Zespół paranoidalny

Subforum tematyczne związane ze schizofrenią. W tym miejscu można dyskutować na tematy związane z zaburzeniami schizofrenicznymi, psychozami etc.

Zespół paranoidalny

przez leonidas 08 mar 2012, 21:53
Przeszukałem forum i nie widziałem tu takiego wątku, tak więc zachęcam wszystkich co męczą się z tą przypadłością o opisanie swoich przeżyć jak sobie radzicie i w ogóle. Mi lekarz to stwierdził i mam do was pytanie jak ktoś wie jak to jest z nawrotami w tej chorobie i i czy jest to choroba genetyczna tak jak schizofrenia?

-- 08 mar 2012, 22:36 --

sorki za błąd zespół paranoidalny a nie urojeniowy
Ostatnio edytowano 08 mar 2012, 22:49 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono tytuł
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół paranoidalny

przez Laima 08 mar 2012, 22:46
leonidas, ja ostatnio słyszałam od mojej lekarki,że jeśli zespół paranoidalny trwa dłużej wtedy daje się diagnozę schizofrenia.
Też słyszałam,że przy pierwszym epizodzie stawia się diagnozę zespół paranoidalny a przy kolejnym rzucie schizofrenia.
Laima
Offline

Zespół paranoidalny

Avatar użytkownika
przez ala1983 12 mar 2012, 00:34
Laima, Z tym to się nie zgodzę. Zespół paranoidalny różni się od schizofrenii, to po pierwsze a po drugie nie musi wcale zwiastować schizofrenii.
Różnice między zespołem paranoidalnym a schizofrenią dotyczą doświadczanych omamów.
W schizofrenii występują bardziej omamy prawdziwe a w zespole parainoidalnym omamy tzw. rzekome, które stanowią istotny element tej przypadłości (często jedyny).
Ponadto w paranoi nie dochodzi do formalnych zaburzeń toku myślenia (m.in. takich jak splątanie czy tzw. "sałata słowna", charakterystyczna dla schizofrenii).

Omamy rzekome, pseudohalucynacje – zaburzenie spostrzegania, polegające na osądzie realizującym istnienia doznania zmysłowego (obrazu, dźwięku) bez rzeczywistego bodźca, przy czym osoba doznająca omamu rzekomego umiejscawia spostrzeżenie zmysłowe w przestrzeni niewłaściwej dla danego zmysłu.

Omamem prawdziwym słuchowym będzie poczucie, że słyszy się rozmowę za oknem – co stanowi percepcję zgodną z zasięgiem zmysłu słuchu – natomiast omamem rzekomym będzie poczucie, że słyszy się dźwięki, słowa, czy zdania dobiegające z głowy, brzucha, czy innego miasta.
Dla omamów wzrokowych: prawdziwym omamem jest widzenie osoby w pokoju, której w rzeczywistości tam nie ma, zaś omamem rzekomym będzie spostrzeżenie osoby w oczach, na Marsie czy na Księżycu – tzn. tam, gdzie człowiek nie może nic zauważyć.


Mi lekarz to stwierdził i mam do was pytanie jak ktoś wie jak to jest z nawrotami w tej chorobie i i czy jest to choroba genetyczna tak jak schizofrenia?


Czytałam trochę o tym. U niektórych osób występuje raz w życiu (tak bywa w kilkunastu procentach przypadków), u niektórych osób może powracać. Lekarze mówią wtedy o nawrocie. U niektórych osób zespoły paranoidalne ustępują dzięki leczeniu, a potem powracają. Dlatego istnieje konieczność profilaktycznego brania leku nawet, gdy w danym czasie brak objawów tego zespołu.

Choć jednorazowy epizod moim zdaniem to jeszcze nie zespół paranoidalny.

To dość rzadko diagnozowana choroba. Ale myślę że może być tak samo dziedziczna jak schizofrenia.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3269
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Zespół paranoidalny

Avatar użytkownika
przez Dark Passenger 12 mar 2012, 19:41
ala1983 napisał(a):Ale myślę że może być tak samo dziedziczna jak schizofrenia


Zgodnie z obecnym stanem wiedzy schizofrenia NIE JEST chorobą dziedziczną. Dziedziczy się predyspozycje (odporność psychiczną), które pod wpływem określonych czynników środowiskowych, sytuacyjnych, wydarzeń mogą (ale nie muszą) wywołać schizofrenię. Udowodniono to w licznych badaniach naukowych. Wiem, że "dziedziczenie choroby" uznajesz za to samo co "dziedziczenie predyspozycji", ale jest istotna różnica pomiędzy tymi dwoma pojęciami.

