Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez retron 06 lip 2017, 18:08
Witam.
Skoro już trafiłem na to forum to ze swojej strony napiszę że to nieszczęsne PSSD dotknęło i mnie.

Wszystko zaczęło się w lutym 2017 po odstawieniu leku Fevarin (brałem go przez ok. 7-8 miesięcy). Jak zacząłem zmniejszać dawkę żeby to odstawić to już coś było nie tak, a w 2-3 dni po kompletnym odstawieniu libido spadło do 0. To samo z erekcjami. Natychmiast zrobiłem sobie badania hormonalne (wszystko w normie poza wysokim progesteronem) a potem od razu udałem się do swojego psychiatry, który przepisał mi Wellbutrin XR (1 kapsułka dziennie - chyba 150 mg) - brałem przez miesiąc (do końca marca) i właściwie to chyba wcale nie pomogło - owszem miałem jakieś "przejaśnienia" z tym libido na 1-2 dni kiedy wydawało mi się że wszystko jest ok ale to było tylko chwilowe i na dłuższą metę to nic nie dało. Na dodatek ten lek powodował u mnie gigantyczne zatwardzenie - nie mogłem się załatwiać ;)

Potem przez 3 miesiące zrobiłem sobie przerwę i czekałem sprawdzając jedynie preparaty oparte na sildenafilu (np. Maxigra Go) na erekcję i co ciekawe pomimo bardzo niskiego libido dało się na tym "stanąć na wysokości zadania" ale to działa tylko przez 4-6 godzin od chwili wzięcia - jest to więc jedynie tymczasowe i doraźne koło ratunkowe. W ciągu tych 3 miesięcy nie zauważyłem znacznej poprawy (może odrobinkę wzrosło libido ale nie jestem pewny, więc trudno uznać to za jakąś poprawę).

Na dzień dzisiejszy moje objawy PSSD wyglądają następująco:

- bardzo niskie libido (nie jest zerowe ale leży na dnie, bardzo trudno uzyskać podniecenie a jeśli już to nie jest ono trwałe)
- trudności w uzyskaniu erekcji (bez stymulacji nie da rady a nawet przy stymulacji erekcja jest słaba i ustępuje po kilku sekundach chyba że wezmę sildenafil)
- gotowość do kolejnego aktu seksualnego po ejakulacji (na sildenafilu) jest dopiero po 10-24 godzinach
- brak porannych wzwodów
- wysoki progesteron (0,324 ng/ml przy normie 0,05 - 0,149)
- testosteron w normie ale niski (14,70 nmol/l przy normie 9,9 - 27,9)
- po ejakulacji natychmiastowe ustępowanie wzwodu (czasem nawet w trakcie).

To już 6 miesięcy od kiedy dotknęło mnie PSSD i postanowiłem że najwyższy czas spróbować z tym zawalczyć (chociaż to co czytam na forach zagranicznych nie nastraja optymistycznie). Mój plan jest taki żeby objeść kilku psychiatrów-seksuologów i podpytać o PSSD i niektóre leki, które się w takim przypadku stosuje (o ile o PSSD cokolwiek będą wiedzieli). Ponieważ Bupropion (Wellbutrin XR) nie zadziałał (chociaż może brałem za krótko, nie wiem) spróbuję teraz Mianserynę (Lerivon). Przeczytałem że kilku osobom pomógł i na libido i na erekcję. W razie niepowodzenia na dalszy ogień pójdą: Trazodon (podobno dobry na erekcję), Buspiron... a co potem zobaczymy.

Teraz pytanie do Was. Czy ktokolwiek z Was stosował wymienione przeze mnie leki? A jeśli tak to czy z powodzeniem? Chodzi mi o:

Mianseryne (np. Lerivon)
Trazodon,
Buspiron,
Moklobemid
Metylofenidat
albo miłorząb duklapowy.

1) Czy komuś coś z tej listy pomogło albo lepiej się po czymś czuł?
2) Czy warto waszym zdaniem próbować to leczyć czy może raczej zostawić żeby nie pogorszyć sytuacji, którymś z tych leków?
3) Czy ktoś z Was też miał podwyższony Progesteron po lekach SSRI?

Na razie umówiłem wizyty u 3 różnych psychiatrów (w nadziei że któryś powie coś ciekawego ;)). Wizyty mam 7 i 24 lipca a ostatnią 12 września (facet z którym się umówiłem na 12 września w rozmowie telefonicznej od razu powiedział o PSSD więc jest szansa że będzie coś na ten temat wiedział). Gdyby ktoś z Was wiedział coś na temat wspomnianych wyżej leków i ich wpływie na PSSD to będę wdzięczny za relację.

