ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
176
58%

Nie
87
29%

Zaszkodził
42
14%

 
Liczba głosów : 305

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez joker27 19 sty 2018, 17:53
coyot.inc napisał(a):
Zuzicka napisał(a):Coyot.inc, ja bym poczekała do 4 tygodni czy cokolwiek się poprawi. Jeśli nie to albo podwyższenie dawki albo zmiana leku.


Ok. Za 3 tygodnie mam wizytę u czubka i zobaczymy co powie. Niby chyba baba się zna jest z Instytutu Psychiatrii i Neurologii i jest Kierownikiem Poradni Zdrowia Psychicznego i ma te wszystkie dr n. med. no i jej zaufam i tyle.

Obecnie biorę 10mg i na pewno jakieś zmiany widzę, subtelne i chyba na tym to polega - nie będzie chyba tak, że nagle budzę się i wow "jak ja się wybitnie czuję" więc stopniowo i do przodu ;)

Zmiana? Jak zmiana to pewnie tylko na paroksetynę, bo to mi pomogło - na 2 lata zapomniałem o nerwicy. Ale ostatnio na wątku o paroksetynie wypowiedział się ktoś, że to jest najgorszy lek i że lekarze jak przepisują ten lek pacjentowi to są "RZEZNIKAMI" i że w USA już nie podaje się tego leku :/ Więc wiadomo, że mnie to wystraszyło :/ jak to u lękowca - nerwicowca.

ja juz pisalem na tym forum, 3 lata fajnie dzialala paroksetyna, jak przestala to wszystko wrocilo mocniej plus nowe atrakcje, ze czuje się jak przyszly samobojca.... biorę już wenlafaksyne z 6 tygodni moze mnieij i gowno daje, 300pregi do tego. nie wiem po co biorę, ale 7 lutego mam nowego lekarza i nie chce sam odstawiac nie mając nic na zamiane
Avatar użytkownika
Offline
Posty
477
Dołączył(a)
23 lip 2014, 02:27
Lokalizacja
Warmia

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 19 sty 2018, 18:06
@INTEL 1

Przebijam pionę Robercie :)
Całkowicie się z tobą zgadzam.

Grabarz666 "wyśmiał" Reboksetynę, która wg. niego jest nic nie wartym lekiem,
a wiele osób z forum pisało, że daje efekt, ja również się z tym zgodzę, bo czuję
że ten lek na mnie działa, jest to bardzo wyczuwalne i nie jest to efekt placebo,
działanie przebija mocą działanie Bupropionu który jest dużo droższy a dodatkowo
Grabarz666 go zaleca w pierwszej kolejności.

Klomipramina - 150mg
Pregabalina - 300mg
Chloroprotiksen - 50mg
--------------------
design.jacek.online
Posty
898
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 19 sty 2018, 18:33
INTEL 1 napisał(a):Coraz bardziej zaczynasz mnie drażnić, Panie Grabarzu

Daruj sobie osobiste wycieczki, to naprawdę nie moja wina, że nikogo nie masz, a chciałbyś zaspokoić swoje potrzeby seksualne...

INTEL 1 napisał(a):GDZIE tu mowa o SSRI ? W TWOIM przypadku nie widze SSRI, chyba , że Pan Mądraliński myli SNRI ( venlafaksyna) z SSRI. Gratuluję

Pisząc, że nie odróżniam SNRI od SSRI jest po prostu szczytem debilizmu z twojej strony, cóż, sam sobie wystawiasz świadectwo swoją aktywnością tutaj.
Każdy SSRI i wenlafaksyna, w standardowych dawkach przeciwdepresyjnych hamują ok. 80% SERT, i to właśnie działanie powoduje zaburzenia seksualne, nie mniej jednak dodatkowe mechanizmy działania, którymi charakteryzują się poszczególne SSRI mają wpływ inne natężenie zaburzeń seksualnych:

https://www.medscape.org/viewarticle/817379_6
Obrazek

INTEL 1 napisał(a):I oczywiście stado linków do "badań" ( często przeprowadzanych przez producentów SSRI ) , z ktorych jakoby wynika, że SSRI nie oddziałują/oddziałują w niewielkim stopniu negatywnie na strefę seksualną pacjenta...