"Schizofrenia nie jest chorobą dziedziczną. Czynnik dziedziczny odgrywa rolę w zachorowaniu na schizofrenię, ale nie jest jedyny; schizofrenia jest chorobą wieloczynnikową. Statystycznie ryzyko zachorowania jest tym większe, im większe jest pokrewieństwo z osobą chorą. Gdy choruje jedno z rodziców, ryzyko zachorowania dziecka wynosi 17%. Gdy choruje obydwoje rodziców – 46%. Ryzyko zachorowania w populacji ogólnej wynosi 1%. Na to – czy ujawni się czynnik dziedziczny i w jakim okresie – życia wpływają inne czynniki. Niektóre z nich – uszkodzenie okołoporodowe, zakażenia wirusowe w czasie ciąży – są rozważane jako samodzielne czynniki etiologiczne schizofrenii."
Danuta Byczyńska, specjalista psychiatra
sertralina 200mg
lamotrygina 200mg
amisulpryd 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
12468
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zespół paranoidalny

Avatar użytkownika
przez ala1983 12 mar 2012, 20:39
Czynnik dziedziczny odgrywa rolę w zachorowaniu na schizofrenię, ale nie jest jedyny

No tak, dlatego przyjmuje się, że w jakimś tam stopniu schizofrenia jest uwarunkowana genetycznie.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3269
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Zespół paranoidalny

Avatar użytkownika
przez Dark Passenger 12 mar 2012, 20:42
W pewnym eksperymencie psychologicznym udowodniono, że w odpowiednich warunkach można u każdego człowieka wywołać objawy schizofrenii. W tym celu poddano 10 zdrowych ochotników tygodniowej deprywacji sensorycznej. Nie pamiętam jaki był dokładny wynik, ale u kilku osób zaobserwowano doznania psychotyczne (halucynacje i urojenia), a kilka osób z tej grupy w przyszłości wymagało leczenia psychiatrycznego w PZP z powodu nawracających epizodów psychotycznych. Ale czego się nie robi dla dobra nauki. Nie proście o link do tego badania, bo w tej chwili nim nie dysponuję, musicie uwierzyć na słowo. :P
sertralina 200mg
lamotrygina 200mg
amisulpryd 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
12468
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zespół paranoidalny

Avatar użytkownika
przez Badziak 12 mar 2012, 21:10
Mad_Scientist napisał(a):W pewnym eksperymencie psychologicznym udowodniono, że w odpowiednich warunkach można u każdego człowieka wywołać objawy schizofrenii. W tym celu poddano 10 zdrowych ochotników tygodniowej deprywacji sensorycznej. Nie pamiętam jaki był dokładny wynik, ale u kilku osób zaobserwowano doznania psychotyczne (halucynacje i urojenia), a kilka osób z tej grupy w przyszłości wymagało leczenia psychiatrycznego w PZP z powodu nawracających epizodów psychotycznych. Ale czego się nie robi dla dobra nauki. Nie proście o link do tego badania, bo w tej chwili nim nie dysponuję, musicie uwierzyć na słowo. :P

To, że deprywacja sensoryczna powoduje omamy to NIE ZNACZY od razu, że to schizofrenia. Ja bym się pokusiła o stwierdzenie, że skoro schizofrenia jest zaliczana do grupy psychoz endogennych to deprywację sensoryczną można zakwalifikować jako psychozę egzogenną. To, że deprywacja sensoryczna i schizofrenia są zaliczane do grupy psychoz to nie znaczy, że można stawiać między nimi znak równości. A link do tego eksperymentu faktycznie by się przydał, bo widzę tu nieścisłości.
Dziedziczy się predyspozycje (odporność psychiczną), które pod wpływem określonych czynników środowiskowych, sytuacyjnych, wydarzeń mogą (ale nie muszą) wywołać schizofrenię.

Predyspozycje do zachorowania nie równają się odporności psychicznej.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Zespół paranoidalny

Avatar użytkownika
przez Dark Passenger 12 mar 2012, 21:18
Badziak, A czy tam jest napisane "wywoływać schizofrenię" czy "wywoływać OBJAWY schizofrenii"? Ale poprawię, żeby nie było wątpliwości: "(...) u każdego człowieka wywołać objawy ze SPEKTRUM schizofrenii". Zresztą opieram się na przekazie ustnym, więc wiesz jak jest.

-- 12 mar 2012, 21:26 --

Według mnie odporność psychiczna definiowana jako "zdolność do zorganizowanego i adekwatnego funkcjonowania mimo podniecenia emocjonalnego lub stosunkowo mała reaktywność emocjonalna na zagrożenie, przeszkody i inne czynniki właściwe sytuacjom trudnym" jest jedną z predyspozycji mentalnych, które mogą zadecydować o zachorowaniu.

-- 12 mar 2012, 21:37 --

Badziak napisał(a):(...) deprywację sensoryczną można zakwalifikować jako psychozę egzogenną. To, że deprywacja sensoryczna i schizofrenia są zaliczane do grupy psychoz (...)


Deprywacja sensoryczna jest zaliczana do grupy psychoz? Deprywacja sensoryczna to technika wykorzystywana w medycynie alternatywnej, eksperymentach, relaksacji, medytacji, modlitwie. Do grupy psychoz egzogennych można zaliczyć stan jaki dep. sens. może wyzwolić w pewnych okolicznościach.
sertralina 200mg
lamotrygina 200mg
amisulpryd 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
12468
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Przeskocz do