Związek z alkoholikiem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 sty 2013, 22:18
eroica, no Ty juz mowisz o odstawianiu a ja o jednym drinku czy piwie u osoby ktora nie ma problemu jezeli tego piwa czy drinka nie wypije codziennie. Sama tak mam ze np. przez tydzien mam ochote na piwo i jedno wieczorem wypije a potem nie mam ochoty przez kilka miesiecy... czy moje picie po jednym piwie przez tydzien to juz ciag alkoholowy?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20037
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez kaja123 07 sty 2013, 22:30
lunna napisał(a):Dokładnie, ja postanowiłam sie wyciszać....dać czasowi czas. Będzie co ma być...jesli raz oszuka. Bedzie to robił pozniej. MNie kiedys powiedział...w pełni trzeźwy...nie ufaj mi w sprawach alkoholu...bądź podejrzliwa...po czym wybrał blond cytrynówkę w "tymbarku"

Alkoholik jest świetnym manipulantem. Alkoholik nie przestanie pić dopóki będzie miał komfort picia - który min mu zapewniasz nieswiadomie. Alkoholik żeby zaczął się leczyć (nie "leczyć" jak to robi Twój partner) musi osiągnąć tzw swoje dno - kazdy ma inne - nie ma dna to się nie odbije. Nie uzdrowisz go prośbami, gadaniem, "kazaniami" groźbami, przymusowemu leczeniu - nic z tych rzeczy. Pomimo najszczerszych Twoich chęci nie pomożesz mu bo jestes współuzalezniona. Sam musi zrozumieć, sam musi coś stracić i sam musi chcieć się leczyć dla siebie samego. Ty możesz zająć się sama sobą i to będzie w brew pozorom dla niego największa pomoc. Ty idź po pomoc dla siebie (po poradę do por. uzależnień).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2082
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez Werty 07 sty 2013, 22:34
Gdzie więc leży granica zwykłego popijania, a nadużywania czy wręcz alkoholizmu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
726
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez kaja123 07 sty 2013, 22:36
Werty napisał(a):Gdzie więc leży granica zwykłego popijania, a nadużywania czy wręcz alkoholizmu?

Granica jest bardzo cienka i płynna, min jak regulujesz uczucia alkoholem to jest bardzo niedobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2082
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Związek z alkoholikiem

przez lunna 07 sty 2013, 22:40
.ja odeszłam od Niego. Wyciszam się po wszystkim....po rozstaniu potrzeba...wyciszenia. Jak po każdym....rozstaniu
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 19:29

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez kaja123 07 sty 2013, 22:55
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2082
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 sty 2013, 23:16
Werty, moze tam gdzie alkohol ma cos zalatwic? Zapijanie stresu, zapijanie smutkow, zapijanie czegokolwiek to prosta droga do alkoholizmu bo stres, problemy towarzysza nam zawsze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20037
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Związek z alkoholikiem

przez lunna 07 sty 2013, 23:49

Właśnie oglądam. Dziękuję...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 19:29

Związek z alkoholikiem

przez marekpiotr1984 08 sty 2013, 13:04
No właśnie, ale ja kiedyś piłem wino bo pomagało mi zasnąć a teraz? Nawet litr mi nie pomaga...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
31 gru 2012, 18:30

Związek z alkoholikiem

przez bittersweet 08 sty 2013, 16:22
kaju123, bardzo ciekawe te linki od Ciebie. Znałam małżeństwo w którym facet pił, a żona nie potrafiła postawić sprawy na ostrzu noża. Twierdziła, że jeśli go wyrzuci, to on skończy na ulicy, więc nie może tego zrobić. Więc wynajęto mieszkanie :!: w którym on się spokojnie upijał, a kiedy chciał wracał do domu. Zmarł w wieku 50 lat. Ich dziecko jest narkomanem.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Offline
Posty
3835
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Związek z alkoholikiem

przez lunna 12 sty 2013, 10:30
Nowości z mojego frontu: "mój" ex już się pocieszył w ramionach innej. Wiem, współuzalezniona, wiem alkoholik, wiem porzucona ale wiem...że kochałam i boli. Pozdrawiam i apel:NIE UFAJCIE ALKOHOLIKOM, JESLI TAK JAK MÓJ OSZUKUJE W TERAPII-UWALNIAJĄC SIE OD PRETENSJI RODZINY-BEDZIE PIŁ ZAWSZEI NASZ MIŁOŚĆ NIE POMOŻE. Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkich.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 19:29

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez kaja123 12 sty 2013, 11:24
lunna, współczuję :cry: Miłość nie wybiera a czy dla niego nowa partnerka to miłość ? wątpię. Przeżyje być może to co Ty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2082
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Związek z alkoholikiem

przez majcyk30 12 sty 2013, 14:32
Witam. Chcę powiedzieć że alkocholik który chodzi na terapie i popija świadczy to iż chodzi dla rodziny i znajomych żeby się odczepili nie dla siebie. To że odszedł jest przykre ale wierz mi on tego tak nie przeżywa jak ty teraz może się spokojnie napić. Alkoholik zawsze wybierze alkohol. No chyba że naprawde będzie chciał skończyć z piciem ale to on musi chcieć. Nikt i nic go do tego nie zmusi. Nie dziwie się to forumowiczą że każą ci uciekać, alkoholik to najlepszy kombinator. Już na samym początku ci mówi jestem alkoholikiem ale chodze na terapie a to że czasami się napije to co typowe u alkoholika mechanizmy obronne. Ciężko ci jest i się nie dziwie chciała byś mu pomóc ale nie dasz rady , grożby,prośby nie pomogą. Nie pakuj się w to jeżeli pije bo zawsze będziesz na drugim miejscu i wierz mi życie z alkoholikiem jest przekichane.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Związek z alkoholikiem

przez lunna 12 sty 2013, 16:14
Ciężko...bo od wczoraj wiem, że szukał pocieszenia. Wiem, że to dlatego, że jego choroba była dla mnie chorobą,dlatego, że nie pozwoliłam mu pić przy mnie i u mnie...no i tyle. Pewnie, że mi ciężko ale przecież życie idzie dalej.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 19:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do