Zespół lęku napadowego

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Zespół lęku napadowego

przez johnnyre 21 sty 2010, 20:37
Witam
Byłem u psychiatry bo wykonaniu wszystkich badań które wykluczyły przyczynę somatyczną moich dolegliwości (napady paniki wysokie ciśnienie itp.) Rozpoznanie to zespół leku napadowego. Szczerze mówiąc myślałem ze psychiatra wyślę mnie na jakaś psychoterapie. Nic takiego się nie stało dodatkowo nie potrafił jednoznacznie okręślić czy lepiej bym zmienił leki czy też nie... co troszke mi się nie spodobało bo oczekiwałem pomocy i fachowej rady dostałem za to pytanie w stylu (to pan niech sobie leki wybierze najlepiej tak będzie) Zayzwam pramolan od miesiąc w dawce 100 mg na dobę napady się wyciszyły. Ale pozostały lekkie lęki niepokój ogólne zmęczenie, obniżony nastrój. Nie wiem za bardzo kogo mam się dalej poradzić? Czy tą chorobę mogę wyleczyć??
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 sty 2010, 20:41
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zespół lęku napadowego

przez celineczka3 21 sty 2010, 20:49
Jasne ze mozna...a lekarz za przeproszeniem chyba niedouczony, skoro nie wspomnial o terapi. Ale najgorsze jest to co mówisz o tych lekach...od kiedy to pacjent sam wie jaki lek jest najlepszy. Bardzo mnie to dziwi. Ja osobiscie zmienila bym po prostu lekarza, na jakiegos ktory ma juz dobra i wyrobiona opinie:)Przy leczeniu kierowanym przez kompetentnego specjaliste psychiatre albo psychiatre i terapeute, kazda postac zaburzeń lękowych(potocznie mówiąc nerwicy) jest do wyleczenia.
celineczka3
Offline

Re: Zespół lęku napadowego

Avatar użytkownika
przez Donkey 21 sty 2010, 20:59
Johny to w takim razie nie patrz na psychiatre tylko sam sie umow do psychologa~~
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Zespół lęku napadowego

przez johnnyre 23 sty 2010, 13:00
Witam
Mam o to taki problem. Napady mi się uspokoiły troche nie miałem napadu od prawie miesiąca. Przy początkach brania pramolanu 1 tydzien czułem sie fatalnie. Teraz niby zdecydowanie lepiej bo nie ma ataków i wiekszosc dnia jakoś daje rade. Zastanawia mnie jedno to co pozostało nie przyjemnego (czesto spore rozdraznienie łatwo mnie mozna wyprowadzic z równowagi, rzadko ale mam takie stany splątania że nie wiem zupełnie o co biega, i w nocy mam koszmary wybudzam się i tez takie stany splatania ze nie wiem za bardzo gdzie jestem, usypiam w miare szybko po tych przebudzeniach. Ale
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 sty 2010, 20:41
Lokalizacja
Wrocław

Re: Zespół lęku napadowego

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 sty 2010, 13:04
johnnyre

Pramolan mnie usypiał.
Na nic nie czekaj, masz prawdopodobnie początki nerwicy czy zaburzeń lękowych. Żaden lek nie uleczy przyczyny choroby-nerwicy. Tak jak napisali moi przedmówcy-tylko terapia!
My się tu prawie wszyscy terapeutyzujemy. Idź w nasze ślady, ,to naprawdę działa.
Powodzenia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18580
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Zespół lęku napadowego

przez Ewa80 23 sty 2010, 22:05
Bylam kiedys u psychiatry. Pan "doktor" po 15 minutowej rozmowie przepisal mi 2 leki, jeden na noc, drugi na dzien. Pierwszego dnia w pracy nie mialam pojecia w ogole co do mnie mowia, totalnie nacpana. Popoludniu zaslablam w metrze. Przyjechala karetka, przyjechala moja mama. Lekarz spytal co corka bierze, mama podala nazwe leku i dawke, a lekarz z pogotowia spytal dlaczego biore leki, ktore mozna przyjmowac tylko w szpitalu... Wyladowalam na kroplowce, ale dzieki Bogu doszlam do siebie. Nie jest latwo o dobrego psychiatre. Niestety...
Is there any hope?...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 sty 2010, 19:27

Re: Zespół lęku napadowego

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 sty 2010, 23:03
Ewo 80

Jak była nazwa tych leków?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18580
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Zespół lęku napadowego

przez johnnyre 24 sty 2010, 23:21
No i dziś lepszy dzień. Dwie godziny sportu na hali i spokój ducha cały dzień. Ale wczoraj awarja samochodu na srodku skrzyżownia dym spod maski to był niezły stress ale szybko minął w sumie. Nie miałem dziwnego uczucia splątania dzisiaj. Teraz mam tylko dylemat bo biore leki na serce i na uspokojenie nie wiem czy te na serce są potrzebne. Idę do psychologa oczywiscie w najblizszym czasie. Ja ze swojej strony moge powiedziec ze w moich stanach pomogło mi odstwienie papierosów, alkoholu i duża dawka sportu. To działa na mnie najlepiej lepiej niż leki.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 sty 2010, 20:41
Lokalizacja
Wrocław

Re: Zespół lęku napadowego

przez polakita 25 sty 2010, 13:21
johnnyre napisał(a):Ja ze swojej strony moge powiedziec ze w moich stanach pomogło mi odstwienie papierosów, alkoholu i duża dawka sportu.

To super, na pewno dobra decyzja! Co do lekarza to faktycznie bardzo dziwnie powiedział żebyś sobie sam wybrał leki :shock: brzmi jak kabaret. Ja byłam chora na to samo co ty, leki na pewno poprawią twój stan ale też trzeba nad sobą pracować żebyś mógł te leki kiedyś odstawić. Zobacz poszukaj na forum jest temat dla każdego lekarstwa.
polakita
Offline

Re: Zespół lęku napadowego

przez johnnyre 26 sty 2010, 14:01
Hm teraz mam taki dylemat. Biorę pramolan na dzien 50 mg i na noc 50 mg. Ale dodatkowo łykam leki na serce. Zastanawia mnie czy to dobrze że je biorę bo ewidentnie skoki cisnienia były na tle nerwowym. Teraz zapewne czeka mnie wizyta u kardiologa. Najlepsze jest to że na początku bylem u 3 kardiologów i chyba 3 internistów i żaden nie wpadł że to może być nerwica...więc uważajcie bo chodziłem na prywatne wizyty i troche grosza mi uciekło z kieszeni. Dopiero ostatni kardiolog (Pani profesor) dała mi tabletki na serduszko i nerwy i dopiero poczułem poprawę. Pramolan na mnie działa lekki lek w sumie nie odczuwam go mocno ale wejscie było cięzkie. Pierwsze 5 dni było nie fajne na tym leku. Teraz wizyta u psychologa i pewnie jeszcze u kardiologa co dalej z tym fantem. Sport jak narazie najlepsze lekarstwo:) dziś basen.
Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 sty 2010, 20:41
Lokalizacja
Wrocław

Re: Zespół lęku napadowego

przez polakita 26 sty 2010, 18:35
Niestety lekarze-interniści nie zawsze potrafią zdiagnozować nerwicę, a jest to przecież bardzo powszechna choroba. U mnie tez interniści podejrzewali serce, ale ekg i echo serca było ok, więc nie brałam żadnych proszków na serce. A jeśli im płaciłeś słoną kasę... jasne możesz wrócić i złożyć reklamację ;) bo w zasadzie pomylili się w diagnozie.
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do