Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Z depresją do sanatorium ...

Wiadomości w tym temacie: 9


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 1 

Reklama




Autor

Z depresją do sanatorium ...

Z depresją do sanatorium ...
Post 09 lut 2010, 20:03 
Avatar użytkownika

Od: 07 lut 2010, 10:03
Posty: 24
Witam.

Właśnie szykuję się do wyjazdu do sanatorium. Zostałam tam wysłana w ramach prewencji Zusu, więc rad nierad pojechać trzeba:( Choć sama myśl o tylu dniach bez moich najbliższych a co gorsze wśród tylu obcych ludzi nie napawa optymistycznie:(Szczerze mówiąc mam ochotę wyć i krzyczeć jak małe dziecko w ramach protestu :D :oops: Może ktoś z Was kurował się w uzdrowisku i zechciałby podzielić się swoją opinią?! Zupełnie nie wiem czego się mam spodziewać?!
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie

______
Nadzieja umiera ostatnia ...


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
Z depresją do sanatorium ...
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 10 lut 2010, 12:58 
sheinvisible, zazdroszczę ci, ja bym chciała pojechać do sanatorium... wierzę w różne naturalne metody o ile mogą poprawić nasz stan/nastrój! W dodatku wysyła cię ZUS, tym lepiej, korzystaj! Tylko szkoda że jedziesz bez towarzystwa, ale pewnie wszyscy tam będą sami, więc poznasz kogoś na miejscu.

Ja byłam raz z moim chłopakiem w Ciechocinku (chyba ze 2 lub 3 dni), podróż jakby z powrotem do lat 60-tych, chodziliśmy po tężniach, byliśmy się kąpać w solance, byliśmy nawet na dancingu... było bardzo fajnie :D jednak wiadomo że samemu w dodatku z depresją to co innego, ale spróbuj pomyśleć że to taki urlop, w dodatku ktoś ci go sponsoruje, jakieś nowe doświadczenie. Może zawiezie cię rodzina i zostanie pierwszy dzień?

Ja sama z chęcią bym może pojechała gdzieś do Rabki albo innego Iwanicza Zdroju.


 
   
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 10 lut 2010, 13:03 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
Dwa razy byłam w sanatorium, ale nie miało to żadnego związku z nerwicą. Problemy z kręgosłupem :-| , dwa razy byłam w Wieńcu Zdroju, to taka wiocha obok Włocławka, dla pokrzywionych i sercowców ;) Jak było - świetnie, tylko trzeba zabrać duużo książek (jak ktoś lubi czytać) albo muzyki - jeśli jest melomanem. Zabiegi, gimnastyka, spokój, relaks, całkiem znośne jedzenie, zwykle miłe towarzystwo - da się wypocząć.

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 10 lut 2010, 13:39 
Avatar użytkownika

Od: 05 mar 2009, 08:22
Posty: 3340
sheinvisible, po pierwsze pojdziesz do lekarza, ktory Cie zbada i zapisze na zabiegi, dodatkowo mozesz brac zabiegi, ktore sa platne, a ktorych nie dostaneisz np masaze. Wieczorami sa wieczorki zapoznawcze, takze korzystaj i sie baw dobrze :mrgreen:

______
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 12 lut 2010, 10:39 
Avatar użytkownika

Od: 07 lut 2010, 10:03
Posty: 24
Hej Dziewczyny :D

Dziękuję za odzew i rozjaśnienie w głowie. Ponoć według zasady im bardziej nie chce Ci się gdzieś iść, tym lepsza będzie zabawa?! :D Dzisiaj po bezsennej nocy, znalazłam duży plus mojego ,,wygnania" ;) nareszcie odpocznę od garów :lol: Najbardziej tylko boli, że po raz pierwszy będę rozdzielona na tyle dni z moim 4 letnim brzdącem :cry:
Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę:D
p.s. linka, po powrocie będziemy miały okazję porównać swoje zdania na temat tego zapomnianego zakątka:D

______
Nadzieja umiera ostatnia ...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 12 lut 2010, 10:55 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
sheinvisible, o no proszzz - jak pisałam tam masz czas na swoje hobby to fakt i od garów odpoczniesz, będziesz się mogła wyspać, dotlenisz się bo te wszystkie budynki położone są w lesie no i co najważniejsze .....nie wiem jakie zabiegi dostaniesz ale ja się czułam jak w 7 niebie po masażach klasycznych i wodnych tam ...mmmmmmmmm...... :mrgreen:
Zaś o maluszka się nei martw - i tobie i jemu przyda się lekcja samodzielności zobaczysz, wszystko będzie dobrze :D

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 13 lut 2010, 08:09 
Avatar użytkownika

Od: 07 lut 2010, 10:03
Posty: 24
Dziękuję linka za ciepłe słowa i słówka :D Potrafię sobie wyobrazić ten luksus masażu :lol: ciszy i spokoju, wiem też, że potrzebuję oderwania od swojego środowiska. Jęczę bo jeszcze nigdy nie byłam oddalona od swojej rodziny na dłużej niż 3dni w swoim prawie już pełnoletnim małżeństwie :P I bardzo boję się, że wśród obcych ludzi wróci lęk przez który nie byłam w stanie samodzielnie wyjśc z domu, czy chociażby komuś otworzyć drzwi :cry: Echhhh, idę na zakupy poprawić sobie humor :lol: :oops: jako mol książkowy dam dzisiaj porządnie zarobić księgarni :smile: Życzę Wszystkim miłego dnia i pozdrawiam cieplutko :D

______
Nadzieja umiera ostatnia ...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 13 lut 2010, 19:30 
Avatar użytkownika

Od: 15 kwi 2009, 09:00
Posty: 181
Lokalizacja: Lublin
Oj, jak ja bym chciała jechać do sanatorium... Oderwać się od tego, co tutaj jest... Skonfrontować ze sobą... Zazdroszczę Ci. Zobaczysz, będziesz zadowolona.

______
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche


 
 Zobacz profil  
 
Re: Z depresją do sanatorium ...
Post 14 lut 2010, 18:08 
Avatar użytkownika

Od: 07 lut 2010, 10:03
Posty: 24
Hej Estel86 :D

Nic prostszego, składasz wypełniony przez swojego lekarza wniosek w NFZ, dostajesz przydział i jedziesz :D NFZ opłaca za Ciebie zabiegi, a Ty płacisz za zakwaterowanie i wyżywienie. Ponoć wychodzi niedrogo a do tego zdrowe wczasy :D Pozdrawiam cieplutko :D

______
Nadzieja umiera ostatnia ...


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap