Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To 6.5 to tak oceniając liniowo, nie jak to robia w nps że 7 to dopiero średnia. Całkiem dobry wynik Ale dalej czekam na ten pokój do żalenia sie, ile można o to wnioskować Daj spokój, czaty online są dla masochistów i zawsze były. Jeszcze właśnie jak na złość mój sposób wyrazu to spam i elaboraty na jakiś temat który mi akurat przyszedł do głowy, co jest raczej słabo przyjmowane więc po części rozumiem. Szczegolnie gdy się jest kimś nowym, niestety trzeba zaczynać od przymilania sie do innych zanim rozwinę skrzydła z swoim gadaniem, by ktokolwiek chciał w nim partycypować Inaczej skończy się na ignorze albo kłótniach Nie lubię tych norm społecznych
  3. shadow_no

    Glow up

    Ojjj tu nie do końca się zgodzę. Pare razy mnie podpuszczali, żeby ogolić zarost na 0 a później były śmiszki że jak dzidzia. U mnie się zupełnie nie sprawdza brak zarostu. Długa broda też nie, bo nie mam gęstej, ale taki właśnie kilkudniowy 3-5mm wydaje się u mnie najbezpieczniejszą opcją. I to potwierdzone też przez innych W ogóle to jest skandal. Bo to najczęściej właśnie jakaś koleżanka mówi żeby zgolić a później ma z tego beke
  4. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Ciężko powiedzieć, bo akurat takiego nie jadłem:D ale wygląda apetycznie. Ja jak mam nałożone to zjem (nie wszystko ale zjem). Ale samemu w życiu bym nie wpadł na pomysł by sobie coś takiego zrobić
  5. Ten użytkownik był pod specjalnym nadzorem i miał ręcznie zmienioną grupę aby nie mógł wysyłać PW z brzydkimi treściami. Zmieniliśmy troszkę uprawnienia nowych użytkowników którzy często byli botami albo przychodzili tu jedynie w celach innych niż przeznaczenie tego forum. Więc te restrykcje dla nowych osób mogą trwać trochę dłużej ale nie zawsze tak jest. Jak ktoś aktywnie korzysta z forum w normalny sposób to automatycznie przechodzi do normalnej grupy z pełnymi uprawnieniami. Odpisałem tu: https://www.nerwica.com/topic/54023-czesc-wrocilam-z-podkulonym-ogonem-verinia/#comment-2861110
  6. Drodzy, zastanawiałem się jak ożywić ten, od soboty, nieco zastały temat. Nie ukrywam, że miałem sporą zagwozdkę, ale finalnie doszedłem do pragmatycznego wniosku: otóż ja nie jestem w stanie, ale jest ktoś kto może... Oto on, BigJD i jego #SwaggerMoves, które pobudzą do życia wszystko
  7. A co do terapii to w przypadku uzależnień wydaje mi się że terapia grupowa albo odział uzależnień. Ale tak czy siak nawet osobistą terapią dużo ci da bo będzie ktoś kto cie wysłucha. Są osoby co całe życie korzystają z takiej formy wsparcia i bardzo dobrze, po to jest.
  8. Ciekawy temat. Nie sądziłem że są osoby które zdały stresujący egzamin i to czasem nawet za pierwszym razem a teraz boją się jeździć. Dla mnie egzamin to była męka. Ja nie lubię jeździć po mieście bo jest to wymagające ale jak trzeba to jadę. Jazda na trasie to już raczej przyjemność a motocyklem to już w ogóle bajka
  9. Dzisiaj
  10. Heledore

    Ku lepszemu

    @Sigrid co słychać? Jak się czujesz?
  11. Proszę o spokój. Koniec wrzucania na siebie nawzajem.
  12. Karolcia_2103