Widzę, że masz omamy wzrokowe, bo nigdzie nie negowałem powodowania zaburzeń seksualnych przez SSRI/SNRI. Napisałem jedynie, że wcale nie jest tak, jak piszesz:
INTEL 1 napisał(a):Albo SSRI albo dupaka
I to na zasadzie białe albo czarne
... niestety

Ja całkiem nieźle sobie używałem łykając 10 mg escytalopramu i 30 mg mirtazapiny, jeszcze lepiej było na kombinacji fluwoksamina 50 mg + mirtazapina15 mg. Było SSRI i był seks. Ja wiem, że boli cię, że ty nie możesz (bo i pewnie nie masz nawet z kim :lol: ), ale to nie znaczy, że nie może ktoś inny.
Przedstawiasz typowe argumenty trola internetowego:
- ja wiem swoje
- badania kłamią
- badania sponsorowane są przez firmy farmaceutyczne
- leki stworzone są tak, żeby po odstawieniu trzeba do nich wracać
- etc.

INTEL 1 napisał(a):Sam sobie przeczysz. Piszesz o sposobach niwelowania PSSD, po czym twierdzisz, że leki SSRI owego zaburzenia nie powodują, bo to "fakt" wynikający z badań....

Nie odróżniasz obniżenia libido od PSSD :lol: . Podałem kilka interwencji zmniejszających zaburzenia libido podczas brania SSRI (co wyraźnie jest napisane w tytule), a nie interwencje niwelowania PSSD:

https://www.nerwica.com/post2269122.html#p2269122

INTEL 1 napisał(a):Tak więc proszę - opisy poszczegolnych SSRI, gdzie na czołowych miejscach skutków ubocznych ( "bardzo często", czasami "często" ) są wymienione wszelaki zaburzenia seksualności użytkowników tychże leków

Bardzo często oznacza, że występują u, co najmniej, 1 osoby na 10, czyli może być 10% lub 100% pacjentów, rozbieżność 90%, ale ty, na potrzeby dyskusji wybrałeś sobie górną granicę 80%, żeby poprzeć swoje "racje", żenada.

INTEL 1 napisał(a):Z resztą w temacie zespo-pssd-dysfunkcje-seksualne-spowodowane-za-ywaniem-ssri-t38047.html?hilit=pssd , ktory powstał sześc lat temu jest 1333 postów dotyczących tego problemu.

Gratuluje umiejętności oceniania częstości wystąpienia PSSD (wśród wszystkich użytkowników SSRI) na podstawie ilości napisanych postów w wątku :lol: .

INTEL 1 napisał(a):Tylko nie pisz, że wyniki będą wątpliwe, subiektywne, ponieważ ankieta odbędzie się na niereprezentatywnej grupie badanych.
Otóż bedzie to grupa jak najbardziej reprezentatywna, mianowicie sami PRAKTYCY, w dodatku ankieta będzie całkowicie obiektywna, z racji tego, że producenci leków nie mają tutaj żadnych możliwości nacisku...
Chociaz teoretycznie.... nikt nie udowodni, że iles tam userów zagłosowało w ten czy inny sposób.

Sam sobie zaprzeczyłeś :lol: .

INTEL 1 napisał(a):Ale bądźmy dobrej myśli i nie popadajmy w paranoje, do której ja mam coraz większe skłonności :D

Da się zauważyć, dlatego nie biorę w ogóle na poważnie tego, co piszesz, bo to tylko osobiste wycieczki związane, z tym, że chciałbyś, ale nie możesz... Na paranoję sugeruję neurolepy.

dr. Psycho Trepens napisał(a):Przebijam pionę Robercie :)
Całkowicie się z tobą zgadzam.
Grabarz666 "wyśmiał" Reboksetynę, która wg. niego jest nic nie wartym lekiem, a wiele osób z forum pisało, że daje efekt, ja również się z tym zgodzę, bo czuję że ten lek na mnie działa, jest to bardzo wyczuwalne i nie jest to efekt placebo, działanie przebija mocą działanie Bupropionu który jest dużo droższy a dodatkowo Grabarz666 go zaleca w pierwszej kolejności.

