. To się rzeczywiście opłaca... chyba jedynie żulom z dworca, którzy nie mają kaca, bo utrzymują stałą ilość etanolu we krwi.
alprazolam 3,37 mg, esci 10 mg, sulpiryd 100, NAC 1 gr, NLPZ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
26 lis 2016, 00:28

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 15 sty 2017, 21:10
achino2017, ile ja przez to kures-two w swoim życiu wycierpiałem . Tylko długi , strata dobrej , dobrze płatnej pracy , lęki , padaczka , delirium - 5 dni w pasach na detoxie , izba wytrzeżwień , te nocki na zejściach alkoholowych < Jezu ratuj . O mało co kolesia bym pod samochód nie wepchnął w malignie alkoholowej ,,, i byłby jeszcze kryminał ( dzięki Bogu nie !) .
DLA MNIE ALKOHOL TO KOSZMAR . Ostatni rok przed upadkiem piłem juz codziennie , na dzień dobry 2 browce ,żeby sie ręce nie trzęsły , a trzęsły się non -stop .Ech,,,
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9859
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 15 sty 2017, 21:35
ech ,,, pierdo-lić w brudnę rozjechaną dupe ten rodzaj przyjemności ( dodam tylko jeszcze do swojego postu )!!! ;)
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9859
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Klaudia Kate 15 sty 2017, 21:54
"Nie chodzi o wyplukanie leku z organizmu, a obnizanie poziomu serotoniny + ewentualna toksycznosc. Istnieje teoria, ze za wszelkim tym swinstwem zwiazanym z chorobami psychicznymi i umyslowymi stoi zniszczenie mozgu, zatem toksycznosc jedynie pogarsza sprawe. Zas co do poziomu serotoniny - stosujac tak dlugo leki SSRI ma sie bardzo zdownregulowane (mniejsza ilosc/czulosc) receptory i potrzeba duzej ilosci serotoniny by je pobudzic. Stad tez kiedy tej serotoniny nie ma w przestrzeni synaptycznej (na skutek alkoholu), to mozesz czuc sie gorzej."

"Może się zdarzyć również tak, że pacjenci używający alkoholu w trakcie takiej terapii zaczynają podawać, że dany lek stopniowo "przestaje na nich działać", "nie czują jego efektów" i nawracają lub nasilają się objawy choroby podstawowej. Należy pamiętać także, że nasilenie interakcji leku z alkoholem ma charakter indywidualny i że może się zmieniać w czasie. Są pacjenci, którzy podczas wizyt podawali, że pili alkohol w trakcie leczenia "na własne ryzyko i nic im nie było", a są tacy, którzy nawet po małej dawce alkoholu w trakcie takiego leczenia mieli na tyle nasilony zespół objawów ubocznych, że wzywali pogotowie ratunkowe czy korzystali z nagłej pomocy medycznej w ramach SOR."

"Jednak zachęcam do abstynencji w trakcie leczenia. Mimo że nie opisano przypadków śmiertelnych przy łączeniu SSRI z alkoholem, to efekty leczenia mogą być gorsze. Zależy też od częstotliwości picia i ilości spożywanego alkoholu. "

"Ciekawy temat , z mojego doświadczenia ewidentnie wynika ,że alko resetuje działanie, alko przyczynia się do wahania stężenia leku w osoczu krwi , jak to sie dzieje nie mam pojęcia ale wzglednie kiedy chlałem na ssri, dwa dni po piciu wracały efekty uboczne identyczne które miałem w pierwszym tygodniu kuracjii , tak jakby lek na nowo się ładował (nocne poty,lęki etc.) . Nie prowadziłem konkretniejszego researcha na ten temat ale np. analogicznie przyjmujac alko wyplukuje potas i magnez , moze i tez leki SSRI bo z poziomu farmakodynamiki gówno wiadomo ..mniej wiecej tyle ,że alko aktywuje cytochrom p450 który rzekomo nie ma interakcjii z metabolizmem ssri ale na NCBI znalazłem cytacik
"CYP-mediated drug-drug interactions with this class of antidepressants. The available evidence clearly indicates that the individual SSRIs display a distinct profile of cytochrome P450 inhibition" (link http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11876575)
Nasze zjazdy na kacu-ssri najprawdopodobniej maja podłoże na zasadzie interakcjii enzymów watrobowych i spadku metabolizmu leku z tad powrót side efektów ."

Nie bez powodu na ulotce napisane jest, że alkohol jest niewskazany podczas brania leków.