Ja ze swojej strony (jeśli wyzdrowieję) z pewnością podzielę się informacjami co brałem i jak się po tym czułem.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 lip 2017, 17:20

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Taita 07 lip 2017, 13:54
Z Trazadonem to bym uważał. Mnie zaszkodził.
Całkiem spora grupka nas tutaj juz jest....niezle nas "leczą".
Zacytuję Chojraka
"Jak bym wiedział co mnie czeka to prędzej bym się elektrowstrząsom poddał" :)))))
Pewnie by to nie było konieczne....no ale powieżyłem swoje zdrowie biegłemu specjaliście....a ileż radości miał jak sie dowiedział co sie stało.
Polska strona o PSSD jest druga pod względeń liczby odwiedzin po Niemcach...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 gru 2016, 09:15

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Taita 07 lip 2017, 14:17
* powierzyłem....haha mgłę też mam niezłą na mózgu
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 gru 2016, 09:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez retron 08 lip 2017, 09:55
Taita - a co się u Ciebie działo po Trazodonie? W jaki sposób zaszkodził?
Jeszcze tak z ciekawości co powiedział Ci lekarz gdy dowiedział się o Twoim PSSD? Zaporponował jakieś leczenie?

Tak sobie myślę że zanim się zabiorę za jakieś poważniejsze leki dam sobie jeszcze kilka tygodni na poeksperymentowanie z:

Deprim Forte (2 kapsułki dziennie) + imbir. Bardziej naturalne i łatwiej dostępne bo bez recepty ;) Co prawda trochę nie jestem pewny tego Deprim forte bo czytałem że działa podobnie jak SSRI ale ponieważ jest to lek ziołowy i podobno niektórym pomógł więc spróbuję.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 lip 2017, 17:20

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Taita 08 lip 2017, 15:50
Hmmm wziąłem 2 tabletki tego trazadonu w nadziei ze pomoze na to pssd i pogorszył mój stan dramatycznie....wcześniej nie było problemów z erekcją (tylko soft glans syndrom). Po trazadonie rozbolała mnie prostata, erekcja -0-przez 2 m-ce. Potem sie poprawiło troche.
Po tym eksperymencie stwierdziłem ze już nie dotknę żadnego PSYCHO DZIADOSTWA.
Deprim też próbowałem i nic sie nie zmienił(1 tydzień).
Teraz zakupiłem dziurawiec do parzenia (liście) i odziwo jest jakaś poprawa (choć niewielka).
Na reddit/pssd ktoś nawet twierdzi ze sjw go wyleczył.
No nic trzeba kombinować...nie wolno się poddawać.
Troche tych suplementów mam.
Tak jestem zły ze chyba któregoś dnia utłukę tego szamana co mi to przepisał...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 gru 2016, 09:15

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez retron 09 lip 2017, 08:42
Taita - skoro tak to nie będę ryzykował z Trazodonem. Co do tych liści to pijesz to w formie herbatki czy raczej zalewasz alkoholem? Właśnie gdzieś przeczytałem że SJW pomógł paru osobom więc od tego rodzaju suplementów zaczynam.

Co do Deprimu. Może za krótko jednak brałeś? Tydzień to mimo wszystko niewiele. Moja żona (mimo że nie ma PSSD) też łyka ten Deprim - ponoć lepiej się po tym czuje :) W samej ulotce było napisane że na działanie trzeba poczekać miesiąc.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 lip 2017, 17:20

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Taita 09 lip 2017, 09:10
W formie herbaty....na alkohol nie reaguję wcale...więc odstawiłem całkowicie.
Dziwne to... jedyna rzecz jaka mnie pociąga to jedzenie:/
Dopiero 4 dzień piję ten dziurawiec poprawa dotyczy erekcji - bardzo mocne.
Czucie i libido ciągle O.
Właściwie to mówiąc o libido to mam na myśli taki sztuczny brak możliwości podniecenia się...ochota jest a organizm nie odpowiada. Zdrowy człowiek nie zrozumie.
Deprim powodował u mnie dość nieprzyjemne drętwienie twarzy.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 gru 2016, 09:15

