Ankieta: Leki z grupy SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jak leki z grupy SSRI w Twoim przypadku wpłynęły na sferę seksualną?

Pozytywnie
6
15%

Negatywnie
27
69%

Neutralnie
6
15%

 
Liczba głosów : 39

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 00:54
Grabarz666 napisał(a):U mnie SSRI/SNRI zmniejszały libido, ale nie kastrowały całkowicie. Obniżenie oceniam jednak na plus, bo libido miałem zawsze nazbyt wysokie, co nie było powodem zadowolenia mojej partnerki, a tym samym dla mnie.


No patrzcie - buhaj rozpłodowy.
Marnujesz czas no forum dla wariatów. Może wykorzystaj swoje walory i spuszczaj z kija do słoika celem zaopatrywania banku spermy - zwiększy sie dzięki temu znacznie odsetek "naukowców" w społeczeństwie
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 00:57
Grabarz666 napisał(a):W związku, iż niejaki INTEL 1 rozsiewa ferment w temacie każdego leku SSRI (czyli ordynarnie kłamie), że ja uważam, że SSRI w ogóle nie powodują zaburzeń seksualnych, wklejam więc kilka linków, gdzie opisywałem negatywne działanie SSRI na układ płciowy i potencjalne zaburzenia jego funkcjonowania w sferze seksualnej:

https://www.nerwica.com/post2250335.html#p2250335

https://www.nerwica.com/post2366326.html#p2366326

Osobnik ten wylewa swoją frustrację prawdopodobnie w związku z nieudanym życiem seksualnym, albo jego brakiem, gdzie zamiast mieć pretensje do siebie, pretensje ma do leków i do użytkowników, którym te sfery tej istotnie nie zaburzają.

U mnie SSRI/SNRI zmniejszały libido, ale nie kastrowały całkowicie. Obniżenie oceniam jednak na plus, bo libido miałem zawsze nazbyt wysokie, co nie było powodem zadowolenia mojej partnerki, a tym samym dla mnie.


Grabarz666 napisał(a):
Ashton napisał(a):Po ssri/snri seks leży i nie ma co ukrywać. Powinni te leki podawać przestępcom seksualnym, bo po tych lekach penisa można wyrzucić na śmietnik.
Zero odczuwania przyjemności, penis jest jak z gumy, osiągnąć orgazm graniczy z cudem. A dodawanie innych leków w celu zniwelowania tego stanu mija się praktycznie z celem, bo poprawa jest niezauważalna.


A ja nadal uważam inaczej
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 01:07
Zaraz się tu zacznie piaskownica:
-Ja mam w domu 100 samochodzikow
-A ja 200...
-To pokaż
-Teraz nie moge, bo pożyczylem kuzynowi....

Proponuję zawody w "koniocentymetrach"
Możecie przysyłać fotki fallusów z przyłożona linijką.
Być może jest też aplikacja na androida licząca ilośc stosunkow w ciągu doby ( jeśli nie ma, to naukowiec grabarz zapewne w mig stworzy kompilacje linków dzięki ktorym teoretycznie każdy sam sobie stworzy ). Ciekawe czy zliczać będzie też masturbację, celem podgonienia wyników i wrzucenia ich w formie grafiki na forum.

Pali się grunt po nogami kolego.
Zobaczymy wyniki.
Być może "a ja nadal uważam inaczej" okaże się myśleniem błędnym
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 01:13
Grabarz666 napisał(a):W związku, iż niejaki INTEL 1 rozsiewa ferment w temacie każdego leku SSRI (czyli ordynarnie kłamie), że ja uważam,


Gdzie jest napisane że ty uważasz?

