Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 25 lis 2017, 22:26
dzisiaj beznadziejnie psychicznie i fizycznie,czuję że moje życie jest coraz bardziej puste, a ja stoję w miejscu i nie idę w żadną stronę, nie chcę żeby nadchodziła noc kolejny dzień, chyba weszłam w ślepy zaułek, nic mi nie pomaga do terapii się zraziłam (mimo że to było tylko kilka spotkań) , w lekki nie chce się pakować bo to rozwiązanie tylko na chwilę w moim przypadku,nie radzę sobie w sytuacjach stresowych i nie tylko, coraz częściej popadam w konflikty, jestem ciągle spięta,dolegliwości somatyczne powróciły, a może nigdy nie ustąpiły
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Reghum 26 lis 2017, 07:21
Po alkoholu poebalo mi sie, wzialem hydroksyzyne 30mg i nie chce sie tak rzygac ale i tak nie moge spac to jakis zart... Nie spalem juz dlugo, a to mi nic nie dalo, przespie sie w dzien, byleby mi nie bylo cos po tej hydro.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1287
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Reghum 26 lis 2017, 19:09
Smutny. Wyjątkowo smutny, nie wiem czy to przez depresyjne działanie alkoholu, czy zejście całkowicie schizofrenii. To koniec. Jestem już zdrowy, kłopot w tym, że ja chyba nie chcę być. Sam nie wiem.
W sumie to podchodzi już pod depresję a nie tęsknotę za chorobą, bo w sumie nic nie czuję. Mocna anhedonia.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1287
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 26 lis 2017, 19:29
Strasznie źle, nie wiem jak mam wytrzymać jeszcze co najmniej kilka tygodni do czasu aż fluwoksamina zacznie działać.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1294
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Reghum 26 lis 2017, 21:42
Nawet nie wiecie jak czuję się w tym momencie dobity.

Dostałem zaburzeń myślenia z parastezjami bez żadnych stanów emocjonalnych. Nagle zgasłem. Przypominałem sobie powolutku ostatnie półtorej roku, włączałem kawałki które słuchałem. W tym momencie zorientowałem się, że jeżeli komukolwiek bym powiedział o moich chronicznych bólach głowy to by nie uwierzył.

Zaczynam dostawać depresji. Serio. Po prostu nie mam po co żyć, przynajmniej tak czuję. Wyjątkowo zmęczony, padnięty, wku*wiony. Mam dość.
Chcę wierzyć że będzie lepiej - zawsze w to wierzyłem, więc i teraz się postaram. Po prostu ta depresja jest wyjątkowo oryginalnie depresyjna. Nic więcej prawie nie czuję prócz pustki.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1287
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez niecały 26 lis 2017, 21:44
Reghum, Ewidentnie jest to wpływ neuroleptyku.
niecały
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dubito 26 lis 2017, 21:52
Zaczęło się dawno temu ,jak niektórych z Was nie było na świecie.Po lorazepam były komitety kolejkowe.Leczyło się tym co było.Imipramina,klomipramina,opipramol,lorazepam.W 1995/coś koło tego/pojawił się w Polsce Prozac.Teraz jest komfort,SSRI-proszę,SNRI-proszę,NDRI-jak najbardziej a młodzież rozkapryszona ,tego nie chce,tamtego nie.Brać proszki i nie jęczeć bo naprawdę,bez żartów ,jest czym leczyć.Lekarzy zawsze było za mało.Psychiatrów w szczególności.Płaciło się na ZUS a leczyło prywatnie.To zostało.U stomatologów i psychiatrów.
Oby nie było gorzej.Tym optymistycznym akcentem,zaznaczam,że chu..wo się czuję i fizycznie i psychicznie od lat ale znad sterty prochów się do Was uśmiecham.
Pozdrawiam
dubito
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez coma 26 lis 2017, 21:55
Dno dna, chcę zniknąć :hide:
PEACE & LOVE

Węglan litu 1750mg
Lamotrygina 100mg
Klomipramina 150mg
Wenlafaksyna 37,5mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
23 gru 2013, 20:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Reghum 26 lis 2017, 21:56
niecały napisał(a):Reghum, Ewidentnie jest to wpływ neuroleptyku.


