Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak Pływałe/a/ś kiedyś w górskim potoku ?
  3. Phill76

    zadajesz pytanie

    Za dzieciaka tak. Chodzisz do kina ?
  4. Phill76

    Co teraz pijemy

    Wodę sodastream z sokiem Dafi Czerwona Oranżada.
  5. Po rozmowie w gronie administracji i moderatorów podjęliśmy jednogłośną decyzję o nałożeniu trwałej blokady na @pij kołdrę. Powodem jest wielokrotne łamanie regulaminu oraz ciągłe usuwanie i zakładanie nowych kont, co powodowało duży chaos i utrudniało funkcjonowanie forum. Na poprzednich kontach użytkownik otrzymał również wiele ostrzeżeń, które nie przyniosły oczekiwanej poprawy. Nie widzimy aby tym razem miało być inaczej. Na szybko licząc jest to 5 konto w ostatnich miesiącach. Już przedostatnie miało być tym "ostatnim" które miało być zachowane natomiast znowu była prośba o usunięcie a wcześniej atakowanie innych użytkowników i kolejne ostrzeżenie. Sumując wszystkie te ostrzeżenia z poprzednich "wcieleń" już wtedy powinien być to ban. Natomiast dawaliśmy szansę na tym poprzednim koncie. Skończyło się to tak samo. Decyzja została dokładnie przemyślana.
  6. A co do terapii to w przypadku uzależnień wydaje mi się że terapia grupowa albo odział uzależnień. Ale tak czy siak nawet osobistą terapią dużo ci da bo będzie ktoś kto cie wysłucha. Są osoby co całe życie korzystają z takiej formy wsparcia i bardzo dobrze, po to jest.
  7. Lekarze odradzają terapię? A to dziwna sprawa. Zwykle sami sugerują albo mówią że by nie zaszkodziły. Leki na odstawianie substancji mają działać podobnie do niej, ale jak ten mechanizm jest pomocny to nie wiem. Prega która jem jest lekiem na odstawianie alkoholu również
  8. Harding

    Co teraz pijemy

    Elektrolity rozpuszczone w wodzie mineralnej.
  9. Ciekawy temat. Nie sądziłem że są osoby które zdały stresujący egzamin i to czasem nawet za pierwszym razem a teraz boją się jeździć. Dla mnie egzamin to była męka. Ja nie lubię jeździć po mieście bo jest to wymagające ale jak trzeba to jadę. Jazda na trasie to już raczej przyjemność a motocyklem to już w ogóle bajka
  10. Tez myślę że nie musisz się tłumaczyć dlaczego wracasz. Ani szukać innych miejsc jak masz ochotę pisać dalej tu
  11. Dzisiaj
  12. Heledore

    Ku lepszemu

    @Sigrid co słychać? Jak się czujesz?
  13. Proszę o spokój. Koniec wrzucania na siebie nawzajem.
  14. Karolcia_2103

