Dziwne emocje (ambiwalencja?), somatyzacja, lęk

Inne zaburzenia.

Dziwne emocje (ambiwalencja?), somatyzacja, lęk

przez BrakPomysluNaNick01 16 lis 2017, 19:45
Dzień dobry. Mam 16 lat i bardzo nietypowe problemy, na które nie umiem znaleźć odpowiedzi. Dzielą się na dwie części: somatyczne (najprawdopodobniej psychogenne) i psychiczne.

Somatyczne:
- chód ataktyczny, zaburzenia równowagi, problem z ruchami naprzemiennymi (ogólnie objawy móżdżkowe, ale rezonans magnetyczny wyszedł prawidłowo)
- drżenie nóg (głównie przy schodzeniu ze schodów), pulsowanie mięśni i fascykulacje (wiele razy dziennie ale bardzo delikatnie)
- delikatny śnieg optyczny, dużo widzialnych mętów (duża szansa, że sobie ubzdurałem te objawy)
- parestezje, ale nie wiem czy częstość występowania można nazwać za "chorobliwą"
- poczucie dyskomfortu na twarzy, które zmusza mnie do częstego ruszania polikami albo ustami (chyba tiki)
- niechęć do wysiłku, szybkie męczenie się, bóle mięśni, stawów, a czasami kości
- uczucie przytępienia, powolne myślenie, osłabiona pamięć, zaburzenia koncentracji
- zmniejszone uczucie głodu (gdy mi rodzice coś zrobią do jedzenia to zjem, ale zmniejszam ilość do minimum, mimo to bez problemu wytrzymałbym cały dzień bez jedzenia, gdy nikt mi nic nie zrobi to zapominam), bardzo częste odbijanie i regurgitacje (po wszystkim, nawet po wodzie), mdłości i inne objawy refluksu
* Powyższe objawy występuje przewlekle, nawet mimo braku odczuwania w danej chwili lęku
Psychiczne:
- częste napady lęku i drgawek z nim związanych
- egocentryzm
- spłycenie emocji, uczuć i afektu
- dziwne emocje - Najbardziej upierdliwa jest emocja, która przypomina delikatną radość u osoby zdrowej, ale sprawia cierpienie, ponieważ daje uczucie nieprzyjemnej, jakby zmieszanej z negatywną. Również coś w stylu, że w niektórych częściach ciała jest uczucie smutku, a w innych pozytywnej emocji. Są one zdominowane przez pustkę, sprawiają u mnie frustrację. Gdy od czegoś np. zachichotam, to czuję sztuczność pozytywnych emocji, mieszanie się z negatywnymi, co sprawia mi cierpienie, frustrację i tęsknotę za normalnymi emocjami. Czy to ambiwalencja, czy jeszcze coś innego?
- niechęć do relacji z ludźmi, nieufność i strach przed nimi, ale to z tego powodu, że nie czuję się gotowy, po prostu chciałbym rozwiązać najpierw obecne problemy, a nie zniechęcać ich do siebie już na przyszłość
- myśli bardzo pesymistyczne
- tak jak wyżej pisałem uczucie sztucznych emocji, jakbym nie miał nad nimi kontroli i zależały tylko od chemii w moim mózgu

Rezonans magnetyczny prawidłowy, EEG również, Western blot (na boreliozę) negatywny, a więc można odrzucić, że to z powodu choroby somatycznej. Od marca do września brałem Zotral 50 mg (problemy lękowe), a od września do teraz Zotral 100 mg (z powodu somatyzacji ogromnego lęku przed nową szkołą). Tabletki nie pomagają jakoś specjalnie, a nawet mam wrażenie, że mogły wywołać te dziwne emocje. Chodzę na psychoterapię Poznawczo-Behawioralną co tydzień, ale mam wrażenie, że jakoś to moje dziwne cierpienie się mimo wszystko pogłębia. I moje pytanie brzmi - co mi jest? Czy wszystko z tego może być wywołane lękiem, czy jednak mam poszukać pomocy w dziale schizofrenia lub chad? Czy mi odwala, czy jednak większej ilości osób zdarzają się takie problemy, a ja to tylko źle interpretuję? Liczę na pomoc i że jednak znajdzie się ktoś kto nie zareaguje tl;dr. Pozdrawiam
Posty
8
Dołączył(a)
16 lis 2017, 17:59

Dziwne emocje (ambiwalencja?), somatyzacja, lęk

przez BrakPomysluNaNick01 28 lis 2017, 20:44
To może zadam po prostu krótkie pytanie. Kiedy ambiwalencja jest czymś normalnym, albo występuje w zaburzeniach lękowych, a kiedy jest to poważny objaw psychopatologiczny? Jakie są różnice w odczuciach i zmianach w życiu lub sposobie postrzegania?
Posty
8
Dołączył(a)
16 lis 2017, 17:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do