Biorę leki prawie 5 lat. To znaczy ja nawet nie wiem jaka jest patogeneza moich problemów, teoretycznie bóle głowy w tak bardzo nietypowej postaci mogły świadczyć o zmianach w mózgu, ale teraz jestem pewien że jak je miałem to zniknęły.
Chcę zmniejszyć Solian na 200mg i może dodać jakiś antydepresant. W sumie dzisiaj mogę czuć się przybity bo sam w sobie alkohol jest depresantem, a ja wypiłem całkiem sporo.
Postaram się normalnie przespać w nocy i może przejdzie. Zawsze jak miałem stany depresyjne tak robiłem. Tylko że z dnia na dzień coraz bardziej czuję się pusty albo właśnie przygnębiony.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1287
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Peter88 26 lis 2017, 22:25
miałem chujowy tydzień, który się dla mnie nie skończył, bo nie załatwiłem do końca spraw zawodowych, zresztą to mnie prześladuje od zawsze, jak mam jakiś termin to im bardziej staram się zakończyć jakąś sprawę, tym gorzej mi to wychodzi i czas leci mi szybciej, pojawia się frustracja a na końcu panika. Jutro będzie kompletna chujoza w robocie, nie chcę, nie mogę, ale nie mam wyjścia. Ile razy można przechodzić przez tą samą traumę? wczoraj wieczorem walnąłem sobie kielicha ciepłego alko i zapaliłem fajkę, aby jakoś uciec od atakujących mnie prześladujących myśli i aż mnie zemdliło, okazało się, że to tylko podsyciło mój tragiczny stan, pojawił się lekki napad paniki. Chyba wrócę do leków, ale mówię to już od kilku miesięcy.
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 27 lis 2017, 10:27
Znowu bardzo źle. Nie wiem, jak mam dłużej to piekło wytrzymać.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1294
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Mbleble1990 27 lis 2017, 12:14
Malarz cieni napisał(a):Znowu bardzo źle. Nie wiem, jak mam dłużej to piekło wytrzymać.

Hej, pisałeś kiedyś o zależności pory dnia i nastroju, ja to zauważyłem też u siebie od jakiś dwóch miesięcy.
Rano mam nastrój taki sobie. Najgorzej jest koło 12/13 czuje wtedy kompletny bezsens, ciężko wytrzymać ten stan, trwa zawsze z godzinę, z kolei potem już trochę lepiej a bardzo dobry nastrój mam jak się ściemni czyli tak od 16 aż do pójścia spać czyli do nocy. Dziennie to samo, a u Ciebie to wygląda podobnie? Czy jakoś się pomieszało od tamtej pory gdy o tym pisałeś? Dodam, że te gó wniane ssri na mnie nie działają i w ogóle nie chce mi się czekać aż tyle czasu bo i tak wątpie, że zadziałają, spróbuje psychiatry spytać o klomipramine. U Ciebie jak? widzę, że cały czas słabo. Może piepszl już tą fluwo i spytaj o TLDP, kiedy masz wizytę? Bierzesz już tyle czasu ją, że masakra, ja bym nie umiał aż tyle czekać na działanie chodźby tego piepszo,nego citalopramu xd Tyle miesięcy mam w du.pe przez te SSRI które i tak nie działają na mnie. Jedynie olanza coś tam działa na natrętne myśli u mnie ale na nastrój nie. Pozdrawiam Michał ;d
Dziwie się w ogóle czemu ten Twój psychiatra tyle czeka , u mnie zmienia leki jak nie działa już po miesiącu nie całym nawet. W sumie sam nie wiem który robi to prawidłowo czy Twój czy mój
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
09 sie 2017, 14:50

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Reghum 27 lis 2017, 13:45
Nie czuję się schizowato jako tako, ale boli mnie głowa w typowy sposób dla przeciętnego człowieka, i jeszcze nie tyle co mam derealizacje, co kręci mi się obraz.
Wszystko co daje koniec jednemu daje też początek czemuś nowemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1287
Dołączył(a)
06 mar 2017, 20:26
Lokalizacja
Olsztyn

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 27 lis 2017, 14:11
Mbleble1990, ostatnio później robi mi się lepiej, tak gdzieś 19-20. Zdarzają się dni, gdzie wcześniej czuję się dobrze, ale to są wyjątki. Wydaje mi się, że po miesiącu to za wcześnie na zmianę leku. Zwiększam dzisiaj dawkę fluwoksaminy do 200 mg (udało mi się jakoś zdobyć receptę w przychodni). Jeśli Fevarin nie zadziała, to spróbuję TLPD.

Teraz czuję się tak od 12 trochę lepiej, więc dobre i to.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1294
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do