Nigdzie nie zalecam w pierwszej kolejności bupropionu (nawet do zmniejszania obniżenia libido po SSRI), poza tym, ujawnianie części prywatnej konwersacji na forum nie świadczy o tobie dobrze, a i tak niedługo znów będziesz prosił mnie o podanie o podanie numeru GG lub zawarcie znajomości na FB, i płakał mi na PW, żebym pomógł dobrać ci leki i/lub suplementy, Jacku...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1694
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez OverAndOver 19 sty 2018, 18:52
tizziano napisał(a)::D

Ja cały czas myślę nad tym czy jest sens próbować ESCI skoro 3 różne SSRi nie działały...

Kompletnie nie ma sensu. Już dwa SSRI lub jeden SSRI i jeden SNRI to obraz tego, że szansa, że zadziała 3 i 4 jest niska. Natomiast co do "grasującego" tu z różnymi docinkami i linkami z Pumbedów i reszty niejakiego Grabarza to powiem tak, nie komentuję Ciebie gościu bo mam cię w doo.... więc nie życzę sobie byś bez mojego pozwolenia komentował mnie.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2018, 00:53

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 19 sty 2018, 18:54
@Grabarz666

powołałem się na twoją opinię, nigdzie nie cytuję naszych wiadomości, skoro nie jest tajemnicą pisanie o decyzjach lekarzy, to co dopiero tego co między nami, a nie mamy wykszałcenia medycznego.
no ale jak uraziłem to mimo wszystko przepraszam.

Klomipramina - 150mg
Pregabalina - 300mg
Chloroprotiksen - 50mg
--------------------
design.jacek.online
Posty
898
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez OverAndOver 19 sty 2018, 19:06
Moje zdanie na temat SSRi jest takie, że ja nie cytuje żadnych tekstów statystycznych i tzw prac czy nie obrażając nikogo prac. Mnie SSRI/ SNRI nie pomogły po 3 latach prób i braniu każdego leku przez minimum 6 tygodni w różnych dawkach. Także mnie osobiście nikt już do SSRI nie przekona. Dlaczego nie zadziałały- mam tu swoje typy ale nie chce mi się na razie tego upubliczniać i wchodzić w dywagacje. ALE... każdy pacjent jest inny i nie znaczy to, że SSRI nie pomogą innym. Jednak na podstawie swoich objawów, rozmów z różnymi doktorami, literatury i różnych relacji osób uważam SSRI za leki dobre ale głównie w stanach lęków i tylko czasem w depresjach głównie mniej nasilonych. Czy to są złe leki czy dobre? Powiem tak... moje zdanie jest takie, że nie są to aż tak skuteczne leki jak się ogólnie przyjmuje i skończmy z " sseromanią". Dziwi mnie np. dlaczego "skasoowano" dobry lek ( być może u wielu osób lepszy- przynajmniej jak się wejdzie na AskPatient, com i przejrzy to się nasuwa samo- opinie ludzi a nie badania statystyczne) jakim jest Nefazodone ( handlowa nazwa Serzone) przez jakiś ułamek skutków ubocznych ( wątroba).
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2018, 00:53

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez tizziano 19 sty 2018, 19:07
OverAndOver napisał(a):
tizziano napisał(a)::D

Ja cały czas myślę nad tym czy jest sens próbować ESCI skoro 3 różne SSRi nie działały...

Kompletnie nie ma sensu. Już dwa SSRI lub jeden SSRI i jeden SNRI to obraz tego, że szansa, że zadziała 3 i 4 jest niska. Natomiast co do "grasującego" tu z różnymi docinkami i linkami z Pumbedów i reszty niejakiego Grabarza to powiem tak, nie komentuję Ciebie gościu bo mam cię w doo.... więc nie życzę sobie byś bez mojego pozwolenia komentował mnie.

No to po za pregabalina nie ma dla mnie już leku...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
439
Dołączył(a)
15 wrz 2014, 17:48

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 19 sty 2018, 19:17
OverAndOver napisał(a):Natomiast co do "grasującego" tu z różnymi docinkami i linkami z Pumbedów i reszty niejakiego Grabarza to powiem tak, nie komentuję Ciebie gościu bo mam cię w doo.... więc nie życzę sobie byś bez mojego pozwolenia komentował mnie.

