Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 16 lip 2015, 02:28
Zmęczony po całym dniu, ale pozytywnie nastawiony!
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
II Mister Forum
Posty
6200
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Korat 16 lip 2015, 07:24
Lekko zawiedziony. Byłem na kwalifikacji na długoterminową terapię grupową. Byłaby wielką szansą dla mnie, ale babka powiedziała, że już mają zapełnioną listę i ewentualnie może mnie wpisać na listę rezerwowych. Z drugiej strony zastanawiam się, czy to nie świadomy wymyk, żeby nikt nie został obrażony, a tak naprawdę listę zakwalifikowanych stworzą dopiero pod koniec sierpnia gdy ta terapia ma ruszyć. Cóż, nadzieja umiera ostatnia.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Aurora88 16 lip 2015, 08:43
Mrau, nie ma to jak zasnąć o świcie, tuż przed budzikiem.
Czuję się jak wymięta szmata.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
949
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 16 lip 2015, 10:39
Jeszcze tylko dziś i jutro i URLOP! URLOP, URLOP, odetchnę od tego gnoju!
______________
Wellbutrin XR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1934
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 16 lip 2015, 14:03
Aurora88, współczuję, znam ten stan doskonale.

MalaMi1001, ale Ci dobrze! I jakie plany na ten urlop? :)
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 16 lip 2015, 16:20
jestem nikim i nic i nikt tego nie zmieni nienawidzę siebie
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez ugh 16 lip 2015, 16:24
Zajebi*scie, jednak wysiłek fizyczny daje power :D.
ugh
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 16 lip 2015, 20:40
Jestem wkurwiona. I po prostu się wkurwiam.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Eeyore 16 lip 2015, 21:52
Cały dzień było ok, ale teraz jest mi źle. Smutek i rezygnacja.
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Eeyore 16 lip 2015, 21:53
Cały dzień było ok, ale teraz jest mi źle. Smutek i rezygnacja.
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 16 lip 2015, 21:55
koszmarny dzień :(
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 16 lip 2015, 22:01
rozwarstwiona
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Raziell 16 lip 2015, 22:02
Hejka

Właśnie wróciłem z terapii i dowiedziałem się ze mi nie przedłużą także jestem w iście wspaniałym nastroju ,szczególnie ze jeszcze w poniedziałek zgłaszałem chęć pozostania dłużej i mówiłem ze mi na tym zależy. Za to w nagrodę dostałem skierowanie na oddział całodobowy chociaż podczas rozmowy kwalifikacyjnej podkreślałem ze wybrałem akurat ta formę bo bardzo boje się raz oddziałów zamkniętych czy nawet nie tylko zamkniętych tylko boje się tego ze mam przebywać gdzieś cały czas bez wracania na noc do domu do córki chociażby już nie mowie o tym ze nie będę miał przy sobie kompa żeby się odstresować choć troszkę albo ze nie będę mógł pobiegać w swoje ulubione miejsca. Nawet wspomniałem o tym po wspaniałym pytaniu „ jak się Pan teraz z tym czuje „ zadanym przez terapeutki po ogłoszeniu jakże wspanialej nowiny. Chciałem odpowiedzieć ze czuje się k**** zaj******* bowiem jak już miałem jakąś nadzieje ze jest odrobine lepiej ze popchnąłem troszkę ten mój wózek do przodu to teraz właśnie uje**** mi skrzydła . Moja nadzieja znów zgasła . Rodzi mi się pytanie w głowie gdzie my k**** żyjemy , pacjent wyraża chęć pozostania na terapii pracy w grupie bo poczuł ze może cos z siebie wykrzesać to mu podcinają skrzydła , szczególnie ze np. ja mam depresje , w tym momencie dziękuje Bogu ze już troszkę zelżała bo pewnie jakby trafiło na jeden z najgorszych momentów to może już by mnie na tym świecie nie było , nawet nie chodzi o mnie , jak można pacjentowi odbierać nadzieje to jakby kopało się pod nim dół i go tam wrzucało. To ma być pomoc , jaka ku*** pomoc , ja rozumie ze ktoś może określić jakie leki będą dla mnie lepsze na zasadzie prób i błędów , ale i tak ja mu daje w tym kierunku znaki czy czuje się lepiej czy gorzej a tu mówi się ze jest mi już troszkę lepiej chce zostać ze mi taki tryb terapii odpowiada bo widzę na co dzień córeczkę , bo jestem odrobinę w domu a nie w pokoju z nieznajoma mi osoba , bo mogę chwile sobie pograć w ulubiona grę bo nie musze przebywać tam cały czas i czuje większy komfort psychiczny niźli miałbym cały czas tam siedzieć bo się obawiam swoich myśli i ze nie wytrzymie i w końcu coś we mnie pęknie i coś sobie zrobię.Wiem ze to tylko mala namiastka tego co we mnie jest ale nawet nie mam sil pisac..
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 lip 2015, 21:44

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Masturbow 17 lip 2015, 01:14
jak zużyte do granic nieruchawe podgniłe ścierwo :)
Masturbow
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do