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez lopez69 12 lip 2017, 08:07
No witam
uważam że z dopaminą można dać sobie spokój, brałem selegininę i pirebydyl i nic , zestaw który bierze książe paranoi nie zadziała, ginko nie działa , chyba że ktos jest gotowy brać to przez pół roku to może coś się stać a może i nie, trzeba spróbować z którymś z receptorów serotoniny w końcu to te zablokował escitalopram, pewny już do końca nie jestem bo mechanizm może być nieznany, może jakis obszar w mózgu został zniszczony, mam nadzieję że nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
07 wrz 2007, 12:36

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez retron 14 lip 2017, 11:29
Taita - nie sądziłem że herbata z dziurawca może pomagać - wydawało mi się że działają tylko alkoholowe nalewki, ewentualnie kapsułki z dziurawcem. Co do libido to doskonale rozumiem co masz na myśli - właśnie u mnie też chodzi przede wszystkim o trudności z podnieceniem.

Lopez - czemu uważasz że zestaw, który chce brać książe paranoi nie zadziała? ;) Chojrakowi chyba ten zestaw pomógł. Wydaje mi się że to tak jak z psychotropami, jedne powodują PSSD a inne u tej samej osoby nie. Z tego samego względu to co jednemu pomaga drugiemu wcale nie musi pomóc, więc warto próbować różnych specyfików. Możliwe że dużo zależy od tego jaki lek spowodował PSSD. Dziurawiec podobno pomaga tym, którzy mają PSSD od Citalu/Citalopramu. Mi z kolei zaszkodził Fevarin. Niestety nie znalazłem żadnej historii w necie o wyleczeniu z PSSD po tym leku, no ale próbować trzeba. Ci co cierpią po Citalu mają chyba jednak większą szansę na wyleczenie.

Dziś 7 dzień jak jestem na Deprim Forte - na razie nie zauważyłem jakiejś różnicy ale to dopiero tydzień, więc w sumie trudno czegoś się spodziewać po takim czasie. Dam znać pod koniec miesiąca czy odczuwam poprawę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 lip 2017, 17:20

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez retron 14 lip 2017, 11:46
Jeszcze małe info dla Księcia paranoi co do badań i lekarza: Uważam że chodzenie z tym problemem do psychologa nie ma za bardzo sensu, tu psychoterapia raczej nie pomoże bo nie jest to problem psychologiczny tylko dysfunkcja spowodowana lekami. Mało który psychiatra słyszał o PSSD a co dopiero psycholog... Najlepiej iść do lekarza który jest jednocześnie psychiatrą i seksuologiem (2 w 1) - wtedy jest jakaś nikła szansa że będzie coś wiedział o PSSD i przepisze Ci jakieś stosowne leki jak również zleci odpowiednie badania (np. hormonalne). Zanim jednak weźmiesz do ust jakiś inny psychotrop warto spróbować suplementów (może pomogą a może nie ale przynajmniej ryzyko tego że coś się pogorszy nie będzie takie jak przy psychotropach). No i oczywiście trzeba niestety się uzbroić w cierpliwość bo branie czegoś krócej niż 2 miesiące jest raczej stratą czasu. Oczywiście to tylko takie luźne rady, nie mam jakiejś wiedzy medycznej więc to wszystko najpierw skonsultuj z lekarzem. Powodzenia i życzę zdrowia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 lip 2017, 17:20

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 20 lip 2017, 20:55
Głowa do góry da się z tego gówna wyjść , ja już odczuwam z seksu przyjemność nie jadę na flaku chociaż spusty mogły być trochę lepsze i brakuje mi trochę
tego uczucia że mam przepełnione jądra ale to może być wina żylaków powrózka i wieku, po długich zmaganiach naprawdę jest u mnie lepiej z libido muszę nawet się powstrzymywać w myślach na widok fajnych dziewczyn bo zdzieram z nich wzorkiem ubranie he he a wcześniej na golasa by mogła tańczyć obok a wolałbym oglądać obrady sejmu w TV, uważam że cdp-cholina i inozytol ma mega potencjał przynajmniej na mnie zadziałało, nie chcę nikogo namawiać róbcie jak uważacie, i jeszcze chciałbym dodać do osób zażywających dziurawiec nie łączie go z SSRI po mogą być powikłania !