    Witajcie

    Dzięki dziewczyny za dobre słowa. Wiem że muszę coś zacząć robić, ruszyć do przodu. Najtrudniej jednak zrobić ten pierwszy krok bo tak na dobrą sprawę nawet nic mi się nie chce, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. Ale wiem że muszę, gdyby nie najmłodszy syn pewnie nic bym już nie robiła wogole.
  13. Obcięłam boczne liście oraz podwiązałam łodygi pomidorów i podlałam je obficie wodą z gnojówą z pokrzyw.
  14. Ogarnęłam pokój. Oprócz mycia, ścierania, wyrzucania śmieci. Powynosiłam mniej potrzebne rzeczy do pomieszczenie, gdzie są takie skłądowiska. Zrobiłam w szafie miejsce na różne koszyki z kosmetykami, suplementami, lekami i innymi. Książki posegregowałam na te, które mam zamiar przeczytać i te ważniejsze. Przeczytane dałam na niższą półkę. NIektóre powynosiłam tych, które nie były w moim stylu. Jedna półka taka widoczna jest na kosmetyki do włosów i twarzy i na lusterko. Biurko jest bez przedmiotów oprócz dwóch mniejszych świec. Szafki niepotrzebne zaniosła bratu. I wzięłam jeden materac z mojego łóżka (bo leżałam na dwóch xd). A ten na którym spałam to jakiś z temu. A ten pod spodem to taki wypasiony, drogi, który dopasowuje się do ciała - no mega. jeszcze się nie przyzwyczaiłąm do tej "pustki" bibelotów w pokoju i do niskiego łóżka. Byłam też u cioci coś zanieść i pogaduszki chwilę. Jest mega pozytywną osobą. Lubię z nią rozmawiać. No i co... wypiłam energetyka i kiedy zasnę? Idę poczytać.
  15. Wczoraj
  16. Kupiłam sobie prześcieradło pasujące do nowej pościeli. Poza tym kupiłam prezent dla koleżanki, książkę (już wcześniej zamówiłam), ramkę, do której włożyłam nasze śmieszne zdjęcie plus czekoladę pistacjową Lindt.
  17. Jakie to są piękne słowa, choć przy temacie nadzieja i odbierając słowa dosłownie, ciemna noc jest już tym na co cały dzień czekam.. Kto lubi Noc ten rozumie co mam na myśli. Odbierając słowa filozoficznie, nadzieja na lepszy dzień czy na to na co czekamy jest miłym uczuciem, nadzieję mieć. Jeszcze bardziej wiarę. Nadzieja jest czymś dla mnie beztroskim i lekkim, mieć zawsze nadzieję na coś, a wierzyć w coś ostatecznym i pewnym. Chociaż jedno i drugie zwykle jest ze sobą mylone i waga nadziei może być większa niż wiara w coś co wydaje się być oczywiste.
  18. Ludzie w pokoju bardzo spokojni nawet wporzadku, spotkałem koleżankę z dawnych lat Bo po prostu męczą mnie te stany somatyczne nerwicowe i do tego puls mi wariuje ale spoko u kardiologa jak byłem w poniedziałek zrobił echo serca i powiedział że wynik wyszedł dobry Mam nadzieję że mnie w końcu naprawią a jestem tu już 5 dzień i dopiero wczoraj zjadłem kolację a dziś zjadłem Wszytkie posiłki
  19. Za siłę do walki każdego dnia. Jestem wdzięczna najbardziej za swoją wiarę, że ujrzę jeszcze lepszy świat. Ten, który sobie wyobrażam.
  20. 3 miesiace spotykania sie z kims to nadal czas rozowych okularow i wtedy sie wiele wybacza jesli ta osoba nam sie podoba. Jesli juz wtedy sie wycofala to raczej nic z tego nie bedzie.
  21. @serotoninowiec Pierwszy raz jak brałem duloksetynę było zajebiście, super napęd i pobudzenie, pewność siebie, zero lęku. Tym razem tak nie jest, nie mam tyle energii ani pewności siebie, na lęk działa słabiej. Dlatego biorę jeszcze paroksetynę i teraz kombinuję z reboksetyną.
  22. Moklobemid 300 mg na dobę i augmentacja wyższą dawką mirtazapiny (45mg) dały u mnie nadzwyczaj dobrą odpowiedź terapeutyczną, moim celem od wielu lat przy nawracających zaburzeniach depresyjnych jest leczenie bez wypłaszczenia afektu / emocji i psucia libido, tutaj muszę przyznać, że mimo niewielkiego ryzyka ZS połączenie to daje bardzo dobre efekty. Jednak uważam że takie opcje powinny być rozważane tylko w przypadkach lekoopornych.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×