    Witajcie

    Dzięki dziewczyny za dobre słowa. Wiem że muszę coś zacząć robić, ruszyć do przodu. Najtrudniej jednak zrobić ten pierwszy krok bo tak na dobrą sprawę nawet nic mi się nie chce, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. Ale wiem że muszę, gdyby nie najmłodszy syn pewnie nic bym już nie robiła wogole.
  15. Ja również nie cierpię takich zderzakowych terrorystów chociaż chyba potrafię to olać , gdy taki „siadzie mi na dõpie” i jechać po swojemu. Najgorzej na ekspresówkach albo autostradach. Co chwilę pojawia się kowboj- zaganiacz.
  16. Jeżeli nie byłaś to bardziej to kontrolowałaś. Nie przypominam sobie abyś tak często się kasowała a na forum zawsze jakieś problemy były, są i będą.
  17. Nie byłam stabilna Ale moja osobowość przechodzi różne etapy. Powinnam popracować nad sobą z pomocą terapeuty. W końcu zaczynam o tym myśleć. Lekarze się chyba nie znają. Bo moje problemy to nie tylko zmienne nastroje.
  18. Nie zawsze jest gorzej ale bywa inaczej. Patrzymy przez pryzmat tego co znane i co nam pasowało a przestało z jakiegoś powodu. Tak to widzę. Nauczyłam się, że nawet tutaj wszystko się zmienia. Forum to samo od lat ale zmienia się wraz ludźmi Trochę słabo oceniasz discord
  19. Tu jest zdecydowanie najlepie. Przeszukałam sporo for, i nie odpowiada mi klimat rozmów tam. A czaty, to już totalna porażka. To bardziej dla ludzi, którzy chcą pogadać o tym, co się dzieje na świecie, jakie kto ma majtki i jak bardzo zmęczył się w pracy. No i te ciągłe powitania Nie ma żadnej treści, ani ludzi którzy by chociaż w jakimś procencie cię zaciekawili. A reszta to trole, które chcą podkopać Ci samoocenę. Był taki wczoraj. Pisałam akurat fajne rzeczy, a on nagle - Ogarnij się. Co ty piszesz. a ja nawiązałam wtedy do tego, że oglądał dokument o Kurcie Cobainie, a że to mój idol, więc zahaczyłam o ten temat i się trochę rozpiałąm. On się zdenerwował, że wgl mam czelność napisać tyle na jego temat i on to wszystko wie. No zdarza się. Tam jest mocno spaczony klimat. Ludzie się obgaduję, nie piszą NIC co ma jakąkolwiek treść. Ale to już wiedziałam od dawna, jednak weszłam, bo brakowało mi rozmowy jakiekolwiek. Mogłam od razu tu przyjść. Musiałam sprawdzić jaka pato w necie siedzi.
  20. Jestem lekomanką, lub jak to woli - narkomanką. Jednak narkotyków jako takich typowych nie tykam - boję się ich. Alkoholu nie piję od kilku lat - nie mój vibe.. nie lubię. Są jednak substancje, które mocno mnie "kręcą", choć wiem, że nie robią mi dobrze. Powinnam z tego zrezygnować, może zapisać się na terapię - nawet mama o tym wspominała ostatnio, choć była zawsze przeciwna terapiom. Lekarze też odradzają terapię, nie wiem czemu. Przez to przestałam czytać psychologiczne rzeczy, bo uznałam, że to takie pitolenie. Ale jednak czuję, że nie. Że terapia jest ważna i jest ważna moim przypadku. Może się zdecyduję. Musiałabym znaleźć kogoś, choć już mam kogoś "na oku" z polecenia kilku osób. No, ale prywatnie. Czuję, że to mi się przyda. No, to był wstęp. Jakieś dwa tygodnie temu znalazłam się na "czarnym rynku" z lekami. I zamówiłam oksykodon i klonazepam. Najpierw brałam klona. Nie wiem czy coś czuła, czy nie, ale brałam. BPotem zaczęłam brać oksykodon. Czułam się... nawet nie wiem. Nie czułam niczego specjalnego. Coś mnie tchnęło, żeby pogadać z moim ulubionym AI Grokiem i dowiedziałam się, że na czarnym rynku leki są podrabiane i może być w nich wszystko, włącznie z fentanylem, albo nic. No dobra, wywaliłam te prochy, bo pomyślałam, że nie będę brać coś co może być wszytskim, a każda tabletka może być czymś innym. Powiedziałam o tym mamie. Kilka dni natomiast czułam się bardzo źle. Niepokój i depresja. Minęły 3 dni i czuję się względnie ok. Infekcj minęła - to byłą raczej alergia. Głos wrócił i siły życiowe też. No ale dobra. Wczoraj robiłam generalne porządki w pokoju i znalazłam jedną tableteczkę z oznaczeniem - już nie pamiętam jakim. Sprawdziłam w necie co to za tabletka. Dostałam info, że to lek na odstawianie opioidów. Więc brałam coś, co miało mi "pomóc" w wyjściu z uzależnienia od opio? A nie opio. NO nieźle. Nie znam mechanizmu działania takiego leku. Zresztą nieważne. Te leki są bardzo drogie. Nie warto - to nigdy nie będzie to, co chcesz zamówić. Już lepiej poprosić lekarza o coś, Tylko, że wiecie. Ja to biorę, bo lubię mieć ten mocny spokój. Chociaż benzo mnie często pobudza. NIe mam lęku, ale mam dużo energii, więc to też nie jest bezpieczne dla mnie. Zwłaszcza z połączeniem z moimi lekami: litem, kwetą. Nie wiem jak sobie poradzić z tymi zachciankami na benzo. Opio bym już nie brała, choć zdarzało się kilka razy wziąć pół tabletki tramadolu od mamy. Ale to byla malutka dawka, jednak zaspokajała mój głód "lekowo - narkotyczny". Mam problem. Wiem o tym. I chyba będzie tu konieczna jakaś terapia, któr zrestą zajmie się całą resztą wojny w mojej głowie. Bo mam mnóstwo dylematów, zmienności, zakupoholizm, nieradzenie sobie w relacjach, często nikeuzasadniona złość i złośliwość i wiele, wiele innych spraw. Także...szukam terapeuty. Trzymajcie kciuki, żebym nie zmieniła zdania Bo to co robię, to też wołanie o ratunek. Takie niszczenie siebie na zawołanie.
  21. Zrobisz jak zechcesz to żaden nacisk z mojej strony. Verinia jest jedna niezależnie od innych nicków Świadomość to już dużo...jest baza do pracy. Wyrzuć z głowy słowa beznadziejna i gorsza. Nie musisz się z niczego tutaj tłumaczyć. Bądź sobą jak kiedyś. Mam wrażenie, że wówczas byłaś bardzo stabilna i mało co Cię wyprowadzało z równowagi.
  22. Poogladaj kolorowe obrazki, to uspakaja gluptasku.
  23. O właśnie, to jest dziwne. Nie spotkałem tu nikogo kto był by na zbliżonym poziomie problemów do moich, jakoś zawsze wszyscy nawet podobni odbiegają na tyle znacząco że nie mogę się z nimi utożsamić. Ale na innych stronach zwykle jest jeszcze gorzej No i discord taki 6.5/10 tu mamy, trzeba go pochwalić
  24. Melodiaa

    Witajcie

    Standard. Masz szczęście, że dzieci są duże i raczej trudniej nimi manipulować. Rozmawiaj z nimi dojrzale... Czasem lepiej porozmawiać z kimś obcym niż z własną rodziną. Niedobrze, że alimenty nie wpływają regularnie. Na moje oko zadbaj o to. Zadbaj o własne zdrowie fizyczne i psychiczne. Jeżeli cię to przerasta poszukaj wsparcia w postaci psychologa, który spokojnie z Tobą przepracuje zawiłą sytuację. Czasem trudno samemu z wszystkim być. Jednak z wszystkim można sobie poradzić.
  25. Ostatnio jechałam jak ciota, niebezpieczne manewry. Bo wszystko przez zjeba co siedzi na dupie i presję wywiera. Nieznosze takich ludzi, lękowcy na pewno na to reagują źle-,- A wy?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×