"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez gosia17 21 mar 2018, 23:21
arahja7 napisał(a):Kto ci dał prawo oceniać czy on robi wszystko co może? Patrzysz na ludzi z góry, na brata i tutaj. Weź sie ogarnij i serio zmień terapeute bo poprzedni nie widzi, że gdy sie otworzysz to stawiasz sie na piedestale.

Ty właśnie mnie oceniłaś, nawet terapeucie się oberwało.
Nie oceniam, próbuję zrozumieć, wiem, że nic nie jest proste. Ty za to łatwo wystawiłaś mi opinię.
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arahja7 22 mar 2018, 00:04
bezrefleksyjnie odbijasz piłeczkę
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wkuuporr 22 mar 2018, 00:17
Zawsze mi drżały ręce, ale teraz po tych lekach to jest jakaś masakra. Dzisiaj miałem problemy z obcięciem paznokci, nie mogłem po prostu nacelować w palec. Obcinałem chyba 30 minut. Nie mogę też wypowiadać płynnie zdań bo drży mi cały głos. A na dodatek to już chyba od 2 tygodni lata mi cała szczęka, ale dzisiaj to już przesada. Wszystkie zęby będą uszkodzone, bo szoruje ciągle zębami. Do tego źrenice nieźle dojebane. Gdyby ktoś mnie zobaczył to bez wahania by powiedział, że jestem naćpany. To nie ma co się dziwić, że dzisiaj rano znowu nie poszedłem na rozmowę o pracę. W takim stanie to ja miałem wczoraj problem dogadać się z kelnerką w lokalu, a co dopiero na rozmowie kwalifikacyjnej.
Online
Posty
920
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez gosia17 22 mar 2018, 13:55
arahja7 napisał(a):bezrefleksyjnie odbijasz piłeczkę

Mam wiele refleksji, przyglądam się zarówno bratu jak i wkuuporowi i widzę, że im trudno i chciałabym jakoś pomóc. Wiem, że oni robią wszystko co wg nich jest najlepsze, żeby sobie jakoś radzić. Ale właśnie o to chodzi, że czasem potrzeba jakiegoś głosu z boku. Wiem, że stoisz po stornie mojego brata, bo masz tę samą chorobę i nie masz wsparcia w rodzinie, ale ja nie jestem jak Twoi rodzice, którzy nie widzą, że jest z Tobą źle. Widzę, że mój brat cierpi i chciałabym mu bardzo pomóc i czuję też złość, że on nawet nie chce porozmawiać, kompletnie się odciął od swoich emocji. Rozumiem, że jest poważnie chory i bardzo mu trudno, ale to nie usprawiedliwia jego zachowania, które negatywnie wpływa na resztę rodziny. Może się poddać i nie walczyć o siebie, ale niech nie niszczy życia moim małym siostrom, przecież nie muszą przechodzić tego, co my z ojcem alkoholikiem.
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez gosia17 22 mar 2018, 13:57
wkuuporr napisał(a):Zawsze mi drżały ręce, ale teraz po tych lekach to jest jakaś masakra. Dzisiaj miałem problemy z obcięciem paznokci, nie mogłem po prostu nacelować w palec. Obcinałem chyba 30 minut. Nie mogę też wypowiadać płynnie zdań bo drży mi cały głos. A na dodatek to już chyba od 2 tygodni lata mi cała szczęka, ale dzisiaj to już przesada. Wszystkie zęby będą uszkodzone, bo szoruje ciągle zębami. Do tego źrenice nieźle dojebane. Gdyby ktoś mnie zobaczył to bez wahania by powiedział, że jestem naćpany. To nie ma co się dziwić, że dzisiaj rano znowu nie poszedłem na rozmowę o pracę. W takim stanie to ja miałem wczoraj problem dogadać się z kelnerką w lokalu, a co dopiero na rozmowie kwalifikacyjnej.

Po tej wenlafaksynie te objawy się nasiliły?
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez BrakPomysluNaNick01 22 mar 2018, 14:20
wkuuporr, jaką dawkę bierzesz tej Wenli?

