Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Mieczyslaw 15 paź 2017, 13:46
ja nie mialem problemu z odstawieniem ,bralem clony w dawce 6-8 mg 3x dziennie ,i odstawilem .Fakt,na poczatku przez dwa tygodnie depresja ,ale potem sie unormowalo,wspomagalem sie mirtazapina zeby zasnac w dawce 45mg ,i paroksetyną (z tym ze jak clony sa we krwi to paro nie dziala )
Lamortygina+Tianeptyna (czasami rekreacyjnie baklofen + mirtazapina )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
02 wrz 2017, 15:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez WAGDIGIDUGE 17 paź 2017, 21:56
Witam!
Jak długo raczyłeś się tym sedamem?
Rozłóż odstawianie na długi czas.Uporczywe objawy odstawienia mogą się pojawić nawet po 3 dniach od przyjęcia ostatniej dawki.
Mogą się utrzymywać przez długi czas.W zależności od dawek i czasu brania mogą trwać nawet 1.rok
Dlatego tak trudno jest to odstawić.Cały rok żle się czuć?
Pozatym nie brałeś tego bez powodu.Właśnie po odstawieniu wróciłeś do punktu wyjścia + objawy odstawienia.
Moim zdaniem w odstawianiu pomocna może okazać się pregabalina,która działa również na GABA ale jest bardziej selektywna.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
19 lut 2014, 17:23

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Mieczyslaw 19 paź 2017, 21:55
"Uporczywe objawy odstawienia mogą się pojawić nawet po 3 dniach od przyjęcia ostatniej dawki.
Mogą się utrzymywać przez długi czas.W zależności od dawek i czasu brania mogą trwać nawet 1.rok"
Niestety jako spec od benzodiazepin muszę obalić Twoją teorie .NIE NIE i jeszcze raz NIE . Objawy odstawienne nie będą trwały żaden rok,tylko 2 tygodnie ,oczywiscie po tym jak benzodiazepin nie bedzie juz we krwi .Jeżeli po tym czasie doskiwera Ci depresja,lęki ,zaburzenia snu itp to jest to wynik (powiem łopatologicznie) Twojego porytego łba ,który zniszczyły Ci te leki .
Lamortygina+Tianeptyna (czasami rekreacyjnie baklofen + mirtazapina )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
02 wrz 2017, 15:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 19 paź 2017, 23:55
Mieczyslaw, kolega mający się za "specjalistę od benzodiazepin" powinien wiedzieć, że nie robi się takich rzeczy jak zamieszczanie zdjęć opakowań konkretnych leków z grupy BDZ w wątku "Benzodiazepiny - moja walka z uzależnieniem.." bo mogą zadziałać na osoby uzależnione ze świeżą abstynencją jak "wyzwalacz", który może wywołać silny głód i stać się nawet przyczyną powrotu do nałogu.. a już konkretnie Clonazepam to, w ogóle! (mniam, mniam..)

Trochę to tak, jakbyś pisał w wątku o alkoholizmie i w swoim avatarze strzelił sobie zdjęcie wódki wyborowej..

kolejna rzecz:
Mieczyslaw napisał(a): Niestety jako spec od benzodiazepin muszę obalić Twoją teorie .NIE NIE i jeszcze raz NIE . Objawy odstawienne nie będą trwały żaden rok,tylko 2 tygodnie ,oczywiscie po tym jak benzodiazepin nie bedzie juz we krwi .


No i właśnie, tylko że ktoś biorący przez 6- 9 -14 - 16 - 23 - 25 lata benzodiazepiny (a nawet dłużej) po całkowitym, nawet bardzo stopniowym fizycznym odstawieniu leku do zera może mieć jeszcze lek w organizmie przez kilka miesięcy ciągle go usuwając (zjawisko kumulacji benzodiazepin w ciele, w tkankach tłuszczowych, kościach, włosach, długotrwale branych - prof H. Ashton) i odczuwać różnie nasilone objawy odstawienne przez wiele miesięcy.. Może też po tak długim okresie odczuwać różne symptomy odwyku nawet do 1 roku czasu, a nawet dłużej.. (np rozregulowany, nadaktywny centralny układ nerwowy tłumiony przez lata silnymi depresantami) ..