Nie potrzebuję twojej zgody, a kolesia, który:
OverAndOver napisał(a):Miałem takie stany. byłem mocno "uje.." klonem kiedyś, nie biorę go już 6 rok ale sporo namieszał mi w psychice i co za tym idzie w życiu...

nie traktuję w ogóle poważnie, bo to tylko wytwory z twojego z(neuro)degenerowanego od benzo mózgu.

tizziano napisał(a):Ja cały czas myślę nad tym czy jest sens próbować ESCI skoro 3 różne SSRi nie działały...

Spytaj Marka XYZ jak przeszedł z paroksetyny (+pregabaliny, o ile dobrze pamiętam) na escytalopram, czyli z jednego SSRI na drugi...

A tak w ogóle, abstrahując od głównego tematu...
Dla kogoś, kto choć trochę orientuje się w genezie depresji wie, że serotonina i neurogeneza (działanie SSRI) to nie jedyny klocek tej układanki, pozostają jeszcze:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25813654
Obrazek

więc trudno, żeby SSRI były idealne, one są po prostu takie... jakie są, wybiórcze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1694
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez OverAndOver 19 sty 2018, 19:31
Grabarz666 napisał(a):
OverAndOver napisał(a):Natomiast co do "grasującego" tu z różnymi docinkami i linkami z Pumbedów i reszty niejakiego Grabarza to powiem tak, nie komentuję Ciebie gościu bo mam cię w doo.... więc nie życzę sobie byś bez mojego pozwolenia komentował mnie.

Nie potrzebuję twojej zgody, a kolesia, który:
OverAndOver napisał(a):Miałem takie stany. byłem mocno "uje.." klonem kiedyś, nie biorę go już 6 rok ale sporo namieszał mi w psychice i co za tym idzie w życiu...

nie traktuję w ogóle poważnie, bo to tylko wytwory z twojego z(neuro)degenerowanego od benzo mózgu.

tizziano napisał(a):Ja cały czas myślę nad tym czy jest sens próbować ESCI skoro 3 różne SSRi nie działały...

Spytaj Marka XYZ jak przeszedł z paroksetyny (+pregabaliny, o ile dobrze pamiętam) na escytalopram, czyli z jednego SSRI na drugi...

A tak w ogóle, abstrahując od głównego tematu...
Dla kogoś, kto choć trochę orientuje się w genezie depresji wie, że serotonina i neurogeneza (działanie SSRI) to nie jedyny klocek tej układanki, pozostają jeszcze:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25813654
Obrazek

więc trudno, żeby SSRI były idealne, one są po prostu takie... jakie są, wybiórcze.

A jednak obrażasz a potem się podpisujesz, że to wina tej osoby, którą obraziłeś. Neurogeneza? możliwe ale w swojej wybiórczości i ciągłej awanturniczej dyskusji ( mówiłem ci, że nie interesuje mnie twoje zdanie na mój temat, mam cie w dooo.... to po co się produkujesz? ) Nie chodzi o idealność SSRI tylko ich skuteczność a ta jest naciągana, powtórze to leki nieskuteczne w głębszych depresjach, pomijam dlaczego. Napisałem mam swoje typy ale dopóki mi coś nie pomoże pod kątem tego typu to teoretyzowanie.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2018, 00:53

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2018, 21:11
Grabarz666 napisał(a): to naprawdę nie moja wina, że nikogo nie masz, a chciałbyś zaspokoić swoje potrzeby seksualne...


Zapewne cieszysz się z owej hipotetycznej sytuacji, ktorą sobie paranoicznie ubrdałeś ( na co równiez proponuje lek przeciwpsychotyczny - szybko przeczytaj w jakichs opracowaniach o czym napisałem, żeby się znów nie ośmieszać )
Powodem owej radości jest zapewne to, że wielką nadzieją zaproponujesz mi wypełnienie swoją osobą pustki seksualnej w mojej przestrzeni życiowej, zwłaszcza , że
Grabarz666 napisał(a): Ja całkiem nieźle sobie używałem łykając 10 mg escytalopramu i 30 mg mirtazapiny, jeszcze lepiej było na kombinacji fluwoksamina 50 mg + mirtazapina15 mg. Było SSRI i był seks. Ja wiem, że boli cię, że ty nie możesz (bo i pewnie nie masz nawet z kim :lol: ), ale to nie znaczy, że nie może ktoś inny.