Nie wiem dlaczego, ale zawsze po chlebie bardzo uporczywie mi się odbija, treść pokarmowa cofa się prawie do jamy ustnej, mam mdłości, chrypkę i dziwne odgłosy z żołądka. Takie działanie chleba (normalne posiłki tak na mnie nie działają) jest normalne, jeśli mam refluks nieznanego pochodzenia (gastroskopia wyszła prawidłowo), czy to może być jakiś objaw nietolerancji glutenu? Zastanawia mnie to szczególnie z tego powodu, że te wszystkie problemy żołądkowe zaczęły się wtedy, kiedy pogorszył mi się nastrój, a podobne ma również moja siostra i mój ojciec, a więc coś może być w genach...
BrakPomysluNaNick01
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez gosia17 22 mar 2018, 14:23
BrakPomysluNaNick01 napisał(a):wkuuporr, jaką dawkę bierzesz tej Wenli?

Nie wiem dlaczego, ale zawsze po chlebie bardzo uporczywie mi się odbija, treść pokarmowa cofa się prawie do jamy ustnej, mam mdłości, chrypkę i dziwne odgłosy z żołądka. Takie działanie chleba (normalne posiłki tak na mnie nie działają) jest normalne, jeśli mam refluks nieznanego pochodzenia (gastroskopia wyszła prawidłowo), czy to może być jakiś objaw nietolerancji glutenu?

Jeśli nietolerancja to po innych mącznych rzeczach np. makarony powinny być te same objawy
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez BrakPomysluNaNick01 22 mar 2018, 14:29
gosia17, poeksperymentuję z tym trochę. Nasilenie mam również po rosole, w którym jest makaron oraz po płatkach z mlekiem, a więc coś w tym może być, ale popróbuję to wszystko osobno i będę obserwował reakcję.
BrakPomysluNaNick01
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arahja7 22 mar 2018, 14:52
To co wymieniłeś oprócz glutenu może być ciężkie trawienie węglowodanów, drożdży, laktozy, tłuszczu. Faszerują Cię chemią więc może to być też kwestia obciążonej wątroby.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez BrakPomysluNaNick01 22 mar 2018, 15:06
arahja7 napisał(a):To co wymieniłeś oprócz glutenu może być ciężkie trawienie węglowodanów, drożdży, laktozy, tłuszczu. Faszerują Cię chemią więc może to być też kwestia obciążonej wątroby.

To z tym faszerowaniem chemią również może mieć sens. Wczoraj miałem badanie krwi na bilirubinę:
bilirubina całkowita - 1,67 normy 0,3 - 1,2
bilirubina związana - 0,52 normy 0,1 - 0,4
Prawdopodobnie to zespół Gilberta po moim ojcu, któremu wyszedł nawet w badaniach genetycznych, ale przed braniem leków SSRI nie miałem ani problemów żołądkowych, ani aż takich problemów "psychicznych" jakie miałem po.
BrakPomysluNaNick01
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arahja7 22 mar 2018, 15:19
gosia17, był jeden alkoholik w rodzinie i wszyscy to odczuliście. Gdyby wszyscy przeszli terapie DDA to wszyscy bylibyście w jednej drużynie, każdy by wiedział o co chodzi reszcie. Ile lat ma brat? Pewnie wiesz, że w rodzinach z problemem alkoholowym jest ochrona najbardziej chorej jednostki kosztem rodziny, może tak jest u was?
Widzę taki schemat: trzeba go ratować i mu pobłażać (mieszkanie, ignorowanie gdy się uspokoi) ale jednocześnie mieć do niego pretensje i go nimi obarczać bo może wtedy się ogarnie. Według terapii powinno być mniej więcej tak: twarde granice których przekroczenie ma jasno określone konsekwencje (np wróci pijany to za drzwi go i dzwonicie na wytrzeźwiałke lub na policje mówicie że się awanturuje) oraz wsparcie w każdym przejawie normalności (nawet normalnej rozmowie) i prozdrowotności, bez oceniania.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arahja7 22 mar 2018, 15:22
BrakPomysluNaNick01, zrób badania i daj znać. W razie konieczności wydania kupy hajsu na suplementy wątrobowe służę radą gdzie i co tanio.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez BrakPomysluNaNick01 22 mar 2018, 15:57
arahja7, nie chcę naciągać rodziców na kolejne koszty, a więc po prostu wspomnę o tym na najbliższej wizycie u internistki z Medicover'u oraz w poniedziałek podczas pierwszej wizyty u innej psychiatry, która podobno zleca różne badania.
BrakPomysluNaNick01
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arahja7 22 mar 2018, 16:12
Badania wątrobowe są na nfz :)
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
323
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: VeeG3 i 31 gości

Przeskocz do