Mieczyslaw napisał(a): oczywiscie po tym jak benzodiazepin nie bedzie juz we krwi .Jeżeli po tym czasie doskiwera Ci depresja,lęki ,zaburzenia snu itp to jest to wynik (powiem łopatologicznie) Twojego porytego łba ,który zniszczyły Ci te leki .


Tu się tylko częściowo zgodzę.. Tak, pod uzależnieniem od substancji, szczególnie BDZ jest zwykle jakiś "problem pierwotny", nerwica, fobia, zaburzenia osobowości, które trzeba leczyć później oddzielnie, ale też istnieje zjawisko, pojęcie głodu lekowego szczególnie w swieżym okresie abstynencji (choć nie tylko), czyli taki psychologiczny brak substancji, pustka, często odczuwana szczególnie w trudnych sytuacjach, czasem objawia się formie dosłownie głodu fizycznego, albo psychicznego, takiej przemożnej potrzeby znieczulenia się..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
539
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Mieczyslaw 20 paź 2017, 11:46
No w sumie racja ,z tym clonazepamem to przesadzilem :P Dobrze gadasz przemek .Jesli chodzi o przedluzone objawy odstawienne to myśle ,że to jest raczej spowodowane tym że wlasnie przez lata tlumiles mozg depresantami . Ja jestem tego przykladem ,mam tak rozregulowaną łepetyne że masakra .Jako tako opanowalem to paroksetyną ,mirtazapina,moklobemidem,i baklofenem. Ciężko mi w to do konca uwierzyc ze bdz odkladaja sie we wlosch kosciach itp moja lekarka jak uslyszala to sie śmiala
Lamortygina+Tianeptyna (czasami rekreacyjnie baklofen + mirtazapina )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
02 wrz 2017, 15:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez supernerd27 21 paź 2017, 16:49
Benzodiazepiny to w sumie dobre leki,szczegolnie jak ktos ma na type poryta glowe ze nic innego nie pomaga. A podejscie personelu w niektorych placowkach w ktorych bylem, Tu w anglii bylo beznadziejne. Mimo ze mialem wypisane lorazepam 2mg na zdenerwowanie jak bylo bardzo zle pielegniarz mowi. Mi 'uuu lorazepam to bardzo zly lek dam panu phenergan,nie uzaleznia I nie ma skutkow ubocznych' no chyba go powalilo. Na Szczecie po rozmowie z lekarzem dostalem diazepam ktorych pomagal przez jakis czas, teraz jak biore 5mg raz na jakis czas widze pozytywne dzialanie. Branie tego codziennie nie ma sensu Bo za szybko tolerancja sie wyrabia.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
12 lis 2016, 00:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 21 paź 2017, 17:43
Mieczyslaw napisał(a):Ciężko mi w to do konca uwierzyc ze bdz odkladaja sie we wlosch kosciach itp moja lekarka jak uslyszala to sie śmiala


Mieczyslaw No cóż jest powiedzenie "ten się śmieje, kto się śmieje ostatni ..", ;-) a może tak naprawdę należałoby się pośmiać z niej (?) że brakuje jej wiedzy.. Niestety, polscy lekarze, w tym bardzo wielu psychiatrów (ludzie mi o tym piszą) nie ma bladego pojęcia o kwestii benzo, uzależnienia od nich, leczenia z niego! ponadto wykazują się ignorancją na zagraniczne materiały naukowe, trzymają się wyłącznie tego co mieli na studiach, mając się przy tym za Bogów..

Czytałeś opracowanie prof H. Ashton, obecnie międzynarodowego eksperta w dziedzinie benzodiazepin, uzależnienia od nich ? Jeśli nie, to polecam przeczytać, a nawet wydrukować i zanieść w prezencie swojej Pani doktor ;-)

http://www.benzo.org.uk/polman/bzcha00.htm

Benzodiazepiny po długotrwały braniu odkładają się w komórkach organizmu, szczególnie tłuszczowych, a nawet śladowo w kościach i włosach (o tym pisze prof H.Ashton), choć w tych ostatnich dwóch przypadkach być może nie są to jakieś wartości mierzalne i bardzo istotne (?) Pewnie można by też zapytać dr Anny Basińskiej z OLZA (Oddziału Leczenia Zespołów Abstynencyjnych) w INiP w Wawie, gdzie się odstawia benzodiazepiny, pewnie mogłaby też coś na ten temat powedzieć