Sporo jest takich opinii. Zresztą tak jak pisałam z mojego doświadczenia...ja uwielbiam piwo, potrafiłam sobie po pracy kupować jedno piwko z dobrego browaru z 3-4 razy w tygodniu, później to dało właśnie efekt zjazdu. Pijąc późno wieczorem i kładąc się późno spać, nie do końca byłam wyspana i nawet odczuwałam czasami kaca.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
13 gru 2016, 11:11
Lokalizacja
Beskidy

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez achino2017 15 sty 2017, 22:41
Myślę, że to dotyczy nałogowych alkoholików, albo binge drinkerów (to tacy, co raz a dobrze - np. pol litra na łba). A te Twoje objawy po kilku piwach wynikaly nie ze zmniejszenia dzialania SSRI, ale z nerwówki wywołanej kacem, albo też z samego nastawienia, że po alkoholu będzie gorzej. Wiadomo, że lękowcy znoszą kaca sto razy gorzej niż zdrowi.
alprazolam 3,37 mg, esci 10 mg, sulpiryd 100, NAC 1 gr, NLPZ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
26 lis 2016, 00:28

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Kontrast 15 sty 2017, 22:41
Klaudia Kate, za duzo sie naczytałaś, a można powiedzieć za malo. wszystko wypłukuję minerały, wszystko tez może je dostarczyć. przy ssri jest tak ze tylko faza upojenia, całkowitej deregulacji, daje deregulacje działania ale nie tak wielką jak ci się wydaje.np. esci moze powodowac dłuższy ciąg poprzez minimalizacje lęku, więc to nie jest tak hop siup, bo rozpad nie dzieje sie z dnia na dzień. poczytać ulutki po 14 dniach mozna brac mao? no wlasnie:))))
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4236
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Klaudia Kate 16 sty 2017, 12:59
To nie wnikam w takim razie, że w ciągu miesiąca mi się poprawiło :mrgreen:
Nieważne :P Już teraz sram na to, ważne że jest dobrze teraz
20 mg Citalopram
30 mg Duloksetyna
50 mg Trittico
4 000j d3
Acerola
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
13 gru 2016, 11:11
Lokalizacja
Beskidy

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Kontrast 16 sty 2017, 14:15
Klaudia Kate, bo jesteś podatna na autosugestie dlatego.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4236
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez Klaudia Kate 16 sty 2017, 15:24
aż za bardzo :lol:
20 mg Citalopram
30 mg Duloksetyna
50 mg Trittico
4 000j d3
Acerola
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
13 gru 2016, 11:11
Lokalizacja
Beskidy

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

przez cytrynka84 18 sty 2017, 15:17
Wenlafaxyna mi bardzo pomogła i to juz kilka razy. Teraz razem z mirtazapina tez działa bardzo dobrze.
Kiedyś pomogła mi też fluoxetyna+reboxetyna (Edronax) na przewlekłe zmęczenie dobry zestaw.
Life is brutal!

Wenlafaxyna 300mg
Mirtazapina 60mg
Baclofenum 100mg
Offline
Posty
2020
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

przez jowitus43 18 sty 2017, 17:28
A ja troszkę z innej strony Was podpytam - mianowicie mam na mysli badania. Czy zdarza wam się korzystać samodzielnie z zakupionych testów czy zawsze wolicie zgłosić się do labolatorium, gdzie takie badanie przeprowadzą specjaliści? Pod testami do samodzielnego przeprowadzania mam na myśli choćby przykłady zamieszczone w ofercie https://labhome.pl/
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 sty 2017, 17:23

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez mirunia 18 sty 2017, 20:07
jowitus43, ino bez reklam!!! :nono: :nono:
Badania robimy w laboratorium analitycznym, tylko tam.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5326
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

przez dash 26 sty 2017, 17:05
achino2017 napisał(a):Leki, za którymi tęsknię:

Fevarin + Trittico - jedyny mix, który nie niszczył libido, ani motywacji, nie wywoływał anhendoii.

Zolpidem - kompletny odjazd, wyjebka, spokój, ulga od wszelkich objawów chorobowych, cudowna substancja.

Phenibut - podniesienie GABA B + wyrzut dopaminy - urlop od nerwicy lękowej i depresji, motywacja, aktywizacja, chęć do życia, kolory żywsze, cudowny odbiór muzyki, poprawa funkcji seksualnych.

Selegilina - motywacja, chęć do życia, poprawa f. seksualnych, zmniejszenie depresji, aktywizacja.


W ogóle juz nie bierzesz phenibuta? Ja go tez uwielbiam ale obecnie robię długa przerwę. (może tolerancja spadnie;). Juz jakieś 3 miesiące go nie wziąłem i tez tęsknie;) Haha głupio to brzmi. Juz trochę nawet zapomniałem jak sie po nim czuje. Zobaczymy ile jeszcze nie wezmę. Na razie nie zamawiam bo z gownianych firm jest jedynie dostępny.

Co do tematu to pomógł mi właśnie phenibut, choć to nie lek.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 maja 2007, 22:03

LEKI, KTÓRE NAM POMOGŁY

Avatar użytkownika
przez JERZY62 26 sty 2017, 17:28
Mi pomaga Sulpiryd, nawet w dawce 50 mg coś robi.

Pytanie, jak długo można brać Sulpiryd?
®
Avatar użytkownika
Online
Posty
10791
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do