No ale "uderz w stół , a nożyce sie odezwą"

"Ponieważ uczestniczę w dośc ostrej momentami wymianie zdań na temat negatywnego wpływu SSRI na sferę seksualną ( ktoś, podpierając się całą stertą linków twierdzi inaczej - że SSRI nie "kastruje" ) poprosiłem Moderatorkę aby stworzyła ankietę dotycząca interesującego mnie tematu ( jedna odpowiedź z 3 do wyboru )
Zachęcam do głosowania
ankieta-leki-z-grupy-ssri-t62387.html "
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Ankieta: Leki z grupy SSRI

przez wkuuporr 22 sty 2018, 01:13
piotr31 napisał(a):jeśli ktoś ma wyjściowo słabe libido, to dorzucając ssri pojawia się już duży problem, natomiast jeśli jest ono wysokie lub przynajmniej w dobrej normie, to ssri nie będą w stanie go bardzo znacząco zmienić

Ja mam wyjściowo duże libido, natomiast po SSRI libido się oczywiscie zmniejsza, ale nie to mi najbardziej przeszkadza. Najgorsze jest całkowite stłumienie przyjemności ze stosunku. Gdyby libido było mniejsze, ale za to stosunek byłby na przyzwoitym poziomie, to nie miałbym problemu. Natomiast tutaj nie dość, że libido się zmniejsza, to jeszcze wyparowuje prawie cała przyjemność.
Offline
Posty
420
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 01:30
No właśnie - członek unerwiony niczym dildo :D
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Ankieta: Leki z grupy SSRI

przez Holik 22 sty 2018, 05:00
Ssri, które brałem (sertralina, paroksetyna, fluoksetyna, escitalopram i fluwoksamina), zdecydowanie obniżały moją sprawność seksualną w ten sposób, że libido było baaardzo niskie, a wzwód jak już jakimś cudem po dłuższym celibacie udało się go osiągnąć był i tak niepełny.

Wśród wymienionych ssri jedynie fluwoksamina znana jest z tego, że nie obniża aż tak drastycznie sprawności seksualnej i faktycznie! potwierdzam, biorę małą dawkę 50mg i na tym leku moje chęci i mój narząd spisują się całkiem całkiem *
























* Jak dorzucę Viagrę przed stosunkiem
Holik
Offline

Ankieta: Leki z grupy SSRI

przez Ashton 22 sty 2018, 09:18
piotr31 napisał(a):U mnie SSRI/SNRI zmniejszały libido, ale nie kastrowały całkowicie. Obniżenie oceniam jednak na plus, bo libido miałem zawsze nazbyt wysokie, co nie było powodem zadowolenia mojej partnerki, a tym samym dla mnie.

Tak ja piszesz, jeśli ktoś ma wyjściowo słabe libido, to dorzucając ssri pojawia się już duży problem, natomiast jeśli jest ono wysokie lub przynajmniej w dobrej normie, to ssri nie będą w stanie go bardzo znacząco zmienić, oczywiście bardzo ważne jest również czy uprawiamy sport, jak się odżywiamy, czy mamy nadwagę/otyłość i pewnie największe znaczenie czy palimy oraz czy pijemy alkohol.[/quote]

Akurat ja libido zawsze miałem wysokie, całe życie oglądałem się za kobietami, miałem ochotę bzyknąć wszystko co się rusza. Podczas brania SSRI strefa seksualna mogła nie istnieć.

Do tego pytania w tamtym czasie partnerki:
-Dlaczego nie możesz się spuścić?
-Już Ci się nie podobam?
-Jest mi bardzo przykro, że już Ciebie nie podniecam itp itd.

Całe szczęście nigdy nie miałem problemu ze wzwodem, bo bym chyba tego nie wytrzymał.