"Stosowanie leków przeciwdepresyjnych – inhibitorów MAO oraz SSRI takich jak trazodon, sertralina, nefazodon, fluoksetyna, paroksetyna łącznie z dziurawcem może prowadzić do wystąpienia groźnego „zespołu serotoninowego” spowodowanego zbyt dużą ilością serotoniny w mózgu, objawiającego się pobudzeniem, halucynacjami, wzrostem ciśnienia tętniczego, bólami mięśni, hipertermią, drgawkami, śpiączką, a nawet śmiercią. "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 20 lip 2017, 21:00
[quote="chojrak30"

"Stosowanie leków przeciwdepresyjnych – inhibitorów MAO oraz SSRI takich jak trazodon, sertralina, nefazodon, fluoksetyna, paroksetyna łącznie z dziurawcem może prowadzić do wystąpienia groźnego „zespołu serotoninowego” spowodowanego zbyt dużą ilością serotoniny w mózgu, objawiającego się pobudzeniem, halucynacjami, wzrostem ciśnienia tętniczego, bólami mięśni, hipertermią, drgawkami, śpiączką, a nawet śmiercią. "[/quote]

wywołać zespól serotoninowy jest ciężej niż utopić się we własnym gównie :) Pozdrawiam serdecznie :)
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
1863
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Kropla56 22 lip 2017, 04:51
lopez69 napisał(a):No witam
uważam że z dopaminą można dać sobie spokój, brałem selegininę i pirebydyl i nic , zestaw który bierze książe paranoi nie zadziała, ginko nie działa , chyba że ktos jest gotowy brać to przez pół roku to może coś się stać a może i nie, trzeba spróbować z którymś z receptorów serotoniny w końcu to te zablokował escitalopram, pewny już do końca nie jestem bo mechanizm może być nieznany, może jakis obszar w mózgu został zniszczony, mam nadzieję że nie.










Siema chlopaki dawno mnie nie bylo, co tam? Lopez69 ODZyskales juz jakies libido? erekcje?

powiem tak od 2013/2014 mam PSSD bo wtedy zaczalem brac SSRI , pamietam to jak dzisiaj ten pierwszy dzien lykanlem cital tabletke i juz po godzinie nie czulem fiuta i jader....

Dzisiaj mam stwierdzona przez UROLOGA depresje, bo czuje sie naprawde zle , moje zycie seksualne nie istnieje, a poszedlem do niego bo mialem dosyc czekania az cos sie zmieni i on powiedzial ze ten psychiatra przepisal mi TRUCIZNE i zlecil badanie na prolaktyne i tesosteton, ale to chyba i tak gowno da bo on zadnego leczenia mi nie zaproponuje ale wierzy w PSSD i wie ze to nie jest wymyslone.

Mam 24 lata i jestem w rozpaczliwej sytuacji, nie moge /cenzura/ wybaczyc sobie ze Psychiatra wtedy przepisal mi cital i zostawil bez alternatywy nie masz nic gorszego wolalbym neuroleptyki niz inhibtory. NIE MOGE SOBIE WYBACZYC ZE POSZEDLEM DO TEGO JEBANEGO KASTRATORA


wklejalem linki na stronie 75 ze PEDOFILI I ZBOKOW KASTRUJA SSRI ( I SIE CHWALA ZE REZULTATY PRZYNOSZA!!!)



/cenzura/ szkoda gadac panowei
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 lip 2016, 15:15

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Taita 22 lip 2017, 14:26
Co do zespołu serotoninowego....lepiej dmuchać na zimne, podejście że "ciężko wywołać" to typowa ignorancja która spowodowała że tutaj jesteśmy.
Ja mam PSSD bo poszedłem do lekarza po 4 dniach bezsenności z jakimś tam niepokojem wewnętrznym a teraz jestem w takiej dupie że masakra....a pytałem tego ch...a czy te efekty to tymczasowe jak przeczytałem ulotkę.

CDP Cholinę próbowałem kiedyś i nic.
Teraz biorę z rana na pusty żołądek , popijam kawą jakiś delikatny postęp jest ale do jakiegokolwiek minimum jeszcze daleko.
Muzyka np nie brzmi jak szum pod tym względem jest narazie rewelacyjnie.

A co do używania SSRI do kastracji pedofili w jednym z opracowań podsumowanie było takie że może była by to i dobra opcja ale ze względu na inne skutki uboczne mało etyczna :////
Należy pamiętać że PSSD to cała gama objawów nie tylko problemy seksualne.

U mnie to:
Wysypka na skórze
Wypadanie brwi
Osłabienie organizmu
Cała skóra straciła wrażliwość
Temperatura -20 czy +20 to dla mnie niewielka różnica

Mgła na mózgu
Kłopoty z koncentracją
Problemy z pamięcią
Płytki sen
Całkowity brak emocji i empatii
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 gru 2016, 09:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do