supernerd27 napisał(a):Benzodiazepiny to w sumie dobre leki


supernerd27, jasne, że tak, zgadzam się w pełni, ale tylko do krótkotrwałego lub doraźnego brania..Przy czym należy pamiętać, że Relanium ma tak długi okres półtrwania, że może nawet do 200 h w organizmie się znajdować, więc jak będziesz brał co kilka dni, to też możesz być stale pod wpływem.. Podobnie ma się sprawa z Klorazepatem Dipotasowym (Cloranxen, Tranxene)

supernerd27 napisał(a): Mi 'uuu lorazepam to bardzo zly lek dam panu phenergan,nie uzaleznia I nie ma skutkow ubocznych' no chyba go powalilo.


Nie wykluczone, że może miał jakąś racje.. Np w Szwecji całkowicie wycofano ten lek z produkcji i obrotu..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
539
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez supernerd27 21 paź 2017, 18:17
Pewnie dlatego ze lorazepam dziala dosyc krotko chyba okolo 2-4 godziny. Jak nie byl popularly I firmly farmaceutyczne na him nie zarabialy to jasne ze wycofali. Ale jak ktos mi mowi ze phenergan,(lek z grupy fenotiazyn) czy haloperidol ma mniej skutkow ubocznych' to az zal d.... Sciska.. inny duzyrowy mowil mi ze ta osoba wogole nie powinna Tam pracowac.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
12 lis 2016, 00:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 21 paź 2017, 19:59
wg prof H. Ashton Lorazepam działa ok 10 - 20 h..

tutaj masz większość czasów działania BDZ

WYKAZ BENZODIAZEPIN (okresy półtrwania).

.. no nie, haloperidol to już w ogóle przycieżki lek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
539
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez supernerd27 21 paź 2017, 20:46
Ciekawa lista. Ja zawsze myslalem ze rohypnol to barbituran tzw.pigulka gwaltu nigdy nie wiedzialem ze to benzodiazepina.no ale chyba po kazdej film sie urywa,jesli dawka jest odpowiednia.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
12 lis 2016, 00:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Marek31 22 paź 2017, 19:03
Witam czy ktoś odstawiał może dormicum?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 paź 2017, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 22 paź 2017, 19:30
supernerd27 napisał(a):Ciekawa lista. Ja zawsze myslalem ze rohypnol to barbituran tzw.pigulka gwaltu nigdy nie wiedzialem ze to benzodiazepina.no ale chyba po kazdej film sie urywa,jesli dawka jest odpowiednia.


Zapewne po bardzo dużej dawce człowiek by na pewno zasnął, nie wiem, czy film by się urwał (?) ale ważnym elementem przy rohypnolu, podobnie jak Lorafenie (choć chyba mniej) jest działanie amnestyczne, czyli powodujące niepamięć wsteczną.. Nie każda benzodiazepina posiada takie działanie.. CHoć to są leki tej samej grupy, to różnią się między sobą profilem działania, jedne mają silniejszą komponentę nasenną, inne miorelaksacyjną (np Clonazepam), jeszcze inne działaja silniej przeciwlękowo (Alprazolam)..

Marek31 napisał(a):Witam czy ktoś odstawiał może dormicum?

Marek31, Dormicum brałem tylko kilka razy, to lek bardziej o profilu nasennym, ale to także benzodiazepina, więc przypuszczam, że odstawia się ją podobnie jak każą inną, tylko jeśli chodzi o ten lek to z tego co sie orientuje zalicza się go do benzodiazepin krótkodziałających i podczas odstawiania pewnie trzeba zastosować substytucje (zamianę) na równoważnik Relanium i później schodzić stopniowo, bardzo powoli z tego Relanium..

Pewnie mogłaby Ci doradzić coś w tej kwestii pani dr Anna Basińska z Oddziału LEczecznia Zespołów Abstynencyjnych (OLZA) F3 Instytutu Neurologii i Psychiatrii Wawie, to moim zdaniem osoba z największą więdzą o lekach BDZ w Polsce.. Na tym oddziale odstawia się wszelkie benzodiazepiny, czy tzw Z-leki (Zolpidem, Zopiclon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
539
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Marek31 22 paź 2017, 19:44
Przemek_44 napisał(a):
supernerd27 napisał(a):Ciekawa lista. Ja zawsze myslalem ze rohypnol to barbituran tzw.pigulka gwaltu nigdy nie wiedzialem ze to benzodiazepina.no ale chyba po kazdej film sie urywa,jesli dawka jest odpowiednia.