Na koniec tak jak pisałem wcześniej, przecież występowanie PSSD dysfunkcje seksualne spowodowane bezpośrednio uprzednim przyjmowaniem SSRI są potwierdzone badaniami naukowymi, więc wynik jest oczywisty.
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez Lilith 22 sty 2018, 09:27
Grabarz666, INTEL 1, hamujcie się. I jeden i drugi nie potrafi się powstrzymać od uszczypliwych komentarzy. Wrzućcie sobie wzajemnego ignora i przestańcie robić syf. Co to w ogóle za zaczepki "niejaki Intel 1...", "buhaj rozpłodowy" - co to ma w ogóle być? Po ile Wy macie lat? 5? :roll:
Wracamy do głównego tematu wątku i to bez idiotycznych zaczepek.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47809
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 22 sty 2018, 09:57
Escitalopram, paroksetyna całkowity brak ochoty na seks. Moje życie seksualne zdechło szczególnie przy braniu paro, byłam pusta w środku. Dlatego po konsultacji z lekarzem lek odstawiłam. Teraz biorę fluo i jest ciut lepiej.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
Człowiek z bieguna.
topamax- 200 mg, trazodon- 100-150 mg, amisulpryd- 100 mg, alprazolam- 0,5 mg, fluoksetyna- 10 mg, kawa- trzy dawki dziennie
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ I Miss Forum
Posty
4446
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 10:29
Lilith napisał(a):Grabarz666, INTEL 1, hamujcie się. I jeden i drugi nie potrafi się powstrzymać od uszczypliwych komentarzy. Wrzućcie sobie wzajemnego ignora i przestańcie robić syf. Co to w ogóle za zaczepki "niejaki Intel 1...", "buhaj rozpłodowy" - co to ma w ogóle być? Po ile Wy macie lat? 5? :roll:
Wracamy do głównego tematu wątku i to bez idiotycznych zaczepek.

Kolega ewidentnie szuka zwady. Uważa się za alfę i omegę farmakologii, oraz psychiatrii i dyskredytuje, napada słownie kazdego, kto ma inne zdanie niz on. W awatarze jest nazwa jego bloga, gdzie ten zawodowy "Chemik, farmaceuta ,chemia (kwantowa, modelowanie molekularne), fizyka (kwantowa, molekularna), matematyka, medycyna (neuropsychofarmakologia )" sam dla sobie ( vide-liczba komentarzy ) pisze "opracowania naukowe" polegające na kompilacji, streszczaniu dostępnych w internecie opracowań naukowych ( nie przeczę - uczciwie podaje źródła ).
I zapewne stąd wynika jego samozachwyt i poczucie wielkości.
Na tej zasadzie każdy z forum może napisac "naukowe opracowanie" praktycznie na dowolny temat, po czym zostać samozwańczym ekspertem w dziedzinie, ktora była poruszona w owym opracowaniu. A następnie rugać każdego "niedouczonego" i zasypywać linkami do źródłowych tekstów ( oczywiście w języku angielskim, a jakże, co zapewne ma podkreślić "światowość" kompilatora ).
"Napadł" mnie, podobnie jak wielu innych i nie uśmiecha mi sie odpuszczać nadętej bufoniadzie bez względu na konsekwencje, z banem włącznie.
Jednakże zastosuje sie do sugestii Pani Naczelnej :D i dam sobie spokój.
Z tym, że oczekuje ostrej reakcji jeżeli ów Pan jeszcze raz skieruje jakikolwiek komentarz , czy to pośrednio, czy tez bezpośrednio pod moim adresem.
A tak na marginesie - jak długo trwa "ostrzeżenie" ? Czy czas jego trwania jest "ustawowo" określony, czy tez zależy od innych czynników?
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez Lilith 22 sty 2018, 10:37
INTEL 1, nie Ty zacząłeś dyskusję w tym temacie, ale na nią odpowiedziałeś, więc dlatego napisałam i do Ciebie i do Grabarza. Obaj dokładacie sobie kamyczków i jakbym chciała wyciągać ostre konsekwencje, to obaj byście musieli wylecieć ;) Nie chcę jednak wyrzucać ani Ciebie, ani Grabarza. Istnieje coś takiego jak blokada na dział, którą zastosuję, jak nie będziecie potrafili się ignorować. Przyznasz, że akceptowanie każdego posta przez Ekipę, żeby pojawił się w zablokowanym dziale nie jest przyjemną perspektywą. Wolałabym tego uniknąć, ale decyzja należy do Ciebie i Grabarza.
Ostrzeżenie wygasa po 90 - ciu dniach.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47809
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 sty 2018, 10:42
OK
Przyjąłem i stosuje się.
Co do ostrzeżenia - mam wrażenie, że moje trwa juz nieprzerwanie o wiele dłuuużej niż 90 dni...
Poważnie.
Pamiętam, że dostałem je za wpis po jednym z większych zamachów terrorystycznych ( zrugałem wówczas dawną moderatorkę, ktora kilka lat temu była wielbicielką polityki multikulti ), a takowy zamach był dośc dawno, z pewnością ponad 90 dni temu...
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
2278
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Ankieta: Leki z grupy SSRI