Z tym, że tego....nie intersuje mnie penetracja twojego końcowego odcinaka jelita grubego, wolę fellatio. I w tym przypadku nie musi mnie interesować co SSRI robią, a czego nie robią z twoją sferą seksualną - bardziej mnie interesuje ogólny stan higieny twojego otworu gębowego.

Grabarz666 napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):GDZIE tu mowa o SSRI ? W TWOIM przypadku nie widze SSRI, chyba , że Pan Mądraliński myli SNRI ( venlafaksyna) z SSRI. Gratuluję

Pisząc, że nie odróżniam SNRI od SSRI jest po prostu szczytem debilizmu z twojej strony, cóż, sam sobie wystawiasz świadectwo swoją aktywnością tutaj.


Zanim zacząłeś mnie obskakiwać i ujadac niczym skrzywdzony piesek napisalem w temacie dotyczącym ESCITALOPRAMU, że ów Escitalopram w MOIM przypadku działał kastracyjnie ( co było jednym z powodow porzucenia nadziei związanych z tą substancją ), a ty piszesz że Wenlafaksyna osłabia twoje libido o 35-40 %. Tak więc nadal śmiem twierdzić , że nie odróżniasz SSRI od SNRI.
Aha - mam pytanie wynikające z naszego ewentualnego partnerstwa ( skoro wielokrotnie przedmiotem twojego zainteresowania jest moje zycie intymne, to ewidentnie chcesz coś z tym fantem zrobić ) - co znaczy te 35-40% ?
Czy znaczy to, że fellatio wytrzymujesz tylko przez 60 -65 % czasu każdego aktu miłosnego ( co mnie martwi, bo nic bardziej nerwicogennego niz stosunek przerywany ), czy może na 10 prób doprowadzasz rzecz do końca 6 czy 6,5 raza ? ( chociaz te 6,5 raza to znow stosunek przerywany, czyli sprawa nerwicogenna)

Co do reszty pseudonaukowego bełkotu, a zwłaszcza zarzucanego mi rzekomego trollingu mogę ustosunkować się ( znów ten mój głód seksu :D ) tylko w jeden sposób:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez tizziano 19 sty 2018, 21:50
Grabarz ale różnica jest taka ze na Marka paroksetyna kiedyś działała. A na mnie nie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
439
Dołączył(a)
15 wrz 2014, 17:48

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 21 sty 2018, 11:25
Link do ankiety, o którą prosiłem Monikę:

ankieta-leki-z-grupy-ssri-t62387.html
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez coyot.inc 23 sty 2018, 11:36
Hej, pytanko. Biorę Escipram 10mg od 1 styczna (pierwsze 3 dni pół tabletki). Myślałem, że jestem na dobrej drodzę bo jakoś działało, a od kilku dni odczuwam taki wzmożony niepokój. Czy to jest uboki? Czy co? Zwiększyć dawkę? Zmiana leku?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:23

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez ozesek 24 sty 2018, 15:03
Powiem tak, byłam ostatnio u lekarki i potwierdziła moje jak ktoś tu napisał "hipochondryczne" obawy. Wypadanie plomb, ścieranie szkliwa, problemy hormonalne i trawienne - to wina zbyt długiego przyjmowania leków. Tak więc postanowiłam zmienić lekarza, na takiego, który będzie wraz ze mną walczył z nerwicą a nie tylko ją usypiał tym syfem. Osobiście uważam, że takie bierne i spokojne podejście do kwestii brania tych leków, nie jest normalne. Nie wiem jak wy, ale ja chcę się wyleczyć, a wyleczyć - znaczy żyć tak jak przed chorobą, a nie łykać dziennie po 10, 15 mg esci i udawać, że wszystko jest w porzo :pirate: Kto więc, kto jest ze mną to zapraszam do dyskusji, a kto uważa leki za błogosławieństwo, a mnie za hipochondryka - niech się nie wypowiada wcale, bo zdanie tych osób mnie nie interesuje :great:
"Przechytrzyć lęki"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
17 mar 2014, 14:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Apek i 46 gości

Przeskocz do