Zapewne po bardzo dużej dawce człowiek by na pewno zasnął, nie wiem, czy film by się urwał (?) ale ważnym elementem przy rohypnolu, podobnie jak Lorafenie (choć chyba mniej) jest działanie amnestyczne, czyli powodujące niepamięć wsteczną.. Nie każda benzodiazepina posiada takie działanie.. CHoć to są leki tej samej grupy, to różnią się między sobą profilem działania, jedne mają silniejszą komponentę nasenną, inne miorelaksacyjną (np Clonazepam), jeszcze inne działaja silniej przeciwlękowo (Alprazolam)..

Marek31 napisał(a):Witam czy ktoś odstawiał może dormicum?

Marek31, Dormicum brałem tylko kilka razy, to lek bardziej o profilu nasennym, ale to także benzodiazepina, więc przypuszczam, że odstawia się ją podobnie jak każą inną, tylko jeśli chodzi o ten lek to z tego co sie orientuje zalicza się go do benzodiazepin krótkodziałających i podczas odstawiania pewnie trzeba zastosować substytucje (zamianę) na równoważnik Relanium i później schodzić stopniowo, bardzo powoli z tego Relanium..

Pewnie mogłaby Ci doradzić coś w tej kwestii pani dr Anna Basińska z Oddziału LEczecznia Zespołów Abstynencyjnych (OLZA) F3 Instytutu Neurologii i Psychiatrii Wawie, to moim zdaniem osoba z największą więdzą o lekach BDZ w Polsce.. Na tym oddziale odstawia się wszelkie benzodiazepiny, czy tzw Z-leki (Zolpidem, Zopiclon)

Mnie interesuje czy to prawda że przy nagłym odstawieniu Dormicum mogę nawet umrzeć obecnie biorę 45mg na dobę ?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 paź 2017, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Marek31 22 paź 2017, 19:48
Marek31 napisał(a):
Przemek_44 napisał(a):
supernerd27 napisał(a):Ciekawa lista. Ja zawsze myslalem ze rohypnol to barbituran tzw.pigulka gwaltu nigdy nie wiedzialem ze to benzodiazepina.no ale chyba po kazdej film sie urywa,jesli dawka jest odpowiednia.


Zapewne po bardzo dużej dawce człowiek by na pewno zasnął, nie wiem, czy film by się urwał (?) ale ważnym elementem przy rohypnolu, podobnie jak Lorafenie (choć chyba mniej) jest działanie amnestyczne, czyli powodujące niepamięć wsteczną.. Nie każda benzodiazepina posiada takie działanie.. CHoć to są leki tej samej grupy, to różnią się między sobą profilem działania, jedne mają silniejszą komponentę nasenną, inne miorelaksacyjną (np Clonazepam), jeszcze inne działaja silniej przeciwlękowo (Alprazolam)..

Marek31 napisał(a):Witam czy ktoś odstawiał może dormicum?

Marek31, Dormicum brałem tylko kilka razy, to lek bardziej o profilu nasennym, ale to także benzodiazepina, więc przypuszczam, że odstawia się ją podobnie jak każą inną, tylko jeśli chodzi o ten lek to z tego co sie orientuje zalicza się go do benzodiazepin krótkodziałających i podczas odstawiania pewnie trzeba zastosować substytucje (zamianę) na równoważnik Relanium i później schodzić stopniowo, bardzo powoli z tego Relanium..

Pewnie mogłaby Ci doradzić coś w tej kwestii pani dr Anna Basińska z Oddziału LEczecznia Zespołów Abstynencyjnych (OLZA) F3 Instytutu Neurologii i Psychiatrii Wawie, to moim zdaniem osoba z największą więdzą o lekach BDZ w Polsce.. Na tym oddziale odstawia się wszelkie benzodiazepiny, czy tzw Z-leki (Zolpidem, Zopiclon)

Mnie interesuje czy to prawda że przy nagłym odstawieniu Dormicum mogę nawet umrzeć obecnie biorę 45mg na dobę ?
chciałem jeszcze dodać ze ostatnimi czasami miewam bule serca!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 paź 2017, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do