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 22 sty 2018, 11:04
INTEL 1 napisał(a):"Napadł" mnie, podobnie jak wielu innych i nie uśmiecha mi sie odpuszczać nadętej bufoniadzie bez względu na konsekwencje, z banem włącznie.
Jednakże zastosuje sie do sugestii Pani Naczelnej :D i dam sobie spokój.
Z tym, że oczekuje ostrej reakcji jeżeli ów Pan jeszcze raz skieruje jakikolwiek komentarz , czy to pośrednio, czy tez bezpośrednio pod moim adresem.
A tak na marginesie - jak długo trwa "ostrzeżenie" ? Czy czas jego trwania jest "ustawowo" określony, czy tez zależy od innych czynników?


INTEL 1 napisał(a):U mnie "remisja" trwała przez ostatnie kilkanaście dni.
Absolutnyj rekord Mira"
Nauczyłem się nie pisać o tym na forum, bo najczęściej taka pisanina w dobrym stanie nieodmiennie kończy sie "dobrymi radami" ( którymi wybrukowane jest piekło ) aktualnie uszczęśliwionego delikwenta.
Jakos tak pod koniec roku olałem zupełnie wszelkie używki. I to nie z powodu jakichś tam postanowień, tylko tak zwyczajnie , z kaprysu. Ja już tak mam.
Żadnych objawów odstawiennych - jak to mój kolega twierdzi, objawy naszej choroby sa tak przejeebane, że objawy zaprzestania picia alkoholu to jakaś niezauwazalna dla nas komedia.
I tak poprawa sobie trwała, trwała i trwała co mnie miło zaskoczyło ( cały czas twierdziłem, że chlanie , czy abstynencja nie maja żadnego wpływu na stan mojego roozpierdolenia )
Już chciałem pisać na forum nawiedzone poematy o szkodliwości alkoholowo-ziołowej mieszanki.
Nawet zacząłem się bawić w "skojażanki" na forum, ku zdziwieniu niektórych :D :D
Wieczory bez uzywek ( ale nigdy nie było ich w nadmiarze, tak żebym sie zataczał, pierdoolił czy czynił głupoty ) stały się nudne jak flaki z oleju...na lekkiej fazie zwalniałem na tyle, że z przyjemnością ( lekka , ale zawsze coś ) potrafiłem obejżeć film, posłuchać muzy, poczytac coś nawet, a na abstynencji nie chce sie kompletnie nic.... zmęczenie, zmęczenie, anhedonia, bezsens.
Ale dobra - jasniejszy umysł i napęd w ciągu dnia równoważą, a nawet przewyższaja wieczorna pizdowatoośc, tak więc spoko.
Aż tu wczoraj.... leny, rozdrażnienie, wkurw, derealizacja, bezsennośc.
Przed zaśnięciem wstawałem z łóżka kilkanaście razy żeby nerwowo sie dosikiwac. Zawroty glowy, przez ktore wracając z kolejnego dosikiwania rozpierdooliłem sobie czoło o framuge - dobrze, że nie łuk brwiowy -trza by było zapewne szyć...
Jesli dzis się nie zajeebie to będzie cud....
Nawet clonazepam nie wniósł niczego pozytywnego do mojego stanu. Splątal mnie jeszcze bardziej
I chyba nawet nasilił paradoksalnie lęki.
Nie chce mi się nawet komentować....
Sorry za ewentualne błedy czy niekonsekwencje w toku wypowiedzi.
Jestem w stanie kretynka...

Teraz już wiem, z kim mam do czynienia, nie będę już więcej wdawał się w ten maniakalny bełkot, bo szkoda mojego cennego czasu.
Co do mojej aktywności na forum oraz na moim blogu, to tacy jak ty nie potrafią nawet skompilować czegoś na podstawie dostępnej literatury...
Żegnam i nie pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1694
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do